IGA
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 19
|
 |
« : Maj 29, 2006, 19:02:12 » |
|
Kupiłam roślinki z instrukcją "obsługi". Proszę o pomoc w ustaleniu: Jak uzyskać ziemię o pH 5-6? Mam podlewać miękką wodą - jak ustalić czy moja woda z kranu warszawskiego jest miękka. Pozdrawiam. IGA. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
IGA
|
|
|
|
Zoe
Gość
|
 |
« Odpowiedz #1 : Maj 29, 2006, 19:12:36 » |
|
Ziemia o tym pH to najzwyklejsza ziemia uniwersalna. Kupuj jednak z dobrej firmy. Woda z Warszawskiego kranu nie jest wodą miękką. Przegotuj i odstaw do następnego dnia. Najlepiej pochwal się co kupiłąś to może będziemy mogli coś do tej instrukcji obsługi dodać.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
|
IGA
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 19
|
 |
« Odpowiedz #3 : Maj 30, 2006, 01:22:15 » |
|
[img=http://img56.imageshack.us/img56/724/wisteria6wu.jpg]  Dzięki za informację. Pierwsza to Jacaranda, druga to Wisteria Cińska. Robię experyment i spróbuję wyhodować takie roślinki, których nasionka kupiłam na Allegro. Bajeczne. Wisterię widziałam w Warszawie w ogródku za płotem, jej piękne kwiaty wychodziły aż za płot. Byłam zauroczona. To było w zeszłym roku. Nasionka właśnie otrzymałam. Pierwsze kwiaty mają być po ok. 2 latach. Mam czas. Zobaczymy.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
IGA
|
|
|
|
Zoe
Gość
|
 |
« Odpowiedz #4 : Maj 30, 2006, 12:37:24 » |
|
Odezwwij się do nas jak nsiona powschodzą. Rozymiem, że dysponujesz przynajmniej solidnym balkonem.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
ursulka
Gość
|
 |
« Odpowiedz #5 : Lipiec 18, 2007, 15:15:56 » |
|
Szukalam czegos o jacarandzie i ten temat mi wyrzucilo Miala sie odezwac IGA jak jej wzejda, ale milczy... wiec ja powrzeszcze: wzeszlo mi ! Wzeszlo !!!! Tez z Allegro nasionka ! Mam 4 roslinki jacarandy mimozolistnej i 3 wisterii  Tylko co ja mam z nimi robic dalej ?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Zoe
Gość
|
 |
« Odpowiedz #6 : Lipiec 18, 2007, 16:54:18 » |
|
Przepikować wszystko do osobnych doniczek o średnicy 6 cm jak będa miały 2 liście właściwe. Pierwsze 2 to liścienie najczęściej zupełnie inne od liści właściwych. Potem kochać pielęgnować i patrzeć jak rosną. Reszta na wiosnę.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
ursulka
Gość
|
 |
« Odpowiedz #7 : Lipiec 18, 2007, 21:03:24 » |
|
Moje jakarandy   Jedna jest inna niz pozostale. Jej listki nie sa "pociete". Te pierwsze listki, ktore wyszly z nasionka, tez byly inne niz pozostalych. Ale kolorystycznie pasuje do kolezanek. Od dolu czerwonawa, od gory zielona  Wysialam 2 rzadki nasionek, w sumie 20, wyszlo co wyszlo. Czyli jutro przesadzam... moga byc pojemniczki po serkach? Srednica 7 cm, wysokosc 5 cm, wydziabie dziurki w dnie. Moje glicynie  (Glicynia = wisteria, czy cos pokrecilam ? )  Wysialam 4 nasiona, wyszly 3 roslinki. Te w czarnych doniczkach przesadzilam 2 tygodnie temu. Doniczki sa sporo wieksze niz te 6 cm, mam zostawic czy przesadzic do mniejszych? Jedna z tych w doniczkach jest troche jasniejsza, mniejsza i ma plamki na lisciach. Takie jakby wypalone. Dokladnie obejrzalam - nie ma zadnych zwierzatek, jajek, nie ma pajeczyny. Nie nawozilam ich jeszcze. Ziemie maja uniwersalna do kwiatkow z domieszka piasku. W ulotce przy nasionkach stalo, ze ziemia ma byc zasadowa wiec ten piasek pochodzi ze zmielonych skal wapiennych. Roslinki stoja na strychu, przy oknie. Maja 5-6 godzin dziennie slonce. Co to moga byc za plamki? Listki z wierzchu i pod spodem: RATUNKU ! .
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Zoe
Gość
|
 |
« Odpowiedz #8 : Lipiec 19, 2007, 11:11:19 » |
|
Zapomniałam poprzednio napisać, że pasiflorę trzeba 2 razy przesadzić więc na teraz mogą być ale potem zaopatrz sie w doniczki o średnicy 9 cm które są znacznie wyższe bo roślina ma korzeń palowy i wysokość doniczki ma znaczenie.
Te plamy na liściach mogą być z różnych powodów, ot chociażby skropliła się woda i słońce zagotowało tę kroplę na liściu. Woda odparowała ślad pozostał. Mogą być z powodu choroby, ale wówczas szybko zacznie ich przybywać. Jak chcesz dobrze widzieć to wykropkuj mazakiem wszystkie plamy. Jak znajdziesz po 2 dniach nowe to będziemy sie zastanawiać.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
JeyDee
|
 |
« Odpowiedz #9 : Lipiec 19, 2007, 11:23:06 » |
|
wydziabie dziurki w dnie Dziurki się doskonale wypala śrubokrętem ( ukradzionym mężowi  ) rozgrzanym do czerwoności na kuchennym palniku.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam - Jola  A Stefek bezczelnie zmienił szkodę... Moje chychcie
|
|
|
|
ursulka
Gość
|
 |
« Odpowiedz #10 : Lipiec 19, 2007, 14:35:34 » |
|
Zoe dziekuje za rady - zaraz lece kropkowac mazakiem  i zakrecilam sie... Ja nie mam pasiflory - chyba ze to inna nazwa jakarandy albo glicynii... bo ja nie wiem, serio. JeyDee ja mam inny patent Narzedzia: - swieczka do podgrzewacza - wykalaczka Zapalam czubeczek wykalaczki i trzymajac pionowo wypalam od spodu dziurke w dnie. Plastik sie pomalu rozstepuje wiec jak ma pozadana srednice to zdmuchuje (bo brzegi zaczynaja sie palic ) To "bierze" nawet grube pojemniki po 2 litrach lodow  ------------- Z innej beczki: Czy ziemia z kretowiska, tego kopczyka, rozni sie jakos od ziemi metr dalej ? Ma jakies wlasciwosci inne ? Pytam, bo tu jak jade z sasiadka na pastwisko po ziemie do kwiatkow, to ona mowi, zeby koniecznie tylko ta ziemia z kretowisk bo najlepsza :/
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Zoe
Gość
|
 |
« Odpowiedz #11 : Lipiec 19, 2007, 17:35:45 » |
|
Chwilowo bo wzruszona, świetnie napowietrzona. Po deszczu jest już taka sama jak ta kopana obok kretowiska.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
nakab
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 37
|
 |
« Odpowiedz #12 : Lipiec 19, 2007, 23:59:03 » |
|
Ziemia z kretowiska zawiera dużo mniej nasion chwastów i czynników chorobowych, jest prawie sterylna.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Zoe
Gość
|
 |
« Odpowiedz #13 : Lipiec 20, 2007, 11:10:51 » |
|
Nie fantazjuj z tą sterylnością. To sa mity powszechnie powtarzane i na niczym nie oparte.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
nakab
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 37
|
 |
« Odpowiedz #14 : Lipiec 20, 2007, 13:08:57 » |
|
Nie fantazjuj z tą sterylnością. To sa mity powszechnie powtarzane i na niczym nie oparte. Postaram się udowodnić, że to nie mity. 1. krety żyją w glebie, która nie jest ciągle przewracana, czyli nie na polach uprawnych. Z wypacusianych i wystrzyżonych trawników przydomowych też są skutecznie przeganiane. Zostają im stare łąki i murawa w sadach przydomowych i jakieś nieużytki z dobrą glebą. Spokojnie można założyć, że w takich miejscach gleba nie była ruszana kilkadziesiąt lat. 2. krety ryją dość głęboko w warstwie próchniczej, nie tuż pod powierzchnią, wyciągają na wierzch dobrą ziemię. 4. przetrwalniki patogenów i nasiona chwastów, które znalazłyby się na tej głębokości po kilkudziesięciu latach giną. Czyli - kilkudziesięcioletnia ziemia z takiej głębokości może zawierać tylko pożyteczne mikroorganizmy, które stale tam żyją, jakieś nicienie w większości pożyteczne i niewiele organizmów wyższych, jest pulchna o dobrej strukturze. W ogóle krety to sympatyczne stworzenia, nie walczę z nimi. Z mitami i przesądami zdarza się, że znajdują zaskakujące wytłumaczenie. Sto lat temu chłopi przed siewem przepuszczali ziarno przez dym ze spalonych piór, wymawiając jakieś magiczne formułki. Takie spalone włosy czy pióra śmierdzą, bo zawierają związki siarki. Związki siarki mają działanie grzybobójcze. Czy to był przesąd? Wtedy tak. Teraz można nazwać to mądrością ludową.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
ursulka
Gość
|
 |
« Odpowiedz #15 : Lipiec 20, 2007, 15:43:35 » |
|
Eeeeej te klikadziesiat lat to chyba przesada... moja ciotka ma krety na dzialce a ta jest przekopywana co roku na wiosne i jesienia...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
tellerka
|
 |
« Odpowiedz #16 : Lipiec 20, 2007, 16:12:42 » |
|
Eeeeej te klikadziesiat lat to chyba przesada... moja ciotka ma krety na dzialce a ta jest przekopywana co roku na wiosne i jesienia... Wiele pól/ trawników jest przekopywanych... A bakterie trzymają się dzielnie setki a nawet tysiące lat... co udowodniono. Pozdrawiam 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
nakab
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 37
|
 |
« Odpowiedz #17 : Lipiec 20, 2007, 17:43:50 » |
|
Wiele pól/ trawników jest przekopywanych
Łąki też? Pola są częściej orane.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
nakab
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 37
|
 |
« Odpowiedz #18 : Lipiec 20, 2007, 17:45:28 » |
|
[. A bakterie trzymają się dzielnie setki a nawet tysiące lat... co udowodniono. Pozdrawiam  Ile jest takich długowiecznych bakterii?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Zoe
Gość
|
 |
« Odpowiedz #19 : Lipiec 20, 2007, 17:50:53 » |
|
Dość głęboko, to znaczy 0,5 metra? Kilkadziesiąt lat - człowieku nasiona znalezione w piramidach skiełkowały. Nie jest to może nagminne ale weź pod uwagę odstęp czasowy. Patogeny też moga przetrwać setki lat w formie nienaruszonej.
Poza tym
Jeśli chcesz mieć równowagę w ziemi a taka jest tam gdzie rządzi się wyłącznie przyroda to muszą być i ci co jedzą "trawę" i ci co jedzą "mięso" i ci co polują i ci co czekają na coś co się nawinie, i ci co sami zdobywają i ci co wykorzystują innych by żyć. Na tym poziomie nie ma dobrych i złych. To człowiek wymyślił takie pojęcie.
Dorabiasz teorię.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
tellerka
|
 |
« Odpowiedz #20 : Lipiec 20, 2007, 18:12:41 » |
|
Wiele pól/ trawników jest przekopywanych
Łąki też? Pola są częściej orane. A cóż, poza urządzeniem i słowem jest za róznica w obu czynnościach? Chyba ktoś się tu czepia słów gdy brak mu merytorycznych argumentów? Podsumowując: 1. Dawanie innych przykładów (o siarce) nie świadczy o prawdziwości teorii o ziemi - bo ma sie nijak merytorycznie. 2. Na logike biorąc, mogę sobie wyobrazić że ziemia z kopca/ pobliża kopca kreta może być wolna od larw/ pędraków bo kret ma bardzo czuły węch. Ale w dezynfekcyjne własciwości kreta nijak nie uwierzę dopóki czepialski kolega nie przedstawi odpowiednich badań naukowych. Pozdrawiam.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
ursulka
Gość
|
 |
« Odpowiedz #21 : Lipiec 20, 2007, 18:17:30 » |
|
Ziemia z kretowiska (...) jest prawie sterylna. Nie znam sie na hodowli roslin i na ziemi, ale tak na zdrowy rozum wydaje mi sie, ze to bzdura. Jesli kopczyk kreta jest na lace (nawet jesli jakims cudem kilkadzisiat lat nieruszanej i nawet jesli jakims cudem zdolal wywalic ziemie z glebszych warstw) to przeciez po paru godzinach jest juz rowno pokryty nasionkami, czynnikami chorobotworczymi i calym innym dobrodziejstwem, jakie na niego przyniosl wiatr, owady, ptaki, zwierzatka. Zadajac pytanie o wlasciwosci tej ziemi mialam na mysli to, co wskazala Zoe - ze jest napowietrzona, spulchniona. Zastanawialam sie, czy moze jakis wplyw na jej jakosc maja odchody lub slina zwierzatek, ktore tworza te kopczyki. Bo nie wiem np. czy w takim kopczyku jest wiecej krecich kup niz w ziemi dookola. W sterylnosc jakiejkolwiek ziemi, lub czegokolwiek pozostawionego na lace, nie wierze.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
nakab
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 37
|
 |
« Odpowiedz #22 : Lipiec 20, 2007, 18:41:32 » |
|
Odp. Zoe Rozmowa robi się jałowa.
Dość głęboko, to znaczy 0,5 metra? Na tej głębokości krety zimują. Żywią się żywymi stworami, (dlatego są pożyteczne) ryją więc tam gdzie one są, głębokość zależna od grubości warstwy żyznej (na Ukrainie 2m, u nas dużo, dużo mniej).
„Kilkadziesiąt lat - człowieku nasiona znalezione w piramidach skiełkowały. Nie jest to może nagminne ale weź pod uwagę odstęp czasowy. Patogeny też moga przetrwać setki lat w formie nienaruszonej.” Są bakterie, które żyją w gorących źródłach w temp. 80 stopni, żywią się siarką i co z tego? Nie jest to argument w tej dyskusji. Nasiona chwastów mają żywotność max. 5 lat (są nieliczne wyjątki, jak zawsze).
Jeśli chcesz mieć równowagę w ziemi a taka jest tam gdzie rządzi się wyłącznie przyroda to muszą być i ci co jedzą "trawę" i ci co jedzą "mięso" i ci co polują i ci co czekają na coś co się nawinie, i ci co sami zdobywają i ci co wykorzystują innych by żyć. Na tym poziomie nie ma dobrych i złych. To człowiek wymyślił takie pojęcie.
Wiadomo, że gleba to gigantyczne laboratorium produkujące tysiące związków chemicznych, organicznych i nie..,kwas solny i siarkowy też. Idzie ciągła mineralizacja próchnicy i równocześnie tworzenie humusu, jest to bardzo agresywne środowisko. Nie ma dobrych i złych – ja użyłem słowa „pożyteczne” (w domyśle dla człowieka).
Dorabiasz teorię. Nic nie dorabiam, to są wiadomości ogólniedostępne. Pzdr
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
nakab
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 37
|
 |
« Odpowiedz #23 : Lipiec 20, 2007, 18:48:03 » |
|
2. Na logike biorąc, mogę sobie wyobrazić że ziemia z kopca/ pobliża kopca kreta może być wolna od larw/ pędraków bo kret ma bardzo czuły węch. Ale w dezynfekcyjne własciwości kreta nijak nie uwierzę dopóki czepialski kolega nie przedstawi odpowiednich badań naukowych.
Pozdrawiam.
Nie kreta tylko gleby na większej głębokości. Kret jest tylko środkiem transportu. Również pzd
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
nakab
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 37
|
 |
« Odpowiedz #24 : Lipiec 20, 2007, 19:01:39 » |
|
Badań naukowych chyba nikt w takim śmiesznym temacie (choć przyznam emocjonującym) nie robił. W zastępstwie przyszedł mi prosty pomysł. Badań mikrobiologicznych nie zrobię na pewno ale mogę zebrać ziemię z kretowiny, dać do pojemnika o określonej powierzchni, wstawić do domu, podlewać i policzyć ile roślin skiełkuje. Może ktoś jeszcze. Jestem przesadny i wierzę w mądrości ludowe.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
tellerka
|
 |
« Odpowiedz #25 : Lipiec 21, 2007, 18:56:55 » |
|
2. Na logike biorąc, mogę sobie wyobrazić że ziemia z kopca/ pobliża kopca kreta może być wolna od larw/ pędraków bo kret ma bardzo czuły węch. Ale w dezynfekcyjne własciwości kreta nijak nie uwierzę dopóki czepialski kolega nie przedstawi odpowiednich badań naukowych.
Pozdrawiam.
Nie kreta tylko gleby na większej głębokości. Kret jest tylko środkiem transportu. Również pzd To obecność kreta miała dezynfekować ziemię. Wyraziłam się jasno.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
ursulka
Gość
|
 |
« Odpowiedz #26 : Lipiec 25, 2007, 16:04:18 » |
|
W doniczce, w której wysiałam trytomę, miałam własnie ziemię z kretowiska. Dzisiaj jest 9 malutkich roślinek, każda inna. Nie wiem, która siewka to trytoma a które to chwasty.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
tellerka
|
 |
« Odpowiedz #27 : Lipiec 25, 2007, 16:45:31 » |
|
W doniczce, w której wysiałam trytomę, miałam własnie ziemię z kretowiska. Dzisiaj jest 9 malutkich roślinek, każda inna. Nie wiem, która siewka to trytoma a które to chwasty. Chyba wiekszej przyjemoci niz tym postem nie mogłaś mi sprawic  Coż, prawdopodobnie bedziesz pikowac chwasty  Pozdrawiam 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
|
|
Zoe
Gość
|
 |
« Odpowiedz #29 : Lipiec 25, 2007, 20:13:57 » |
|
Siewka trytomy ma liście podobne do liści liliowca czyli trochę mieczowate wyrastające z ziemi bez żadnej łodygi.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|