zielono_mi
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 45
|
 |
« : Listopad 12, 2007, 21:59:47 » |
|
Czy teraz jest już za późno na cięcie bo wyczytałam że po pierwszych przymrozkach a jeśli można to w którym miejscu. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
aiszo
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 4164
Dolny Śląsk - 7a
|
 |
« Odpowiedz #1 : Listopad 13, 2007, 08:35:25 » |
|
W mojej mądrej książce jest napisane, że pęcherznicę tnie się w czerwcu 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Przyjdzie czas, przyjdzie rada. Ania.
|
|
|
tomboj0
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 20
|
 |
« Odpowiedz #2 : Listopad 13, 2007, 23:42:10 » |
|
Ogólnie rzecz biorąc ciąć można zawsze (niektóre roślinki nie tolerują cięcia, ale to inna historia). Istotne jest to co chce się osiągnąć. W skrócie sprawa wygląda tak - cięcie formujące najlepiej wykonać w okresie spoczynku, kiedy znajdziesz chwilę czasu. Jeżeli chce się uzyskać obfite kwitnienie tnie się po jego zakończeniu (zwróć uwagę czy roślina kwitnie na pędach tegorocznych czy zeszłorocznych, niektóre kwitną na starszych pędach ale to znowu inna historia). Zanim zabierzesz się za cięcie pęcherzownicy zastanów się co Ci się najbardziej w niej podoba - liście, kwiaty, pędy czy owocostany, potem przyjrzyj się roślinie i tnij jak i kiedy uważasz. Nie jest to roślina zbyt cenna, więc jeżeli popełnisz błąd najwięcej się nauczysz. pozdrawiam tomek
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
zielono_mi
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 45
|
 |
« Odpowiedz #3 : Listopad 14, 2007, 19:34:51 » |
|
Problem tkwi w tym, że ja nigdy nie zrobiłam krzywdy  żadnej roślince i dla tego brzydko wyglądają i są żadkie. W tym roku postanowiłam być twarda ale... nie wiem jak się to robi, wiem tylko tylę że przycina się nad którymś oczkiem czy coś tam. A poza tym to nie chodzi o to, że są tanie więc dużo nie stracę tylko o to że się po prostu do nich przywiązałam. Tak wiem, że to chore...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
zielono_mi
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 45
|
 |
« Odpowiedz #4 : Listopad 14, 2007, 19:37:33 » |
|
A i jeszcze wyczytałam, że najlepiej "to" zrobić w czasie spoczynku - jak śpią , ale nie wiem czy można ciąć jak spadł śnieg 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
tomboj0
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 20
|
 |
« Odpowiedz #5 : Listopad 14, 2007, 22:22:45 » |
|
dla żadkiej rośliny nie ma rzadnego ratónku pozdrawiam tomek
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Joanna52
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1103
G.Śląsk - strefa 6B
|
 |
« Odpowiedz #6 : Listopad 14, 2007, 22:57:12 » |
|
nie wiem jak się to robi, wiem tylko tylę że przycina się nad którymś oczkiem czy coś tam. Pęcherznica ma dekoracyjne liście, więc cięcie należy ograniczyć tylko do regulowania pokroju, prześwietlania ewentualnie odmłodzenia krzewu po kwitnieniu. Wybujałe jednoroczne pędy,często bardzo długie i zupełnie nierozgałęzione skracamy o około 1/3 długości. zerknij tutaj http://www.muratordom.pl/ogrod-i-otoczenie/drzewa_-krzewy_-krzewinki/o-cieciu-drzew-i-krzewow,6470_2399.htm
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
aiszo
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 4164
Dolny Śląsk - 7a
|
 |
« Odpowiedz #7 : Listopad 14, 2007, 23:05:20 » |
|
OK. Ale KIEDY???
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Przyjdzie czas, przyjdzie rada. Ania.
|
|
|
tomboj0
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 20
|
 |
« Odpowiedz #8 : Listopad 15, 2007, 09:11:09 » |
|
Moim zdaniem pęcherznica ma dosyć ładne pędy, kwiatostany i owocostany. Liście mogą być uznane za ładne tylko u form barwnych. Jeżeli chodzi o termin cięcia to już trzy razy było to podawane w tym wątku. pozdrawiam tomek
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
aiszo
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 4164
Dolny Śląsk - 7a
|
 |
« Odpowiedz #9 : Listopad 15, 2007, 11:23:30 » |
|
Pytanie brzmiało, czy ciąć można teraz, jak spadł śnieg. Ja podałam termin czerwcowy. I jakoś nie mogę znaleźć innej odpowiedzi poza ogólnikową "zawsze".
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Przyjdzie czas, przyjdzie rada. Ania.
|
|
|
tomboj0
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 20
|
 |
« Odpowiedz #10 : Listopad 15, 2007, 13:57:08 » |
|
Staraj się czytać ze zrozumieniem. Jeśli nadal nie możesz się doczytać to tnij 17.11.2007 pozdrawiam tomek
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
zielono_mi
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 45
|
 |
« Odpowiedz #11 : Listopad 15, 2007, 14:18:59 » |
|
dla żadkiej rośliny nie ma rzadnego ratónku pozdrawiam tomek
OK - pomyliłam się zrobiłam błąd ort.i wiem, że to "gryzie" w oczy, ale żeby reagować tak zgryźliwie, szczególnie, że nie jest to forum nawiedzonych polonistów. Czasami się człowiek może pomylić ot co...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
aiszo
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 4164
Dolny Śląsk - 7a
|
 |
« Odpowiedz #12 : Listopad 15, 2007, 18:28:11 » |
|
Staraj się czytać ze zrozumieniem. Jeśli nadal nie możesz się doczytać to tnij 17.11.2007 pozdrawiam tomek
I vice versa. To nie ja zadałam pytanie o cięcie. Swoje przycinam w czerwcu.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Przyjdzie czas, przyjdzie rada. Ania.
|
|
|
zielono_mi
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 45
|
 |
« Odpowiedz #13 : Listopad 20, 2007, 12:58:19 » |
|
Jeszcze pytanko: jak szybko rozmnożyć pęcherznice ( nasionka odpadają) jak przygotować sadzonkę. Czy jak jeden pęd przymocuje do ziemi i przysypię ziemią to się ukorzeni ?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
aiszo
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 4164
Dolny Śląsk - 7a
|
 |
« Odpowiedz #14 : Listopad 20, 2007, 18:18:37 » |
|
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Przyjdzie czas, przyjdzie rada. Ania.
|
|
|
zielono_mi
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 45
|
 |
« Odpowiedz #15 : Listopad 20, 2007, 22:45:45 » |
|
Dziękuję za konkretną odpowiedź. Czyli mój pomysł legł w gruzach  a tak to się rozmnaża chyba inne krzewy.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
KaRo
|
 |
« Odpowiedz #16 : Listopad 27, 2007, 13:12:29 » |
|
Mam 6 metrowy żywopłot z pęcherznicy "Diabolo" . Jest cięty 3 razy w roku - domyślasz się ,że latem również. Ma sie świetnie ,nie grożne są jej zatem cięcia. Za to mam problem z ukorzenianiem jej sadzonek  Mnóstwo prób za mną i nie ma efektu - nie wyhodowałam ani jednej sadzonki. Natomiast żółtolistna  - bez problemu przyjęły się pędy ucięte w środku lata. Te udało mi sie rozmnozyc. Niby ten sam rodzaj roślin i moja ta sama ręka a jednak nie moge uzyskac sadzonek czerwonolistnej 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
KaRo
|
|
|
zielono_mi
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 45
|
 |
« Odpowiedz #17 : Listopad 27, 2007, 22:17:15 » |
|
Wyczytałam gdzieś nie pamiętam gdzie , że rozmnażanie diabolo jest zabronione i tylko przez Związek Szkółkarzy Polskich. Nie wiedziałam dlaczego, teraz się domyślam po Twoich nieudanych próbach. No ale może komuś się udało. Ja po prostu kupiłam gotowce dobrze ukorzenione po 5 zł. ( a widziałam w innej szkółce po 12 )
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Kasja
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 692
|
 |
« Odpowiedz #18 : Czerwiec 29, 2008, 20:55:15 » |
|
W wątku dawno cisza, ale może ktoś tu zajrzy i powie mi dlaczego moja 5-letnia pęcherznica "Diabolo" kwitnie, a nie wytwarza pęcherzyków, tzn. nie owocuje? Nie słyszałam, że pęcherznice są dwupienne.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
agsen
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 111
woj. śląskie, strefa 6b
|
 |
« Odpowiedz #19 : Marzec 23, 2009, 16:17:04 » |
|
Z Waszych wypowiedzi wynika, że pęcherznica jest raczej dekoracyjnym i niekłopotliwym krzewem. Jednak czy będzie rosła pod drzewami owocowymi? Między jabłonią i wiśnią mam lukę, akurat na taki dwu- lub trzymetrowy krzak. Tylko, że wiadomo- ziemia poprzerastana korzeniami, sucho  Czy cokolwiek urośnie w tak niekorzystnych warunkach?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Głupiec się spieszy, człowiek inteligentny czeka, mędrzec idzie do ogrodu. Rabindranath Tagore
|
|
|
aiszo
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 4164
Dolny Śląsk - 7a
|
 |
« Odpowiedz #20 : Marzec 25, 2009, 10:36:33 » |
|
Nie wiem. Pęcherznica lubi słońce, ale może rosnąć też w półcieniu. Ale to jest dość duży krzew. Musiałabyś ostro ciąć.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Przyjdzie czas, przyjdzie rada. Ania.
|
|
|
|