Wiecie co - tak sobie pomyślałam, że wpiszę tutaj - nie wiem, czy znacie takiego hodowcę-hobbystę dalii, Pana Lipienia? Kiedy jeszcze mieszkałam w domu z ogrodem, zamawiałam u niego spore ilości dalii - a ma kilkaset odmian, prze-przepiękne, sam tym się zajmuje z miłości do tych roślin, a sprzedaje po bardzo niewygórowanych cenach. Jedyny problem - to to, że w ofercie ma tylko nazwy odmian i opisy kwiatów, bez zdjęć - ale teraz, w dobie Google`a i netu - można sobie doszukać, a poza tym - ja kiedyś i tak lubiłam przekonywać się, jak zakwitnie to, co z opisu wybrałam

Nie chcę, żeby to była reklama - bo nią nie jest, ja byłam tylko bardzo zadowoloną klientką tego Pana - a że był bardzo miły, a dalie kocham - to i go kiedyś nawet odwiedziłam...

Ach, co to było za przeżycie! Morze, dosłownie morze dalii... I ten przemiły Pan, znający każdą z imienia, i pokazujący mi co ciekawsze odmiany, i rwący dla mnie naręcza na bukiet...
Mam nadzieję, że hoduje dalie i sprzedaje bulwy nadal - bo już 3 lata nie miałam z nim kontaktu. Po ofertę posyłało się do niego kopertę zwrotną ze znaczkiem. Jeszcze jest zcas na zakup karp

- więc jeśli ktoś byłby chętny, podam namiary na PW
