|
wyrak
|
 |
« Odpowiedz #30 : Grudzień 11, 2007, 15:47:50 » |
|
Jak duże muszą być młode skrętniki, żeby je oddzielić od liścia (rozmnożenie przez wycięcie nerwu głównego)?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
kasia
|
 |
« Odpowiedz #31 : Grudzień 23, 2007, 19:20:04 » |
|
taki widoczek zobaczylam wczoraj w sklepie,z braku warunkow na tak duza rosline nie zakupiłam,ładnie pachniały,szkoda ze mniejsze skretniki nie mieli w sprzedazy 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
rene10x
|
 |
« Odpowiedz #32 : Grudzień 23, 2007, 22:09:01 » |
|
jestem pod wrazeniem  Kasiu jak to sie stalo , ze nie zakupilas, zawsze mozna cos wynies  podziwiam silna wole 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
pozdrawiam
|
|
|
krysp50
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1913
Wielkopolska 7a
|
 |
« Odpowiedz #33 : Grudzień 23, 2007, 22:55:45 » |
|
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Krysia
|
|
|
|
|
|
tellerka
|
 |
« Odpowiedz #35 : Grudzień 24, 2007, 11:57:19 » |
|
Dzielna Kasia, ale ja tez bym chyba nie wytrzymała ... tylko się popatrzeć 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
kasia
|
 |
« Odpowiedz #36 : Grudzień 24, 2007, 12:01:42 » |
|
nie mam miejsca w domu,co by mi przyszło z zakupu jakbym nie miała go gdzie postawic  ale piekne sa
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
tellerka
|
 |
« Odpowiedz #37 : Grudzień 24, 2007, 13:11:16 » |
|
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Zoe
Gość
|
 |
« Odpowiedz #38 : Grudzień 24, 2007, 13:42:14 » |
|
Muszę się pochwalić. Odczarowałam siebie wreszcie skrętnik mi się rozmnożył. Z czterech kawałeczków listka jest 5 roślinek.
Nie nic cudownego zwykły niebieski skrętnik. Kupiony by się przekonać czy czar minął.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
JeyDee
|
 |
« Odpowiedz #39 : Grudzień 24, 2007, 13:55:28 » |
|
Wiwat Zoe ! 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam - Jola  A Stefek bezczelnie zmienił szkodę... Moje chychcie
|
|
|
|
tellerka
|
 |
« Odpowiedz #40 : Grudzień 24, 2007, 14:22:44 » |
|
To Forum tak działa, Zoe....
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
|
|
wyrak
|
 |
« Odpowiedz #42 : Grudzień 30, 2007, 19:56:15 » |
|
Śliczniusie. Ja nie wiem co zrobić ze swoimi. Siedzą w perlicie. Z tym, ze liść przecięty był w poprzek. Pasowałoby oddzielić młode, bo przecież muszą zacząć coś jeść, ale nie wiem kiedy. Jakie muszą być duże.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
piotrk
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 103
wszystko co chcielibyście wiedzieć o skretnikach
|
 |
« Odpowiedz #43 : Grudzień 30, 2007, 21:25:48 » |
|
Pasowałoby oddzielić młode, bo przecież muszą zacząć coś jeść, ale nie wiem kiedy. Jakie muszą być duże Muszą być dostatecznie duże żeby miały własne korzenie.To trzeba wyważyć bo małe są kruche i łatwo się łamią przy dzieleniu a jak przerosną to są osłabione i wyciągnięte. Ja jestem za tym by robić to póżniej niż wcześniej a w międzyczasie można zasilać nawozami.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Harbuźnik kolczasty
|
|
|
|
makosz11
|
 |
« Odpowiedz #44 : Grudzień 30, 2007, 21:51:14 » |
|
Mnie też cosik z liścia(chyba od Wiolka )wyrosło i co dalej z tym niemowlakiem? 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Kotom bez trudu udaje się to, co nie jest dane człowiekowi : iść przez życie nie czyniąc hałasu. 
|
|
|
|
JeyDee
|
 |
« Odpowiedz #45 : Grudzień 30, 2007, 22:20:37 » |
|
Jagódko, nic dalej. Jak wypuści następny listek dasz mu troszkę witaminek i oby do wiosny !
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam - Jola  A Stefek bezczelnie zmienił szkodę... Moje chychcie
|
|
|
|
makosz11
|
 |
« Odpowiedz #46 : Grudzień 30, 2007, 23:10:11 » |
|
Dziękuję Jey Dee-wcale go nie widziałam-mąż skarżył,że Miki myszkował na szafeczce- na szczęście na tym listku była kopułka z części butelki,a szwundraczek zadowolił się wyniesieniem małego kaktusika.Jak ja gdzieś posprzątam czy coś poprzestawiam to Miki potem kontroluje na swoje modełko 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Kotom bez trudu udaje się to, co nie jest dane człowiekowi : iść przez życie nie czyniąc hałasu. 
|
|
|
|
makosz11
|
 |
« Odpowiedz #47 : Styczeń 20, 2008, 22:00:07 » |
|
Z liścia skrętnika(od forumowiczki chyba ze Świnoujścia ?-skleroza pewnikiem już) urodziły się już 2 listki ,(dokarmiłam jak ktoś mi podpowiedział)a matka podwija się pod siebie na szczęście w przeciwną stronę niż wyrosły dzieci.Co mam zrobić z matecznym liściem,ma sobie siedzieć nadal? To moja pierwsza roślinka tego rodzaju więc czekam na ściągę,bo ten liść mateczny jest jeszcze spory i może by tak odciąć go w połowie i nasadzić jeszcze raz?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Kotom bez trudu udaje się to, co nie jest dane człowiekowi : iść przez życie nie czyniąc hałasu. 
|
|
|
|
JeyDee
|
 |
« Odpowiedz #48 : Styczeń 20, 2008, 23:25:30 » |
|
może by tak odciąć go w połowie i nasadzić jeszcze raz?
No, niezła myśl  . Ja przeważnie nic nie robię z matecznym liściem (o ile przydarzy mi się taki cud jak małe listki  ), bo po jakimś czasie ten liść sam zamiera.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam - Jola  A Stefek bezczelnie zmienił szkodę... Moje chychcie
|
|
|
|
makosz11
|
 |
« Odpowiedz #49 : Styczeń 21, 2008, 00:20:18 » |
|
Dziękuję  w takim razie troszeczkę odczekam aż listki nabiorą wigoru i wzmocnią się,a jak mateczny będzie nadal w dobrej kondycji jak obecnie to popróbuję go wykorzystać ponownie.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Kotom bez trudu udaje się to, co nie jest dane człowiekowi : iść przez życie nie czyniąc hałasu. 
|
|
|
bachud
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 729
|
 |
« Odpowiedz #50 : Styczeń 21, 2008, 10:12:35 » |
|
Strasznie tu mało ostatnio bywam. Ale pamiętam o Was Powiedzcie - kiedy można zacząć przesadzać młodziaki? Moje (białe) rosną od lata i teraz czas się rozejść do domów... Jeżeli nadal wszystko będzie szło dobrze to będe mogła wiosenką porozsyłać. Tylko nie jestem pewna komu obiecałam białego - wiem, że na pewno obiecywałam Róży. Czy komuś jeszcze? Może dużo tego nie będzie ale zawsze coś. Piszcie najlepiej na priv. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Barbara
|
|
|
|
poli
|
 |
« Odpowiedz #51 : Styczeń 22, 2008, 13:20:16 » |
|
To moje skrętnikowe przedszkole. Od jakiegoś czasu wszystko stoi w miejcu, nie chce dalej rosnąć. Może wyciąć liście, z których robiłam sadzonki, czy jeszcze są za małe?  ten drugi ma jeszcze małe listki z tyłu dużego liścia
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam serdecznie Pomorze, 7a
|
|
|
bachud
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 729
|
 |
« Odpowiedz #52 : Styczeń 22, 2008, 13:30:54 » |
|
A to się wycina? Bo ja swojego owszem wyciełam ale przez to że jakoś tak zasychał na końcu, brązowiał. A moje młodziaki tez się specjalnie od jesieni nie ruszają...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Barbara
|
|
|
|
|
|
kasia
|
 |
« Odpowiedz #54 : Luty 17, 2008, 14:33:05 » |
|
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
wyrak
|
 |
« Odpowiedz #55 : Luty 17, 2008, 14:51:04 » |
|
Piękne są Kasiu. A jakie kolorki?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
kasia
|
 |
« Odpowiedz #56 : Luty 17, 2008, 14:57:10 » |
|
Jak znow zakwitna to ci powiem  z tego na razie co widziałam to ciemny bordo,ciemny fiolet,roz a reszta te sredniaki sa kupione jako sadzonki ale na stronie tej mozesz sobie popatrzec,jak chcesz to spisze ci nazwy (min leyla,domino,targa,spirit,diva,ambiente,bianca) no i Barwy Indii, Carmen / Blau Bigger / http://www.tropical-garden.eu/index.php?cPath=24&osCsid=636ee1e8e16b0ccc7f231c4681fe1864
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
wyrak
|
 |
« Odpowiedz #57 : Luty 17, 2008, 17:13:18 » |
|
Szkoda, że mieszkamy tak daleko.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
smykla1
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 489
|
 |
« Odpowiedz #58 : Luty 17, 2008, 18:51:20 » |
|
Byśmy oskubały Ci te skretniki z liści albo szczepek! 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
ewa
|
|
|
|
|
|