irysek2
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 11
|
 |
« Odpowiedz #30 : Maj 30, 2009, 16:27:11 » |
|
A dużo ich robiłaś???????
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
bura4
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 997
Podkarpacie, strefa 6a
|
 |
« Odpowiedz #31 : Maj 30, 2009, 16:31:36 » |
|
Sporo... w każdej kupionej doniczce było po około 5 czy 7 roślinek więc jak ich miałam 4 doniczki a wszystkie przez pół cięłam to trochę się tych sadzonek narobiło...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
M@rtulin@ pozdrawia 
|
|
|
irysek2
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 11
|
 |
« Odpowiedz #32 : Maj 31, 2009, 09:23:05 » |
|
A długo czekałaś na efekty ?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
bura4
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 997
Podkarpacie, strefa 6a
|
 |
« Odpowiedz #33 : Maj 31, 2009, 18:50:13 » |
|
Dobre pytanie, około miesiąca.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
M@rtulin@ pozdrawia 
|
|
|
kubulinka
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 2611
Poznań ; 7a
|
 |
« Odpowiedz #34 : Czerwiec 01, 2009, 08:37:59 » |
|
Czy wsadzając różę teraz do pojemnika normalnie zakwitnie i będzie rosła?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"Ludzie bowiem to anioły bez skrzydeł, i to jest właśnie takie piękne, urodzić się bez skrzydeł i wyhodować je sobie..."
Jose Saramago
|
|
|
irysek2
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 11
|
 |
« Odpowiedz #35 : Czerwiec 01, 2009, 09:15:04 » |
|
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
bura4
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 997
Podkarpacie, strefa 6a
|
 |
« Odpowiedz #36 : Czerwiec 01, 2009, 13:31:50 » |
|
Nakryj folijką albo słoikiem
|
|
|
|
|
Zapisane
|
M@rtulin@ pozdrawia 
|
|
|
irysek2
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 11
|
 |
« Odpowiedz #37 : Czerwiec 01, 2009, 14:43:25 » |
|
Zdjęte tylko do fotki Post dołączony: [time]Tue Jun 2 07:51:58 2009[/time] A w tym roku po różyczkach pienny i pnących wspomnienie. Przemarzły ale nie korzenie i paliki tylko same krzaczki. Tak kwitły w zeszłym roku.     może miniaturowe przetrwają
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
kubulinka
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 2611
Poznań ; 7a
|
 |
« Odpowiedz #38 : Czerwiec 08, 2009, 00:40:59 » |
|
Kupiłyśmy dziś z mamą 3 doniczki pnących, drobnokwiatowych, różowych 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"Ludzie bowiem to anioły bez skrzydeł, i to jest właśnie takie piękne, urodzić się bez skrzydeł i wyhodować je sobie..."
Jose Saramago
|
|
|
iwona43
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 155
|
 |
« Odpowiedz #39 : Lipiec 07, 2009, 21:26:33 » |
|
Irysek , na pocieszenie Ci napiszę , że u mnie też w tym roku wszystkie róże przemarzły  .Miałam 8 róż piennych , w różnych kolorach , były 3 i 4 letnie , niestety , ani jedna nie przeżyła tej zimy , u siostry 12 sztuk przemarzło.Mieszam na Śląsku , nie było aż tak silnych mrozów, a jednak .W tym roku kupiłam kolejne 3 sztuki , juz pięknie kwitną i chyba wykopie je na zimę z gruntu , posadzę do donicy i w garażu przetrwają nadchodzącą zimę.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
bura4
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 997
Podkarpacie, strefa 6a
|
 |
« Odpowiedz #40 : Lipiec 07, 2009, 22:36:34 » |
|
Ja moje planuję na zimę do jasnej piwnicy przenieść.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
M@rtulin@ pozdrawia 
|
|
|
DaniSch
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 112
|
 |
« Odpowiedz #41 : Lipiec 07, 2009, 22:57:41 » |
|
irysek2- róże drzewkowe mają miejsce szczepu pod koroną liściową i dlatego zabezpieczamy to miejsce gdy usłyszymy ze idą tęgie mrozy. Wystarczy folia bąbelkowa, suche liscie czy siano. Folią owijamy galązki i podwiązujemy pod szczepką , tworząc rodzaj tutki w którą wsypujemy liscie lub choćby stare gazety. U góry związujemy aby nie dostał sie śnieg. Takie roze musza mieć tez przykryte nogi czyli usypujemy kopczyki na jakieś 20-30 cm. Przy bardzo silnych mrozach należy także zabezpieczyć pień. To są porady jakie dostałam w instrukcji obsługi mej róży drzewkowej. Zastosowałam sie i róża przetrwała długą i srogą zimę.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
małgosia w
|
 |
« Odpowiedz #42 : Lipiec 07, 2009, 23:10:05 » |
|
Ten rok był fatalny dla róż i to nawet nie zima, ale przedwiośnie. W mojej okolicy kwietniowe przymrozki, które przyszły po sporym ociepleniu, ' załatwiły ' mnóstwo róż.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
midutki
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 362
Toruń
|
 |
« Odpowiedz #43 : Lipiec 08, 2009, 06:47:07 » |
|
Też mi się tak wydaje. Moja róża na balkonie zimę przetrwała, wypuściła pierwsze listki i potem zmarzła  .
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
DaniSch
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 112
|
 |
« Odpowiedz #44 : Lipiec 08, 2009, 20:45:47 » |
|
Moje zimę przetrwały bez szkód ale za to teraz grzybowe choroby sie ich imają . Deszcz, gorąco na przemian z zimnem i liscie dostają rdze i inne takie  . Pryskam co 14 dni, ale co pojawia sie nowe liscie to juz za jakiś czas sie skrecaja. Dobrze ze chociaż kwitną ale deszcze i tak psuja płatki zanim sie rozwiną 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
tellerka
|
 |
« Odpowiedz #45 : Lipiec 08, 2009, 20:55:33 » |
|
I ja potwierdzę.... tylu grzybów na różach to nigdy nie miałam. Jedną, dużą, musiałam wyrzucić bo nawet całe łodygi miała białe. I jakieś odporne na Bayera... tylko się rozsiewały.
No lato do bani.... Część róż mam od tej bardzo wietrznej strony i bardzo nimi 'pomiata'. Chciałam dziś zrobić zdjęcie... ale płatki już powyrywane częściowo :/
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|