Forum ogrodnicze FloraForum.pl
Internetowe forum o kwiatach w domu, na balkonie
i w ogrodzie ... Zapraszamy do dyskusji
logo
FloraForum.pl poleca:
Katalog firm ogrodniczych
 

Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
Maj 25, 2012, 02:26:00
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Strony: 1   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Jak zimować sukulenty?  (Przeczytany 1605 razy)
0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.
tellerka
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11788


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« : Listopad 28, 2007, 11:47:36 »

Nazbierało się ich sporo... (nowa mania?) - pytanie więc jak je zimować? Bo ponoc inaczej niz kaktusy...

Pozdrawiam Smile
Zapisane

wyrak
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2881



« Odpowiedz #1 : Listopad 28, 2007, 12:16:33 »

Moim zdaniem najlepiej zostawić na chłodnym oknie i tylko czasem (z raz na m-c) ociupinkę podlać. I obserwować... Cool

A jakie masz sukulenty?
Zapisane
tellerka
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11788


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #2 : Listopad 28, 2007, 21:18:42 »

O, kochana, sporo mi ostatnio przybyło...
Prezentowałam gdzies ostatnie 'wazony' z sukulentami, nie fotografowałam jeszcze misy ... a wczoraj, na imieniny, wybrałam sobie drugi egzemplarz senecio articulata - poprzedni wziął i padł  Confused

Pozdrawiam Smile
Zapisane

Majoki
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1893


6a - Mazury/6b-Wawa


« Odpowiedz #3 : Grudzień 01, 2007, 17:57:10 »

Kaktusów nie podlewam wcale,sukulenty raz w miesiącu,chyba że kwitnące to normalnie.
Zapisane

Są takie chwile w życiu żółwia,że musi komuś dać w mordę.
(Andrzej Mleczko)                            Jolka
BASIA TEL
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3856


mazowsze 6b


« Odpowiedz #4 : Grudzień 01, 2007, 18:02:57 »

u mnie stoją jak stały ...tylko staram się prawie nie podlewać ,choc mam suche mieszkanie i grzejniki w nocy grzeją ,już mam pare dobrych lat i jest ok,nigdzie ich nie wynosze Razz
Zapisane

tellerka
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11788


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #5 : Grudzień 01, 2007, 21:35:25 »

już mam pare dobrych lat i jest ok,nigdzie ich nie wynosze Razz

A kwitną?  Shocked
Zapisane

agar
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1165



« Odpowiedz #6 : Grudzień 09, 2007, 14:33:52 »

Mam w domu roślinkę, która wyglądem przypomina faucarię i aloesa, być może to jakaś krzyżówka. Pani w kwiaciarni nie potrafiła powiedzieć, co to za odmiana, sugerowała coś z lithopsów. Sprawdzałam w internecie, dokładnie takiej nigdzie nie znalazłam. Podejrzewam hybrydę. Jak z nią postępować: lepiej traktować jako faucarię czy aloesa? Teraz zaczęła się trochę marszczyć i mięknąć, nie wiem, czy nie powinnam była w ogóle jej nie podlewać po przyniesieniu do domu. Obawiam się przelania. Może macie jakiś pomysł? Z góry dziękuję za radę.
Zapisane

Pozdrawiam Agnieszka
patrycja11
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 428


<3 <3 <3 <3


« Odpowiedz #7 : Grudzień 09, 2007, 15:20:29 »

Możliwe ,że Ci pomożemy ustalic odmiane jak wkleisz fotke...

Wtedy coś sie znajdzie....

Zapisane

Pozdrawiam gorąco wszyskich miłosnikow roslin doniczkowych i ogrodowych xF

PatH
BASIA TEL
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3856


mazowsze 6b


« Odpowiedz #8 : Grudzień 09, 2007, 17:16:56 »

Tellerka ,pamiętasz tego co sobie kupiłaś ,ja jakiś czas potem spotkałam u siebie w kwiaciarni ,za 5 zł kupiłam i popatrz kwitka wypuszcza 
Zapisane

tellerka
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11788


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #9 : Grudzień 09, 2007, 17:55:51 »

No to masz szcęscie, ja swojego jeszcze ratuję... choć widziałąm u Tomaszewskiego takie same Wink
Zapisane

Maj@
Gaduła
***
Offline Offline

Wiadomości: 1056



« Odpowiedz #10 : Grudzień 09, 2007, 18:30:45 »

 A to nie jest przypadkiem skrytokwiat
Zapisane

Pozdrawiam serdecznie Ela.
Asliae
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 320


bajarka ;)


WWW
« Odpowiedz #11 : Grudzień 09, 2007, 18:47:47 »

co to znaczy skrytokwiat... ja też mam tą roślinkę (scilla cośtam...) i chyba zaraz pójdę się jej przyjrzeć, bo ostatnio napuszczała dużo cebulek i coś z nich wychyla, hmm... Wink
Zapisane
agar
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1165



« Odpowiedz #12 : Grudzień 09, 2007, 19:59:50 »

Dołączam zdjęcia mojego niezidentyfikowanego obiektu z prośbą o rozstrzygnięcie, co to jest i co mu jest, skoro się marszczy i mięknie. Typuję jakąś mieszankę. Jak z nią postępować?
Zapisane

Pozdrawiam Agnieszka
patrycja11
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 428


<3 <3 <3 <3


« Odpowiedz #13 : Grudzień 09, 2007, 20:17:10 »

to nie jest feukaria....znam ten kwiatrk ale nie pamiętam nazwy....to kwiatek nazywany tygrysią mordka Laughing

zaraz sprawdze to dam znać Very Happy
Zapisane

Pozdrawiam gorąco wszyskich miłosnikow roslin doniczkowych i ogrodowych xF

PatH
patrycja11
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 428


<3 <3 <3 <3


« Odpowiedz #14 : Grudzień 09, 2007, 20:23:43 »

hehe jednak faucaria... Razz tylko że faucaria tuberculosa Very Happy

Tak mi sie wydaje...podobne.  Ale jednak poczekajmy na fachowców Cool
Zapisane

Pozdrawiam gorąco wszyskich miłosnikow roslin doniczkowych i ogrodowych xF

PatH
wyrak
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2881



« Odpowiedz #15 : Grudzień 09, 2007, 20:48:55 »

To jest Faucaria, być może tuberculosa, ale gatunki są bardzo podobne a poza tym może to być też mieszaniec. Zdjęcie mojej F. tuberculosa dla porównania:
Dużo słońca, mało wody. Nawet bez zimowania kwitnie latem bez problemu. Ciekawostką jest fakt, iż kwiat rozwija się zawsze popołudniu. Ja pierwszy raz ją zimuję z kaktusami.
Nic mu się nie stanie, jeśli się trochę przymarszczy. Uważaj tylko, żeby całkiem nie usechł. Z raz w miesiącu możesz podlać małą ilością wody bądź przestawić w chłodniejsze miejce i nie podlewać wcale.
Zapisane
patrycja11
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 428


<3 <3 <3 <3


« Odpowiedz #16 : Grudzień 09, 2007, 20:59:35 »

a jestes pewien ,że masz tuberculose?? Wink
Zapisane

Pozdrawiam gorąco wszyskich miłosnikow roslin doniczkowych i ogrodowych xF

PatH
wyrak
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2881



« Odpowiedz #17 : Grudzień 09, 2007, 21:05:17 »

Tak jestem pewna.
Zapisane
patrycja11
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 428


<3 <3 <3 <3


« Odpowiedz #18 : Grudzień 09, 2007, 21:14:56 »

O przepraszam  Surprised Wziełam panią za mężczyzne Shocked może z powodu nicku....  A co do roślinek...ja mam zdjęcie tej odmiany i wygląda inaczej Shocked Shocked Confused
Zapisane

Pozdrawiam gorąco wszyskich miłosnikow roslin doniczkowych i ogrodowych xF

PatH
Dora45_2
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 295



« Odpowiedz #19 : Grudzień 13, 2007, 13:47:15 »

Nazbierało się ich sporo... (nowa mania?) - pytanie więc jak je zimować? Bo ponoc inaczej niz kaktusy...

Kaktusy, z małymi wyjątkami, zimuje się generalnie sucho i chłodno.
Sukulenty- odwrotnie- niektóre tylko sucho i jednak nieco wyższa temperatura niż dla kaktusów. W większości wypadków nieznaczne podlewania, zależnie od temperatury i gatunku. Głównie chodzi o to, aby nie przelać w okresie spoczynku i aby nie zaczęły rosnąć, gdyż za mało światła i się brzydko  wyciągają.
Trzeba by wiedzieć dokładniej co masz Smile

Zapisane
Dora45_2
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 295



« Odpowiedz #20 : Grudzień 13, 2007, 13:56:40 »

No to masz szcęscie, ja swojego jeszcze ratuję...

A co zrobiłaś tej scilli? Ona też lepiej znosi przesuszenie i na zimę można ją nawet całkiem zasuszyć i przezimować samą cebulkę. Czasem, jak jej się pokićka to może właśnie teraz kwitnąć  Smile

aga, a to na 100% faucaria, spokrewniona z litopsami i nie mająca nic wspólnego z aloesami, więc też się nie są w stanie takie rośliny ze sobą skrzyżować  Smile Mniej zaszkodzi jej przesuszenie niż zalanie- tak jak napisała Kasia
Zapisane
Strony: 1   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: