Forum ogrodnicze FloraForum.pl
Internetowe forum o kwiatach w domu, na balkonie
i w ogrodzie ... Zapraszamy do dyskusji
logo
FloraForum.pl poleca:
Katalog firm ogrodniczych
 

Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
Maj 25, 2012, 03:45:16
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Strony: 1   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: "młoda" miłośniczka storczyków prosi o pomoc :)  (Przeczytany 918 razy)
0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.
ola95015
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 15



« : Styczeń 19, 2008, 15:35:51 »

Witajcie. Ostatnio odkryłam piękno storczyków i postanowiłam zacząc je uprawiac. Mam więc już 9 różnych storczyków, w tym 4 falki, 1 sabotka, 2 dendrobia, 1 kateję  i 1 wilsonarę (to chyba jest oncidium). Ale widzę, że z niektórymi coś już złego sie dziej. Katlei oraz sabotkowi żółknie po jednym liściu a falek ma na spodzie jednego liścia dziwne plamik. Bardzo prosiłabym Was o pomoc w zdiagnozowaniu co też może im dolegac???? Załaczam zdjęcia tych niepokojacych mnie objawów.
Z góry serdecznie dziekuję za pmoc w postawieniu diagnozy. Jak będę wiedziała co się im dzieje - wtedy bede mogła szukac rozwiązania tych prolemów.
pozdrawiam
hmmm, nie wiem jak sie dołącza zdjęcia  Sad



o, właśnie takie plamki. dodatkowo ten falek miał kilka tarczników, które zdjęłam i starannie przetarałam wszystko spirytusem.
Kwitł pieknie i bez końca ( ponad 1/2 roku) - i nagle jego końce łodygi zaczęły przysychac i nie powstawały juz kolejen paki. Cos mu ewidentnie dolega.

a tu żółknaca katleja



sabotek co ma jednego pączka - tez zaczyna żółknąc


paralityczne dendrobium nobile - czy cos z niego będzie???


i ostatnia - wilsonara, która tak dziwnie se hmm "kurczy", wysycha?

Zapisane

Pozdrawiam
Ola
JeyDee
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 7910


strefa klimatyczna 6B


WWW
« Odpowiedz #1 : Styczeń 19, 2008, 15:42:01 »

Olu, znalazłaś już instrukcję ?
Jak nie to masz tu: http://www.floraforum.pl/index.php/topic,4185.0.html
Zapisane

Pozdrawiam - Jola Smile

A Stefek bezczelnie zmienił szkodę...
Moje chychcie
ola95015
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 15



« Odpowiedz #2 : Styczeń 19, 2008, 15:44:00 »

aaaaaaa Smile dziekuje pieknie. Juz próbuję...
Zapisane

Pozdrawiam
Ola
sbb28
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 581


razem cieplej


« Odpowiedz #3 : Styczeń 19, 2008, 19:05:12 »

Oj Olu
niestety jednoczesne rozpoczęcie upraw w tak dużym zakresie gatunków? Confused trochę trzeba o nich trzeba poczytać - każde z nich ma inne wymagania - jesteś wstanie je spełnić?
Jeśli chodzi o phalaenopsis - nie spotkałam sie mimo 5 lat uprawy z takimi objawami prawdopodobnie są to pozostałości działania tarczników- wysysanie tkanki liściowej
jeśli chodzi o "katlejaste - nie wiem jakie to są -   żółknięcie młodych przyrostów najczęstszą przyczyną jest zbyt mokre podłoże ; zbyt mała wentylacja - ruch powietrza; może także zbyt mało światła
o sabotkach sie nie wypowiadam bo ich nie mam ale możesz znaleźć wiele na ich temat na stronie
http://www.paphiopedilum.pl/storczyki/stronki/paphmenua.php5

o dendrobium typu nobile nie powiedziała bym , że jest "paralityczne" jest w o wiele lepszym stanie niż Phalaenopsis; czy wiesz jakie warunki uprawowe powinnas zapewnić temu chłodnolubowi?
 No i ostatnia - mówisz wilsonaria dla mnie jest to zwykła cambria - wilsonaria- akurat w przypadku starych - ponad rocznych p.s. bulw nie ma nic dziwnego w ich "marszczeniu się"  TO NORMALKA
podsumowując
W najgorszym stanie masz Phalaenopsis - odizoluj - od pozostałych storczyków; z resztą (poza sabotkiem - po prostu poza teoria nic o nich nie wiem) poradzisz Sobie ; katlejastej - nie można normalnie (jak phalaenopsis podlewać) od późnej jesieni do wczesnej wiosny podlewanie tylko symboliczne - rzadkie - natomiast wilgotność duża; światło duże
to tylko skrót odpowiedzi do Twoich PYTAŃ- Trochę jeszcze poczytaj
Pozdrawiam
Małgorzata
 
Zapisane

Per aspera ad astra - przez ciernie do gwiazd
pozdrawiam
Małgorzata
ola95015
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 15



« Odpowiedz #4 : Styczeń 19, 2008, 20:43:09 »

Małgosiu Smile
serdecznie dziękuje Ci za odzew i rady. Są bardzo cenne.
Jeśli chodzi o rozpiętośc gatunków - to coż, nie mogłam sie oprzeć.....Są takie piękne.Cena była okazyjna.
Trochę już poczytałam ale trudno mi jest faktycznie nauczyc sie wszystkiego o każdym z gatunków . Padłam ofiara własnej zachłanności na storczyki  Smile.
Na razie wszystkie stoja na parapecie południowym. Falki w szklanych doniczkach a pozostałe na specjalnych podstawkach wysypanych keramzytem, który podlewam wodą.
Ale może faktycznie katleję za bardzo podlewałam. Dam jej spokój.
Będa dalej czytała i się uczyła.
Szkoda mi tylko bardzo tego chorego falka - bo nie wiem jak mu pomóc...

jeszcze raz dziekuję
pozdrawiam
Zapisane

Pozdrawiam
Ola
sbb28
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 581


razem cieplej


« Odpowiedz #5 : Styczeń 19, 2008, 22:03:06 »

też nie potrafię dziś nic innego doradzić  - obserwuj czy plamy sie powiększają; robią się miękkie i wodniste - wtedy to choroba grzybowa i trzeba potraktować środkiem grzybobójczym niestety
- może być każdy środek grzybobójczy dla roślin
- okno południowe teraz ok (nie wiem tylko czy dla sabotka też)
pozdrawiam
Małgorzata
Zapisane

Per aspera ad astra - przez ciernie do gwiazd
pozdrawiam
Małgorzata
Strony: 1   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: