Forum ogrodnicze FloraForum.pl
Internetowe forum o kwiatach w domu, na balkonie
i w ogrodzie ... Zapraszamy do dyskusji
logo
FloraForum.pl poleca:
Katalog firm ogrodniczych
 

Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
Maj 25, 2012, 01:59:34
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Strony: 1 2 »   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: przechowanie cebulek tulipanów  (Przeczytany 2952 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
winia134
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 6


« : Listopad 13, 2007, 10:43:07 »

Witam, mam problem.Wczoraj otrzymałam cebule pięknych tulipanów i co teraz? Mam wrażenie, że na posadzenie już jest za póżno, jak przechować do następnej jesieni?
Zapisane
JeyDee
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 7910


strefa klimatyczna 6B


WWW
« Odpowiedz #1 : Listopad 13, 2007, 10:48:10 »

A gdzie miałyby rosnąć - w ogrodzie czy w donicach ?
Zapisane

Pozdrawiam - Jola Smile

A Stefek bezczelnie zmienił szkodę...
Moje chychcie
wir24mw
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 82



« Odpowiedz #2 : Listopad 13, 2007, 11:17:26 »

Cebulki tulipanów nie przechowają się do przyszłego sezonu.Szkoda trudu.Najlepiej i najtaniej jest posadzić w doniczki nawet plastikowe/wcześniej zaprawić/ a następnie zadołować na okres co najmniej 12 tygodni.w dole
lub zimnym inspekcie/jak do pędzenia/.Jak ziemia zamarznie do -2-3 miejsce to przykrywamy warstwą torfu,liści
lub słomy /ok.10cm./Można też doniczki przenieść na 12 tyg. do ciemnego pomieszczenia lecz musi tam być
temperatura 2-5 st.C co bez szklarni jest bardzo trudne.Dalej postępujemy tak jak przy pędzeniu tulipanów.Myślę,
że w necie znajdziesz wyjaśnienia.
Zapisane

Pozdrawiam'Marian
Madziarra
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 645



« Odpowiedz #3 : Listopad 13, 2007, 11:22:36 »

No właśnie ja tez mam cebulki tulipanów i chciałam żeby rosły w donicy na balkonie... Czy to w ogóle możliwe? Czy jak teraz posadzę to nie zmarzną w tej donicy przez zimę?
Zapisane

Z pozdrowieniami Magda:)
aiszo
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 4164


Dolny Śląsk - 7a


« Odpowiedz #4 : Listopad 13, 2007, 12:39:39 »

Na temat pędzenia tulipanów :
http://www.floraforum.pl/index.php/topic,3886.0.html
Zapisane

Przyjdzie czas, przyjdzie rada.
Ania.
winia134
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 6


« Odpowiedz #5 : Listopad 13, 2007, 13:58:43 »

Wszystkim serdecznie dziękuję za dobre rady.Zdecydowałam,że posadzę w dużej misie i zadołuję na działce. Ziemia jeszcz nie jest zamarznięta więc nie będzie kłopotu z dołowaniem.Pozdrawiam serdecznie i jeszcze raz dziękuję za szybkie rady. Very Happy
Zapisane
JeyDee
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 7910


strefa klimatyczna 6B


WWW
« Odpowiedz #6 : Listopad 13, 2007, 14:52:51 »

Madziu, tu poczytaj (możesz sie cofnąć o stronę).
http://www.floraforum.pl/index.php/topic,633.45.html
Zapisane

Pozdrawiam - Jola Smile

A Stefek bezczelnie zmienił szkodę...
Moje chychcie
Madziarra
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 645



« Odpowiedz #7 : Listopad 13, 2007, 15:02:53 »

Dzięki JeYDee!!! Tak tez zrobię Smile Very Happy
Zapisane

Z pozdrowieniami Magda:)
foxtrot
Gość
« Odpowiedz #8 : Listopad 14, 2007, 16:49:53 »

Ja tam bardzo zadko wykopuje cebulki tulipanow i jakos zyja w ziemi:)
Zapisane
Aggi
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 773



« Odpowiedz #9 : Listopad 15, 2007, 16:03:07 »

Ja też mnie wykopywałam,ale  zauważyłam  ,że około 2-3 lat po wsadzeniu rosną i nic im nie jest ,natomiast gdy są dłuższy okres czasu nie wykopywane ,po prostu niszczeją i nikną.
Myślę foxtrot ,że może jednak lepiej wykopywać.  Very Happy
Zapisane


Pozdrawiam Agata .
wir24mw
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 82



« Odpowiedz #10 : Listopad 15, 2007, 23:09:51 »

Tulipany jak większość cebulowych kwiatów ogrodowych tworzą coraz więcej cebul w ziemi niemal w tym samym miejscu i nie mają dość miejsca na wzrost cebul/czym większa cebulka, tym ładniejszy kwiat/ i po kilku latach rośnie kępa liści bez kwiatów.Najbardziej brak rozdzielania cebul odczuwają właśnie tulipany,mniej narcyzy
i żonkile.
Zapisane

Pozdrawiam'Marian
MajaTeresa
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 52



« Odpowiedz #11 : Grudzień 20, 2007, 09:02:30 »

Tulipany wykopuje co roku, chociaż spotkałam się z opiniami, że nie powinnam tego robić. Nie wykopuję jedynie tulipanów botanicznych, narcyzów,szafirków i krokusów.
Zapisane
wir24mw
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 82



« Odpowiedz #12 : Grudzień 20, 2007, 10:37:22 »

I bardzo dobrze.Coroczne wykopywanie cebulek tulipanów gwarantuje duże cebulki i planowe zagospodarowanie ogrodu,Proszę mi wierzyć. Tulipan może być uciążliwym chwastem\cebulki przybyszowe\.
Zapisane

Pozdrawiam'Marian
mamusia45
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1069



« Odpowiedz #13 : Styczeń 07, 2008, 09:51:15 »

witam cebulki tulipanów należy wykopać co roku ponieważ wyrastają co roku nowe cebulki i one właśnie wpychają macierzystą cebule głębiej i same zajmują jej miejsce przez co cebula macierzysta ginie a rosną jej dzieci które są mniejsze i niekoniecznie zakwitną już następnego lata .
Zapisane
JeyDee
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 7910


strefa klimatyczna 6B


WWW
« Odpowiedz #14 : Styczeń 07, 2008, 14:10:47 »

mamusia45 , wiesz, u nas nie ma zakazu stosowania kropek i przecinków  Cool.
Zapisane

Pozdrawiam - Jola Smile

A Stefek bezczelnie zmienił szkodę...
Moje chychcie
Jo37
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 41


« Odpowiedz #15 : Luty 15, 2008, 09:49:10 »

A ja właśnie posadziłam parę cebulek tulipanów( nie zauważyłam ich jesienią ) . Zobaczymy co z nich wyjdzie .
W zeszłym roku posadziłam parę cebul 23 stycznia i zakwitły . A tak w ogóle to tulipany są moimi ulubionymi kwiatami .   
Zapisane
Fox
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 24

No More :)


« Odpowiedz #16 : Luty 15, 2008, 16:25:52 »

witam cebulki tulipanów należy wykopać co roku ponieważ wyrastają co roku nowe cebulki i one właśnie wpychają macierzystą cebule głębiej i same zajmują jej miejsce przez co cebula macierzysta ginie a rosną jej dzieci które są mniejsze i niekoniecznie zakwitną już następnego lata .
I tu bym sie z Toba nie zgodzil Smile sklonnosc do opuszczania cebul to cecha genetyczna, i niewazne czy sa przyrosty czy nie, Ja od prawie 20 lat nie kopie i co roku ladnie kwitna, ograniczam sie tylko do oglawiania.
Zapisane
sukiennica
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 21



« Odpowiedz #17 : Czerwiec 13, 2008, 20:14:48 »

witam cebulki tulipanów należy wykopać co roku ponieważ wyrastają co roku nowe cebulki i one właśnie wpychają macierzystą cebule głębiej i same zajmują jej miejsce przez co cebula macierzysta ginie a rosną jej dzieci które są mniejsze i niekoniecznie zakwitną już następnego lata .
A czy te nowe cebulki wywalac, czy tez przechowywac je do jesieni i sadzic razem z tymi do ktorych przyrosly?
Wlasnie cos takiego wydlubalam i przy jednej cebuli mam z 5 nowych, ale sa bardzo male.

I jeszcze jedno. Czy nalezy zdejmowac te suche lupy z cebulek czy tez sa one potrzebne?
Oskubywac "do bialego" czy nie?

Zapisane

Bob, homar i wloszczyzna!
ursulka
Gość
« Odpowiedz #18 : Czerwiec 14, 2008, 07:05:57 »

Cytat: sukiennica
A czy te nowe cebulki wywalac, czy tez przechowywac je do jesieni i sadzic razem z tymi do ktorych przyrosly?

Jesli chcesz mieć coraz więcej tulipanów, to sadź. Jak nie chcesz, to wywal albo oddaj sąsiadom Wink Jak są takie malutkie, to mogą pierwszego roku nie zakwitnąć.
Zapisane
annakatarzyna
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 72



« Odpowiedz #19 : Czerwiec 14, 2008, 07:35:06 »

sukiennica, co samo odpadnie, to wyrzuć, ale nie oskubuj cebulek.
Zapisane

Pozdrawiam!
Anna
JeyDee
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 7910


strefa klimatyczna 6B


WWW
« Odpowiedz #20 : Czerwiec 14, 2008, 07:55:07 »

Poczytaj sobie te wątki:
http://www.floraforum.pl/index.php/topic,937.0.html
http://www.floraforum.pl/index.php/topic,633.0.html
Zapisane

Pozdrawiam - Jola Smile

A Stefek bezczelnie zmienił szkodę...
Moje chychcie
sukiennica
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 21



« Odpowiedz #21 : Czerwiec 14, 2008, 09:49:31 »

JeyDee dziekuje za linki, ale czytalam oba te watki zanim zadalam swoje pytanie.
Tam juz sami fachowcy, ktorzy pewno dobrze wiedza czy oskubywac cebulki, bo tego tematu nie poruszali...

Urszulko- ja chce coraz wiecej tulipanow. Cale mnostwo. W zeszlym roku posadzilam 150 cebulek i efekt mnie porazil.
Prawie wszyskie wyszly. Chce jeszcze. Lapczywa sie zrobilam, wiec z pewnoscia te malutkie tez bede sadzic- niech sobie spokojnie dorosna a pozniej porazaja swa uroda. O! Very Happy

Natomiast jesli te malutkie mam sadzic to chyba jednak musze to troche olupac, zeby je podzielic... Confused

I jeszcze jedno pytanie: w jaki sposob nalezy przechowywac cebulki tulipanow?
Czy wkladac je w trociny?
Jaki rodzaj pojemnika?
Zapisane

Bob, homar i wloszczyzna!
ursulka
Gość
« Odpowiedz #22 : Czerwiec 14, 2008, 18:04:00 »

Podłączę się pod Twoje pytanie... ja właśnie swoje pomału wykopuję i jednak obieram trochę, bo bardzo u mnie mokro ostatnio i niektórym sucha łupina między cebulkami przybyszowymi już gnije. Boję się, żeby od tego nie zaczęły gnić cebulki. Na razie je wkładam w takie siatki plastikowe, takie co w nich kiedyś sprzedawali ziemniaki, więcej tam powietrza niż plastiku. I układam luźno na desce w komórce - mają tam trochę światła i chłodno. Jak wykopię resztę to wszystkie zaprawię w jakimś antygrzybie i co dalej... myślę... Confused
Zapisane
Aga73
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3658



« Odpowiedz #23 : Czerwiec 14, 2008, 21:53:45 »

A ja rozłożyłam swoje tulipanowe cebule do przesuszenia, co z łusek się obrało to tak zostało.. Przez te suche dni cebule są podsuszone, mam Kaptan, zaprawię je i po kłopocie Smile
Zapisane

..w życiu piękne są tylko chwile.. Smile
Zoe
Gość
« Odpowiedz #24 : Czerwiec 15, 2008, 17:49:25 »

Najpróed wysuszyć. Potem część łupin sama odejdzie. Przy rozdzielaniu odejdzie jeszcze trochę. Natomiast w żadnym wypadku nie golić do białego. Łupina stanowi doskonałe zabezpieczenie. Po przesuszeniu już oczyszczonych cebul (w trakcie czyszczenia dokonać segregacji) Potem popakować luźno w siatki najlepiej plastikowe, jutowe,raszlaowe (np. worki po cebuli) zawiązać i całość włożyć do kaptanu na pól godziny. Potem wyjąć worek powiesić aż obcieknie i cebule obeschną. Suche położyć w zacienionym i jak najchłodniejszym miejscu i w październiku przystąpić do sadzenia.

Kaptan można wykorzystać do zaprawienia wszystkich innych cebulek jakie będziemy jesienią sadzić. Zasada, worki muszą być oznakowane czytelnie niezmywalnym markerem. Nie liczcie na dobra pamięć.
Zapisane
sukiennica
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 21



« Odpowiedz #25 : Czerwiec 15, 2008, 18:18:36 »

Zoe- dzieki za wyczerpujace wyjasnienie. Very Happy

Przyznam sie, ze pare cebulek pozbawilam lupy, bo wygladalo na to ze cos je tam podjada... Sad
Po olupaniu do bialego okazalo sie, ze to cos podjadlo tylko lupy, a cebulki maja sie dobrze.
Czy te golasy wsadzic w trociny, czy po prostu je wywalic, bo nie maja szans... Confused

Aaaa i jeszcze jedno:
Ja tu nie mam kaptanu...  Sad
Jak ich nie zaprawie to sie popsuja??  Sad


Zapisane

Bob, homar i wloszczyzna!
Zoe
Gość
« Odpowiedz #26 : Czerwiec 15, 2008, 18:34:04 »

Niekoniecznie musi być kaptan. (sprawdziłam skąd piszesz) Zapytaj w sklepie ogrodniczym o środek do zaprawy cebul kwiatowych.
W ostateczności wejdź na stronę Bayera - to także producen środków chemicznych. Powinnaś coś znaleźć. Tych golasów nie wyrzucaj.
Zapisane
ursulka
Gość
« Odpowiedz #27 : Czerwiec 15, 2008, 18:48:49 »

Zoe, a czy mogę je przechować na samym dole lodówki?  Bo zapowiadają poprawę pogody i u mnie będzie potwornie ciężko o jakieś chłodne miejsce Mad
Zapisane
sukiennica
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 21



« Odpowiedz #28 : Czerwiec 15, 2008, 19:00:56 »

Ja Ci moge przechowac! Wink Very Happy
Zapisane

Bob, homar i wloszczyzna!
Zoe
Gość
« Odpowiedz #29 : Czerwiec 15, 2008, 19:03:58 »

A czy "kocie miejsce" jest też chłodne? Bo do czasu sadzenia lepiej by przechowywać je w temp powyżej 10 stopni. Jeśłi takiego nie znajdziesz to papierowa torebka i spód lodówki. Tylko zmieniaj te papierowe torebki. Jak wyschną możesz je użyć ponownie.

Inna metoda jak masz jakieś zacienione miejsce to wsypać do koszyka i nakryć drugim koszykiem i postawić w jak najwietrzniejscym miejscu. Cień, zacienienie(koszyk) i dziury w koszyku powinny wystarcyć. Jak temp. skoczy do 40 stopni w cieniu to wilgotna wykręcona szmata na wierzch zmieniana po wyschnięciu.

Temp. w lodówce to około 4 stopnie na letnie przechowywanie to tochę za niska temperatura i może być raczej ostatecznością.
Zapisane
Strony: 1 2 »   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: