lidziana
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 6
|
 |
« Odpowiedz #2 : Styczeń 17, 2008, 19:12:57 » |
|
Dzieki teraz juz sie utwierdzialam ze jednak dwa rzedy, czytalam o tym wlasnie w sieci ze tak nalezy ...natomiast nie wiem co z tym przycinaniem do konca ? wystarczy ze raz przytne po wsadzeniu? niechciala bym sie bawic co roku w formowanie tego zywoplotu no chyba ze taka jest potrzeba Xd, moze wyjasnie jaka mam sytuacje. Wybudowalam dom w niemczech oszczedze juz Wam opowiadania jak nalezy sie dostosowac do planu zagospodarowania, w kazdym razie mialam w czasie budowy dwie komisje z urzedow tutejszych . Nie wiem kto naslal, nie wiem dla czego i nie wnikam. Teraz sie juz boje i za kazdym razem gdy zamierzam cos robic siegam po ten wlasnie plan i czytam. Przyszedl czas na ogrod, na koncu dzialki mam ulice i chcialabym sie od niej jakos odgrodzic, niestety bede pionnierem moim sasiadom to nieprzeszkadza i zostawiaja tak jak jest, automatycznie wysowam sie na "patelnie". Przeczytalam ze moge sadzic kilka owocowych drzewek kilka lisciastych, wspomniany zywoplot pospolity i porzeczki. W planie wyraznie mam napisane Ligustrum Vulgare na nieszczescie zrzuca liscie, sa odmiany zimnozielone owszem ale juz w nazwie maja np Ligustrum Ovalium btw znalazlam na Allegro. Zadzwonilam wczoraj do tutejszego Urzedu i powiedziano mi ze ma byc dokladnie to co jest wpisane, dowidzenia Ovalium. Miedzy czasie w internecie znalazlam zimozielony Ligustrum Vulgare Atrovirens podgatunek ? tak przynajmniej wynikalo z tabeli. Walcze nadal w ostatecznosci niech bedzie pospolity i tak tuz za nim bedzie lasek XDD, jak sie juz odgrodze to sobie bede sadzic roznosci:), wtedy w oczy nie bedzie kolec, co mam w ogrodzie miec same porzeczki ..., Wolalabym zeby sobie samo roslo bez ciecia, jako krzaki. Dla mnie to dosc spory klopot scinanie ciagle muru 36 metrow dlugosci Ratunku!
Pozdrawiam Lidia
|