kati
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 8
|
 |
« : Styczeń 19, 2008, 18:54:57 » |
|
cz.1 - http://www.floraforum.pl/index.php/topic,138.0.htmlWiatjcie  Zwracam się do was z prośbą o pomoc. Mój Zamiokulkas ma troszkę ponad 2 lata i do tej pory nic (przynajmniej moje oko tego nie wychwyciło) się z nim nie działo złego. No może zdziwiło mnie lekko jego "rozłożenie" się na boki. Po zakupie był prościutki, potem jakby zrobił się za ciężki. Ostatnio jednak hmm coś złego się dzieje. Zaczęły żółknąć końcówki listków na najstarszych i najmniejszych łodygach. Później całe te listki robiły się blade, wiotkie i stopniowo marniały. Zaznaczam że łodyga była nadal jędrna i sztywna. Hmm trzy gałązki musiałam już obciąć, zgubił kilka pojedyncxzych liści na dłuższych łodygach. Czyżbym przelała? a może przesuszyłam? Sama już nie wiem nooo  Bulwy nie są zgniłe, łodygi tez nie... W tych co obicięłam było sporo wody... pomóżcie! proszę  to prezent od mamy, tak o niego dbałam  a przynajmniej starałam się....      z góry dziękuję za każdą pomoc Kasia.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Maj@
|
 |
« Odpowiedz #1 : Styczeń 19, 2008, 19:00:18 » |
|
Zdecydowanie zalałaś co ile go podlewasz zamiokulkasa podlewa się raz na miesiąc przynajmniej ja tak podlewam i rośnie raz na miesiąc podlewaj tylko ze obficie i zraszaj go raz na tydzień
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam serdecznie Ela.
|
|
|
kati
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 8
|
 |
« Odpowiedz #2 : Styczeń 19, 2008, 20:44:45 » |
|
Podlewam hmm mniej więcej raz na dwa tyg, ale podejrzewam że po przesadzaniu go zalałam jednorazowo zbyt mocno  Co teraz? 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
patrycja11
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 428
<3 <3 <3 <3
|
 |
« Odpowiedz #3 : Styczeń 19, 2008, 21:20:15 » |
|
Proponuje wyjąć rośline z doniczki i obwinąć bryłę korzeniową papierowymi ręcznikami do czasu az ręczniki będą suche...jeżeli jest mocno przelane to zimne powietrze z suszarki 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam gorąco wszyskich miłosnikow roslin doniczkowych i ogrodowych xF
PatH
|
|
|
|
JeyDee
|
 |
« Odpowiedz #4 : Styczeń 19, 2008, 21:22:07 » |
|
Może prościej będzie go przesadzić ? I po przesadzeniu nie podlewać, dopiero jak podłoże wyraźnie przeschnie.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam - Jola  A Stefek bezczelnie zmienił szkodę... Moje chychcie
|
|
|
kati
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 8
|
 |
« Odpowiedz #5 : Styczeń 19, 2008, 22:16:52 » |
|
Patrycjo ja go przesadzałam w wakacje i pewnie wtedy przelałam....  JeyDee - właśnie tak zrobiłam- pomoże?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
JeyDee
|
 |
« Odpowiedz #6 : Styczeń 19, 2008, 23:01:45 » |
|
Miejmy nadzieję  . Możesz jeszcze do podlania użyć Previcur albo Topsin.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam - Jola  A Stefek bezczelnie zmienił szkodę... Moje chychcie
|
|
|
kati
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 8
|
 |
« Odpowiedz #7 : Styczeń 20, 2008, 08:16:42 » |
|
A co to takiego? i skąd to wziąć?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
wyrak
|
 |
« Odpowiedz #8 : Styczeń 20, 2008, 08:59:26 » |
|
To środki grzybobójcze. Możesz zastosować zapobiegawczo. A kupisz w sklepie ogrodniczym.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Asliae
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 320
bajarka ;)
|
 |
« Odpowiedz #9 : Styczeń 20, 2008, 13:14:10 » |
|
a wiecie co... mój zamio ostatnio wypuścił dwa nowe liście... i wszystko fajnie, tyle że jeden dzisiaj nagle zgiął się i położył na ziemi O_O wyglądało, jakby się złamał, ale nie widać żadnego złamania... zmiękła mu łodyga czy co?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
lidka
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 980
Podkarpacie 6a
|
 |
« Odpowiedz #10 : Luty 09, 2008, 13:20:37 » |
|
 Mój zamioculcas zdecydował się po( trzech latach z hakiem) coś puścić.  Sadzony z listków. Pozdrawiam Lidka
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Nie płacz w liście,nie pisz że los ciebie kopnął, nie ma sytuacji na ziemi bez wyjścia, kiedy Bóg drzwi zamyka-to otwiera okno... ks.Jan Twardowski
|
|
|
|
|
|
Maj@
|
 |
« Odpowiedz #12 : Luty 09, 2008, 18:46:20 » |
|
No niezły sukces z listków ale aż po trzech latach dopiero coś wypuszcza długo 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam serdecznie Ela.
|
|
|
Abu
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 496
|
 |
« Odpowiedz #13 : Luty 09, 2008, 20:04:07 » |
|
Mój zamioculcas zdecydował się po( trzech latach z hakiem) coś puścić.  Jesteś aniołem cierpliwości 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrowienia Justyna
|
|
|
lidka
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 980
Podkarpacie 6a
|
 |
« Odpowiedz #14 : Luty 10, 2008, 16:19:19 » |
|
Dzięki Abu,ona już kilkakrotnie miała być wyrzucona,ale ja bardziej traktowałam ją jak eksperyment ogrodnicy.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Nie płacz w liście,nie pisz że los ciebie kopnął, nie ma sytuacji na ziemi bez wyjścia, kiedy Bóg drzwi zamyka-to otwiera okno... ks.Jan Twardowski
|
|
|
|
|
|
Lisa
|
 |
« Odpowiedz #16 : Luty 12, 2008, 22:53:50 » |
|
Czas widać na niego przyszedł. Jak wypuścił jednego liścia to teraz pójdzie już piorunem... 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
lidka
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 980
Podkarpacie 6a
|
 |
« Odpowiedz #17 : Luty 13, 2008, 14:31:59 » |
|
A mówią że to najłatwiejsze rośliny w uprawie,a one też są dość "humorzaste".Mój drugi zamio po kupieniu tracił po kolei liście,aż do ostatniego,już miał wyznaczoną datę eksmisji i chyba ze strachu zaczyna się "puszczać".
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Nie płacz w liście,nie pisz że los ciebie kopnął, nie ma sytuacji na ziemi bez wyjścia, kiedy Bóg drzwi zamyka-to otwiera okno... ks.Jan Twardowski
|
|
|
Majoki
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1893
6a - Mazury/6b-Wawa
|
 |
« Odpowiedz #18 : Luty 13, 2008, 14:48:34 » |
|
Bo one się puszczają tylko "na sucho".Taki jest mój,jak stoi pod ręką i podlewam to się buntuje kiedy postawiłam go wysoko aby zapomnieć to wypuszcza i niech tak będzie.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Są takie chwile w życiu żółwia,że musi komuś dać w mordę. (Andrzej Mleczko) Jolka
|
|
|
Asliae
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 320
bajarka ;)
|
 |
« Odpowiedz #19 : Luty 13, 2008, 15:15:34 » |
|
a mój po prostu stoi w kącie, podlewany chyba raz w tygodniu, i też ładnie puszcza liście, bez żadnego kombinowania  a ja długie od razu... bardzo mi się podobają te jeszcze nierozwinięte. Przypominają jakies zielone kwiaty 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Percia
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 250
|
 |
« Odpowiedz #20 : Luty 29, 2008, 19:36:59 » |
|
 A to jest mój zamioculcas, mam go od 7 miesięcy i naprawdę ma sie dobrze, ciagle wypuszcza nowe liście. Po przeczytaniu wątków na forum stwierdziłam, że za bardzo go podlewałam (ale chyba mu to nie szkodziło-pewnie do czasu), teraz podlewam go skromniej, nawoże średnio co 3 tygodnie, stoi sobie na wschodnim parapecie i chronię go przed przeciągami jak otwieram okno. Teraz w okresie grzewczym raz na tydzień zraszam mu liście. Jescze dodam, że strasznie mu się bulwy rozrastają i w ciągu tych 7 miesięcy już raz go przesadziłam, bo jak bym czekała do wiosny, to pewni by mi doniczke rozsadziło:)
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Teśka
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 2522
Podlasie
|
 |
« Odpowiedz #21 : Luty 29, 2008, 21:01:01 » |
|
nawoże średnio co 3 tygodnie, Jescze dodam, że strasznie mu się bulwy rozrastają i w ciągu tych 7 miesięcy już raz go przesadziłam, bo jak bym czekała do wiosny, to pewni by mi doniczke rozsadziło:)
_ Nigdy nie nawożę zamiokulkasa! Mam go ze 4lata, jest bardzo duży.Im jest większy tym mniej urodziwy bo ma bardzo wysokie liście. Trzeba go wtedy przywiązywać do palika.Zmierzyłam młody liść- ma w tej chwili 1,10m.Podlewam zwykle raz w miesiącu. Pozdrawiam 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
BarbaraWo
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1365
Siedlce...strefa 6a
|
 |
« Odpowiedz #22 : Luty 29, 2008, 22:03:50 » |
|
Łał....mówisz że młody liść ma 1m10cm. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
poli
|
 |
« Odpowiedz #23 : Luty 29, 2008, 22:10:27 » |
|
A mojemu zaczęły wyrastać liście ale takie ok. 10 cm i dalej nie rosną 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam serdecznie Pomorze, 7a
|
|
|
Teśka
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 2522
Podlasie
|
 |
« Odpowiedz #24 : Marzec 01, 2008, 10:17:26 » |
|
Może nawet więcej niż 110 cm i wygląda tak sobie  . 2 listki tak przywiązałam,żeby utrzymać w pionie!  Brzydzior jakiś, co nie?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
poli
|
 |
« Odpowiedz #25 : Marzec 01, 2008, 10:31:58 » |
|
Jak na brzydziora to całkiem przystojny 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam serdecznie Pomorze, 7a
|
|
|
|
|
paolka
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1840
Strefa klimatyczna 7a
|
 |
« Odpowiedz #27 : Marzec 01, 2008, 11:47:51 » |
|
Tesia! Jaki brzydzior?! Bzdur nie gadaj. Moim zdaniem to on właśnie od światła ucieka, liście do podłogi się kierują. Chciałabym aby mój tak wyglądał, a tymczasem ma tylko 3 liście. Ze złości wystawiłam go do kąta i zapomniałam, a wczoraj niespodzianka - liść wychodzi!
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Paulina
|
|
|
|
|
Teśka
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 2522
Podlasie
|
 |
« Odpowiedz #29 : Marzec 01, 2008, 16:18:53 » |
|
Moim zdaniem to on właśnie od światła ucieka, liście do podłogi się kierują.
Paolka, ja go tu postawiłam tylko do zdjęcia, żebyście mogli zobaczyć na tle okna jego wzrost. Na stałe stoi przy ścianie, w półcieniu. A te łodygi były za młodu nisko przywiązane( teraz też) i w tym miejscu się wygięły. Basia Tel dobrze napisała, że do światła ciągnie  .Teraz 2 pionowe przywiązałam przy czubku (jak widać).Będą pionowo.  Z tym brzydzior, żartowałam! Cudny jest, liście ślicznie błyszczą.  Bardzo mało o niego dbam i dlatego. Serio mówię. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|