aiszo
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 4164
Dolny Śląsk - 7a
|
 |
« Odpowiedz #90 : Wrzesień 06, 2008, 22:23:25 » |
|
Ło matko, jaka cudna  Zaraz zacznę żebrać o cebulkę przybyszową 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Przyjdzie czas, przyjdzie rada. Ania.
|
|
|
|
aneta_76
|
 |
« Odpowiedz #91 : Wrzesień 06, 2008, 22:25:45 » |
|
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Fiołki, hoye.
|
|
|
Ela G.
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 3270
6a Region Pokarpacki
|
 |
« Odpowiedz #92 : Wrzesień 07, 2008, 17:23:41 » |
|
Aneto- ja kupiłam valloty wiosną w Auchan- poczekaj do wiosny , na pewno będą...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
aneta_76
|
 |
« Odpowiedz #93 : Wrzesień 07, 2008, 17:25:53 » |
|
Elu, dzięki  w takim razie się wstrzymam, ale nie odpuszczę 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Fiołki, hoye.
|
|
|
Asliae
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 320
bajarka ;)
|
 |
« Odpowiedz #94 : Wrzesień 07, 2008, 17:26:34 » |
|
w sklepach to ja nigdy walloty nie widziałam... ale może bywają  dziękuję za miłe komentarze  i uprzedzam, jak będę przesadzać, to dam znać i dopiero wtedy możecie pytać o cebulki, ok? 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
BASIA TEL
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 3856
mazowsze 6b
|
 |
« Odpowiedz #95 : Wrzesień 07, 2008, 17:40:24 » |
|
Na wiosnę ,centra ogrodnicze polecają valloty ,neriny ,krasny ,ismeny...itp
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
bura4
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 997
Podkarpacie, strefa 6a
|
 |
« Odpowiedz #96 : Wrzesień 23, 2008, 18:29:43 » |
|
Ooooo...o czymś takim marzę...Będę trzymać wszystkie valloty do skutku w jednej doniczce- a nawet jeszcze jak spotkam dokupię...
Elu, a gdzie można u nas te Valotty spotkać?? Ja chyba (durna pała) wypuściłam z rąk takową, pani na rynku naszym rzeszowskim ryneczku miała całą skrzynkę w której była kwitnąca właśnie chyba Valotta, czerwone kwiaty i za 5 zł pani by mi ją z dwojgiem małych cebuliszków sprzedała. A ja poleciałam za czymś tam i z głowy mi wyszło!!!!!! O ja durna!!!
|
|
|
|
|
Zapisane
|
M@rtulin@ pozdrawia 
|
|
|
dukra13
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 794
|
 |
« Odpowiedz #97 : Wrzesień 23, 2008, 18:40:19 » |
|
Doprawdy naprawdę nie wiem za czym tak szalejecie. Zakwitło, przekwitło i ............. szczypior będę hodować i to nie wiem jeszcze jak długo, bo chimeryczne. Dodatkowo ten szczypior niezbyt atrakcyjny. Sprawdzanie ortografii zakończone ok 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
bura4
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 997
Podkarpacie, strefa 6a
|
 |
« Odpowiedz #98 : Wrzesień 23, 2008, 19:03:21 » |
|
Szczypior, bo szczypior, ale widziałaś kiedy tak kwitnący szczypiorek??  Myślę, że to coś jak ze storczykami, też przez większość czasu to zielonki... A jaka radość jak zakwitną!!
|
|
|
|
|
Zapisane
|
M@rtulin@ pozdrawia 
|
|
|
BASIA TEL
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 3856
mazowsze 6b
|
 |
« Odpowiedz #99 : Wrzesień 24, 2008, 08:54:45 » |
|
Masz rację Bura  Vallota ,to pięknoooość...jak dla mnie , jak nie spotkasz znowu na rynku ,wypatruj wiosną ... w centrach ogrodniczych ,teraz to już nie ...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
|
dukra13
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 794
|
 |
« Odpowiedz #101 : Wrzesień 24, 2008, 12:02:41 » |
|
Lulu wpisuję ręcznie  . Jak chcę sprawdzić ortografię, to mi takie coś wyskakuje, a może dlatego,że nie robię blędów 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
JeyDee
|
 |
« Odpowiedz #102 : Wrzesień 24, 2008, 12:04:11 » |
|
Wykasować ci to ? A mnie nie wyskoczyło  Sprawdzam jeszcze raz.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam - Jola  A Stefek bezczelnie zmienił szkodę... Moje chychcie
|
|
|
dukra13
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 794
|
 |
« Odpowiedz #103 : Wrzesień 24, 2008, 12:07:57 » |
|
E tam , nie ma co kasować. Już więcej nie będę tego robić  . Basiu, Bura jak mi ten szczypior nie zakwitnie w przyszłym roku, to będzie Wasz, o ile wcześniej nie zjem go z jajecznicą.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
bura4
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 997
Podkarpacie, strefa 6a
|
 |
« Odpowiedz #104 : Wrzesień 24, 2008, 12:17:48 » |
|
Ja zapewniam,że go nie skonsumuję  Chyba, że mój suk zechce 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
M@rtulin@ pozdrawia 
|
|
|
Lulu
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 2896
mazowieckie strefa klimatyczna 6B
|
 |
« Odpowiedz #105 : Wrzesień 24, 2008, 12:48:51 » |
|
Mnie też takie coś nie wyskakuje, a przyznam się, że czasami korzystam z tej funkcji. Co do valloty, to nie macie już co jeść? 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
kubulinka
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 2611
Poznań ; 7a
|
 |
« Odpowiedz #106 : Wrzesień 24, 2008, 14:03:13 » |
|
Dukra wpisuje to ręcznie 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"Ludzie bowiem to anioły bez skrzydeł, i to jest właśnie takie piękne, urodzić się bez skrzydeł i wyhodować je sobie..."
Jose Saramago
|
|
|
bura4
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 997
Podkarpacie, strefa 6a
|
 |
« Odpowiedz #107 : Listopad 02, 2008, 12:20:08 » |
|
Kochani, mam mały problem. Otrzymałam od jednej forumowiczki Vallotę, cebula przybyszowa. Dotarła, ale po ok. 4 dniach zaczęły jej żółknąć listki. Obecnie został tylko jeden, i on też chyba przymierza się do żółknięcia, co prawda wypuszcza młodego liścia, ale martwi mnie ten czerwonawy kolor, poradźcie co robić...  
|
|
|
|
|
Zapisane
|
M@rtulin@ pozdrawia 
|
|
|
Asliae
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 320
bajarka ;)
|
 |
« Odpowiedz #108 : Listopad 02, 2008, 14:05:07 » |
|
aa,to o taki czerwonawy kolor ci chodziło ^^' myślałam, że jakieś plamy może się porobiły czy co... wg mnie nic jej nie jest, po prostu odreagowuje podróż. Skoro puszcza już młody listek, to wszytsko powinno być dobrze  ewentualnie, może spróbuj ją mniej podlewać (ile w ogóle podlewasz?) Ja swoje obecnie podlewam raz w tygodniu i to im w zupełności wystarcza
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
bura4
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 997
Podkarpacie, strefa 6a
|
 |
« Odpowiedz #109 : Listopad 02, 2008, 20:22:27 » |
|
Prawie nie podlewam... Czy jeśli podleję z nawozem (jest w skrzynce z hippkami) to będzie to złe dla niej?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
M@rtulin@ pozdrawia 
|
|
|
Asliae
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 320
bajarka ;)
|
 |
« Odpowiedz #110 : Listopad 02, 2008, 21:07:28 » |
|
nie wiem, ja nie stwierdziłam złego działania nawozu na tą roślinkę, a niektórzy skarżą się wręcz na brak jakichkolwiek reakcji na takie zabiegi ~~ więc chyba jej nie zaszkodzi... ja właśnie przestaja nawozić. w poprzednich latach nie nawoziłam w ogóle i tyż było dobrze
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
JeyDee
|
 |
« Odpowiedz #111 : Listopad 03, 2008, 02:07:02 » |
|
Bura, vallotę trzeba traktować jak sukulenta - dużo słońca, mało wody. Skoro masz młodą cebulkę, w dodatku świeżo posadzoną, to nawożenie jest zdecydowanie niewskazane. Moim zdaniem powinnaś ją gdzieś przenieść, nie musi mieć osobnej doniczki, ale towarzystwo hippków może jej nie służyć (jeżeli masz na myśli hippeastrum, bo to znaczy i nawóz, i podlewanie zbyt obfite, jak na jej potrzeby).
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam - Jola  A Stefek bezczelnie zmienił szkodę... Moje chychcie
|
|
|
alicja46
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 28
|
 |
« Odpowiedz #112 : Kwiecień 02, 2009, 10:15:19 » |
|
Bura, vallotę trzeba traktować jak sukulenta - dużo słońca, mało wody. Skoro masz młodą cebulkę, w dodatku świeżo posadzoną, to nawożenie jest zdecydowanie niewskazane. Moim zdaniem powinnaś ją gdzieś przenieść, nie musi mieć osobnej doniczki, ale towarzystwo hippków może jej nie służyć (jeżeli masz na myśli hippeastrum, bo to znaczy i nawóz, i podlewanie zbyt obfite, jak na jej potrzeby).
Zgadzam sie JeyDee. Ja uprawiam Valloté od lat, tworzy mnóstwo malutkich cebulek przybyszowych. Wyrzucam te najmniejsze a te w miare ladne wsadzam do osobnej doniczki razem i bardzo rzadko podlewam. Czasem nawet zapominam. Jesli przypadkiem listki pozólkna z braku wody nie ma sié co przejmowac, wypuszcza nowe. Lepiej mniej podlewac niz za duzo.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
dukra13
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 794
|
 |
« Odpowiedz #113 : Kwiecień 02, 2009, 19:06:01 » |
|
Taa.... i teraz to mówicie  .
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|