Forum ogrodnicze FloraForum.pl
Internetowe forum o kwiatach w domu, na balkonie
i w ogrodzie ... Zapraszamy do dyskusji
logo
FloraForum.pl poleca:
Porady domowe, Zdrowie, Dom, Ogród, Kuchnia
 

Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
Maj 25, 2012, 04:00:49
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Strony: 1 2 »   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Trawa Pampasowa  (Przeczytany 11771 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Patryk
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 19


« : Styczeń 27, 2008, 16:50:08 »

Witam mam problem zakupiłem nasiona trawy pompasowej siałem już 3 razy i nic nie wzeszło proszę o jakieś wskazówki
Zapisane
anna czarnota
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1971



« Odpowiedz #1 : Styczeń 27, 2008, 17:43:16 »

Ja też siałam w zeszłym roku i nic z tego mi nie wyszło... kupiłam sadzonkę i mam nadzieję, że przetrwa zimę Smile
Zapisane

Pozdrawiam
Ania
Patryk
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 19


« Odpowiedz #2 : Styczeń 28, 2008, 13:57:05 »

teraz prosiłbym o wypowiedź jakiejś osoby której się udało to że z nasion mają teraz sadzonkę
Zapisane
Zoe
Gość
« Odpowiedz #3 : Styczeń 28, 2008, 18:38:09 »

Owszem ja miałam sadzonki, ale zimy nie przetrwały. Doszłam do wniosku, że skoro u mnie nie przetrwały to bardziej na wschód tym bardziej. Lepiej zatem kupić spora sadzonkę i cieszyć się kępą chociaż jesienią.
Zapisane
Patryk
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 19


« Odpowiedz #4 : Styczeń 28, 2008, 21:13:55 »

Ale ja chcę aby wzeszły mi z nasion
Zapisane
krysp50
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1913

Wielkopolska 7a


« Odpowiedz #5 : Styczeń 29, 2008, 00:36:56 »

To je po prostu wysiej. Najlepiej w piasku i postawić w ciepłym miejscu. Po wschodach należy je pikować a po przymrozkach można wysadzić na działce. Nie wiem jakie masz nasiona, ale na torebce z tyłu powinno pisać, kiedy wysiewać - zdaje się,że luty - marzec, ale pewna nie jestem.
Kiedyś siałam, dwa lata pod rząd, urosły ładnie, nie kwitły i ..... nie dały rady przetrzymać zimy.
Zapisane

Pozdrawiam
Krysia
KaRo
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 318



WWW
« Odpowiedz #6 : Styczeń 29, 2008, 21:28:13 »

teraz prosiłbym o wypowiedź jakiejś osoby której się udało to że z nasion mają teraz sadzonkę

Ja  jestem taka osobą.

Dwa lata temu   wczesna wiosną 2006 r wysiałam nasiona trawy pampasowej,podhodowałam  na południowym parapecie i w maju przesadziłam do ogrodu.
Zimę ubiegłoroczną spędziła dobrze choć  miałam pewne obawy w kilka dni po jej odkryciu .
Przetrwała jednak,urosła i  znowu  minionej jesieni została zapakowana .
Mam nadzieję,że teraz jako dwuletnia sadzonka znacznie lepiej zniesie ten trudny dla niej okres.Wiem jednak,ze jest możliwość przezimowania  trawy pampasowej  w naszych warunkach.

Zapisane

KaRo
bonita
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 76


« Odpowiedz #7 : Luty 04, 2008, 18:00:07 »

Mnie udało się z nasionkami trawy pompasowej tylko nie wiem jaki kolor bo wysiałam różową i białą jedna wzeszła.Słyszałam że przez 3 lata musi być przechowywana w domu,w chłodnym pomieszczeniu
Zapisane
Jean
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 146



« Odpowiedz #8 : Luty 16, 2008, 22:10:54 »

Otrzymałem kilka lat temu wiosną 2 kępki /30cm/ tej trawy od koleżanki, która miała ją z własnego chowu z nasion. Przez 1 rok po wysadzeniu bardzo ładnie urosła. Jesienią miała 1,5 metra wysokości. Na zimę musiałem okryć co nie było łatwe a wręcz kłopotliwe. W następnym roku wiosną stwierdziłem, że około 70% kępy przemarzło. Jedak z tej reszty tak odbiła, że na jesień była już potężna 2 metrowa chyba kępa. Nadal nie kwitła co podobno było normalne.
Widząc tę wielką kępę jesienią i kłopot z okrywaniem - zostawiłem ją na zimę bez okrycia no i wiosną była martwa.
Wniosek: Jeżeli ktoś ma możliwości i ochotę okrywać coraż większą kępę - może sobie uprawiać. Dla mnie to było bardzo kłopotliwe. W końcu to trawa pampasowa.Chętnym uprawy życzę jednak powodzenia i większej wytrwałości.
Pozdrawiam.
Zapisane
mamusia45
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1069



« Odpowiedz #9 : Marzec 03, 2008, 22:39:42 »

 Trochę porwałam się z motyką na słońce - kupiłam w ubiegłym roku pięknie urosła rozkrzewiła sie ,ale nie kwitła .Przezimowałam ją chłodnym pomieszczeniu ,teraz z powrotem posadziłam w ogrodzie .Czy ktoś ma większe doświadczenie z nimi -chciała bym by kwitły.
Zapisane
agsen
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 111

woj. śląskie, strefa 6b


« Odpowiedz #10 : Marzec 12, 2008, 19:11:40 »

Mam trawę pampasową od lata zeszłego roku. Na zimę ją okopczykowałam a wiosną ścięłam na 20 cm. Nie jest źle bo coś od ziemi odrasta:) Jeszcze nie kwitła, ale moze to kwestia miejsca- pod południową ścianą...Podobno potrzebuje regularnego nawożenia i podlewania. Pozdrawiam
Zapisane

Głupiec się spieszy, człowiek inteligentny czeka, mędrzec idzie do ogrodu.
Rabindranath Tagore
Kayenn
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1933



« Odpowiedz #11 : Marzec 12, 2008, 19:17:03 »

Tu w Niemczech cieplejszy mam klimat, bo juz kolo Holadnii mieszkam i mnostwo ludzi ma trawe pampasowa, ale wlasnie nie wiem od czego to zalezy, ze u jednych kwitnie jak szalona, a u innych wcale.. moze rodzaj ziemi za to odpowiada ?
Zapisane

anita74
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 619



WWW
« Odpowiedz #12 : Marzec 14, 2008, 19:55:35 »

Mnie tylko wzeszła z nasion dwa razy ,niestety dwa razy nie przetrwala zimę. Mad Sad
Zapisane
mamusia45
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1069



« Odpowiedz #13 : Marzec 17, 2008, 22:03:11 »

Ostatnio otrzymałam taką informację-w naszych warunkach klimatycznych musi zimować w pomieszczeniach o temp.10-15 st.widnych .ponowne wysadzenie do gruntu dopiero w maju.
Zapisane
ewka
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 451


strefa 6a, lubelskie


« Odpowiedz #14 : Październik 10, 2008, 17:11:46 »

Dostałam dziś dwie sadzonki trawy pampasowej, z tego co przeczytałam wynika, że powinnam ją posadzić do doniczek i schować do piwnicy. Może ktoś podpowie?
Zapisane
agsen
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 111

woj. śląskie, strefa 6b


« Odpowiedz #15 : Październik 10, 2008, 19:26:45 »

Nie wiem czy trawa musi koniecznie rosnąć w doniczkach bo najwyraźniej i tak nikomu nie chce zakwitnąć Razz. Moja rośnie w ogrodzie, w tym roku zauważyłam jakieś małe kłosy, ale wyglądają tak sobie. Okrywanie na zimę jest trochę kłopotliwe ale w śląskim bez problemu zimuje Smile.
Zapisane

Głupiec się spieszy, człowiek inteligentny czeka, mędrzec idzie do ogrodu.
Rabindranath Tagore
ewka
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 451


strefa 6a, lubelskie


« Odpowiedz #16 : Październik 11, 2008, 12:36:56 »

Nie tyle chodzi mi o kwitnienie co o przezimowanie jej.
Zapisane
Zoe
Gość
« Odpowiedz #17 : Październik 11, 2008, 14:39:47 »

Mnie się nie udało i odpuściłam.
Zapisane
ewka
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 451


strefa 6a, lubelskie


« Odpowiedz #18 : Październik 11, 2008, 22:34:41 »

Skoro już mam sadzonki...
Zapisane
Zoe
Gość
« Odpowiedz #19 : Październik 11, 2008, 23:38:44 »

Próbuj nikt nie powiedział, że ci sie nie uda. Tylko naucz się odróżniać ziemię zimną od wilgotnej. Bo zimą w chłodnym pomieszczeniu to jest problem.
Zapisane
mamusia45
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1069



« Odpowiedz #20 : Październik 14, 2008, 20:37:44 »

To ja już mogę się pochwalić pierwszym kłosem .Jest wysoki i gruby. Very Happy
Zapisane
zenia
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1819



« Odpowiedz #21 : Październik 16, 2008, 08:34:26 »

A ja muszę się pochwalić że chyba jestem szczęściarą.Rośnie w gruncie..nie okrywałam..bo nawet nie wiedziałam że powinnam i ładnie kwitnie. Jedyny błąd zrobiłam że nie posadziłam w jakimś wiaderku lub czymś....i bardzo się rozrosła korzeniami. Na wiosnę postaram się to naprawić. Confused Smile Confused
Zapisane

agsen
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 111

woj. śląskie, strefa 6b


« Odpowiedz #22 : Październik 16, 2008, 14:33:57 »

Och, ja moją okrywam, nawożę a zakwitnąć nie chce Sad. Zenia, jak Ty to robisz Shocked?
Zapisane

Głupiec się spieszy, człowiek inteligentny czeka, mędrzec idzie do ogrodu.
Rabindranath Tagore
zenia
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1819



« Odpowiedz #23 : Październik 16, 2008, 15:43:42 »

Sama nie wiem.Chyba sprawdza się powiedzenie.....im mniej dbasz tym lepiej rośnie. Smile
Zapisane

Jean
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 146



« Odpowiedz #24 : Październik 23, 2008, 23:45:05 »

Zenia
A pokaż zdjęcie tej trawy. Nie chcę być podejrzliwy ...
Pozdrawiam
Zapisane
zenia
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1819



« Odpowiedz #25 : Październik 24, 2008, 07:43:15 »

Bardzo chętnie..tylko będziesz musiał trochę poczekać.Nie dorobiłam się odpowiedniego sprzętu i na razie pożyczam.Przy najbliższej okazji jak będę miała to pstryknę. Very Happy
Zapisane

agsen
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 111

woj. śląskie, strefa 6b


« Odpowiedz #26 : Październik 24, 2008, 16:10:16 »

Poszukałam po rozmaitych stronach i się dowiedziałam, że im trawa starsza tym lepiej kwitnie. Moja ma małe kłosy, nijak nie przypominają one tych wspaniałych wiech, które tak kuszą na zdjęciach Sad. Zenia, ile lat ma Twoja pampasowa?
Zapisane

Głupiec się spieszy, człowiek inteligentny czeka, mędrzec idzie do ogrodu.
Rabindranath Tagore
zenia
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1819



« Odpowiedz #27 : Październik 24, 2008, 16:33:16 »

Masz rację..ja po swojej widzę że z roku na rok kłosy ładniejsze. Moją posadziłam jakieś 4 lata temu.Zrobiłam jeden błąd że nie wsadziłam do jakiegoś wiadra lub coś podobnego.Bardzo się rozrasta korzeniami..żeby temu zapobiec..wyrywałam gdzie popadło. Teraz rośnie rzadko..choć kłosy ma ładne.Gdybym jednak wsadziła do jakiegoś np wiadra, kłosy by były gęścieji wyglądało by to efektowniej. Na wiosnę chcę ten błąd naprawić. Confused Confused
Zapisane

nieodporna
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3



« Odpowiedz #28 : Listopad 07, 2008, 22:17:05 »

Ja niestety dołączam do tych, którym się nie udało. Z nasion co prawda wzeszły mi dwa źdźbła, ale zaraz "padły". Potem, jesienią, kupiłam dwie sadzonki-oczywiście nie przetrwały zimy. Może to dlatego, że mieszkam w Polsce C-jak to mówią Wink - czyli w podkarpackim...
Zapisane

Co nas nie zabije...
mamusia45
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1069



« Odpowiedz #29 : Listopad 13, 2008, 21:55:48 »

W moim rejonie też nie przetrzymała zimy (sąsiadka sprawdziła).
Zapisane
Strony: 1 2 »   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: