Forum ogrodnicze FloraForum.pl
Internetowe forum o kwiatach w domu, na balkonie
i w ogrodzie ... Zapraszamy do dyskusji
logo
FloraForum.pl poleca:
Katalog firm ogrodniczych
 

Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
Maj 25, 2012, 03:58:34
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Strony: 1   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: easchynanthus  (Przeczytany 935 razy)
0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.
Anula2007
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 392


Był ktoś, po kim pozostała pustka...


« : Styczeń 25, 2008, 20:08:10 »

Dostałam gałązkę easchynanthusa i nie wiem jak z nią postąpić, aby mieć roślinkę.
Proszę o pomoc.
Anna
Zapisane

Pozdrawia cieplutko
                           Anna;)
poli
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1092



« Odpowiedz #1 : Styczeń 25, 2008, 21:02:11 »

Ja włożyłam do ziemi i dość szybko urosły korzonki Wink
Zapisane

Pozdrawiam serdecznie
Pomorze, 7a
Anula2007
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 392


Był ktoś, po kim pozostała pustka...


« Odpowiedz #2 : Styczeń 25, 2008, 21:40:20 »

Poli, a w ukorzeniaczu wyturlałaś?
Zapisane

Pozdrawia cieplutko
                           Anna;)
poli
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1092



« Odpowiedz #3 : Styczeń 25, 2008, 21:41:48 »

Nie
Zapisane

Pozdrawiam serdecznie
Pomorze, 7a
wyrak
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2881



« Odpowiedz #4 : Styczeń 25, 2008, 21:42:49 »

Ja ukorzeniłam w ziemi pod przykryciem z folii.
Zapisane
Abu
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 496



« Odpowiedz #5 : Styczeń 27, 2008, 18:17:39 »

easchynanthusa  od rene dostałam co prawda z korzeniami, ale pocięłam go, żeby sobie zagęścić w doniczce. Przyjął sie bez ukorzeniacza, wetknięty odrazu do ziemi. Zakwitł w październiku.


I uważam, że jest niesmiertelny, zważywszy na to co mu serwuje Szajba
 

w sumie mam już 4 odmiany tej rośliny.
Zapisane

Pozdrowienia
Justyna
Maj@
Gaduła
***
Offline Offline

Wiadomości: 1056



« Odpowiedz #6 : Styczeń 27, 2008, 18:30:04 »

Justyno piękne ujęcie tego easchynanthusa z tym kotkiem
Zapisane

Pozdrawiam serdecznie Ela.
Saori
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 445



« Odpowiedz #7 : Styczeń 27, 2008, 18:37:06 »

uważam, że jest niesmiertelny

Miałam takiego, co kwitł na czerwono i mi zdechł. Coś mu zrobiłam, nie do końca wiem co, i najpierw mi zżółkł, a potem usechł. Trzyma się tylko ten marmurkowy.
Zapisane

Post mortem est nulla voluptas - więc korzystaj pókiś żyw Smile
Pozdrawiam
Monika
http://saori.fotosik.pl/albumy/449330.html
Anula2007
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 392


Był ktoś, po kim pozostała pustka...


« Odpowiedz #8 : Styczeń 27, 2008, 19:21:44 »

Dziewczyny, jakie stanowisko preferuje i jak z podlewaniem, w ty temacie jestem "zielona" Confused
Zapisane

Pozdrawia cieplutko
                           Anna;)
Abu
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 496



« Odpowiedz #9 : Styczeń 27, 2008, 19:37:32 »

Dziewczyny, jakie stanowisko preferuje i jak z podlewaniem, w ty temacie jestem "zielona" Confused

Wszystkie moje są przy południowym oknie.
Ten od rene pięknie rośnie, gatunek z poskręcanymi liśćmi, również - kwitnie i idzie w łodygi bardzo.
Teraz nie ma takiego ostrego słońca, ale mam wrażenie, że lada dzień będę musiała marmurka stamtąd sprzątnąć, bo mu się przy samej szybie liście odbarwiają - i tak wykombinowałam, że zbyt dużo słońca dla niego  (zwłaszcza, że w opisie jest, że preferuje stanowisko pół cieniste, lub rozproszone światło).
Także albo zawiśnie na kwietniku, albo czeka go kuchnia od północy Smile

A podlewanie - na palec, jak mnie forum nauczyło Wink
Zapisane

Pozdrowienia
Justyna
marangai
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 849



« Odpowiedz #10 : Styczeń 28, 2008, 12:59:47 »

I uważam, że jest niesmiertelny

Niestety, nie jest... Udowodniłam to...
Zapisane

Opór jest bezcelowy
BASIA TEL
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3856


mazowsze 6b


« Odpowiedz #11 : Styczeń 29, 2008, 12:02:23 »

i potwierdzam ...w suchm blokowym mieszkaniu nie jest ..neiśmiertelny  Mad Mad
Zapisane

Anula2007
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 392


Był ktoś, po kim pozostała pustka...


« Odpowiedz #12 : Styczeń 29, 2008, 18:07:12 »

Jak dobrze nie mieszkać w bloku... Smile
Zapisane

Pozdrawia cieplutko
                           Anna;)
BASIA TEL
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3856


mazowsze 6b


« Odpowiedz #13 : Styczeń 30, 2008, 10:04:25 »

 Very Happy  ...wszystko jest do przeżycia  pożyjemy, zobaczymy ,jak dożyjemy ,pogadamy ...mieszkałam w domku 35 lat ..cieplutko pozdrawiam  Very Happy
Zapisane

Strony: 1   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: