Ooo
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 292
|
 |
« : Grudzień 06, 2007, 11:31:38 » |
|
Czy ktoś może mi powiedzieć co to jest? czy to keik? jesli tak to po jakim czasie można spodziewać się korzonków?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Teśka
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 2522
Podlasie
|
 |
« Odpowiedz #1 : Grudzień 06, 2007, 11:45:03 » |
|
Czy ktoś może mi powiedzieć co to jest? czy to keik? jesli tak to po jaki
Ooo, najprawdziwszy keik  . Nie ma równego dla wszystkich okresu na puszczanie korzonków. Czyli puści kiedy będzie chciał  Powodzenia.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
beciat
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 27
|
 |
« Odpowiedz #2 : Grudzień 06, 2007, 12:07:45 » |
|
Ooo, wyhodowanie go było zamierzone, czy to przypadek?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrowienia z nad morza.
|
|
|
Ooo
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 292
|
 |
« Odpowiedz #3 : Grudzień 06, 2007, 12:32:33 » |
|
to przypadek, poprostu mojemu storczykowi zaczęły gnić korzonki wiec je obciełam jednak zostawiłam resztke pedu kwiatowego bo widziałam ze cos tam rosnie, nie wiecie ile tak okolo moze trwac to puszczanie korzonków bo on juz tak wyglada ze 2 miesiace
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
beciat
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 27
|
 |
« Odpowiedz #4 : Grudzień 06, 2007, 12:52:11 » |
|
A ha, chyba się więc kwiatuszek ratował, skoro mu gniły korzonki. Ale fajnie wyhodować coś swojego. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrowienia z nad morza.
|
|
|
beciat
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 27
|
 |
« Odpowiedz #5 : Grudzień 06, 2007, 13:22:45 » |
|
Własnie zrobiłam sobie prezent na Mikołaja i kupiłam książkę o storczykach  . Będę miała co robić wieczorem 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrowienia z nad morza.
|
|
|
|
23Margo
|
 |
« Odpowiedz #6 : Grudzień 06, 2007, 22:51:15 » |
|
Witam!  spodobała mi się wasza rozmowa i postanowiłam się dołączyć  OOO-w storczykowym świecie trzeba nauczyć się cierpliwości(coś o tym wiem)  ,keik jest ładny -czasem potrzebuje pół roku,a czasem rok i więcej na puszczenie korzonków,on teraz inwestuje w korzenie w podłożu(to dobrze).  Weroniko, niestety trochę Twojego storczyka przewiało  , wogóle biedak poprzeżywał trochę szoków termicznych,ale to nic za opieke odwdzięczy się pieknie.  Poli - :eek:trzeba zajrzeć do korzeni,jeśli jest z nimi wszystko ok ,to moje pytanie jak z nawożeniem,ze światłem i z wilgotnością :cool:potem bedziemy dociekać dalej,acha zapomniałam  phalaenopsis nie potrzebuje schładzania ani okresu spoczynku  Pozdrawiam serdecznie
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Cudownego słoneczka wszystkim życzę 
|
|
|
|
moniq
|
 |
« Odpowiedz #7 : Grudzień 06, 2007, 23:09:58 » |
|
23margo - to jak nazwiesz okres kilku miesięcy kiedy storczyk puszcza liście i stoi, stoi i nic się nie dzieje ?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
23Margo
|
 |
« Odpowiedz #8 : Grudzień 06, 2007, 23:31:34 » |
|
Jeśli puszcza liście to przecież sie coś dzieje.Są storczyki które ewidentnie przechodzą okres spoczynku,nawet przestajemy je podlewać. Phalaenopsis należy do tych storczyków które potrzebują cały czas podlewania. Jeśli nie kwitnie długi czas to znaczy ,że coś robimy żle.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Cudownego słoneczka wszystkim życzę 
|
|
|
|
moniq
|
 |
« Odpowiedz #9 : Grudzień 06, 2007, 23:42:20 » |
|
to bardzo bym się chciała dowiedzieć co robię źle, jeśli moje storczyki nie kwitną od zeszłego roku (nie kwitną.... to za mało powiedziane. O pędy mi chodzi - nie puszczają) Tyle już o nich przeczytałam, że wiedzę mam w małym palu (mówię o falkach) A okres spoczynku musi być, to logiczne, skądś musi wziąć ten storczyk materiał na kwiaty. Spoczynek nie zawsze oznacza brak podlewania i 23Margo - w profilu jest opcja wyboru płci (byłoby nam wszystkim łatwiej) 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
BASIA TEL
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 3856
mazowsze 6b
|
 |
« Odpowiedz #10 : Grudzień 07, 2007, 11:36:45 » |
|
witajcie ....Oooo śliczne  ,zostałaś matką,,,a nowa Margo,  ,dawaj nam tu kawę na ławę co z tymi odpoczynkami  ,mam sabotek , phalenop...i dendobrium ,czy jak tam,cymbidium ...i jeszcze cuś co wyleciało mi z głowy ujawnij się uzupełnij swoje dane ,chyba że to był jednorazowy wskok 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
23Margo
|
 |
« Odpowiedz #11 : Grudzień 07, 2007, 11:50:55 » |
|
Poprawiłam się,już widać kto ja jestem  Moniko przykro mi  że storczyki Ci nie kwitną, musi im czegoś do pełnego szczęścia brakować. Napisz gdzie stoją w jakim podłożu rosną itd, musimy znależć przyczynę ,przecież po to je hodujesz by Cię cieszyły swoimi kwiatami. Cattleyaste,cymbidia wiem że mają swe humory , ale phalaenopsisy są wdzięcznymi kwiatami i wiecznie chcą kwitnąć. Bardzo mnie to zaintrygowało że u Ciebie nawet pędu kwiatowego nie chcą wypuścić. W okresie w którym nie kwitną wypuszczają liście, albo inwestują w korzenie trudno to nazwać okresem spoczynku (to nam się tak wydaje,ale to dla nich pracowity okres).  Czekam zatem na informacje Moniko  i szukamy przyczyny.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Cudownego słoneczka wszystkim życzę 
|
|
|
|
tellerka
|
 |
« Odpowiedz #12 : Grudzień 07, 2007, 11:54:27 » |
|
Poprawiłam się,już widać kto ja jestem  Choc nadal nie widać z jakiego miasta  Pozdrawiam 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
moniq
|
 |
« Odpowiedz #13 : Grudzień 07, 2007, 12:02:48 » |
|
storczyki kupione w tamtym roku, pierwszy w marcu (miał 39 kwiatów w jednym czasie) i generalnie z całą resztą jest to samo -czyli po jakimś czasie miękną liście lekko się ku dołowi chylą, są pomarszczone.Podlewam wodą z filtra co jakiś czas daję zmniejszone dawki nawozu (raz do storczyków, raz do kwitnących), wiadomo, jak korzenie białe. Podłoże wszystkie mają to z orchidsklepiku, to grube, z pumeksem. Stoją na oknie jasnym ale nie na bezpośrednim słońcu, no i tak no
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
23Margo
|
 |
« Odpowiedz #14 : Grudzień 07, 2007, 12:20:40 » |
|
 Czy mają zwiększoną wilgotność,to znaczy stoją na mokrym kermazycie,albo są w jakiś inny sposób nawilżane? Wydaje mi się że mają po prostu za mało wody i wilgotności wokół,świadczą o tym pomarszczone liście -jakby więdnące.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Cudownego słoneczka wszystkim życzę 
|
|
|
|
wiolek
|
 |
« Odpowiedz #15 : Grudzień 07, 2007, 12:31:07 » |
|
Basiu a gdzie twoja płeć?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
(L) Wioletta
|
|
|
|
poli
|
 |
« Odpowiedz #16 : Grudzień 07, 2007, 14:29:11 » |
|
 Czy mają zwiększoną wilgotność,to znaczy stoją na mokrym kermazycie,albo są w jakiś inny sposób nawilżane? Wydaje mi się że mają po prostu za mało wody i wilgotności wokół,świadczą o tym pomarszczone liście -jakby więdnące. Może faktycznie u mnie słabo z wilgotnością  ale liście są sztywne, tylko mają od spodu kropelki lepiej cieczy, jakby żywicy. Żadnych niechcianych "przybyszów" nie widać, wytarłam jakiś czas temu spirytusem i było ok ale znowu na jednym liściu tak się zrobiło. Stoi na parapecie na oknie zachodnim, podlewany z nawozem do storczyków (woda odstała, ostatnio przegotowana). I jeszcze jedno pytanko - drugiemu falkowi leciutko pąkają wzdłuż liście (na długość 2-3 cm) - taka cieniutka linia. Co może być przyczyną?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam serdecznie Pomorze, 7a
|
|
|
|
23Margo
|
 |
« Odpowiedz #17 : Grudzień 09, 2007, 14:39:33 » |
|
Witaj Poli!  Te kropelki to naturalne i nie ma się czym przejmować.  Co do pękających liści to przyczyna jest nie znana  , zdarza się to nie często,prawdopodobnie to genetyczne. Pozdrawiam ;-)Małgosia
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Cudownego słoneczka wszystkim życzę 
|
|
|
|
|
|
Kamyczek
|
 |
« Odpowiedz #19 : Grudzień 09, 2007, 17:11:29 » |
|
Basiu... 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Teśka
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 2522
Podlasie
|
 |
« Odpowiedz #20 : Grudzień 09, 2007, 17:45:27 » |
|
- myślę, że w biustonoszu też.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
23Margo
|
 |
« Odpowiedz #21 : Grudzień 09, 2007, 18:57:57 » |
|
ha!ha!ha!  Rozbrajające poczucie humoru, 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Cudownego słoneczka wszystkim życzę 
|
|
|
|
kasia
|
 |
« Odpowiedz #22 : Grudzień 09, 2007, 20:31:03 » |
|
Basiu,Basiu 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
rene10x
|
 |
« Odpowiedz #23 : Grudzień 10, 2007, 09:30:16 » |
|
|
|
|
|
|
Zapisane
|
pozdrawiam
|
|
|
|
poli
|
 |
« Odpowiedz #24 : Grudzień 11, 2007, 13:34:54 » |
|
23Margo - dzięki za odpowiedź. Czyli się nie martwię. Tylko czy te kropelki zmywać, czy zostawić? Kupiłam sobie kolejnego (były w Lidlu niedrogo). Tylko jak go odwinęłam w domu to dopiero zobaczyłam, że liście są sztywne ale jakby opadnięte. Nie są miękkie. Może przyczyną jest zbyt płaskie wsadzenie (wydaje mi się, że mają zbyt mało ziemi)
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam serdecznie Pomorze, 7a
|
|
|
|
wiolek
|
 |
« Odpowiedz #25 : Grudzień 11, 2007, 17:51:21 » |
|
oj Basiu, znam twoją płeć miałam na myśli raczej przysłowie "przyganiał kocioł garnkowi a sam smali", bo ty nie masz zaznaczone, a wytykasz u innych 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
(L) Wioletta
|
|
|
|
poli
|
 |
« Odpowiedz #26 : Grudzień 12, 2007, 13:11:53 » |
|
Chyba wreszcie "dojrzałam" do wsadzenia falków do szkła. Ale doradźcie - chciałam posadzić do jednego wazonu dwa falki. Co o tym sądzicie?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam serdecznie Pomorze, 7a
|
|
|
|
tellerka
|
 |
« Odpowiedz #27 : Grudzień 12, 2007, 13:23:27 » |
|
Sadzimy że nie lubią się ze sobą stykać. Tez miałam taki pomysl i powoli dojrzewam żeby je rozsadzić (te miniaturki).
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
poli
|
 |
« Odpowiedz #28 : Grudzień 12, 2007, 14:36:57 » |
|
No to posadzę w dwóch szkłach  Mam nadzieję, że teraz można przesadzać, bo i tak nie chce mi zakwitnąć 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam serdecznie Pomorze, 7a
|
|
|
|
tellerka
|
 |
« Odpowiedz #29 : Grudzień 12, 2007, 14:48:22 » |
|
Myslę ze mozna... Ja chciałam niektóre swoje przesadzić (bo korzenie już dawno sie nie mieszczą w doniczce) ale... zaczęły pędy kwiatowe puszczać  I żeby było smieszniej, na poprzednich pędach....
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|