Forum ogrodnicze FloraForum.pl
Internetowe forum o kwiatach w domu, na balkonie
i w ogrodzie ... Zapraszamy do dyskusji
logo
FloraForum.pl poleca:
Oferty Agroturystyczne z całej Polski
 

Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
Luty 07, 2012, 20:08:12
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Kontynuacja Forum znajduje się pod nowym adresem: www.floraforum.eu . Zapraszamy Smile
Strony: « 1 2 3 4 5 6 7 »   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: ZAMIOCULCAS cz 2  (Przeczytany 17460 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
tellerka
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11788


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #30 : Marzec 01, 2008, 16:23:50 »

I ja stałąm się ostatnio posiadaczka takiego cudeńka...  zobaczymy jak zniesie warunki biurowe...

Pozdrawiam Smile
Zapisane

Joanna52
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1103


G.Śląsk - strefa 6B


« Odpowiedz #31 : Marzec 04, 2008, 11:18:32 »

No on jest nie do zdarcia, ale ja mało pierwszego nie wykończyłam. Mam drugiego są w pionie i sztywne. link jak wyglądał chory     
http://www.floraforum.pl/index.php/topic,2962.60.html
do biura super, mało światła i zapomina sie o podlewniu- on to lubi
Zapisane

Pozdrowienia 
Joasia
Moja kolekcja
Mój ogród[/ur
tellerka
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11788


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #32 : Marzec 04, 2008, 12:34:21 »

Właśnie takiego postawiłam mojemu szefowi w jego 'zagródce' Wink
Bo nolina miała już za dlugie liście i drzwiami szafki przycinał  Confused
Swoją droga noline też polecam jako odporne na 'urlopy' drzewko biurowe Wink

Pozdrawiam Smile
Zapisane

Avocado
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 583


frezje :O strefa 6a


« Odpowiedz #33 : Kwiecień 11, 2008, 11:13:00 »

Mam dla was świetną rade na te roślinę!!! U mnie nie puszczała żadnego liścia! Nul! Następnie zaczęła żółknąć...każdy liść po kolei... Dla mojej mamy była już stracona ale nie dla mnie! Urwałem zżółknięte części na linii łączącej z zielona - nie jest to trudne! Po paru dniach patrzę a na złamanych łodygach pojawiły się pączki – 2 z ziemi także! 1.

Ta roślina ma straszne humorki! Ale jak puści nowe liście to rośnie jak na drożdżach!
Zapisane

<<Niechaj ziemia wyda rośliny zielone: trawy dające nasiona, drzewa owocowe rodzące na ziemi według swego gatunku owoce w których są nasiona>> I stało się tak. Ziemia wydała rośliny zielone: [...]. A Bóg widział, że były dobre.
poli
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1092



« Odpowiedz #34 : Kwiecień 11, 2008, 20:10:58 »

Avocado pocieszyłaś mnie. Mój w zeszłym roku rósł jak na drożdżach. Nie przesadzałam go z trzy lata. Teraz chciałam mu zrobić dobrze i przesadziłam. Nie dość, że nie ma żadnych nowych liści to liście na dwóch łodygach zaczęły żółknąć. ( może za bardzo go przesuszyłam  Confused)
Zapisane

Pozdrawiam serdecznie
Pomorze, 7a
Kayenn
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1933



« Odpowiedz #35 : Kwiecień 11, 2008, 20:13:25 »

Poli... moze dalas za duza doniczke... zamiokulkasy tego nie lubia... a.. Awokado to chlopak Smile))
Zapisane

poli
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1092



« Odpowiedz #36 : Kwiecień 11, 2008, 20:22:25 »

Avocado przepraszam  Embarassed
Doniczki nie zmieniałam, wymieniłam tylko ziemię
Zapisane

Pozdrawiam serdecznie
Pomorze, 7a
Kayenn
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1933



« Odpowiedz #37 : Kwiecień 11, 2008, 20:24:33 »

No to albo przesuszone, albo przelane .... Smile
Zapisane

Avocado
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 583


frezje :O strefa 6a


« Odpowiedz #38 : Kwiecień 12, 2008, 08:52:17 »

Ta roślina jest troszkę dziwna. Poczekaj trochę i liście przestaną żółknąć i puszcza się nowe. Może jej czegoś brakuje. U mnie ma wilgotno ale rośnie ładnie. Nie najlepiej wyglądają poobrywane łodygi ale z każdej po kolei puszcza sie nowa, a wygląda to bardzo efektownie.
Zapisane

<<Niechaj ziemia wyda rośliny zielone: trawy dające nasiona, drzewa owocowe rodzące na ziemi według swego gatunku owoce w których są nasiona>> I stało się tak. Ziemia wydała rośliny zielone: [...]. A Bóg widział, że były dobre.
Avocado
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 583


frezje :O strefa 6a


« Odpowiedz #39 : Kwiecień 19, 2008, 11:55:58 »

Mam jedno pytanie apropo tej rosliny. Mój brat kiedyś jak biegł przez przypadek złamał jedną prawie całą łodygę. Dałem ją do wody. Nie miałem jej sumienia wyrzucać! Po około pieciu miesiącach (czyli dzisaj) zauważyłem że pusciła parenascie grubych korzeni. Mają mniej niż jeden cm. Koniec złamanej łodygi  jest inny.
Jak o nią teraz dbać?
Zaczekać aż korzonki podrosną czy od razu do ziemi?
Jeśli tak to łożyć do doniczki z resztą Zamiculas czy do innej?
Zapisane

<<Niechaj ziemia wyda rośliny zielone: trawy dające nasiona, drzewa owocowe rodzące na ziemi według swego gatunku owoce w których są nasiona>> I stało się tak. Ziemia wydała rośliny zielone: [...]. A Bóg widział, że były dobre.
kati
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 8


« Odpowiedz #40 : Kwiecień 23, 2008, 19:25:46 »

Zamioculcas o którym pisałam (mój ukochany, piękny prezent) Sad padł...

ech, robiłam co mogłam, ale nie udało się


Teraz mam dwa nowe - mały i duży. I teraz podlewam raz na miesiąc, jest keramzyt, ziemia do kaktusów no i nawóz do roślin zielonych....
Zapisane
Roksana
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 3


« Odpowiedz #41 : Kwiecień 28, 2008, 17:12:26 »

w ostatnie lato kupiłam ZAMIOCULCAS, był w małej doniczce, wiec przesadziłam go do większej. Trochę sie przejmuje bo od tamtej pory w ogóle nie urósł. Jestem pewna że nie obumarł no bo przecież ma zielone listki. Podlewam go rzadko, nie znajduje sie na miejscu nasłonecznionym, dostaje odżywki dla kwiatów zielonych. pomóżcie mi, zależy mi na tym kwiatku. Pozdrawiam serdecznie i z góry dziękuje za pomoc.
Zapisane
Maniek
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 690



« Odpowiedz #42 : Kwiecień 28, 2008, 18:09:17 »

Listki nie usychają, a on nie rośnie  Confused Hmm... ja mam 2 zamio i zauważyłem, że nie rosną kiedy doniczka jest już bardzo wypełniona korzeniami, tak, że muszę ją rozcinać nożem.
Może spróbuj go przesadzić. Przystopuj, po tym zabiegu, na jakiś czas z nawożeniem. Podlewaj bardzo rzadko.
Zapisane

Zapraszam do moich wątków:
Mój ogródek
Fiołki
Avocado
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 583


frezje :O strefa 6a


« Odpowiedz #43 : Kwiecień 28, 2008, 19:15:48 »

Ten temat znajduje już się w tym dziale i jest w nim bardzo dużo całkowitych odpowiedzi.

Musisz wiedzieć że zamioculacus rośnie bardzo wolno.
Zapisane

<<Niechaj ziemia wyda rośliny zielone: trawy dające nasiona, drzewa owocowe rodzące na ziemi według swego gatunku owoce w których są nasiona>> I stało się tak. Ziemia wydała rośliny zielone: [...]. A Bóg widział, że były dobre.
Roksana
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 3


« Odpowiedz #44 : Kwiecień 28, 2008, 19:45:16 »

ok, ja rozumiem wolno, ale od prawie roku nic nie urósł. a doniczka jest duża, nie potrzebuje przesadzania
Zapisane
moniq
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1662



« Odpowiedz #45 : Kwiecień 28, 2008, 21:27:45 »

Roksano, może być odwrotnie - doniczka może być za duża. Zamioculcas ma to do siebie że dość długo po przesadzeniu "śpi" ale rok to za długo. Odnośnie doniczek i ich wielkości te rośliny lubią mieć ciasnawo, jak mają dużo miejsca  w doniczkach to nie puszczają nowych liści
Zapisane
kubulinka
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2611


Poznań ; 7a


« Odpowiedz #46 : Maj 04, 2008, 12:41:25 »

Dziewczyny, proszę o radę. Mój Zamioculcas puścił łodyżkę. Miała ona mniej wiecej 3-4cm. Dzisiaj zauważyłam, że przy samej ziemi to maleństwo ugniło. O co chodzi? Zalałam? Bo naprawdę mi szkoda kwiatka... Ile powinnam teraz dać odpocząć Zamioculcasowi? I jak długo nie podlewać?
Zapisane

"Ludzie bowiem
to anioły bez skrzydeł,
i to jest właśnie takie piękne,
urodzić się bez skrzydeł
i wyhodować je sobie..."

Jose Saramago
Teśka
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2522


Podlasie


« Odpowiedz #47 : Czerwiec 28, 2008, 20:57:53 »

W tegoroczną niedzielę palmową , ta gałązka zamioculcasa służyła mi za palmę. Wstawiłam ją do wody i tyle Mad.
Dzisiaj zaglądam, a ona wypuściła korzonek Very Happy.
   
Zapisane

BASIA TEL
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3856


mazowsze 6b


« Odpowiedz #48 : Czerwiec 29, 2008, 06:53:16 »

 Very Happy  To będziesz miała nazwę "Palmowy Zamioculcas"  Smile Smile
Zapisane

britvictango
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 811



« Odpowiedz #49 : Czerwiec 29, 2008, 07:08:39 »

Słyszałem że z listka mozna pozyskać nową roslinkę, ale że z całej łodyzki to pierwszy raz widzę i słyszę. To się nazywa siła przetrwania...
Zapisane
Ficus_killer
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 228



« Odpowiedz #50 : Lipiec 03, 2008, 12:48:55 »

A to cos nowego dla mnie  Confused . Jak kupowalem swojego zamioculcasa to dostalem wytyczne by podlewac (obficie) ok. 2 razy w tygodniu. A zraszac go w miare mozliwosci codzennie. Mam go juz ponad rok i nic mu sie nie stalo, np. nie stracil pieknego zielonego koloru. Dopiero po przesadzeniu i zabraniu odnozek przez moja Misie, oslabl i niektore lodygi zrobili sie blado zielone. Chociaz to moze byc wina nieregularnego podlewania. Coz podczas sesji trace glowe do obowiazkow Sad .
Jak to bywa z roslinkami - kazda lubi co innego  Smile
Zapisane

Brak polskich liter - niemiecki komputer :/
aniula_87
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1156



« Odpowiedz #51 : Lipiec 03, 2008, 13:45:09 »

Ficus_killer zapomniał dodać że jego zamioculcas ostatnio wypuścił nowe odnóżki więc chyba całkiem dobrze się czuje
Zapisane

"Każdy ma prawo do szczęścia, ale nie każdy ma szczęście do prawa."
Werner Heisenberg
skarby aniuli_87
BASIA TEL
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3856


mazowsze 6b


« Odpowiedz #52 : Lipiec 03, 2008, 17:56:26 »

 Very Happy Very Happy Very Happy
a  skąd  wiesz Aniulka  Very Happy Very Happy...nie wklejał fotek  Smile Smile Smile Smile Smile
Zapisane

aniula_87
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1156



« Odpowiedz #53 : Lipiec 03, 2008, 18:25:56 »

Wiem bo sama go z kurzu non stop wycieram więc łatwo mi dostrzec wszelkie zmiany Very Happy
Zapisane

"Każdy ma prawo do szczęścia, ale nie każdy ma szczęście do prawa."
Werner Heisenberg
skarby aniuli_87
Famelia
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3319


Pomorze, strefa 6b


« Odpowiedz #54 : Lipiec 03, 2008, 18:27:43 »

Dopiero po przesadzeniu i zabraniu odnozek przez moja Misie, oslabl i niektore lodygi zrobili sie blado zielone.

Czyżbyś była rzeczoną "Misią"?
Zapisane

Agnieszka

['] Z
aniula_87
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1156



« Odpowiedz #55 : Lipiec 03, 2008, 18:29:40 »

Tak, tak to ja. Tylko przez pewien czas nawet nie wiedziałam że Ficus_killer to mój luby.
Zapisane

"Każdy ma prawo do szczęścia, ale nie każdy ma szczęście do prawa."
Werner Heisenberg
skarby aniuli_87
Famelia
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3319


Pomorze, strefa 6b


« Odpowiedz #56 : Lipiec 03, 2008, 18:31:55 »

Kurczę, już druga detektywistyczna zagadka dziś rozwiązana przez moją skromną osobę Smile
Jak ja to robię? Smile

Czyżby Twój facet Cię wyśledził? Czy przypadkiem się spotkaliście? Fajnie jak partner dzieli nasze zainteresowania kwiatkowe... Mój też je dzieli w pewnym sensie - nie wyrzuca mnie z domu jak przynoszę kolejny wiecheć Wink
Zapisane

Agnieszka

['] Z
aniula_87
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1156



« Odpowiedz #57 : Lipiec 03, 2008, 18:33:56 »

On wiedział że ja jestem na forum a że sam lubi kwiatki to też się zarejestrował. No i tak zostało.
Lepiej skończmy tą dyskusję bo zaraz moderatorki nas ścigną Razz
Przepraszamy za mały offtopic.
Zapisane

"Każdy ma prawo do szczęścia, ale nie każdy ma szczęście do prawa."
Werner Heisenberg
skarby aniuli_87
kaska.k
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1400



« Odpowiedz #58 : Lipiec 03, 2008, 18:34:16 »

Mój nawet ostatnio "zmiękł" i sam kupił mi roślinki na allegro  Smile  ale powiedział,że to by było na tyle przez parę miesięcy...  Very Happy




Zapisane

Ficus_killer
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 228



« Odpowiedz #59 : Lipiec 03, 2008, 18:45:44 »

To przynajmniej jedna rzecz juz jest wyjasniona  Smile. A wracajac do tematu to Nasza dwojka zawsze ma jakies "inne" rosliny. Taki przykladowy zamioculcas, lubi zupelnie co innego niz kazdy inny opisywany na Forum.

PS. Kiedys musialo sie wydac  Wink

Pozdrawiam forumowych detektywow  Smile
Zapisane

Brak polskich liter - niemiecki komputer :/
Strony: « 1 2 3 4 5 6 7 »   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: