|
toska
|
 |
« Odpowiedz #30 : Maj 05, 2009, 22:29:09 » |
|
Patrzę na Alledrogo i ręce mi już opadły  Bo sama juz nie wiem którą Mikoryze zakupić do moich kwiatków  Najbardziej w szoku jestem z powodu cen , bo do kwiatów doniczkowych zaczynają sie od 13zł a kończą na 30 i skąd ja mam wiedzieć ktora będzie lepsza  No więc prosze doradźcie bo oszaleję  Serdecznie pozdrawiam Basia Bo jak nie doradzicie to chyba polezę na pole po kroi place 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Będę w raju już za 13 dni
|
|
|
|
JeyDee
|
 |
« Odpowiedz #31 : Maj 05, 2009, 22:45:51 » |
|
Ale jedno nie wyklucza drugiego  Mikoryzę dajesz roślinom młodym albo świeżo posadzonym, żeby przyspieszyć/ułatwić im rozwój systemu korzeniowego, a jak się już zadomowią w nowym miejscu zaczynasz nawozić i tu krowi placek jest nieoceniony  A wybór mikoryzy zależy od przeznaczenia - do roślin doniczkowych należy kupić uniwersalną albo taką do doniczkowych. Wbrew pozorom to mocno zawęża ofertę.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam - Jola  A Stefek bezczelnie zmienił szkodę... Moje chychcie
|
|
|
|
toska
|
 |
« Odpowiedz #32 : Maj 05, 2009, 23:18:51 » |
|
A wybór mikoryzy zależy od przeznaczenia - do roślin doniczkowych należy kupić uniwersalną albo taką do doniczkowych. Wbrew pozorom to mocno zawęża ofertę.
Jolu to ja wlasnie szukam uniwersalnej i w nich taki rozrzut cenowy aż mam zawrót głowy  Bo od 30 do 13 zł no ale znając siebie pewnie kupie tą za 13zł , bo ja oszczędzam na leczenie psa . Basia Tylko czy ja do Hoy można stosowac ??? Bo nie chę by mi padły moje paskudy
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Będę w raju już za 13 dni
|
|
|
|
JeyDee
|
 |
« Odpowiedz #33 : Maj 05, 2009, 23:31:06 » |
|
Ja (za Probetą, jakby co to będzie na nią  ) używam Mikoryzy do roślin kwitnących Zielonego Domu, ale dokładnie tej to chyba na allegro nie ma.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam - Jola  A Stefek bezczelnie zmienił szkodę... Moje chychcie
|
|
|
|
Krystal
|
 |
« Odpowiedz #34 : Maj 05, 2009, 23:54:05 » |
|
Ja przy okazji też dziękuję za podpowiedź, Jey  Bo u mnie w jedynym w miarę (jak sądziłam  ) przytomnym ogrodniczym na zapytanie o mikoryzę pan odpowiedział lekceważąco : Eeee, nie mamy, wie pani, to taki modny wymysł tylko  Idę na Allegro.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
|
|
toska
|
 |
« Odpowiedz #36 : Maj 07, 2009, 08:40:54 » |
|
Ta co pokazujesz jest innej firmy niż stosuje Jola ale też Mikoryza  Ja zakupilam taką , ze względu na cenę i ilość jaka jej jest http://www.allegro.pl/item624157450_www_mikoryza_eu_500ml_doniczkowe_szczepionka_w_wa.htmlTylko zastosuje ją dopiero jak przyślą a przyślą jak zaplacę a zaplacę po wyplacie i to nie mojej tylko męża  Małpa każe mi leczyć psy z moich groszy zarobionych na pracy dorywczej to niech sponsoruje moje rośliny  Serdecznie i wesoło pozdrawiam Basia
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Będę w raju już za 13 dni
|
|
|
aisatel
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 115
|
 |
« Odpowiedz #37 : Maj 07, 2009, 08:50:30 » |
|
Na górze opakowania jest napisane Zielony Dom, dlatego pomyślałam, że to może jest ta, którą stosuje Jola. Zastanawiam się natomiast czy nie wygodniej kupić mikoryzę, którą wsypuje się do ziemi w postaci granulek, bo ta którą się rozrabia jako żel wymaga wyciągnięcia kwiatka z doniczki i zamoczenia w nim bryły korzeniowej.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam, Asia.
|
|
|
liwias
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 185
|
 |
« Odpowiedz #38 : Maj 07, 2009, 09:07:29 » |
|
Na górze opakowania jest napisane Zelony Dom, dlatego pomyślałam, że to może jest ta, którą stosuje Jola. Zastanawiam się natomiast czy nie wygodniej kupić mikoryzę, którą wsypuje się do ziemi w postaci granulek, bo ta którą się rozrabia jako żel wymaga wyciągnięcia kwiatka z doniczki i zamoczenia w nim bryły korzeniowej.
Niekoniecznie - ja stosowalam mikoryzę do storczyków z Zielonego Domu. W opakowaniu jest srzykawka i żel (rozrobiony z wodą) wstrzykuje się pomiędzy korzenie. Potem grzybnia powinna sama rozprzestrzenić w całej bryle korzeniowej. U mnie są efekty w postaci nowych korzeni i liści, ale zastanawiam się czy to zasługa mikoryzy czy raczej wiosny 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
|
liwias
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 185
|
 |
« Odpowiedz #40 : Maj 07, 2009, 09:23:11 » |
|
Myślę, że można spróbować. Lepsze to niż wyjmowanie każdej roślinki z doniczki  No to siostro - strzykawkę w dłoń! 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Krystal
|
 |
« Odpowiedz #41 : Maj 07, 2009, 11:21:54 » |
|
Myślę, że można spróbować. Lepsze to niż wyjmowanie każdej roślinki z doniczki  Na pewno wygodniejsze, no i dla rośliny bezpieczniejsze. Tylko tak sobie myślę - czy uda się wtłoczyć ten żel w podłoże (hojki akurat mają luźnawe, no - powinny mieć  ) - bo do storczyków to nie problem, może dlatego tylko przy nich jest ta strzykawa?...  Ale też będę najpierw próbować 'iniekcji'  - mam nadzieję, że się uda, a nie wyląduje mi ta zawartość pod ciśnieniem na grzywce 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
JeyDee
|
 |
« Odpowiedz #42 : Maj 07, 2009, 11:22:54 » |
|
Tak, to ta. Też myślę, że można ją rozrobić i wstrzyknąć i mam nadzieję, że Probeta się z tym nie pokłóci 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam - Jola  A Stefek bezczelnie zmienił szkodę... Moje chychcie
|
|
|
|
probeta
|
 |
« Odpowiedz #43 : Maj 07, 2009, 19:44:40 » |
|
Dziewczyny nie kupujcie tej do storczyków do roślin innych niż storczyki - to są zupełnie inne grzyby wyselekcjonowane ze szklarni storczykowych i żyjące w symbiozie ze storczykami i nie wiadomo czy będą miały tak dobroczynny wpływ na inne kwiaty. Co jeszcze mogę niepozytywnego powiedzieć o tej szczepionce to to że strzykawka jest kompletnie nie do użytku bo jak się chce wycisnąć tylko trochę preparatu to tłok chodzi tak opornie, że jak się przyłożymy z siłą to i tak wyciśniemy prawie całą lub się ochlapiemy. Jedna strzykawka jest w/g producenta przeznaczona na jednego storczyka. I jeszcze jedno nie zauważyłam stosując ją na storczykach żadnych pozytywnych reakcji jak przy szczepionkach na roślinach innych. Ta szczepionka co pokazywała aisatel jest tą którą i ja używam (jedno opakowanie starcza na około 20-30 roślin) i teraz na wiosnę jak przesadzałam niektóre hoje to uwierzcie mi ale nie potraciłam nawet kwiatów w pąkach jakie hoje miały zawiązane i do tego dłużej mi je utrzymywały niż normalnie  - naprawdę polecam - jedna uwaga trzeba zwracać uwagę na żel by nie był zbity a jak juz nam się taki trafi to potnijcie go nożyczkami na drobniutkie kawałeczki i rozpuszczajcie w mocno ciepłej wodzie ale właściwą mykoryzę dodajcie jak woda trochę ostygnie. A jak nie chcemy przesadzać rośliny to odchylamy nożem podłoże od brzegu doniczki i wlewamy mykoryzę łyżką w kilku miejscach - jest to proste i czyste w wykonaniu więc nie widzę potrzeby by aż tak przepłacać w szczepionkę ze strzykawką.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
aisatel
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 115
|
 |
« Odpowiedz #44 : Maj 08, 2009, 22:40:46 » |
|
Kupiłam już Zielony Dom i będę działała "bezinwazyjnie" jak radzi Probeta  .
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam, Asia.
|
|
|
bachud
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 729
|
 |
« Odpowiedz #45 : Maj 19, 2009, 19:14:15 » |
|
Byłam dziś w OBI w Gdańsku - w ogóle nie mają / nie prowadzą mikoryzy... Czy to takie straszne dla dużego marketu... No nic, zostanie allegro z przesyłką 10 zł  Bo już się napaliłam dla hoi  EDIT Ależ mam radochę! Pro forma przeszłam moje dwa małe okoliczne sklepiki "ogrodowe" i w drugim dostałam! Za 17,50! Jestem w szoku bo te nasze panie są zawsze takie "najmądrzejsze" że aż mi się nie chciało tam iść bo domyślałam się komentarzy jak zapytam o coś takiego. Choć raz miłe zaskoczenie. No i ponad dycha zaoszczędzona na przesyłce  Post dołączony: Maj 20, 2009, 13:51:20
No właśnie. Kupiłam, cieszę się a dopiero potem się zastanawiam co z tym zrobić. Powiedzcie jak ją stosowałyście? Bo nie chcę robić całego opakowania tylko część. Powiedzmy że mam małą wagę elektroniczną to jakoś proporcje do rozrobienia sobie poprzeliczam i odważę. Ale jeżeli będę chciała zrobić taj jak pisałyście - nie wyciągać z doniczek i maczać tylko aplikować do doniczek - ile tego dawać na jedną sztukę? Na oko? Po kielichu?  EDIT Dobra, przyznaję, mam dziś zamulone styki - teraz zobaczyłam że na końcu piszą - na roślinę ok. 20 ml...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Barbara
|
|
|
|
toska
|
 |
« Odpowiedz #46 : Maj 20, 2009, 16:46:57 » |
|
Mogę polecić mikoryze  Wsadzałam jakieś 7 dni temu hoye z mini korzonkami do ziemi i dodałam tego cudu . Dziś chciałam dodać roślinki do doniczki by były wszystkie razem i nie moglam ich wyjąć . Okazało sie że z 2 korzonków 0,5cm zrobiły sie 4 takie 2 centymetrowe  No to zapakowałam wszystkie moje szczepki do doniczek z mikroryzą  Serdecznie pozdrawiam Basia
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Będę w raju już za 13 dni
|
|
|
bachud
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 729
|
 |
« Odpowiedz #47 : Maj 20, 2009, 17:17:32 » |
|
Oj, to ja też tak chcę! Jak najbardziej! Post dołączony: Maj 21, 2009, 08:04:25
No to wczoraj posiedziałam i poszczepiłam wszystkie hoje. Rozrobiłam sobie tak na ok. 0,5 l. Każda dostała "miarkę" - lekko z wierzchu rozgrzebywałam podłoże i wlewałam albo wstrzykiwałam jak było za ciasno (polecam "strzykawkę" od nurofenu w syropie dla dzieci  ). Tu pisałyście głównie o hojach ale rozumiem, że skoro jest do "ozdobnych kwitnących" to i innym powinno pasować? Swoją droga się tak zastanawiam - czy to może być bardzo duża różnica - ozdobne kwitnące / ozdobne z liści czy jakieś tam inne. Bo rozumiem że kwitnące a storczyki to różnica jest - całkiem inne korzenie i warunki. Ale "ozdobne kwitnące" to tak szerokie pojęcie... Zastanawiam się przez to, że zostało mi jeszcze trochę rozrobionej mazi i nie wiem co z nią zrobić - wylać? / przechowywać? / czy w ramach obserwacji badawczych dodać do jakiejś rośliny "niekwitnącej"? Mam pod ręką krotona, drzewko szczęścia (choć to sukulent to nie wiem czy się nadaje), dracenę czy Beniamina. Zastanawiam się czy innym może taka mikoryza zaszkodzić czy tylko "niepomóc"...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Barbara
|
|
|
maga
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1024
mazowieckie, 6a
|
 |
« Odpowiedz #48 : Maj 21, 2009, 11:04:18 » |
|
miarkę - znaczy się 20 ml? Czy to jest jakoś tam uzależnione od rozmiaru doniczki? Post dołączony: Maj 21, 2009, 11:14:48
Na tej stronie jest do pobrania pdf o mikoryzie; "Mikoryza dla ogrodnika" pytania i odpowiedzi.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
nazywam się magda i jestem hojoholiczką 
|
|
|
bachud
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 729
|
 |
« Odpowiedz #49 : Maj 21, 2009, 12:59:19 » |
|
Wiesz co, dawałam tak trochę na oko taką miarą od nie pamiętam czego - chyba miała ok. 20 - 30 ml. A na opakowaniu było coś w tym stylu napisane, że niewykorzystaną dobrze jest upchnąć między podłoże a doniczkę roślin, których nie chcemy wyciągać z doniczek i maczać - że niby po ok. 20 ml na roślinę - nic nie było na temat jej rozmiarów więc to chyba taka uniwersalna dawka.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Barbara
|
|
|
maga
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1024
mazowieckie, 6a
|
 |
« Odpowiedz #50 : Maj 23, 2009, 12:52:46 » |
|
Nie ustając w trudach zobycia mikoryzy zdeptała całe swoje miasto i nigdzie nie ma. NIGDZIE!!! Nie wierzę w mikoryzę tak do końca, ale ciekawa jestem, ot co. O szczepionce o której była mowa można tylko pomarzyć - nie jej nigdzie i już. Znalazłam coś takiego. Z nalepką informującą, że jest polecany do wszelkiego rodzaju roslin domowych i balkonowych. Brać? Nie brać? Poradźcie, bardzo proszę... 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
nazywam się magda i jestem hojoholiczką 
|
|
|
bachud
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 729
|
 |
« Odpowiedz #51 : Maj 23, 2009, 20:10:46 » |
|
Mi się otwiera w linku nawóz do trawników  Jeżeli chodzi Ci o taką Zielonego Domu do ozdobnych kwitnących to mogę w poniedziałek podejść jeszcze do sklepiku gdzie kupowałam w środę czy czwartek za 17,5 kupić ci i wysłać. Nie wiem czy mieli więcej sztuk ale mogę obadać. jak co to pisz.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Barbara
|
|
|
maga
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1024
mazowieckie, 6a
|
 |
« Odpowiedz #52 : Maj 23, 2009, 20:46:02 » |
|
Bo o nawóz do trawników mi chodziło, bachudku  Nie, ja sobie przeciez moge kupić w sieci, dlaczego miałabyś ganiać po szczepionke dla mnie i płacić za jej wysyłkę? Ale jesteś strasznie kochana, dzięki!  A w sieci nie chce kupować bo koszty przesyłki u niketórych sprzedawców sięgają niemal ceny samego preparatu  Zaś ten do trawników ma naklejke ze polecany jest do roślin domowych i balkonowych... O bądź tu człeku mądry 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
nazywam się magda i jestem hojoholiczką 
|
|
|
bachud
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 729
|
 |
« Odpowiedz #53 : Maj 23, 2009, 22:18:51 » |
|
A, to ok. To nawet teoretycznie wygląda na jeszcze bardziej uniwersalny? Ale gdyby trzeba było to pisać! 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Barbara
|
|
|
maga
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1024
mazowieckie, 6a
|
 |
« Odpowiedz #54 : Maj 24, 2009, 08:04:31 » |
|
Dziękuję, kochana! Bardzo pięknie dziękuję!!! Post dołączony: Maj 25, 2009, 07:26:15 TAKIE mikoryzy u mnie są. Chcę kupić, ale która najlepsza będzie do hoi??? Waham się między doniczkowymi, pelargonią (ze względu na to, ze mikoryza Zielonego Domu tu polecana jako do hojek jest własnie dla pelasiek), a dla kwitnących... Co? 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
nazywam się magda i jestem hojoholiczką 
|
|
|
|