Forum ogrodnicze FloraForum.pl
Internetowe forum o kwiatach w domu, na balkonie
i w ogrodzie ... Zapraszamy do dyskusji
logo
FloraForum.pl poleca:
Oferty Agroturystyczne z całej Polski
 

Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
Maj 25, 2012, 02:49:15
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Strony: 1   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Pognieciona dracena.  (Przeczytany 677 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Siebaska
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 92



« : Grudzień 12, 2007, 10:53:06 »

Witam!
Mam dracenę, która ostatnio przeżyła napad, rączek mojej trzyletniej córki. Moja mała podeszła i pogniotła jej liście. Liście połamane uschły i odpadły, a pogniecione żółkną. Mój kwiatek wygląda teraz dość makabrycznie. Czy mogę jej obciąć te zżółknięte liście, jak ja próbować pod ratować?
Monika
Zapisane

Monik i jej zielone wariacje.
JeyDee
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 7910


strefa klimatyczna 6B


WWW
« Odpowiedz #1 : Grudzień 12, 2007, 11:06:48 »

Liście obciąć i postawić poza zasięgiem rączek małej.
Sprawdź jeszcze tylko czy bryła korzeniowa nie jest naruszona po napadzie  Wink.
Zapisane

Pozdrawiam - Jola Smile

A Stefek bezczelnie zmienił szkodę...
Moje chychcie
Maj@
Gaduła
***
Offline Offline

Wiadomości: 1056



« Odpowiedz #2 : Grudzień 12, 2007, 15:07:01 »

I postaw ją najlepiej na parapecie to wtedy szybko odzyska swój urok .
Zapisane

Pozdrawiam serdecznie Ela.
Siebaska
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 92



« Odpowiedz #3 : Grudzień 12, 2007, 21:14:58 »

Problem polega na tym że nie mam parapetów. stoi na kolumnie, blisko okna, ale jednak od pełnego słońca chroni ja firanka.
Córcia widziała rozpacz w moich oczach to chyba więcej tego nie zrobi. (mam nadzieje).
Korzenie są nie naruszone na szczęście.
Zapisane

Monik i jej zielone wariacje.
Monia123
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 829



« Odpowiedz #4 : Grudzień 13, 2007, 18:00:54 »

Widać kolejna ogrodniczka rośnie  Very Happy Moja córuchna latem zatopiła swoje uzębienie w liściu falka  Shocked Biedak musiał się poczuć totalnie zagrożony, bo w tym stresie wypuścił długi pęd kwiatowy  Very Happy Nadgryziony zębem (ale nie czasu...) liść ucierpiał jednak w tym starciu i w zżółkł miejscowo  Mad
Zapisane

Serdecznie pozdrawiam,
Monia
Strony: 1   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: