Monika_Mu
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 20
|
 |
« Odpowiedz #180 : Kwiecień 28, 2009, 11:27:57 » |
|
Dzięki Aniula
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Monika:)
|
|
|
gosiap
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 566
zielone jest piękne
|
 |
« Odpowiedz #181 : Kwiecień 28, 2009, 12:26:40 » |
|
Monika_mu wystarczyło,że raz przelałaś a potem nie wysuszyłaś dokładnie, dlatego wszystkie bulwy zgniły. Na przyszłość :lej wodę z jednej z jednej strony doniczki (nie całą), przy następnym podlewaniu po przeciwległej stronie. Nigdy nie zalejesz w ten sposób. Wiesz co, tutaj ktoś eksperymentował i ukorzenił obciętą łodygę. Nie wiem czy łodyga wytworzyła bulwę i jak to się wszystko skończyło ale możesz spróbować. Poszukaj w tym wątku albo w poprzedniej części. Powinno coś być o tym jak tej osobie poszło ukorzenianie.
posty 112( z pojedynczych listeczków) i 119 (z całej łodygi liścia) str 4Łodyga była zgniła przy podstawie i tylko zgniliznę odcięłam. Włożyłam do kubka z wodą i zapomniałam o nim. Puścił i korzenie (można już było posadzić w ziemi ale znów zapomniałam) i wytworzył bulwy wokół łodygi (w tym stadium posadziłam) i na bulwach puścił kiełki i...... stoi jak zahibernowany i nic sie nie dzieje  . Czekam.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
słoneczne buziaki GosiaP
|
|
|
Monika_Mu
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 20
|
 |
« Odpowiedz #182 : Kwiecień 28, 2009, 14:52:26 » |
|
Możliwe, że był zalany jak go kupiłam, mam go od nieco ponad miesiąca, podlałam go tylko raz, właśnie po około miesiącu i już przed moim podlaniem jedna bulwa na wierzchu zaczynała gnić. Ale dziękuję za radę, jak zdecyduję się nan następnego to właśnie tak będę go podlewać.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Monika:)
|
|
|
Mania
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 973
Zamojszczyzna - strefa 6a
|
 |
« Odpowiedz #183 : Maj 07, 2009, 06:10:46 » |
|
Dla odświeżenia wątku pokażę Wam piękny i kwitnący okaz mojej znajomej.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Marcia2405
|
 |
« Odpowiedz #184 : Maj 07, 2009, 08:24:55 » |
|
Witam serdecznie... Mam pytanko do znawczyń  Mój zamioculcas przez całą zimę sobie zrobił labę, co mu oczywiście wybaczam, a jakoś pod koniec marca wypuścił mi 3 pędy (gałązki) nie wiem jak to nazwać. Miały już po 5 cm, i się zatrzymały (zwykle bardzo szybko rozwijał nową gałązkę a teraz stoją już miesiąc) jedna z nic h umarła z raczej nie znanych mi przyczyn, ani nie uschła, ani nie zgniła. Ot tak się zwinęła i nie wiem dlaczego. Powiedzcie mi co mogę mu zrobić żeby zaczął puszczać gałązki....
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
liwias
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 185
|
 |
« Odpowiedz #185 : Maj 07, 2009, 08:50:12 » |
|
Witam serdecznie... Mam pytanko do znawczyń  Mój zamioculcas przez całą zimę sobie zrobił labę, co mu oczywiście wybaczam, a jakoś pod koniec marca wypuścił mi 3 pędy (gałązki) nie wiem jak to nazwać. Miały już po 5 cm, i się zatrzymały (zwykle bardzo szybko rozwijał nową gałązkę a teraz stoją już miesiąc) jedna z nic h umarła z raczej nie znanych mi przyczyn, ani nie uschła, ani nie zgniła. Ot tak się zwinęła i nie wiem dlaczego. Powiedzcie mi co mogę mu zrobić żeby zaczął puszczać gałązki.... Miałam to samo, pomacaj u podstawy. U mnie tak jakby nadgniły, a potem to wszystko wyschło. Po "oraganoleptycznych" oględzinach listki zostały mi w palcach Co ciekawsze u góry były ślicznie zielone i wygladały po prostu tak jakby zatrzymały się w tej fazie wzrostu i smacznie zasnęły. Teraz od 3 - 4 miesięcy cisza - mój kwiatek chyba się obraził i nie pokazał nawet 1 listka Maniu - znajoma ma chyba dobre rączki do kwiatków 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Marcia2405
|
 |
« Odpowiedz #186 : Maj 07, 2009, 10:34:16 » |
|
Dziękuję za odpowiedź, sprawdziłam jeden jest jeszcze normalny (nie miałam odwagi go ciągnąć żeby nie urwać żywego) a drugi usechł. Ograniczę mu ostro podlewanie bo z tego co widzę to źle go podlewałam (a robiłam to raz w tygodniu ale bardzo słabo) i będę go podlewać raz na 3 tygodnie. Może wtedy się odwdzięczy.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
gosiap
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 566
zielone jest piękne
|
 |
« Odpowiedz #187 : Maj 07, 2009, 11:02:47 » |
|
Maniu cudny zamioculcas  doniczka wydaje się za malutka w stosunku do całej rośliny i o to chodzi !  Wszyscy przesadzają do większych doniczek i dziwią się, że nie puszcza liści  a tu jest wreszcie podwójnie kwitnący dowód na konieczność ciasnoty. Post dołączony: Maj 07, 2009, 11:11:08
i będę go podlewać raz na 3 tygodnie. Może wtedy się odwdzięczy. Marcia: i nie mocz całej ziemi tylko lej z jednej strony doniczki (trochę suchego zostanie)a następne podlewanie po przeciwległej. W ten sposób nigdy nie zalejesz. Nie wysuszysz go nawet, gdy podlejesz 1 raz w miesiącu (a zimą raz na 2-3 miesiące)
|
|
|
|
|
Zapisane
|
słoneczne buziaki GosiaP
|
|
|
|
Marcia2405
|
 |
« Odpowiedz #188 : Maj 07, 2009, 21:24:57 » |
|
Ok, podleczymy Malucha nawet nie wiedziałam że aż tyle można go nie podlewać Mój ma doniczkę dość wąską ale dla równowagi jest ona włożona w osłonę o szerszym dnie. Wygląda równomiernie i wiem że się nie przewróci
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Slawores
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 49
|
 |
« Odpowiedz #189 : Maj 27, 2009, 06:07:11 » |
|
Hmmm, czyli zamiokulkasa to mam mniej podlewać niż moje kaktusy? Bo kaktusy dostają wodę 2 razy w tygodniu i raz na tydzień w zimie i rosną bardzo ładnie. Co prawda tej wody jest tylko takie malutkie chlap i koniec. Zamio lepiej podlewać rzadziej i obficiej czy częściej i mniejszą ilością wody? Tzn. lepiej np szklanka na miesiąc, czy ćwierć szklanki co tydzień?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
gosiap
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 566
zielone jest piękne
|
 |
« Odpowiedz #190 : Maj 27, 2009, 08:43:09 » |
|
Slawores, ćwierć szklanki na miesiąc jeśli mała doniczka (średnica 10-15cm). Zalejesz - zgniją pseudobulwy. Przesuszysz - nic mu nie będzie. Lubi mieć sucho i ciasno. W naturze rośnie na skałach Afryki Pn.. U mnie w pracy jest wielki okaz o którym nauczyliśmy się nie pamiętać bo już raz, po obfitym podlaniu, pogniły u podstawy najpiękniejsze liście . Nie podlewany nawet przez 2 miesiące wypuścił nowe  . Obfite podlewanie w najlepszym wypadku powoduje wyginanie i "kładzenie się" liści. Jeśli chcesz mieć zwarty pokrój (pionowe szable) to nie przemocz całej ziemi przy podlewaniu.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
słoneczne buziaki GosiaP
|
|
|
liwias
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 185
|
 |
« Odpowiedz #191 : Maj 27, 2009, 11:09:24 » |
|
Właściwie to zaczynam się gubić w informacjach dotyczących podlewania tej rośliny. Albo ja mam taki okaz, który przeczy regułom  . Ostatnio zaczął strasznie rozkładać liście na boki, a podlewany był jakiś miesiąc wcześniej i to małą ilością wody. Ziemia sucha jak pieprz. Stwierdziłam, że czas na przesadzanie (ostatnio był przesadzony rok temu). Wsadziłam do nowej ziemi i podlałam i proszę liście stoją na baczność  Wynika z tego, że mój "rozkłada się" kiedy ma za sucho: może wiotczeją mu wtedy liście?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
gosiap
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 566
zielone jest piękne
|
 |
« Odpowiedz #192 : Maj 27, 2009, 13:47:01 » |
|
"Kładzenie liści" (nie rozkładanie) : łodyga w poziomie (albo zwisie), opiera się o kant doniczki : nie zwiotczała, nie zgniła ale bez podpórki nie utrzymuje pionu (ani skosu). Reguł nie ma, są tylko zalecenia i optymalne warunki przy których roślinka nie powinna "zejść"  . Liwias, piszesz o tym który Ci gnił? Wydobrzał i się nie chwalisz? Gratulacje 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
słoneczne buziaki GosiaP
|
|
|
liwias
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 185
|
 |
« Odpowiedz #193 : Maj 27, 2009, 17:06:49 » |
|
Tak, to ten nieszczęśnik  Już sama nie wiem co z nim było - młode listki podgniwały przy podstawie, a jak wyjęłam przy przesadzaniu to okazało się, że bulwy są takie pomarszczone, jakby za bardzo wyschły. I miały jak dla mnie dziwny kolor - były takie żółtawe i lekko "szkliste". Może ktoś wie jak właściwie powinny wyglądać? A i jeszcze jedna bulwa wyglądała jakby była nadgryziona, takie dosyć spore uszkodzenie. Może najpierw go zalałam, a później przesuszyłam? I stąd to uszkodzenie? Nie mam pojęcia, co z nim było, ale teraz wygląda całkiem nieźle. I mam nadzieję, że tak pozostanie, bo bardzo go lubię 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
gosiap
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 566
zielone jest piękne
|
 |
« Odpowiedz #194 : Maj 27, 2009, 17:11:36 » |
|
Zdrowa bulwa wygląda jak zdrowy kartofel  (post 112 i 119 str. 4 w tym wątku)
|
|
|
|
|
Zapisane
|
słoneczne buziaki GosiaP
|
|
|
liwias
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 185
|
 |
« Odpowiedz #195 : Maj 27, 2009, 18:18:00 » |
|
Dziękuję! To w takim razie moje bulwy wyglądały jak kartofle na przednówku  Zwiędnięte i pomarszczone ... Pewnie przesuszyłam. A myślałam, że przesuszenie zamioculcasa jest fizycznie niemożliwe 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
kwiatolek
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 207
|
 |
« Odpowiedz #196 : Czerwiec 06, 2009, 13:13:36 » |
|
Z moim kwiatkiem niestety musiałam się pożegnać, chyba go zalałam. Podlewałam na bulwę wynikiem czego łodygi zaczęły po kolei odpadać. Szkoda, że z mojej niewiedzy go straciłam  No ale dołączyłam do Waszego forum by się podszkolić u fachowców 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
gosiap
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 566
zielone jest piękne
|
 |
« Odpowiedz #197 : Czerwiec 09, 2009, 11:32:38 » |
|
Z moim kwiatkiem niestety musiałam się pożegnać, chyba go zalałam. Podlewałam na bulwę wynikiem czego łodygi zaczęły po kolei odpadać. Szkoda, że z mojej niewiedzy go straciłam  No ale dołączyłam do Waszego forum by się podszkolić u fachowców  Łodygi, jeśli jeszcze nie wyrzuciłaś, wstaw do wody. Tak tak, do wody. Wypuszczą korzenie a potem bulwy i odbudują roślinkę. Długo to trwa ale satysfakcja ogromna 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
słoneczne buziaki GosiaP
|
|
|
kwiatolek
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 207
|
 |
« Odpowiedz #198 : Czerwiec 09, 2009, 12:30:01 » |
|
Niestety pożegnałam się już z nim. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
XxAgnessxX
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 897
,,Śpieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą..
|
 |
« Odpowiedz #199 : Czerwiec 09, 2009, 12:33:03 » |
|
Przykro mi Paulina. Polak mądry po szkodzie na pewno znajdzie się ktoś kto podzieli się z tobą tą roślinką.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
makosz11
|
 |
« Odpowiedz #200 : Sierpień 14, 2009, 21:27:02 » |
|
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Kotom bez trudu udaje się to, co nie jest dane człowiekowi : iść przez życie nie czyniąc hałasu. 
|
|
|
|