chinanit
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 757
|
 |
« Odpowiedz #90 : Luty 18, 2009, 18:23:45 » |
|
Tak właśnie mi się wydawało, że nie widziałeś na żywo. Dlatego napisałam to, co napisałam. I jak wspominałam, widziałam ją też w doskonale przygotowanych warunkach, rosnącą w niszach na tufach wulkanicznych. To jest maleństwo, rośnie bardzo mizernie i nie sądzę, żeby cieszyła Cię swoją ozdobnością. Każdy ma inny gust, ale dla mnie jedną z piękniejszych jest Adiantum pedatum. I to zarówno w wersji max. jak i minimum - są wysokie i niziutkie odmiany. Mam trochę paproci, ale w tej chwili nie znajdę zdjęć. Możemy wrócić do tematu wiosną. Lubię paprocie, ale nie bardzo mam dla nich dobre warunki. Kupowałam wcześniej trochę u p. Radziula.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
bez
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 616
|
 |
« Odpowiedz #91 : Luty 19, 2009, 15:29:38 » |
|
A jakie są Twoim zdaniem ładniejsze paprocie? A nie podoba się wam Lygodium palmatum ? Dla mnie to najładniejsza paproć gruntowa. Podobają mi się także paprocie z rodzaju Pellea. bez
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrowienia z Sopotu !
|
|
|
pysia
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 800
|
 |
« Odpowiedz #92 : Luty 20, 2009, 02:39:05 » |
|
Jako kompletny laik paprociowy, mam prośbę do osób, które rozpoznają paproć na poniższym zdjęciu, by podzieliły się ze mną informacją - jaki to gatunek ? 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Jean
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 146
|
 |
« Odpowiedz #93 : Marzec 06, 2009, 18:53:02 » |
|
Witam wszystkich. Najpierw odnośnie zdjęcia paproci pokazanej przez pysia Wydaje mi się, ze jest to po prostu narecznica samcza /Dryopteris filix-mas/, jedna z popularnych polskich paproci. Jeżeli jest z lasu to raczej ona. Pewności oczywiście nie mam. Warto zobaczyć w sezonie skupienia zarodni okrytych zawijką. U narecznicy a poprawniej nerecznicy te t.zw. kupki z zarodnikami mają wyraźnie kształt nerkowaty czy jakby podkowy i są ułożone regularnie po obu stronach listka. U wietlicy te kupki są bardziej wąskie i wydłużone. To też odpowiedź dla larix Po tych zarodniach łatwo odróżnić nerecznicę od wietlicy.
Larix pyta, jak przygotowuję stanowisko pod paprocie: Czytam w książkach i necie o wymaganiach a potem staram się przynajmniej stworzyć przybliżone warunki uprawy. Część paproci zamieściłem już w tym wątku i będę pokazywał dalej. Dodam, że nie dysponuję ogrodem własnym a ogródkiem działkowym i moje paprocie to kolekcja a nie ich wykorzystanie w założeniach ogrodowych. Rozpocząłem ją w lecie 2007 roku a więc też się dopiero uczę. Ostatnio kupiłem książkę "Paprocie" Beaty Grabowskiej i Tomasza Kubali. Bardzo mi pomaga chociaż chciało by się więcej gatunków i odmian. Była w internetowej sprzedaży ale, gdy chciałem zamówić to-wyczerpana. Przypadkiem kupiłem w Tarnowie.
I jeszcze o Ceterach; mam ją, jest faktycznie niepokaźna, mała i ma wartość dla miłośników. Przez lato zawsze zaczynałem wizytę na działce od niej, czy urosła i nic jej nie zjadło. Taka już mania. Jedyną paprocią, jaką mi mrówki wykończyły była również niepokaźna A. ruta - muraria i muszę się starać na nowo. Rozgadałem sie za bardzo. Mam nadzieję, że z będziemy od wiosny zamieszczać zdjęcia swoich paproci poczynając od wyrastania lirowatych liści. Pozdrawiam.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
chinanit
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 757
|
 |
« Odpowiedz #94 : Marzec 08, 2009, 07:14:42 » |
|
Jean, jeśli chcesz założyć kolekcję paproci, to Twój stosunek jest zupełnie odmienny od mojego i ja to rozumiem  . U mnie są częścią kompozycji w zakątku leśnym i na innych rabatach. Masz rację, na naszym rynku jest bardzo mało książek o paprociach. Ja wczoraj miałam wyjątkowe szczęście. Trafiłam przypadkiem do sklepu, gdzie było sporo tytułów z tej serii. Kupiłam sobie o paprociach i o trawach, bo to mój kolejny konik. Dla zainteresowanych wydawnictwem Officina Botanica- oni mają zazwyczaj swoje stoisko na wystawach ogrodniczych i storczykowych w Krakowie. Najbliższa już w ostatni weekend kwietnia.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
larix
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 21
|
 |
« Odpowiedz #95 : Marzec 14, 2009, 22:45:34 » |
|
Jean - odróżnienie nerecznicy o wietlicy po zarodnikach jest oczywiście najpewniejsze choć o ile na zdjęciach np. w książce H. Wójcickiej "Porosty, mszaki, paprotniki" wyd. Multico różnica jest wyraźna to na żywo nie jest to dla mnie proste. Ale może wreszcie kiedyś załapie o co chodzi. Miałem tak do ubiegłej jesieni z bukiem i grabem aż wreszcie eureka i teraz na odległość rozpoznaje. Co do książek to niezła jest to o której wyżej tak jak cała świetna seria tego wydawnictwa "flora Polski". Mam też E. Zenkteler "Paprocie" dużo ciekawych informacji zarówno o paprociach tzw. domowych jak i gruntowych. Książki Officyny botanica są doskonałe edytorsko i mają ładne zdjęcia, które trudno znaleźć gdzie indziej choć zamiast piktogramów opisujących rośliny wolałbym opisy. Dlatego do książki Grabowskiej i Kubali zaglądam gdy chce zobaczyć a do Zenktelerowej gdy chce się więcej dowiedzieć. Książkę Ulrike Leyhe " Trawy i paprocie" kupiłem też do kolekcji, jest fajna ale chyba bardziej o trawach bo brak w niej np. Asplenium ruta - muraria (by the way - Jean szukasz A. ruta - muraria skoro Ci ją mrówki zjadły?) Sorry, że się mądrze na temat książek. Jeśli nie znacie to polecam fajną stronkę gdzie jest trochę o Polskich paprociach ze szczególnym uwzględnieniem dolnego śląska ; http://www.es-mjp.pl/
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Jean
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 146
|
 |
« Odpowiedz #96 : Marzec 15, 2009, 23:58:53 » |
|
Korzystając z informacji podanej przez larix już zamówiłem "Paprocie" E. Zenkteler. Niby jest w wielu księgarniach wysyłkowych ale po próbie zakupu okazuje się, że już niedostępna. Dzięki też za link do strony m.i. paproci polskich. Trochę ciekawych stron można spotkać w internecie głównie w jęz. angielskim i niemieckim. Tak się złożyło, że akurat nie znam tych języków /znam francuski/ ale to nie problem bo nazewnictwo łacińskie a tych trochę pojęć czysto ogrodniczych dotyczących uprawy, opisu i wymagań i tak wcześniej poznałem z pism i książek. A inne pojęcia angielskie wymusił komputer  . Ciekawą stronę niemiecką znalazłem ostatnio, a najbardziej mnie nęci Die Farn CD z 800 opisami paproci i 3380 zdjęciami niestety 35 Euro to dla emeryta dość drogo. http://www.farn-gaertnerei.de/katalog_Farn_cd.htm Pozdrawiam.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Jean
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 146
|
 |
« Odpowiedz #97 : Kwiecień 27, 2009, 22:42:10 » |
|
Wiosna w pełni i paprocie, wprawdzie później ale też powoli budzą się do życia Lunathyrium japonicum.  Długosz królewski 'Cristata'  Kupiona jesienią ale na razie bez nazwy. Przypomina pokojowy nefrolepis. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
larix
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 21
|
 |
« Odpowiedz #98 : Kwiecień 29, 2009, 09:40:11 » |
|
Jean, czy mógłbyś powiedzieć jak przygotować stanowisko by Długosz czuł się dobrze? Mnie się to na razie nie bardzo udaje i paproć raczej dogorywa niż rośnie. Wiem, że powinien mieć cień i dużo wilgoci, ziemię próchniczną i raczej lekko kwaśną. Napisz proszę o swoich doświadczeniach w uprawie tej paproci.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Jean
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 146
|
 |
« Odpowiedz #99 : Kwiecień 29, 2009, 16:50:20 » |
|
Larix Właściwie to wiesz, jakie warunki stworzyć długoszowi. Kupiłem podaną przez Ciebie książkę Zenkteler "Paprocie" a tam jest krótko podane czego wymaga. Dla długoszy (królewskiego i 'Cristata') przygotowałem stanowisko wilgotne, raczej silnie kwaśne i półcieniste. Staram się utrzymać miejsce stale wilgotne. W warunkach naturalnych rośnie na mokradłach w lasach olchowych i innych wilgotnych miejscach. Nie mam dużego doświadczenia w ich uprawie ale kupione bardzo małe sadzonki rosną mi dobrze. Czy przypadkiem nie kupiłeś torfu odkwaszonego? Na początku maja dostanę kolejną partię paproci w tym Osmunda claytoniana.
Wracając do długosza krółewskiego to dodam, ze w raczej małym punkcie sprzedaży roślin pięknie rośnie sobie od paru lat długosz wprawdzie w częściowym cieniu ale suchym miejscu. Pozdrawiam.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Glorunia
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 71
|
 |
« Odpowiedz #100 : Kwiecień 29, 2009, 20:03:36 » |
|
ja mam z moja paprotka następujący problem: jej liście wysychają.... Podlewam ja co 2 dni delikatnym nawozem którego niemożna przedawkować i na dodatek stoi w zacienionym miejscu...... ale niektóre z jej liści są piękne wręcz ciemnozielone a niektóre uschnięte??? Co robię nie tak jak powinnam?? nie wiem. Ale może ktoś z was mi doradzi??? Z góry dziękuje :* Glorunia
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Jean
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 146
|
 |
« Odpowiedz #101 : Kwiecień 30, 2009, 19:10:05 » |
|
A jaka to paprotka? Domowa czy gruntowa. Nawożenie co 2 dni to chyba za często, nawet słabym roztworem. Za mało wiem o tej paprotce by coś doradzić.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Glorunia
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 71
|
 |
« Odpowiedz #102 : Kwiecień 30, 2009, 21:00:14 » |
|
to domowa paprotka... chyba... przynajmniej trzymam ja w domu... wszystkie rosliny nawoze co 2 dni tym nawozem bo na nim pisze ze posiada skladniki zawarte w glebie (naturalnej), ktore roslinny maja caly czas.... pozatym to naturalny roztwor. I jestem przekonana ze to nie przez nawoz.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
małgosia w
|
 |
« Odpowiedz #103 : Kwiecień 30, 2009, 21:19:45 » |
|
Glorunia, poczytaj o paprociach w dziale z roślinami domowymi.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
larix
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 21
|
 |
« Odpowiedz #104 : Maj 01, 2009, 07:57:50 » |
|
Jean - dzięki za rady dotyczące długosza. Wiesz jak to jest, niby wiemy, mamy literaturę itd. ale czasem potrzebne jeszcze czyjeś słowo by zastosować. Mój długosz ma cień i wilgoć ale trochę za ciężką ziemię i to jest prawdopodobna przyczyna, że źle rośnie.Ja też czekam na dostawę paproci z długoszem klejtońskim ( jak mniemam TY też od p. Zdzisława S.). Ostatnio spotkałem zachylnik oszczepowaty (Dryopteris thelypteris) i cienistkę trójkątną (Gymnocarpium dryopteris). Masz może jakieś doświadczenie w ich hodowli?
Pozdrawiam
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Jean
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 146
|
 |
« Odpowiedz #105 : Maj 02, 2009, 13:29:09 » |
|
Larix, tych dwóch paproci nie posiadam.Cienistka trójkątna to, jak wynika z literatury mała, 20-30 cm paproć. Co do zachylnika oszczepowatego to raczej nazywany jest Telypteris phegopteris i ma cechy po których pewnie bym poznał: pierwsze listki skierowane ku tyłowi i ma 2 rodzaje liści - sporofile i trofofile. Z nazwami łacińskimi jest tu trochę zamieszania. Wracając do gleby pod paprocie, to ja mam ciężką glebę a 35-40 cm niżej czystą glinę i muszę dawać całkiem nowe podłoże. Staram się dodawać do mieszanki trochę ziemi z lasu. Dla kwasolubnych z iglastego, takiej częściowo rozłożonej ściółki a dla wymagających odczynu obojętnego czy zasadowego - z lasu liściastego /bez dębu/. Większość paproci wymaga z jednej strony ziemi przepuszczalnej a z drugiej wilgotnej dlatego ważne jest korowanie.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
larix
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 21
|
 |
« Odpowiedz #106 : Maj 05, 2009, 20:38:02 » |
|
Jean-glebe mam podobną do Ciebie, ciężką gliniastą. Zaletą jest to że susza mi nie grozi bo i las i niskie wody gruntowe i ta glina. Ale muszę, podobnie jak Ty, wymieniać podłoże pod niektóre gatunki paproci. Dziś dostałem zamówione u p. Zdzisława S. paprocie, całe 15 sztuk. I tak przyjechały; Woodsia polystichoides, Thelypteris phegopteris, Osmunda regalis, Polystichum makinoi, Polystichum arostichoides, Polystichum andersonii, Onoclea sensibilis nana, Dryopteris wallichiana, Dryopteris sieboldii, Cyrtomium macrophyllum, Blechnum penna marina, Adiantum pedatum. Teraz muszę przygotować im jakieś sensowne stanowiska bo niestety wcześniej tego nie zrobiłem. Susza niestety daje się paprocią we znaki. Ostatnio na południowych skałkach w Chęcinach obserwowałem zeschnięte na pieprz asplenium ruta-muraria i asplenium trichomanes. Może jak spadnie deszcz ożyją? W sklepach ogrodniczych paproci rzeczywiście niewiele choć dziś widziałem blechnum spicant, Woodsia (nie pamiętam która) , Dryopteris affinis i polypodium vulgare, to i tak dobrze bo zwykle jest tzw. paproć ogrodowa czyli pióropusznik strusi. W najbliższy weekend zrobię trochę zdjęć. Podaje ciekawy, jak sądzę, link - http://books.google.pl/books?id=UNe-JB5ftKEC&printsec=frontcover#PPA46,M1
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Jean
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 146
|
 |
« Odpowiedz #107 : Maj 23, 2009, 12:51:09 » |
|
Larix, też już rosną u mnie otrzymane z tego samego źródła paprocie - 11 gatunków i odmian. Część podobnych do Twoich. Są różnej wielkości, część b. mała ale mam nadzieje, że podrosną. Otrzymałem m.i. Dryopteris atrata i przypadkiem przeczytałem, że to synonim D. cycadina b. ładnie się prezentującej w książce B. Grabowskiej i Kubali. Mam w kolekcji naszą rodzimą paproć, którą oznaczyłem, jako Dryopteris dilatata ale żadnej pewności nie mam. Czy Ty lub ktoś może zna tę paproć?  Pozdrawiam.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
larix
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 21
|
 |
« Odpowiedz #108 : Maj 26, 2009, 15:04:13 » |
|
Jean- wydaje się, że to rzeczywiście jest nerecznica szerokolistna. Ostatnio ją fotografowałem i jutro zamieszczę zdjęcia dużych egzemplarzy abyś mógł porównać. W wersji pro internetowego atlasu roślin są też całkiem niezłe zdjęcia. Gdybyś poszukiwał zachyłki oszczepowatej i cienistki trójkątnej to daj znać na pw. Rosną na leśnych drogach rozjeżdżanych przez traktory w lesie obok mojej działki wiec mogę Ci podrzucić jak będę odwiedzał rodzinę w Tarnowie. Niektóre paprocie od ZS są rzeczywiście małe. Zastanawiam się czy nie posadzić ich w większych doniczkach by mogły się rozwinąć. I tak rosną w tymczasowym stanowisku. Dokupiłem jeszcze w centrum ogrodniczym Dryopteris erythrosora, Woodsia ilvensis, Cyrtonium fortunei więc powoli zaczynam być "ogrodnikiem z mchu i paproci". Ale na mojej liście "poszukiwany, poszukiwana" i tak jest jeszcze parę pozycji.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
małgosia w
|
 |
« Odpowiedz #109 : Maj 26, 2009, 17:43:36 » |
|
Miałam zamiar kupić Cyrtonium fortunei, ale zastopowała mnie informacja na doniczce, że wytrzymuje do - 15 st. Macie jakieś doświadczenia w zimowaniu tej paproci ?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Jean
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 146
|
 |
« Odpowiedz #110 : Maj 27, 2009, 09:51:10 » |
|
Larix, dziękuje za pociechę co do nerecznicy szerokolistnej. Przeglądałem co się dało i tak mi wychodzi. Jest b. pospolita w lasach. Te 2 nasze paprocie o których piszesz mam nadzieję znaleźć w czasie najbliższych wyjazdów do lasów. Trochę się przyglądnąłem im na zdjęciach. Mam obiecaną ciekawą paproć Onychium japonicum ale coś ten pan zwleka a już raz mnie zawiódł. Małgosiu, Cyrtomium fortunei kupuj śmiało. Ja po prostu na zimę kładę na nią 2-3 gałęzie świerka czy innego iglaka i zobacz niżej, jak teraz rośnie. Zdjęcie z 24 maja 09. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
larix
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 21
|
 |
« Odpowiedz #111 : Maj 27, 2009, 13:08:03 » |
|
 Jean - ta nerecznica jest rzeczywiście często spotykana. Może nie aż tak pospolita ale jednak nie trudno na nią trafić. Ale to nie zmienia faktu, że jest ładna i warto ją mieć. Zachyłkę oszczepowatą widziałem ostatnio na słonej górze obok Tarnowa, rośnie tam też goryczka trojeściowa, kokoryczka i bodziszek żałobny. Cienistki nie widziałem ale jak poszukasz to pewnie znajdziesz. W razie czego moja propozycja jest aktualna. Jak się rozejrzeć wokół siebie to można ciekawe rzeczy znaleźć. Niestety nie trafię raczej na polystichum lonchis, munitum czy brauni wiec muszę znaleźć kogoś kto je ma i zechce sprzedać.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|