Forum ogrodnicze FloraForum.pl
Internetowe forum o kwiatach w domu, na balkonie
i w ogrodzie ... Zapraszamy do dyskusji
logo
FloraForum.pl poleca:
Katalog firm ogrodniczych
 

Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
Maj 25, 2012, 03:47:30
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Strony: 1   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: nasza biedna zielistka potrzebuje pomocy  (Przeczytany 644 razy)
0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.
anshe
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 29



« : Styczeń 23, 2008, 20:12:16 »

Mamy w pracy zielistkę....była na parapecie, ma wysuszone (jakby popalone)listki. Poprzednia wlasicielka strasznie ją zaniedbała...Z koleżanka zauwazyłyśmy na niej wciornastki .  Prosze o rady jak o nią zadbać?
[img=http://img177.imageshack.us/img177/9813/2201081241wi3.th.jpg]
Zapisane

Maj@
Gaduła
***
Offline Offline

Wiadomości: 1056



« Odpowiedz #1 : Styczeń 23, 2008, 21:16:30 »

Na moje oko to ona była nie podlewana i maiała za suche powietrze i nie była zraszana postaw ją na parapecie i podlewaj regularnie i zraszaj zielistka to łatwa roślina w utrzymaniu więc napewno się odrodzi
Zapisane

Pozdrawiam serdecznie Ela.
Zoe
Gość
« Odpowiedz #2 : Styczeń 23, 2008, 22:09:14 »

A na wciornastki oprysk Karate, do nabycia z około 5 zł w sklepie ogrodniczym.
Zapisane
anshe
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 29



« Odpowiedz #3 : Styczeń 24, 2008, 17:05:57 »

dziękuje bardzo:)
Zapisane

indi
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 14


« Odpowiedz #4 : Styczeń 24, 2008, 17:16:49 »

To i ja skorzystam i się popytam. Moją zielistkę nabyłam za grosze w jakimś markecie. Nie wyglądała najlepiej, ale teraz jest chyba jeszcze gorzej. Wszędzie piszą, że jest to bardzo łatwa roślinka (w kwestii pielęgnacji, utrzymania itp). A u mnie wszystkie liście mają brązowe końce. Potem powoli zasychają, kurczą się i po jakimś czasie wyrywam takiego zasuszonego kikutka i wyrzucam Sad . Myślałam że ją przelewam, więc ograniczyłam podlewanie. Bez zmian. Jakie mogą być powody tego brązowienia (to nie jest tylko mały czubeczek - mi brązowieje tak na minimum 2 cm)?? I jeszcze jedno pytanie: co robić z tymi brązowymi końcówkami? Zostawić czy jak? Nie wygląda to najładniej... Aha - zielistka stoi sobie na szafie przy samym balkonie - na pewno nie ma za ciemno (choć nie najjaśniej bo zima). Może za zimno?
Zapisane
JeyDee
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 7910


strefa klimatyczna 6B


WWW
« Odpowiedz #5 : Styczeń 24, 2008, 17:28:51 »

A przesadzałaś ją ? Jeśli nie to przesadź do przepuszczalnego podłoża (pewnie mogłoby być nawet dobre kaktusowe). Zielistka ma bulwiaste korzenie, w których magazynuje wodę, dlatego jest bardzo wrażliwa na nadmiar wilgoci w podłożu. A schnące końcówki przytnij, może to złe podłoże (zbyt długo trzymające wodę) lub suche powietrze.
Zapisane

Pozdrawiam - Jola Smile

A Stefek bezczelnie zmienił szkodę...
Moje chychcie
Strony: 1   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: