winia134
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 6
|
 |
« : Listopad 13, 2007, 10:43:07 » |
|
Witam, mam problem.Wczoraj otrzymałam cebule pięknych tulipanów i co teraz? Mam wrażenie, że na posadzenie już jest za póżno, jak przechować do następnej jesieni?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
JeyDee
|
 |
« Odpowiedz #1 : Listopad 13, 2007, 10:48:10 » |
|
A gdzie miałyby rosnąć - w ogrodzie czy w donicach ?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam - Jola  A Stefek bezczelnie zmienił szkodę... Moje chychcie
|
|
|
wir24mw
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 82
|
 |
« Odpowiedz #2 : Listopad 13, 2007, 11:17:26 » |
|
Cebulki tulipanów nie przechowają się do przyszłego sezonu.Szkoda trudu.Najlepiej i najtaniej jest posadzić w doniczki nawet plastikowe/wcześniej zaprawić/ a następnie zadołować na okres co najmniej 12 tygodni.w dole lub zimnym inspekcie/jak do pędzenia/.Jak ziemia zamarznie do -2-3 miejsce to przykrywamy warstwą torfu,liści lub słomy /ok.10cm./Można też doniczki przenieść na 12 tyg. do ciemnego pomieszczenia lecz musi tam być temperatura 2-5 st.C co bez szklarni jest bardzo trudne.Dalej postępujemy tak jak przy pędzeniu tulipanów.Myślę, że w necie znajdziesz wyjaśnienia.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam'Marian
|
|
|
Madziarra
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 645
|
 |
« Odpowiedz #3 : Listopad 13, 2007, 11:22:36 » |
|
No właśnie ja tez mam cebulki tulipanów i chciałam żeby rosły w donicy na balkonie... Czy to w ogóle możliwe? Czy jak teraz posadzę to nie zmarzną w tej donicy przez zimę?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Z pozdrowieniami Magda:)
|
|
|
aiszo
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 4164
Dolny Śląsk - 7a
|
 |
« Odpowiedz #4 : Listopad 13, 2007, 12:39:39 » |
|
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Przyjdzie czas, przyjdzie rada. Ania.
|
|
|
winia134
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 6
|
 |
« Odpowiedz #5 : Listopad 13, 2007, 13:58:43 » |
|
Wszystkim serdecznie dziękuję za dobre rady.Zdecydowałam,że posadzę w dużej misie i zadołuję na działce. Ziemia jeszcz nie jest zamarznięta więc nie będzie kłopotu z dołowaniem.Pozdrawiam serdecznie i jeszcze raz dziękuję za szybkie rady. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
JeyDee
|
 |
« Odpowiedz #6 : Listopad 13, 2007, 14:52:51 » |
|
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam - Jola  A Stefek bezczelnie zmienił szkodę... Moje chychcie
|
|
|
Madziarra
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 645
|
 |
« Odpowiedz #7 : Listopad 13, 2007, 15:02:53 » |
|
Dzięki JeYDee!!! Tak tez zrobię 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Z pozdrowieniami Magda:)
|
|
|
|
foxtrot
Gość
|
 |
« Odpowiedz #8 : Listopad 14, 2007, 16:49:53 » |
|
Ja tam bardzo zadko wykopuje cebulki tulipanow i jakos zyja w ziemi:)
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Aggi
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 773
|
 |
« Odpowiedz #9 : Listopad 15, 2007, 16:03:07 » |
|
Ja też mnie wykopywałam,ale zauważyłam ,że około 2-3 lat po wsadzeniu rosną i nic im nie jest ,natomiast gdy są dłuższy okres czasu nie wykopywane ,po prostu niszczeją i nikną. Myślę foxtrot ,że może jednak lepiej wykopywać.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
 Pozdrawiam Agata .
|
|
|
wir24mw
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 82
|
 |
« Odpowiedz #10 : Listopad 15, 2007, 23:09:51 » |
|
Tulipany jak większość cebulowych kwiatów ogrodowych tworzą coraz więcej cebul w ziemi niemal w tym samym miejscu i nie mają dość miejsca na wzrost cebul/czym większa cebulka, tym ładniejszy kwiat/ i po kilku latach rośnie kępa liści bez kwiatów.Najbardziej brak rozdzielania cebul odczuwają właśnie tulipany,mniej narcyzy i żonkile.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam'Marian
|
|
|
MajaTeresa
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 52
|
 |
« Odpowiedz #11 : Grudzień 20, 2007, 09:02:30 » |
|
Tulipany wykopuje co roku, chociaż spotkałam się z opiniami, że nie powinnam tego robić. Nie wykopuję jedynie tulipanów botanicznych, narcyzów,szafirków i krokusów.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
wir24mw
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 82
|
 |
« Odpowiedz #12 : Grudzień 20, 2007, 10:37:22 » |
|
I bardzo dobrze.Coroczne wykopywanie cebulek tulipanów gwarantuje duże cebulki i planowe zagospodarowanie ogrodu,Proszę mi wierzyć. Tulipan może być uciążliwym chwastem\cebulki przybyszowe\.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam'Marian
|
|
|
|
mamusia45
|
 |
« Odpowiedz #13 : Styczeń 07, 2008, 09:51:15 » |
|
witam cebulki tulipanów należy wykopać co roku ponieważ wyrastają co roku nowe cebulki i one właśnie wpychają macierzystą cebule głębiej i same zajmują jej miejsce przez co cebula macierzysta ginie a rosną jej dzieci które są mniejsze i niekoniecznie zakwitną już następnego lata .
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
JeyDee
|
 |
« Odpowiedz #14 : Styczeń 07, 2008, 14:10:47 » |
|
mamusia45 , wiesz, u nas nie ma zakazu stosowania kropek i przecinków  .
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam - Jola  A Stefek bezczelnie zmienił szkodę... Moje chychcie
|
|
|
Jo37
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 41
|
 |
« Odpowiedz #15 : Luty 15, 2008, 09:49:10 » |
|
A ja właśnie posadziłam parę cebulek tulipanów( nie zauważyłam ich jesienią ) . Zobaczymy co z nich wyjdzie . W zeszłym roku posadziłam parę cebul 23 stycznia i zakwitły . A tak w ogóle to tulipany są moimi ulubionymi kwiatami .
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Fox
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 24
No More :)
|
 |
« Odpowiedz #16 : Luty 15, 2008, 16:25:52 » |
|
witam cebulki tulipanów należy wykopać co roku ponieważ wyrastają co roku nowe cebulki i one właśnie wpychają macierzystą cebule głębiej i same zajmują jej miejsce przez co cebula macierzysta ginie a rosną jej dzieci które są mniejsze i niekoniecznie zakwitną już następnego lata .
I tu bym sie z Toba nie zgodzil  sklonnosc do opuszczania cebul to cecha genetyczna, i niewazne czy sa przyrosty czy nie, Ja od prawie 20 lat nie kopie i co roku ladnie kwitna, ograniczam sie tylko do oglawiania.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
sukiennica
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 21
|
 |
« Odpowiedz #17 : Czerwiec 13, 2008, 20:14:48 » |
|
witam cebulki tulipanów należy wykopać co roku ponieważ wyrastają co roku nowe cebulki i one właśnie wpychają macierzystą cebule głębiej i same zajmują jej miejsce przez co cebula macierzysta ginie a rosną jej dzieci które są mniejsze i niekoniecznie zakwitną już następnego lata .
A czy te nowe cebulki wywalac, czy tez przechowywac je do jesieni i sadzic razem z tymi do ktorych przyrosly? Wlasnie cos takiego wydlubalam i przy jednej cebuli mam z 5 nowych, ale sa bardzo male. I jeszcze jedno. Czy nalezy zdejmowac te suche lupy z cebulek czy tez sa one potrzebne? Oskubywac "do bialego" czy nie?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Bob, homar i wloszczyzna!
|
|
|
|
ursulka
Gość
|
 |
« Odpowiedz #18 : Czerwiec 14, 2008, 07:05:57 » |
|
A czy te nowe cebulki wywalac, czy tez przechowywac je do jesieni i sadzic razem z tymi do ktorych przyrosly?
Jesli chcesz mieć coraz więcej tulipanów, to sadź. Jak nie chcesz, to wywal albo oddaj sąsiadom  Jak są takie malutkie, to mogą pierwszego roku nie zakwitnąć.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
annakatarzyna
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 72
|
 |
« Odpowiedz #19 : Czerwiec 14, 2008, 07:35:06 » |
|
sukiennica, co samo odpadnie, to wyrzuć, ale nie oskubuj cebulek.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam! Anna
|
|
|
|
JeyDee
|
 |
« Odpowiedz #20 : Czerwiec 14, 2008, 07:55:07 » |
|
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam - Jola  A Stefek bezczelnie zmienił szkodę... Moje chychcie
|
|
|
sukiennica
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 21
|
 |
« Odpowiedz #21 : Czerwiec 14, 2008, 09:49:31 » |
|
JeyDee dziekuje za linki, ale czytalam oba te watki zanim zadalam swoje pytanie. Tam juz sami fachowcy, ktorzy pewno dobrze wiedza czy oskubywac cebulki, bo tego tematu nie poruszali... Urszulko- ja chce coraz wiecej tulipanow. Cale mnostwo. W zeszlym roku posadzilam 150 cebulek i efekt mnie porazil. Prawie wszyskie wyszly. Chce jeszcze. Lapczywa sie zrobilam, wiec z pewnoscia te malutkie tez bede sadzic- niech sobie spokojnie dorosna a pozniej porazaja swa uroda. O!  Natomiast jesli te malutkie mam sadzic to chyba jednak musze to troche olupac, zeby je podzielic...  I jeszcze jedno pytanie: w jaki sposob nalezy przechowywac cebulki tulipanow? Czy wkladac je w trociny? Jaki rodzaj pojemnika?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Bob, homar i wloszczyzna!
|
|
|
|
ursulka
Gość
|
 |
« Odpowiedz #22 : Czerwiec 14, 2008, 18:04:00 » |
|
Podłączę się pod Twoje pytanie... ja właśnie swoje pomału wykopuję i jednak obieram trochę, bo bardzo u mnie mokro ostatnio i niektórym sucha łupina między cebulkami przybyszowymi już gnije. Boję się, żeby od tego nie zaczęły gnić cebulki. Na razie je wkładam w takie siatki plastikowe, takie co w nich kiedyś sprzedawali ziemniaki, więcej tam powietrza niż plastiku. I układam luźno na desce w komórce - mają tam trochę światła i chłodno. Jak wykopię resztę to wszystkie zaprawię w jakimś antygrzybie i co dalej... myślę... 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Aga73
|
 |
« Odpowiedz #23 : Czerwiec 14, 2008, 21:53:45 » |
|
A ja rozłożyłam swoje tulipanowe cebule do przesuszenia, co z łusek się obrało to tak zostało.. Przez te suche dni cebule są podsuszone, mam Kaptan, zaprawię je i po kłopocie 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
..w życiu piękne są tylko chwile.. 
|
|
|
|
Zoe
Gość
|
 |
« Odpowiedz #24 : Czerwiec 15, 2008, 17:49:25 » |
|
Najpróed wysuszyć. Potem część łupin sama odejdzie. Przy rozdzielaniu odejdzie jeszcze trochę. Natomiast w żadnym wypadku nie golić do białego. Łupina stanowi doskonałe zabezpieczenie. Po przesuszeniu już oczyszczonych cebul (w trakcie czyszczenia dokonać segregacji) Potem popakować luźno w siatki najlepiej plastikowe, jutowe,raszlaowe (np. worki po cebuli) zawiązać i całość włożyć do kaptanu na pól godziny. Potem wyjąć worek powiesić aż obcieknie i cebule obeschną. Suche położyć w zacienionym i jak najchłodniejszym miejscu i w październiku przystąpić do sadzenia.
Kaptan można wykorzystać do zaprawienia wszystkich innych cebulek jakie będziemy jesienią sadzić. Zasada, worki muszą być oznakowane czytelnie niezmywalnym markerem. Nie liczcie na dobra pamięć.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
sukiennica
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 21
|
 |
« Odpowiedz #25 : Czerwiec 15, 2008, 18:18:36 » |
|
Zoe- dzieki za wyczerpujace wyjasnienie.  Przyznam sie, ze pare cebulek pozbawilam lupy, bo wygladalo na to ze cos je tam podjada...  Po olupaniu do bialego okazalo sie, ze to cos podjadlo tylko lupy, a cebulki maja sie dobrze. Czy te golasy wsadzic w trociny, czy po prostu je wywalic, bo nie maja szans...  Aaaa i jeszcze jedno: Ja tu nie mam kaptanu...  Jak ich nie zaprawie to sie popsuja?? 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Bob, homar i wloszczyzna!
|
|
|
|
Zoe
Gość
|
 |
« Odpowiedz #26 : Czerwiec 15, 2008, 18:34:04 » |
|
Niekoniecznie musi być kaptan. (sprawdziłam skąd piszesz) Zapytaj w sklepie ogrodniczym o środek do zaprawy cebul kwiatowych. W ostateczności wejdź na stronę Bayera - to także producen środków chemicznych. Powinnaś coś znaleźć. Tych golasów nie wyrzucaj.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
ursulka
Gość
|
 |
« Odpowiedz #27 : Czerwiec 15, 2008, 18:48:49 » |
|
Zoe, a czy mogę je przechować na samym dole lodówki? Bo zapowiadają poprawę pogody i u mnie będzie potwornie ciężko o jakieś chłodne miejsce 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
sukiennica
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 21
|
 |
« Odpowiedz #28 : Czerwiec 15, 2008, 19:00:56 » |
|
Ja Ci moge przechowac! 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Bob, homar i wloszczyzna!
|
|
|
|
Zoe
Gość
|
 |
« Odpowiedz #29 : Czerwiec 15, 2008, 19:03:58 » |
|
A czy "kocie miejsce" jest też chłodne? Bo do czasu sadzenia lepiej by przechowywać je w temp powyżej 10 stopni. Jeśłi takiego nie znajdziesz to papierowa torebka i spód lodówki. Tylko zmieniaj te papierowe torebki. Jak wyschną możesz je użyć ponownie.
Inna metoda jak masz jakieś zacienione miejsce to wsypać do koszyka i nakryć drugim koszykiem i postawić w jak najwietrzniejscym miejscu. Cień, zacienienie(koszyk) i dziury w koszyku powinny wystarcyć. Jak temp. skoczy do 40 stopni w cieniu to wilgotna wykręcona szmata na wierzch zmieniana po wyschnięciu.
Temp. w lodówce to około 4 stopnie na letnie przechowywanie to tochę za niska temperatura i może być raczej ostatecznością.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|