Forum ogrodnicze FloraForum.pl
Internetowe forum o kwiatach w domu, na balkonie
i w ogrodzie ... Zapraszamy do dyskusji
logo
 

Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
Maj 25, 2012, 03:19:04
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Strony: « 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Ogródek Zoe - rok 2007  (Przeczytany 41984 razy)
Zoe
Gość
« Odpowiedz #480 : Wrzesień 06, 2007, 13:31:37 »

Nie ma sprawy.
Zapisane
BASIA TEL
Rezydent
****
Offline Offline

Wiadomości: 3856


mazowsze 6b


« Odpowiedz #481 : Wrzesień 06, 2007, 17:46:49 »

piękne jesienne  Mr. Green ,u nas znowu słonko wyjrzało ,zrobiło się razniej na serduszku,cieplutko pozdrawiam
Zapisane

Zoe
Gość
« Odpowiedz #482 : Wrzesień 06, 2007, 19:46:12 »

A u nas ściana deszczu na okrągło. Leje już 20 godzin.
Zapisane
aiszo
Rezydent
****
Offline Offline

Wiadomości: 4164


Dolny Śląsk - 7a


« Odpowiedz #483 : Wrzesień 06, 2007, 20:32:27 »

No co Ty?? U mnie ostrzegali, że będą opady, ale popadało może ze dwie godziny i to w nocy. Cały dzień bez deszczu. Owszem pochmurno, nawet bardzo pochmurno, ale bez deszczu!!!
Zapisane

Przyjdzie czas, przyjdzie rada.
Ania.
pysia
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 800



« Odpowiedz #484 : Wrzesień 06, 2007, 20:47:12 »

Heh, u nas pada non stop już trzecią dobę. Dziś wyjątkowo przestało na jakieś 4-5 godzin, ale teraz znów leje dalej. Najgorsze jest to, że filtry oczyszczające wodę we wsi nie nadążają przy tak intensywnych opadach i od dwu dni z kranu leci nam mętny, szarobury płyn... Śmiejemy się, że to "mułowianka zdrój", bo herbata zaparzona z niej wygląda jak woda z mułem...   Wink  Neutral
Zapisane
tellerka
Administrator
Rezydent
*****
Offline Offline

Wiadomości: 11788


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #485 : Wrzesień 06, 2007, 22:12:53 »

Ostrzegają o opadach i powodziach na południu kraju... uważajcie dziewczyny ! I chłopaki też...  Cool

Pozdrawiam Smile
Zapisane

Ela G.
Rezydent
****
Offline Offline

Wiadomości: 3270


6a Region Pokarpacki


« Odpowiedz #486 : Wrzesień 07, 2007, 08:27:06 »

Okropnie lało w nocy- teraz już nie- idę" polować" na lilie...
Zapisane
Zoe
Gość
« Odpowiedz #487 : Wrzesień 07, 2007, 13:00:50 »

A ja znów dziś nakupiłam cebul do ogródka.
Zapisane
tellerka
Administrator
Rezydent
*****
Offline Offline

Wiadomości: 11788


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #488 : Wrzesień 07, 2007, 13:04:05 »

A ja biegłam do tego tematu bo liczyłam na jakieś kolejne zdjecia...  Shocked
Zapisane

Zoe
Gość
« Odpowiedz #489 : Wrzesień 07, 2007, 13:09:12 »

Były tylko szlag wszystko trafił.
Zapisane
tellerka
Administrator
Rezydent
*****
Offline Offline

Wiadomości: 11788


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #490 : Wrzesień 07, 2007, 13:51:29 »

No przecież daleko nie poszło... Very Happy

pozdrawiam Smile
Zapisane

tomek137
Gość
« Odpowiedz #491 : Wrzesień 09, 2007, 18:54:33 »

witam zoe jestem pod wrażeniem i zazdroszczę ci takiego ogrodu Very Happy  Wink  Mr. Green
Zapisane
Zoe
Gość
« Odpowiedz #492 : Październik 01, 2007, 16:45:26 »

Zdjęć nie ma bo już mnie nie kręcą robione w południe, a pójść raniutko jakoś mi nie po drodze. Tym bardziej że na dziś zaplanowałam koszenie trawnika. Potem urządziłam sobie niezłe ognisko, podpalone benzyną. Paliłam całą górę badyli jakie gromadziłam już od dwóch miesięcy.

Ależ ja się dzisiaj uwędziłam. Ciekawe może będę trwalsza i czas mnie nie zmoże tak prędko Wink
Zapisane
Monia68
Rezydent
****
Offline Offline

Wiadomości: 3870



« Odpowiedz #493 : Październik 01, 2007, 19:35:17 »

Mr. Green  Mr. Green  Mr. Green  Mr. Green
Zapisane

Serdecznie pozdrawiam,
Monika
Mój ogród
Kolekcja
jolciajci
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 578



« Odpowiedz #494 : Październik 01, 2007, 21:24:52 »

Zoe ja też biegłam do ciebie pooglądać zdjęcia  , a tu nic Crying or Very sad .
Masz taki piękny ogród i roślinki że bardzo zatęskniłam  żeby sobie trochę popatrzeć Mr. Green .
Nie martw się wędzeniem bo ja też jestem troszkę uwędzona i może i mnie  to wędzenie czas zatrzyma  Laughing .
Pozdrawiam
Zapisane

jestem jaka jestem . pozdrawiam serdecznie  JOLA
BASIA TEL
Rezydent
****
Offline Offline

Wiadomości: 3856


mazowsze 6b


« Odpowiedz #495 : Październik 02, 2007, 18:06:49 »

Confused  Confused  Confused
Zapisane

nena100
Gaduła
***
Offline Offline

Wiadomości: 1792



« Odpowiedz #496 : Październik 02, 2007, 19:11:31 »

Cytat: "jolciajci"
Nie martw się wędzeniem bo ja też jestem troszkę uwędzona i może i mnie to wędzenie czas zatrzyma
Cytat: "Zoe"
Paliłam całą górę badyli jakie gromadziłam już od dwóch miesięcy.

Wy to macie dobrze... U nas jest zakaz palenia calkowity  Evil or Very Mad , nawet ognisk nie mozna palic (tylko w jednym wyznaczonym miejscu a i tak najpierw pozwolenie z miasta trzeba miec).
Niestety ludziom przeszkadza dym, ale jak swoje grille rozpalaja tymi chemicznymi rozpalkami, to im ten smrod nie przeszkadza  Evil or Very Mad . No coz przeprowadzilam sie tutaj i musze sie dostosowac...
Zapisane

wszystko sie moze zdarzyc-Wunder geschehen
       ........gdy glowa pelna marzen........
Monika:)
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 625



« Odpowiedz #497 : Październik 02, 2007, 20:55:05 »

Cytat: "nena100"
Zoe napisał/a:
Paliłam całą górę badyli jakie gromadziłam już od dwóch miesięcy.

no własnie Zoe - jak reagowali sąsiedzi Smile ?
Zapisane
Zoe
Gość
« Odpowiedz #498 : Październik 03, 2007, 07:54:23 »

Sąsiedzi palą także. Wszyscy staramy sie palić w tym czasie kiedy jest jak najmniej sąsiadów. To jednak dopiero poczatek dymów nad działkami.

----------------------

Nena współczuję ci tych zapachów grilowych bo sama nie cierpię tego zapachu i dlatego w sobotę jestem na działce tylko przed południem.  Jak masz miejsce to wykop spory dół i tamsystematycznie wrzucaj pociete resztki. Przed zimą przysypiesz i to powoli się rozłoży. Wiosną coś posadzisz i nie będzie śladu a jesienią kolejny dól wykopiesz w innym miejscu. Tak u nas robią ci co nie mają kompostownika.
Zapisane
jolciajci
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 578



« Odpowiedz #499 : Październik 03, 2007, 09:25:50 »

U nas też jest zakaz palenia  , ale zakaz zakazem i tak palimy co można bo wszyscy palą  Mr. Green . Robimy to albo wcześnie rano , albo póżno wieczorem i kłopot rozwiązany.
Zapisane

jestem jaka jestem . pozdrawiam serdecznie  JOLA
Monia68
Rezydent
****
Offline Offline

Wiadomości: 3870



« Odpowiedz #500 : Październik 03, 2007, 09:38:15 »

Mąż parę razy palił, ale bardzo pilnował ognia...w lesie jest bardzo sucho i wszystko poszłoby z dymem.
Zapisane

Serdecznie pozdrawiam,
Monika
Mój ogród
Kolekcja
Zoe
Gość
« Odpowiedz #501 : Październik 03, 2007, 14:27:03 »

Ja na szczęście mam podlączenie wody blisko więc kawałek węża zawsze w pogotowiu gdyby co.
Zapisane
Monia68
Rezydent
****
Offline Offline

Wiadomości: 3870



« Odpowiedz #502 : Październik 03, 2007, 15:58:38 »

Ja niby też...ale przezorny zawsze ubezpieczony Wink  Mr. Green
Zapisane

Serdecznie pozdrawiam,
Monika
Mój ogród
Kolekcja
Babopielka
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 524


« Odpowiedz #503 : Październik 03, 2007, 18:01:31 »

Nie wiem czy już to pisałam ale napiszę jeszcze raz -masz  naprawdę piękne kwiatki -Rudbekie śliczne a o Hibiskusach nie wspomnę  Razz
Zapisane

Pamiętajcie o ogrodach.
Bożena
BASIA TEL
Rezydent
****
Offline Offline

Wiadomości: 3856


mazowsze 6b


« Odpowiedz #504 : Październik 03, 2007, 18:25:01 »

witajcie, Mr. Green  ,i mnie tez czeka spalarnia Wink ,ale u nas na działkach wolno palić od pażdziernika Rolling Eyes
Zapisane

Monia68
Rezydent
****
Offline Offline

Wiadomości: 3870



« Odpowiedz #505 : Październik 03, 2007, 18:56:30 »

Czyli już możesz, Basiu, zacząć Wink  Mr. Green
Zapisane

Serdecznie pozdrawiam,
Monika
Mój ogród
Kolekcja
nena100
Gaduła
***
Offline Offline

Wiadomości: 1792



« Odpowiedz #506 : Październik 03, 2007, 21:46:38 »

Cytat: "Zoe"
. Jak masz miejsce to wykop spory dół i tamsystematycznie wrzucaj pociete resztki. Przed zimą przysypiesz i to powoli się rozłoży. Wiosną coś posadzisz i nie będzie śladu a jesienią kolejny dól wykopiesz w innym miejscu. Tak u nas robią ci co nie mają kompostownika.

W tym sek, ze mam kompostnik i wszyscy go maja, wiec te zapaszki nikomu nie przeszkadzaja....   Co do galezi i innych wiekszych "odpadow" roslinnych to mamy raz w miesiacu sobote, kiedy mozna w ustalonym miejscu je skladac, wiec w sumie problem z glowy.
Mnie chodzilo glownie o palenie ognisk, to przeciez taka fajna tradycja i pryzjemnosc pieczenia kielbasek pryz okazji  Wink
Zapisane

wszystko sie moze zdarzyc-Wunder geschehen
       ........gdy glowa pelna marzen........
Strony: « 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: