Forum ogrodnicze FloraForum.pl
Internetowe forum o kwiatach w domu, na balkonie
i w ogrodzie ... Zapraszamy do dyskusji
logo
FloraForum.pl poleca:
Katalog firm ogrodniczych
 

Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
Maj 25, 2012, 03:41:02
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Strony: « 1 2 3 4   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Chińska róża część 1  (Przeczytany 20277 razy)
0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.
kasia
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 5108



WWW
« Odpowiedz #90 : Sierpień 11, 2006, 15:53:04 »

dlaczego goły patyk..?jak wypusci korzenie posadz ja koniecznie w ziemie z dodatkiem perlitu i  glinki wypalanej uzywanej w hydroponice ,wazne zeby korzenie mialy w ziemi duzo powietrza,hibiskusy to lubia a nawet wymagaja,oszczedzisz sobie kłopotu z zółknieniem lisci zpowodowanym za mała lub za duzo iloscia wody, dobrze jest tez dodac pokruszone kawalki wegla drzewnego.powodzenia
Zapisane

Zoe
Gość
« Odpowiedz #91 : Sierpień 12, 2006, 13:56:14 »

U mojej koleżanki rośnie sobie hibiskus który już któryś rok z kolei kwitnie 2 rodzajami kwiatów. Pędy boczne na których są kwiaty odchodzą od jednego pędu głównego. Może ktoś wie jak wytłumaczyć ten fenomen.
Zapisane
kasia
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 5108



WWW
« Odpowiedz #92 : Sierpień 14, 2006, 07:13:42 »

szczepiony,biały na czerwonym,tez taki mi sie trafil ale sie zmarnował przez robale Embarassed  Embarassed
Zapisane

Zoe
Gość
« Odpowiedz #93 : Sierpień 14, 2006, 13:32:16 »

Problem w tym, że  koleżanka twierdz, że nie był szczepiony. Zresztą popatrzcie ten w pąku nad czerwonym kwiatem też będzie biały.
Zapisane
samira
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 78


« Odpowiedz #94 : Sierpień 16, 2006, 15:16:35 »

Koleżanka, od której dostałam, mówiła, ze może zostać sam taki patyk. Ale widzę, że aż tak to nie będzie, zgubiła ze trzy listki i teraz już normalnie żyje w wodzie, powoli przymierza się też do wypuszczenia korzonków, więc czekam cierpliwie. Dzięki za rady.
Zapisane
konwalia
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 13


« Odpowiedz #95 : Sierpień 28, 2006, 10:51:29 »

coś zaatakowało moją chińską róże ( chyba mszyce) są takie białe małe i podłużne, czym mam pryskać?? ?? ??
Zapisane
kasia
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 5108



WWW
« Odpowiedz #96 : Sierpień 28, 2006, 11:41:55 »

małe białe i podłuzne,,?mi wyglada to na wciornastki,ale one sa srebrne,zdjecie by pomogło
Zapisane

Meroutka
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 7


« Odpowiedz #97 : Wrzesień 01, 2006, 21:08:18 »

Witam. Moja chińska róża już od kilkunastu dni jest w nowej ziemi. Nadal ma spodeczek z wodą i dostaje trochę nawozu, stoi w oświetlonym miejscu. Ale niestety wygląda jak po katastrofie. Na pięć głównych gałązek tylko jedna ma liście, reszta to sterczące kikuty. Te liście, które pozostały, nawet trzymały się ładnie; dzisiaj zauważyłam że zaczęły żółknąć. Może powinnam ją przestawić, żeby miała więcej światła.... albo żeby miała mniej światła? A może zabrać nawóz? A może.... Ech, nie wiem. Szkoda by mi było ją stracić.
Zapisane
kasia
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 5108



WWW
« Odpowiedz #98 : Wrzesień 02, 2006, 08:33:44 »

czasem roza reaguje tak na ukorzenianie lub na przesadzenie i uszkodzenie korzeni,nie podlewaj za wiel,to pomoze jej wykształcic korzenie,moze wloz ja w jakas torebke foiowa by nie wyschła
Zapisane

Bella
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 32


« Odpowiedz #99 : Wrzesień 06, 2006, 00:11:05 »

ja rozmnazam hibiskusy odrywajac galazke i do wody albo bezposrednio do ziemi, tez rosnie
Zapisane
Petra
Gaduła
***
Offline Offline

Wiadomości: 1516


« Odpowiedz #100 : Wrzesień 06, 2006, 00:13:22 »

Może niestabilna hybryda, albo rzeczywiście szczepiony przez zbliżenie ale przez producenta.
Zapisane

Pozdrawiam Iwona

Zapraszam do naszej internetowej encyklopedii
pod adresem http://www.encyklopedia.multiflora.pl/
szuani
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 157


« Odpowiedz #101 : Listopad 28, 2006, 23:03:18 »

Witam, skorzystam z otwartego watku i zadam pytanko dotyczace hibiskusa (rosa sinensis - przeczyalam inny watek i precyzuje nazwe ) Laughing
Mama dostala taki jeden w maju, bardzo ja polubil, kwitnie caly czas. Właściwie jak jeden rzut pąków przekwita to już następne są widoczne. Potem tydzień lub poltora rosną, kwitną opadają a następne już widać.  Teraz znow ma nowe paki. NIe zeby nas to nie cieszylo  Very Happy Ale roslina tez kiedys powinna odpoczac. Czy dalej ja nawozic, czy przestac?  Czy zmuszac ja jakos do  odpoczynku przestajac dawac nawozy czy czekaz az sama zdecyduje??
Zapisane

Pozdrowionka.
Ania
kasia
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 5108



WWW
« Odpowiedz #102 : Listopad 29, 2006, 07:52:54 »

powinnas ja przestac nawozic,roslina powinna odpoczac gdy ma mniej swiatla-czyli w zimie,powinna miec troszke chłodniej,nadal jasno i podlewana bez nawozu,za 1,5 miesiaca mozesz zaczac podlewac z 10 % roztworem nawozu
Dziwi mnie ze roslina nie przestala kwitnac-moja zrobiła sobie sama przerwe w pazdzierniku i listopadzie,nie dawalam nawozow od konca wrzesnia,teraz podlewam ja woda z niewielka iloscia nawozu bo ma mnostwo pakow
Moze twoja roslina ma za ciepło?I nadal bardzo jasno?Wtedy nie przerwie wegetacji-bedzie dalej kwitła i wtedy musisz ja nawozic ale nawozem do roslin kwitnacych,jednak bedziesz miała wtedy wiosna i latem mniej kwiatow,wiec lepiej byłoby przeniesc rosline w chłodniejsze miejsce i mniej podlewac-chociazby nie ogrzewany pokoj Very Happy
Zapisane

szuani
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 157


« Odpowiedz #103 : Listopad 29, 2006, 08:39:16 »

Dziekuje serdecznie za ekspresowa odpowiedz  Very Happy
Zaraz przekaze informacje Mamie Smile
Zapisane

Pozdrowionka.
Ania
klaudia 29
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 254


« Odpowiedz #104 : Listopad 29, 2006, 21:20:06 »

Jestem na tym forum pierwszy raz.Na początek serdzecznie wszystkich witam i pozdrawiam.Co do Hibiskusa mam ogromne drzewko,które hoduję od 8 lat,co prawda nie kwitnie co sezon,ale rozmnażam je co roku z sadzonek wierzchołkowych,które bez względu na porę roku ukorzeniam w naczyniu z wodą o temp.pokojowej,mam takich młodych sadzonek już kilka.Myślę,że jest to najprostsza metoda.
POZDRAWIAM.
Zapisane
klaudia 29
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 254


« Odpowiedz #105 : Listopad 29, 2006, 22:02:17 »

Z moich żródeł informacji i obserwacji swojej róży hińskiej liście żółkną i opadają gdy jest nieregularnie podlewana.Jednak gdy stosuję regularne podlewanie plus nawożenie,wszystko po czasie powraca do normy.Co do lepkiego nalotu-miałam też taką sytuację,był to szkodnik którego usunełam przemywając spirytusem a potem przepłukując wodą zaatakowane liście,jest to sposób pracochłonny zwłaszcza w wypadku dóżych roślin,ale uważam,że bardzo skuteczny.
Zapisane
kasia
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 5108



WWW
« Odpowiedz #106 : Listopad 30, 2006, 16:40:12 »

musi byc jakis powod ze nie kwitie co sezon,za mało pokarmu,za mało swiatła albo za ciepło w zimie,ja mam hibiskusy od kilku lat,kwitna niezmiennie co sezon,brat odziedziczył 2 metrowe drzewko nie wiedział co to jest,kazal mu podlewac nawozem,przyciełam je,po miesiacu zakwitł,wiec cos z twoim musi byc nie tak Rolling Eyes
Zapisane

klaudia 29
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 254


« Odpowiedz #107 : Grudzień 01, 2006, 23:11:35 »

Myślę,że powodem jest temperatura.Moje drzewko cały rok stoi w salonie.Temperatura jest stała 21'C.Nie jestem w stanie zmniejszyć temp,a tym bardziej przestawić do chłodniejszego pomieszczenia ponieważ jest za wielka i boję się,że podczas przenoszenia mogę ją uszkodzić.
Zapisane
Zoe
Gość
« Odpowiedz #108 : Grudzień 02, 2006, 07:30:31 »

A ty jej nigdy nie przycinasz?
Zapisane
kasia
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 5108



WWW
« Odpowiedz #109 : Grudzień 02, 2006, 08:24:57 »

Brak przycinania powoduje ze nowe przyrosty na ktorych to hibiskus kwitnie-nie wyrastaja,zgodnie z sugestia Zoe przycielabym go Very Happy takie stare zdrewniałe drzewka wymagaja czesto odmłodzenia
Zapisane

klaudia 29
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 254


« Odpowiedz #110 : Grudzień 02, 2006, 20:20:14 »

Przycinam,ale widocznie za słabo,rozgałęzienia raczej podwiązuje.Pare razy kwitła,ale od dwuch lat zaprzestała.A propo,czy kwitnienie nie osłabia wzrostu hibiskusa?Moje drzewko ma bardzo dorodne liście może dlatego,że nie jest osłabiana przez kwiaty.Na wiosnę powycinam najświeższe pędy.
Zapisane
klaudia 29
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 254


« Odpowiedz #111 : Grudzień 02, 2006, 20:27:05 »

Co wegetację przycinam wyrastające w górę gałązki  i to całe moje przycinanie.Pare razy odłamały mi się gałązki przy przesadzaniu,i to wszystko.Raczej żadnych więcej zabiegów nie przeprowadzałam,nie kwitnie ale jest naprawdę ogromnym drzewkiem,gdyby nie podwiązywanie w moim salonie nie miała bym miejsca.Troche będzie mi żal ją przycinać Crying or Very sad
Zapisane
Zoe
Gość
« Odpowiedz #112 : Grudzień 02, 2006, 21:09:43 »

Poza tym, że nie przycinasz na podstawie tego co piszesz wygląda na to, że ją nawozisz i to solidnie. Mam rację.
Zapisane
klaudia 29
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 254


« Odpowiedz #113 : Grudzień 02, 2006, 23:05:28 »

Tak baprawdę moją metodą na nawożenie jest stosowanie różnych nawozów do roślin kwitnących na przemian.Ktoś mi kiedyś tak poradził.Poza okresem spoczynku roślin nawoże co drugie podlewanie.Myślę,że moim kwiatom odpowiada ta metoda,szczególnie difenbahi i hibiskusom.Liście naprawdę są okazałe.Postaram się je jutro sfotografować.
Zapisane
Ela G.
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3270


6a Region Pokarpacki


« Odpowiedz #114 : Grudzień 04, 2006, 07:35:41 »

Very Happy  Very Happy  Mój  były hibiskus też dzięki cięciu rósł okazale i miał cudne , wielgachne kwiaty  Very Happy  Very Happy

Zapisane
Zoe
Gość
« Odpowiedz #115 : Grudzień 04, 2006, 08:35:39 »

To teraz wiem dlaczego nie kwitnie.
Możesz tak nawozić w sezonie, czyli od maja do końca sierpnia. Potem trzeba powoli przykręcać kurek. Przy czym nie koniecznie trzeba przestać nawozić trzeba bardzo zmniejszyć ilość nawozu. I tak teraz nie powinnaś dawać więcej jak 1/4 dawki raz w tygodniu.  
Jeśli nie zaprzestaniesz takiego nawożenia zapomnij o kwitnieniu.
Zapisane
klaudia 29
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 254


« Odpowiedz #116 : Grudzień 04, 2006, 21:41:11 »

Nawożę tylko do września,potem zaprzestaję całkowicie.
Zapisane
Strony: « 1 2 3 4   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: