|
tellerka
|
 |
« Odpowiedz #30 : Marzec 01, 2008, 16:23:50 » |
|
I ja stałąm się ostatnio posiadaczka takiego cudeńka... zobaczymy jak zniesie warunki biurowe... Pozdrawiam 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Joanna52
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1103
G.Śląsk - strefa 6B
|
 |
« Odpowiedz #31 : Marzec 04, 2008, 11:18:32 » |
|
No on jest nie do zdarcia, ale ja mało pierwszego nie wykończyłam. Mam drugiego są w pionie i sztywne. link jak wyglądał chory http://www.floraforum.pl/index.php/topic,2962.60.htmldo biura super, mało światła i zapomina sie o podlewniu- on to lubi
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
tellerka
|
 |
« Odpowiedz #32 : Marzec 04, 2008, 12:34:21 » |
|
Właśnie takiego postawiłam mojemu szefowi w jego 'zagródce'  Bo nolina miała już za dlugie liście i drzwiami szafki przycinał  Swoją droga noline też polecam jako odporne na 'urlopy' drzewko biurowe  Pozdrawiam 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Avocado
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 583
frezje :O strefa 6a
|
 |
« Odpowiedz #33 : Kwiecień 11, 2008, 11:13:00 » |
|
Mam dla was świetną rade na te roślinę!!! U mnie nie puszczała żadnego liścia! Nul! Następnie zaczęła żółknąć...każdy liść po kolei... Dla mojej mamy była już stracona ale nie dla mnie! Urwałem zżółknięte części na linii łączącej z zielona - nie jest to trudne! Po paru dniach patrzę a na złamanych łodygach pojawiły się pączki – 2 z ziemi także! 1.
Ta roślina ma straszne humorki! Ale jak puści nowe liście to rośnie jak na drożdżach!
|
|
|
|
|
Zapisane
|
<<Niechaj ziemia wyda rośliny zielone: trawy dające nasiona, drzewa owocowe rodzące na ziemi według swego gatunku owoce w których są nasiona>> I stało się tak. Ziemia wydała rośliny zielone: [...]. A Bóg widział, że były dobre.
|
|
|
|
poli
|
 |
« Odpowiedz #34 : Kwiecień 11, 2008, 20:10:58 » |
|
Avocado pocieszyłaś mnie. Mój w zeszłym roku rósł jak na drożdżach. Nie przesadzałam go z trzy lata. Teraz chciałam mu zrobić dobrze i przesadziłam. Nie dość, że nie ma żadnych nowych liści to liście na dwóch łodygach zaczęły żółknąć. ( może za bardzo go przesuszyłam  )
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam serdecznie Pomorze, 7a
|
|
|
|
Kayenn
|
 |
« Odpowiedz #35 : Kwiecień 11, 2008, 20:13:25 » |
|
Poli... moze dalas za duza doniczke... zamiokulkasy tego nie lubia... a.. Awokado to chlopak  ))
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
poli
|
 |
« Odpowiedz #36 : Kwiecień 11, 2008, 20:22:25 » |
|
Avocado przepraszam  Doniczki nie zmieniałam, wymieniłam tylko ziemię
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam serdecznie Pomorze, 7a
|
|
|
|
Kayenn
|
 |
« Odpowiedz #37 : Kwiecień 11, 2008, 20:24:33 » |
|
No to albo przesuszone, albo przelane .... 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Avocado
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 583
frezje :O strefa 6a
|
 |
« Odpowiedz #38 : Kwiecień 12, 2008, 08:52:17 » |
|
Ta roślina jest troszkę dziwna. Poczekaj trochę i liście przestaną żółknąć i puszcza się nowe. Może jej czegoś brakuje. U mnie ma wilgotno ale rośnie ładnie. Nie najlepiej wyglądają poobrywane łodygi ale z każdej po kolei puszcza sie nowa, a wygląda to bardzo efektownie.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
<<Niechaj ziemia wyda rośliny zielone: trawy dające nasiona, drzewa owocowe rodzące na ziemi według swego gatunku owoce w których są nasiona>> I stało się tak. Ziemia wydała rośliny zielone: [...]. A Bóg widział, że były dobre.
|
|
|
Avocado
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 583
frezje :O strefa 6a
|
 |
« Odpowiedz #39 : Kwiecień 19, 2008, 11:55:58 » |
|
Mam jedno pytanie apropo tej rosliny. Mój brat kiedyś jak biegł przez przypadek złamał jedną prawie całą łodygę. Dałem ją do wody. Nie miałem jej sumienia wyrzucać! Po około pieciu miesiącach (czyli dzisaj) zauważyłem że pusciła parenascie grubych korzeni. Mają mniej niż jeden cm. Koniec złamanej łodygi jest inny. Jak o nią teraz dbać? Zaczekać aż korzonki podrosną czy od razu do ziemi? Jeśli tak to łożyć do doniczki z resztą Zamiculas czy do innej?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
<<Niechaj ziemia wyda rośliny zielone: trawy dające nasiona, drzewa owocowe rodzące na ziemi według swego gatunku owoce w których są nasiona>> I stało się tak. Ziemia wydała rośliny zielone: [...]. A Bóg widział, że były dobre.
|
|
|
kati
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 8
|
 |
« Odpowiedz #40 : Kwiecień 23, 2008, 19:25:46 » |
|
Zamioculcas o którym pisałam (mój ukochany, piękny prezent)  padł... ech, robiłam co mogłam, ale nie udało się Teraz mam dwa nowe - mały i duży. I teraz podlewam raz na miesiąc, jest keramzyt, ziemia do kaktusów no i nawóz do roślin zielonych....
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Roksana
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 3
|
 |
« Odpowiedz #41 : Kwiecień 28, 2008, 17:12:26 » |
|
w ostatnie lato kupiłam ZAMIOCULCAS, był w małej doniczce, wiec przesadziłam go do większej. Trochę sie przejmuje bo od tamtej pory w ogóle nie urósł. Jestem pewna że nie obumarł no bo przecież ma zielone listki. Podlewam go rzadko, nie znajduje sie na miejscu nasłonecznionym, dostaje odżywki dla kwiatów zielonych. pomóżcie mi, zależy mi na tym kwiatku. Pozdrawiam serdecznie i z góry dziękuje za pomoc.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Maniek
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 690
|
 |
« Odpowiedz #42 : Kwiecień 28, 2008, 18:09:17 » |
|
Listki nie usychają, a on nie rośnie  Hmm... ja mam 2 zamio i zauważyłem, że nie rosną kiedy doniczka jest już bardzo wypełniona korzeniami, tak, że muszę ją rozcinać nożem. Może spróbuj go przesadzić. Przystopuj, po tym zabiegu, na jakiś czas z nawożeniem. Podlewaj bardzo rzadko.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Avocado
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 583
frezje :O strefa 6a
|
 |
« Odpowiedz #43 : Kwiecień 28, 2008, 19:15:48 » |
|
Ten temat znajduje już się w tym dziale i jest w nim bardzo dużo całkowitych odpowiedzi.
Musisz wiedzieć że zamioculacus rośnie bardzo wolno.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
<<Niechaj ziemia wyda rośliny zielone: trawy dające nasiona, drzewa owocowe rodzące na ziemi według swego gatunku owoce w których są nasiona>> I stało się tak. Ziemia wydała rośliny zielone: [...]. A Bóg widział, że były dobre.
|
|
|
Roksana
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 3
|
 |
« Odpowiedz #44 : Kwiecień 28, 2008, 19:45:16 » |
|
ok, ja rozumiem wolno, ale od prawie roku nic nie urósł. a doniczka jest duża, nie potrzebuje przesadzania
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
moniq
|
 |
« Odpowiedz #45 : Kwiecień 28, 2008, 21:27:45 » |
|
Roksano, może być odwrotnie - doniczka może być za duża. Zamioculcas ma to do siebie że dość długo po przesadzeniu "śpi" ale rok to za długo. Odnośnie doniczek i ich wielkości te rośliny lubią mieć ciasnawo, jak mają dużo miejsca w doniczkach to nie puszczają nowych liści
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
kubulinka
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 2611
Poznań ; 7a
|
 |
« Odpowiedz #46 : Maj 04, 2008, 12:41:25 » |
|
Dziewczyny, proszę o radę. Mój Zamioculcas puścił łodyżkę. Miała ona mniej wiecej 3-4cm. Dzisiaj zauważyłam, że przy samej ziemi to maleństwo ugniło. O co chodzi? Zalałam? Bo naprawdę mi szkoda kwiatka... Ile powinnam teraz dać odpocząć Zamioculcasowi? I jak długo nie podlewać?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"Ludzie bowiem to anioły bez skrzydeł, i to jest właśnie takie piękne, urodzić się bez skrzydeł i wyhodować je sobie..."
Jose Saramago
|
|
|
Teśka
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 2522
Podlasie
|
 |
« Odpowiedz #47 : Czerwiec 28, 2008, 20:57:53 » |
|
W tegoroczną niedzielę palmową , ta gałązka zamioculcasa służyła mi za palmę. Wstawiłam ją do wody i tyle  . Dzisiaj zaglądam, a ona wypuściła korzonek  .  
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
|
britvictango
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 811
|
 |
« Odpowiedz #49 : Czerwiec 29, 2008, 07:08:39 » |
|
Słyszałem że z listka mozna pozyskać nową roslinkę, ale że z całej łodyzki to pierwszy raz widzę i słyszę. To się nazywa siła przetrwania...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Ficus_killer
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 228
|
 |
« Odpowiedz #50 : Lipiec 03, 2008, 12:48:55 » |
|
A to cos nowego dla mnie  . Jak kupowalem swojego zamioculcasa to dostalem wytyczne by podlewac (obficie) ok. 2 razy w tygodniu. A zraszac go w miare mozliwosci codzennie. Mam go juz ponad rok i nic mu sie nie stalo, np. nie stracil pieknego zielonego koloru. Dopiero po przesadzeniu i zabraniu odnozek przez moja Misie, oslabl i niektore lodygi zrobili sie blado zielone. Chociaz to moze byc wina nieregularnego podlewania. Coz podczas sesji trace glowe do obowiazkow  . Jak to bywa z roslinkami - kazda lubi co innego 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Brak polskich liter - niemiecki komputer :/
|
|
|
|
aniula_87
|
 |
« Odpowiedz #51 : Lipiec 03, 2008, 13:45:09 » |
|
Ficus_killer zapomniał dodać że jego zamioculcas ostatnio wypuścił nowe odnóżki więc chyba całkiem dobrze się czuje
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"Każdy ma prawo do szczęścia, ale nie każdy ma szczęście do prawa." Werner Heisenberg skarby aniuli_87
|
|
|
|
|
|
aniula_87
|
 |
« Odpowiedz #53 : Lipiec 03, 2008, 18:25:56 » |
|
Wiem bo sama go z kurzu non stop wycieram więc łatwo mi dostrzec wszelkie zmiany 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"Każdy ma prawo do szczęścia, ale nie każdy ma szczęście do prawa." Werner Heisenberg skarby aniuli_87
|
|
|
Famelia
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 3319
Pomorze, strefa 6b
|
 |
« Odpowiedz #54 : Lipiec 03, 2008, 18:27:43 » |
|
Dopiero po przesadzeniu i zabraniu odnozek przez moja Misie, oslabl i niektore lodygi zrobili sie blado zielone. Czyżbyś była rzeczoną "Misią"?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Agnieszka
['] Z
|
|
|
|
aniula_87
|
 |
« Odpowiedz #55 : Lipiec 03, 2008, 18:29:40 » |
|
Tak, tak to ja. Tylko przez pewien czas nawet nie wiedziałam że Ficus_killer to mój luby.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"Każdy ma prawo do szczęścia, ale nie każdy ma szczęście do prawa." Werner Heisenberg skarby aniuli_87
|
|
|
Famelia
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 3319
Pomorze, strefa 6b
|
 |
« Odpowiedz #56 : Lipiec 03, 2008, 18:31:55 » |
|
Kurczę, już druga detektywistyczna zagadka dziś rozwiązana przez moją skromną osobę  Jak ja to robię?  Czyżby Twój facet Cię wyśledził? Czy przypadkiem się spotkaliście? Fajnie jak partner dzieli nasze zainteresowania kwiatkowe... Mój też je dzieli w pewnym sensie - nie wyrzuca mnie z domu jak przynoszę kolejny wiecheć 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Agnieszka
['] Z
|
|
|
|
aniula_87
|
 |
« Odpowiedz #57 : Lipiec 03, 2008, 18:33:56 » |
|
On wiedział że ja jestem na forum a że sam lubi kwiatki to też się zarejestrował. No i tak zostało. Lepiej skończmy tą dyskusję bo zaraz moderatorki nas ścigną  Przepraszamy za mały offtopic.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"Każdy ma prawo do szczęścia, ale nie każdy ma szczęście do prawa." Werner Heisenberg skarby aniuli_87
|
|
|
|
kaska.k
|
 |
« Odpowiedz #58 : Lipiec 03, 2008, 18:34:16 » |
|
Mój nawet ostatnio "zmiękł" i sam kupił mi roślinki na allegro  ale powiedział,że to by było na tyle przez parę miesięcy... 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Ficus_killer
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 228
|
 |
« Odpowiedz #59 : Lipiec 03, 2008, 18:45:44 » |
|
To przynajmniej jedna rzecz juz jest wyjasniona  . A wracajac do tematu to Nasza dwojka zawsze ma jakies "inne" rosliny. Taki przykladowy zamioculcas, lubi zupelnie co innego niz kazdy inny opisywany na Forum. PS. Kiedys musialo sie wydac  Pozdrawiam forumowych detektywow 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Brak polskich liter - niemiecki komputer :/
|
|
|
|