Przeglądałam wątki mające związek z roślinami doniczkowymi i nie zauważyłam niczego o MURRAI.
Pokazała mi się jedna informacja związana z prowadzeniem tej rośliny jako bonsai i to wszystko.
Ja mam ten kwiat od jakichś 9 lat i bonsai to to nie jest.Wręcz przeciwnie- z 30 centymetrowego maleństwa zrobiła się rozłożysta, wysoka na 140 cm potwora.
Problem w tym, iż od sześciu tygodni gwałtownie traci liście i to w ogromnej ilości.Nie wiem, co się stało bo zmian w opiece nie wprowadziłam żadnych, lokatorów ani w ziemi, ani na liściach, więc co?
Proszę o pomoc, bo się zżyłam z "zielonym" i nie chcę go utracić.
