Forum ogrodnicze FloraForum.pl
Internetowe forum o kwiatach w domu, na balkonie
i w ogrodzie ... Zapraszamy do dyskusji
logo
FloraForum.pl poleca:
Katalog firm ogrodniczych
 

Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
Maj 25, 2012, 03:22:04
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Strony: 1   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Nasiona roślin wieloletnich  (Przeczytany 966 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Zoe
Gość
« : Styczeń 07, 2008, 18:54:13 »

Dzisiaj zrobiłam spis posiadanych nasion.
Okazało się, że mam 37 gatunków roślin rocznych i 33 gatunki bylin. Do głowy mi nie przyszło, że tyle tego zgromadziłam.

Dzisiaj byliny wylądowały w lodówce. I co najmniej przez miesiąc będę chodzić rano na zakupy na dany dzień bo nie ma miejsca na żywność. Same woreczki z piaskiem.

Proponuję tym którzy mają swoje nasiona bylin lub dostali by przygotowali je już do chłodzenia.
Zapisane
nena100
Gaduła
***
Offline Offline

Wiadomości: 1792



« Odpowiedz #1 : Styczeń 07, 2008, 19:11:25 »

no no no Zoe to sie nazywa poswiecenie!!!
Mam pytanie. Czy moge cale to opakowanie (taka papierowa torebeczka) wlozyc poprostu do lodowki? Czy raczej jakos przygotowac przedtem?
Zero pojecia mam  Confused Neutral
Zapisane

wszystko sie moze zdarzyc-Wunder geschehen
       ........gdy glowa pelna marzen........
Monia68
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3870



« Odpowiedz #2 : Styczeń 07, 2008, 19:38:09 »

Też nie mam bladego pojęcia,a w tym roku chciałabym pierwszy raz coś wysiać.

Zoe, jesteś niesamowita Very Happy Very Happy
Zapisane

Serdecznie pozdrawiam,
Monika
Mój ogród
Kolekcja
Zoe
Gość
« Odpowiedz #3 : Styczeń 07, 2008, 20:37:07 »

Dziewczyny sprawa jest dość prosta.
Przynosi się w wiadrze sporo w miarę czystego piasku ( ja zawsze to robię jesienią i siedzi zabezpieczony w piwnicy).

Dzień wcześniej podlewam piasek wcześniej przesypując go do dużej donicy z zabezpieczonymi otworami kawałkiem agrowólkniny. Dlatego, że nie chcę mieć piasku w wannie i potem w rurach bo leję sporo wody. Jak przyniesiecie go teraz to operacja zbędna.

Paczka woreczków śniadaniowych, mała łopatka ogrodnicza, recepturki, zszywacz i pociete karteczki z nazwami roślin.

Do woreczka trochę(naprawdę trochę tak by potem cienko rozsiać na powierzchni doniczki) piasku, wrzucić nasiona całość dobrze wymieszać Recepturkę przyczepić do karteczki zszywaczem, następnie recepturką zamknąć woreczek i na 4 -6 tygodni postwić na dolnej półce w lodówce.
Zarzyć sie może, że niektóre rośliny zaczną już kiełkować w lodówce. Trzeba wówczas wyjąć do doniczki wsypać ziemi do wysiewów na to wysypać ten piasek z nasionami. Całość cieniutko przykryć ziemią. Zabezpieczyć przed wysychaniem i postawić w ciepłym miejscu.


Jedna uwaga. Niektóre rośliny by wykiełkować muszą zostać przemrożone. Dla nich chłodzenie to za mało.


Zatem sprawdźcie co macie. Bo wówczas należy nasiona wysiać do normalnej ziemi. Pojemnik włożyć do worka lub przykryć szybą i na balkon  lub gdzieś do szopy, zimnego tunelu itp.
Zapisane
nena100
Gaduła
***
Offline Offline

Wiadomości: 1792



« Odpowiedz #4 : Styczeń 07, 2008, 20:42:26 »

hmmm, to musze najpierw sprawdzic. Ale nie ma co Zoe, robotka niezla z tym przygotowaniem nasion, no ale efekty tez u Ciebie widac!
Zapisane

wszystko sie moze zdarzyc-Wunder geschehen
       ........gdy glowa pelna marzen........
Zoe
Gość
« Odpowiedz #5 : Styczeń 07, 2008, 20:45:02 »

To tylko dużo pisania.
Zapisane
Monia68
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3870



« Odpowiedz #6 : Styczeń 07, 2008, 20:50:48 »

Dziekuję, Zoe, za wyjaśnienia Very Happy
Zapisane

Serdecznie pozdrawiam,
Monika
Mój ogród
Kolekcja
Ela G.
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3270


6a Region Pokarpacki


« Odpowiedz #7 : Styczeń 08, 2008, 06:55:39 »

Droga Zoe- czy tylko zebrane nasiona chłodzić czy mrozić- czy kupne też?
I prośba- które te popularne wymagaja takiego traktowania?
Przyznam, ze tylko hiacynty przeszły raz u mnie taka szkołę- inne po prostu były wysiewane bez tych ceregieli i też wzeszły...
Zapisane
Zoe
Gość
« Odpowiedz #8 : Styczeń 08, 2008, 10:14:31 »

Elu, kupne jeśli nie ma zaznaczenia(pisze na etykiecie z drugiej strony że trzeba poddać stratyfikacji) to traktujemy normalnie bo producent zadbał już o stratyfikację.

Stratyfikacji poddajemy nasiona prawie wszystkich bylin, roślin cebulowych, czy bulwiastych.

Nie znaczy, że inaczej nie wzejdą choć i tak może być, ale chodzi o to by z 10 nasion otrzymać 10 siewek a nie jedną lub wcale.

Ja nigdy nie wysiewam całej torebki zawsze tylko tyle ile spodziewam się otrzymać roślin + 10 % zapas.

Nasion roślin rocznych nie poddajemy tym torturom.

Zapisane
Monia68
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3870



« Odpowiedz #9 : Styczeń 08, 2008, 13:12:07 »

Już wiem wszystko, dziękuję Very Happy
Zapisane

Serdecznie pozdrawiam,
Monika
Mój ogród
Kolekcja
Ela G.
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3270


6a Region Pokarpacki


« Odpowiedz #10 : Styczeń 08, 2008, 13:21:23 »

Dziękuję, kochana Zoe. Chyba najlepiej bedzie nie zbierać nasion do domu tylko wysiać od razu wokół rośliny. Czy tak może być?
Zresztą polemizuje, bo włąściwie to nie zbieram nasion, więc raczej pytam dla teorii Smile
Zapisane
Zoe
Gość
« Odpowiedz #11 : Styczeń 08, 2008, 13:51:09 »

Nie do końca Elu. Nasiona bylin które dają samosiew wymagają przemrożenia. Taki np. Dyptam. Jeśli chcemy mieć młode roślinki na wymianę to lepiej zostawić nasiennik i wiosną jak znalazł byle tylko nie "odchwaścić" przy pieleniu.

Np. taki Ostrogowiec nie da ci samosiewu chyba że bardzo późną jesienią. Nasiona z pierwszych kwiatów. Siewka jest wówczas bardzo młoda i nie ma gwarancji, że przetrwa zimę.

Poza tym jak wiesz łatwiej wymienić się nasionami niż sadzonkami. Są rośliny które kwitną późno i wówczas zabieg przechłodzenia musisz zrobić bo jest to roślina której nasiona nie przetrwają mrozów.

Czasami rośliny są zbyt cenne (nawet nie o cenę chodzi tylko o trudność w zdobyciu) by ryzykować.

Zatem jest trochę sytuacji kiedy taki zabieg musimy sami zrobić.
Zapisane
Ela G.
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3270


6a Region Pokarpacki


« Odpowiedz #12 : Styczeń 08, 2008, 13:52:29 »

Wszystko jasne  Smile
Zapisane
nena100
Gaduła
***
Offline Offline

Wiadomości: 1792



« Odpowiedz #13 : Styczeń 08, 2008, 19:49:17 »

Dal mnie juz tez jasniej. Tzn ja nie poddaje "torturom" moich nasionek, bo to kupne, wiec jak pisalas Zoe one juz sa s.....(trudne slowo cha cha).
A wiecie co ja sie zawsze zastanawialam, dlaczego nasturcja, ktorej nasiona kupilam, co roku znow wyrasta z ziemi, choc pisalo na niej jednoroczna. Wnioskuje Zoe, ze ona rozsiewajac sie sama i marznac zima na zewnatrz przechodzi przez ten caly cykl i dlatego kwitnie juz trzy latka ...
Jesli sie myle - wybacz, to taki moj prosty tok myslenia po tym co przeczytalam.  Wink
Zapisane

wszystko sie moze zdarzyc-Wunder geschehen
       ........gdy glowa pelna marzen........
Strony: 1   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: