|
|
wir24mw
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 82
|
 |
« Odpowiedz #1 : Listopad 25, 2007, 11:02:43 » |
|
Nie spodziewaj się niczego nadzwyczajnego ,na pierwsze kwiaty musisz poczekać jeszcze rok a na dorodne co najmniej 2 lata.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam'Marian
|
|
|
Priam
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 205
|
 |
« Odpowiedz #2 : Listopad 25, 2007, 15:09:15 » |
|
Nie łudzę się, że któraś zakwitnie i dlatego posadziłem je na uboczu ogrodu  A tu jest pierwsza część zdjęcia moich malutkich cebulek które w tym roku sadziłem - są to tulipany http://images33.fotosik.pl/54/ebd8fb10e84d0ce2.jpg
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Miiriam
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1520
Pozostawić ciepły ślad ... Bernadka z Małopolski
|
 |
« Odpowiedz #3 : Listopad 25, 2007, 15:58:28 » |
|
Ojej.. ale ich masz
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Priam
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 205
|
 |
« Odpowiedz #4 : Listopad 25, 2007, 16:14:24 » |
|
W sumie było ich ponad 700 ale są to malutkie i nie wiem czy wszystkie przetrwają
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
MajaTeresa
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 52
|
 |
« Odpowiedz #5 : Listopad 26, 2007, 08:39:43 » |
|
Większość z nich napewno przetrwa zimę(nie są wcale takie malutkie, dopatrzyłam się troszke wiekszych cebulek które mogą nawet zakwitnąć). Trzeba je przykryć warstwą liści, a na to porozkładać gałazki świerka lub z innego drzewa, tak żeby wiatr nie zerwał przykrycia. Ja zawsze tak robię z małymi cebulami tulipanów i nigdy się nie zawiodłam.
Pozdrawiam Maja
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
wir24mw
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 82
|
 |
« Odpowiedz #6 : Listopad 26, 2007, 09:03:45 » |
|
Trzeba jednak pamiętać o gryzoniach i przykryć jak ziemia będzie zmarznięta na 2-3 cm. inaczej będzie to idealne miejsce dla nornic na przezimowanie i to jeszcze z zapasem pożywienia\cebulki\.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam'Marian
|
|
|
MajaTeresa
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 52
|
 |
« Odpowiedz #7 : Listopad 26, 2007, 09:14:59 » |
|
Oczywiście, przepraszam, że zapomniałam dodać iż robię to dopiero późną jesienią(przeważnie na przełomie październik-listopad).Ja z nornicami nie mam kłopotu. Kot je wszystkie dusi.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Aggi
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 773
|
 |
« Odpowiedz #8 : Listopad 28, 2007, 11:33:57 » |
|
Ja zawsze mieczyki na jesieni wykopywałam ,aż jednego roku zapomniałam i na wiosnę się zdziwiłam ,że powychodziły listki i do tego jeszcze zakwitły. Nawet ich nie przykryłam ,a zimy u nas są raczej mroźne .Jestem zaskoczona ,że nic im się nie stało. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
 Pozdrawiam Agata .
|
|
|
pysia
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 800
|
 |
« Odpowiedz #9 : Styczeń 07, 2008, 23:06:00 » |
|
Zauważyłam dziś, że niektóre z cebulek moich mieczyków wyglądają tak jakby nadmiernie się wysuszyły, tzn. pod łuskami pojawiło się ok. 2-3 mm pustej przestrzeni, a dopiero pod nią da się wyczuć cebulę. Łuski są normalne, suche i sztywne, bez oznak gnicia, tylko cebula w środku jakby mocno zmalała i w dotyku nie jest już tak twarda i napięta jak na początku przechowywania, ale sprawia wrażenie dość przesuszonej.
To pierwszy sezon, kiedy przechowuję mieczyki, dlatego proszę radę - czy takie cebule będą się nadawać do sadzenia ? Jak temu zapobiec na przyszłość ?
Parę słów odnośnie warunków - trzymam je na wyłożonej gazetą tacy, w widnej, suchej, nieogrzewanej części domu, temp. zimą waha się tam w granicach 3-10 st.
Zastanawiam się, czy nie przykryć tych cebulek torfem, który bym co jakiś czas zraszała, żeby tak nie wysychały ?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
|
wir24mw
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 82
|
 |
« Odpowiedz #11 : Styczeń 08, 2008, 11:51:55 » |
|
Zauważyłam dziś, że niektóre z cebulek moich mieczyków wyglądają tak jakby nadmiernie się wysuszyły, tzn. pod łuskami pojawiło się ok. 2-3 mm pustej przestrzeni, a dopiero pod nią da się wyczuć cebulę. Łuski są normalne, suche i sztywne, bez oznak gnicia, Być może cebule zaatakowała szara pleśń mieczyków,oczywiście rośliny jak rosły.Proponuję oczyścić cebule z łuski,najpierw te miękkie,jeżeli jest na nich szarawy lub biały nalot to je usunąć.Pozostałe poddać 1/2 godziny kąpieli w środku przeciwgrzybowym w temperaturze 30-40 stopni następnie przesuszyć i przechowywać w suchym,chłodnym i zaciemnionym miejscu.Jeżeli z czasem zaczną wypuszczać kiełki nie jest to tak szkodliwe jak grzyb.Z miękkich cebul raczej nic już nie będzie.Widocznie jesienne zaprawianie było mało skuteczne.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam'Marian
|
|
|
pysia
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 800
|
 |
« Odpowiedz #12 : Styczeń 08, 2008, 16:48:39 » |
|
Dziękuję za zainteresowanie, przeglądnęłam dziś jeszcze raz te cebulki. I tak - po zdjęciu łusek z miękkich cebul, nalotu wprawdzie nie zauważyłam, ale cała powierzchnia cebuli była wyraźnie wilgotna, jakby oślizgła, a po jej uciśnięciu z piętki wydobywał się lekko pienisty płyn.  Zepsute cebule wyrzuciłam, zastanawiam się co z pozostałymi - moczyć w fungicydzie czy sobie darować, bo i tak mała szansa, że dotrwają do wiosny... A jeśli moczyć, to po wcześniejszym zdjęciu z nich łusek, czy razem z łuskami ?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
wir24mw
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 82
|
 |
« Odpowiedz #13 : Styczeń 08, 2008, 21:20:12 » |
|
Oczywiście bez łusek,moczenie nie zaszkodzi ale decyzja należy do Ciebie.Jest jakaś szansa na uratowanie cebulek.Zależy też ile zostało cebulek.Jak niedużo to być może jest to nieopłacalne.Może taniej byłoby kupić nowe.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam'Marian
|
|
|
pysia
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 800
|
 |
« Odpowiedz #14 : Styczeń 08, 2008, 21:27:17 » |
|
Dziękuję  Jeszcze a propos zaprawiania jesiennego wykopanych cebulek - czy ono też powinno odbywać się po zdjęciu łusek ? Bo może ja zrobiłam ten błąd, że jesienią zaprawiałam razem z łuskami i środek nie dotarł gdzie trzeba... ?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
wir24mw
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 82
|
 |
« Odpowiedz #15 : Styczeń 08, 2008, 21:37:22 » |
|
Jesienią moczymy cebulki mieczyków z łuskami.Muszą być wcześniej osuszone,oczyszczone z ziemi z usuniętą starą piętką i korzeniami.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam'Marian
|
|
|
pysia
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 800
|
 |
« Odpowiedz #16 : Luty 04, 2008, 14:52:13 » |
|
Może to niemądre pytanie, ale zadam - czy zdarza się, żeby z jednej cebulki mieczyka wyrosły 2 pędy kwiatostanowe ? Czy zawsze 1 cebulka = 1 pęd ? Mam na myśli sytuację, w której ktoś nie chce przechowywać cebulek przez zimę, ale zakupić w kolejnym sezonie nowe. Czy wobec tego po kwitnieniu można już usunąć cebulki z ziemi, by zwolnić miejsce, czy lepiej poczekać, bo może cebulka, która już kwitła, wypuści jeszcze kolejny pęd z kwiatami ?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Jarek
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 132
|
 |
« Odpowiedz #17 : Luty 05, 2008, 07:31:55 » |
|
Pewnie gdzieś już to było , ale odpowiem krótko. W zależności od wielkości cebuli wyrasta z niej odpowiednia liczba pędów kwiatowych. Zdarzają się 2,3,4. Cebule wykopuje się pod koniec września do połowy października, pozwalając im po kwitnięciu zgromadzić substancje odżywcze potrzebne do tworzenia nowej cebuli, która wyda kwiaty w przyszłym roku. Jeśli traktuje się mieczyki jako rośliny jednoroczne, po kwitnięciu można je usunąć z rabatki, gdyż z cebuli już w danym roku nic nie wyrośnie.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
|
jakubek
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 95
|
 |
« Odpowiedz #19 : Luty 06, 2008, 19:13:42 » |
|
mi w tym roku dokładnie dzisiaj udało sie kupoic cebulki bardzo ładnych białych mieczyków wysokich
|
|
|
|
|
Zapisane
|
czołem miłośnikom kwiatów
|
|
|
Ela G.
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 3270
6a Region Pokarpacki
|
 |
« Odpowiedz #20 : Luty 14, 2008, 08:47:38 » |
|
A mnie się spodobały takie mieczyki jak na fotkach w" mojej kolekcji ogrodowej"" i chociaż ostatnio ich nie uprawiałam - znowu spróbuję. Ale w donicy. I mam pytanie- jak głęboko sadzić bulwy w donicy?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
wir24mw
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 82
|
 |
« Odpowiedz #21 : Luty 14, 2008, 08:53:56 » |
|
cebulki powinny być przykryte ziemią ok.10cm.Mają dosyć spory system korzeniowy więc pojemnik musi być głęboki.Są wysokie i mają dosyć sporykłos kwiatowy więc mogą się wyłamywać.Na zagonku je kopczykujemy.W donicy należy pomyśleć o podporze lub przywiązywaniu łodyg.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam'Marian
|
|
|
Ela G.
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 3270
6a Region Pokarpacki
|
 |
« Odpowiedz #22 : Luty 14, 2008, 10:06:46 » |
|
Tak też i zrobię  Dziękuję za szybki odzew. Jak zwykle nie omieszkam się pochwalić jak zakwitną. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Jo37
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 41
|
 |
« Odpowiedz #23 : Luty 15, 2008, 09:12:34 » |
|
Muszę się pochwalić . Kupiłam bardzo ładne cebulki mieczyków w Realu . Cena 9.99 Zł za 1 kg . Kolory : czerwony ,biały,żółty,różowy i łososiowy .
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Monia68
|
 |
« Odpowiedz #24 : Luty 15, 2008, 09:37:44 » |
|
Gratuluję zakupu  W Auchan piękne, dorodne cebule mieczyków były po 5,99 za kg.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
elunia.o
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 116
|
 |
« Odpowiedz #25 : Luty 16, 2008, 12:55:43 » |
|
Właśnie w Auchan kupiłam cebule mieczyków i zauważyłam, że niektóre wypuszczają już pędy.Czy te również mam zakopać na głębokość 10 cm? Czy zostawić te pędy na wierzchu?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
wir24mw
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 82
|
 |
« Odpowiedz #26 : Luty 16, 2008, 14:45:37 » |
|
Można te kiełki śmiało przykryć ziemią.Dadzą sobie radę.Jak posadzisz płytko będziesz miała problem z łodygami przy kwitnięciu.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam'Marian
|
|
|
Jo37
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 41
|
 |
« Odpowiedz #27 : Luty 16, 2008, 17:53:18 » |
|
Gratuluję zakupu  W Auchan piękne, dorodne cebule mieczyków były po 5,99 za kg. Faktycznie . Cena lepsza . Pojadę i dokupię . Porównam latem ,które ładniejsze .
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
pyteko
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 28
|
 |
« Odpowiedz #28 : Luty 20, 2008, 12:46:45 » |
|
W jakich miejscach w ogrodzie sadzicie mieczyki, czy muszą mieć pełne słońce? Jakie mają wymagania co do wilgotności? 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Monia68
|
 |
« Odpowiedz #29 : Luty 20, 2008, 18:48:45 » |
|
Moje rosły w pełnym słońcu, podlewałam normalnie, czyli co 2-3 dzień cały ogród i pięknie kwitły.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|