Forum ogrodnicze FloraForum.pl
Internetowe forum o kwiatach w domu, na balkonie
i w ogrodzie ... Zapraszamy do dyskusji
logo
FloraForum.pl poleca:
Katalog firm ogrodniczych
 

Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
Maj 25, 2012, 01:44:21
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Strony: « 1 2 3 4 5 6 7 8 »   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Rozmnażanie hoi - komentarz  (Przeczytany 17915 razy)
0 użytkowników i 3 Gości przegląda ten wątek.
Edyska
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 31



« Odpowiedz #30 : Marzec 25, 2008, 18:32:34 »

czy ktos wie jak najskuteczniej postapic z compacta variegata,chodzi mi o jej ukorzenienie,woda czy lepiej użyc innego sposobu
Zapisane
Maj@
Gaduła
***
Offline Offline

Wiadomości: 1056



« Odpowiedz #31 : Marzec 25, 2008, 19:01:30 »

Woda + węgiel drzewny
Zapisane

Pozdrawiam serdecznie Ela.
Kayenn
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1933



« Odpowiedz #32 : Marzec 25, 2008, 19:16:37 »

Z tego co znalazlam na niemieckich stronkach to mozna ja rozmnazac z nasion, albo z pary listkow. Ale nic nie pisze o warunkach jakie nalezy zapewnic tym listkom.
Zapisane

Edyska
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 31



« Odpowiedz #33 : Marzec 25, 2008, 19:22:03 »

dziekuje bardzo za odpowiedzi.ja umiescilam sadzonke w wodzie dodalam wegla grilowego poniewaz tylko taki posiadam i nakrylam to butelka . zobaczymy czy sie uda. pozdrawiam serdecznie
Zapisane
Kayenn
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1933



« Odpowiedz #34 : Marzec 25, 2008, 19:27:30 »

Wyczytalam wlasnie na niemieckim forum, ze naczynie powinno byc nieprzezroczyste i powinna stac w cieplutkim miejscu. Jest tez jakis ukorzeniacz ( bewurzluxpuder), ktory przyspiesza ukorzenienie i wtedy mozna od razu do ziemi wsadzic. Ogolnie trudno sie ukorzenia i ktos pisze, ze juz 5 miesiecy trzyma w wodzie i nic.
Zapisane

Edyska
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 31



« Odpowiedz #35 : Marzec 25, 2008, 19:28:47 »

moze mi sie uda to sie nia podziele  Smile Very Happy
Zapisane
Kayenn
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1933



« Odpowiedz #36 : Marzec 25, 2008, 19:30:24 »

A ja ukradlam tylko jeden listek z jakiegos parapetu... buuuuu... i wsadzilam w ziemie.... pewnie nic z tego nie bedzie. Siedzi juz tam ze 2 tygodnie i na razie nic Smile))
Zapisane

Edyska
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 31



« Odpowiedz #37 : Marzec 25, 2008, 19:32:18 »

no wszedzie pisza ze z listka nie urosnie duza roslinka ale spróbowac mozna ,ja mam w wodzie listki carnosy i widze ze puscily korzonki wiec tez wsadze do ziemi i zobaczymy
Zapisane
tellerka
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11788


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #38 : Marzec 25, 2008, 20:45:57 »

Kayenn, u nas kradzież roślin i ich oskubywanie jest potępiane  Mad

A z jednego liścia, bez stożka wzrostu i tak nic ci nie przyjdzie.... bo on zawsze zostanie tylko liściem
Zapisane

Kayenn
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1933



« Odpowiedz #39 : Marzec 25, 2008, 20:55:37 »

Pewnie tak.... ;( ja tez to potepiam, ale nie bylo kogo zapytac, czy mozna Smile)) Pewnie nic nie wyrosnie.... ale na razie siedzi w ziemi i nic sie nie dzieje.
Zapisane

Edyska
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 31



« Odpowiedz #40 : Marzec 25, 2008, 21:06:59 »

ale przeciez to uszczypniete z parapeciku ,w dobre rece poszlo na pewno wypuszcza korzonki
Zapisane
tellerka
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11788


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #41 : Marzec 25, 2008, 21:17:41 »

Edyska, wyjaśnijmy sobie to, co na Forum już nie raz było wałkowane.
Ja osobiście nie życzyłabym sobie, gdziekolwiek by stał mój kwiatek, żeby ktoś go skubał. W dobre czy w złe ręce. Najpierw skubnie jeden, potem drugi... to jest po prostu kradzież w dodatku z niszczeniem tego, czego się nie ukradło.
Stoję na stanowisku, że każdy miłośnik kwiatków podzieli się okazem (o ile jest podzielny) ale w taki sposób i o takiej porze roku, że nie uszkodzi rośliny. Wystarczy poprosić....

Edyska, pomyśl sobie... że ja się teraz zastanawiam, czy zaprosiłabym cię do domu, bo ty bez oporów mi kwiatki oskubiesz...  Confused
Zapisane

Edyska
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 31



« Odpowiedz #42 : Marzec 25, 2008, 21:32:38 »

Kayenn wsadzilas listek do ziemi?   a moze lepiej w wodzie ja swoje listki ukorzenilam w wodzie
Zapisane
Edyska
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 31



« Odpowiedz #43 : Marzec 25, 2008, 21:56:49 »

Tellerko ja jeszcze nic nigdy nie oskubalam kwiaty ktore mam nabylam za ciezko zapracowane pieniadze a szczepki ktore ukorzeniam  ,dostaje .... wiec nie zastanawiaj sie bo nie latam po domach
Zapisane
tellerka
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11788


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #44 : Marzec 25, 2008, 22:02:44 »

Edysko.. tak naprawdę się jeszcze nie zaczęłam zastanawiać, ale chciałam cię zmusić do przemyślenia swojego stanowiska.
Zapisane

Kayenn
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1933



« Odpowiedz #45 : Marzec 26, 2008, 08:46:39 »

Dziewczyny.. nigdy nie skubalam kwiatkow bez pozwolenia... a tu chcialam sie zapytac, ale nie bylo kogo. A kwiatek mnie zauroczyl, bo nigdy takiego nie widzialam i nawet nie wiedzialam wtedy, ze to hoja. Wisial sobie taki wielki, ciemnozielony i myslalam, ze to taki niekwitnacy ze zwisajacych... wlasciwie to najpierw pomyslalam, ze to sztuczny, dopiero w necie natknelam sie na niego. Jak gdzies trafie to na pewno sobie kupie, bo i kwiaty ma piekne... co teraz widze.
Zapisane

Majoki
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1893


6a - Mazury/6b-Wawa


« Odpowiedz #46 : Marzec 26, 2008, 09:57:40 »

Kochani,trzymajcie za moją hoję (i za mnie ) kciuki  Sad
Wyjęłam jej drut i okazało się że łodyga jest bardzo długa,jedna.
Pocięłam na kilka kawałków i dosadziłam do "kikuta" z korzeniami.
Chucham i dmucham aby się przyjęła,jest to australis.
Górę posmarowałam węglem a dół ukorzeniaczem,skoro warunki powinna mieć takie jak
sukulenty.Tu natomiast piszecie że wstawiacie do wody dlatego mam mieszane uczucia,co dalej???miała być wiosna a tu znowu zima.
Warszawa dziś jest czyściutka bo cała w bieli  Smile
Zapisane

Są takie chwile w życiu żółwia,że musi komuś dać w mordę.
(Andrzej Mleczko)                            Jolka
Monika20
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 8



« Odpowiedz #47 : Marzec 26, 2008, 10:11:14 »

Hej!!!Mam problem...Dostalam listki hoy i juz mi sie ukorzenily dzis chce je posadzic ale chciala bym wiedziec czy wyrosnie mi z listka normalna roslina Sad
Zapisane
Kamyczek
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1062



« Odpowiedz #48 : Marzec 26, 2008, 10:12:50 »

Z listka bez kawałka pędu szanse niestety bardzo marne.
Zapisane
Edyska
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 31



« Odpowiedz #49 : Marzec 26, 2008, 10:14:31 »

no witaj ja tez mam ukorzenione lestki i mam zamiar wsadzic do ziemi ponoc nie wyrosnie duza roslinka ale czytalam kiedys wypowiedz kobiety ktora zajmowala sie hojami ,wyhodowala ponoc z listka duza rosline. pozdrawiam
Zapisane
iwona13
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1866



« Odpowiedz #50 : Marzec 26, 2008, 10:15:51 »

A ja bym powiedziała ze żadne Wink musi byc pęd
Zapisane

Monika20
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 8



« Odpowiedz #51 : Marzec 26, 2008, 10:17:48 »

moje listki maja bardzo ladne korzonki moze wyrosna na duza roslinke
Zapisane
Monika20
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 8



« Odpowiedz #52 : Marzec 26, 2008, 10:18:57 »

nie dolujcie mnie ciężko jest u nas kupic hoye a do tego sa drogie udalo mi sie zdobyc listki i mam nadzieje ze cos z nich bedzie
Zapisane
iwona13
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1866



« Odpowiedz #53 : Marzec 26, 2008, 10:22:11 »

A to sa same listki ? Czy jest tam choć kawałek pedu głównego ?
Zapisane

Edyska
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 31



« Odpowiedz #54 : Marzec 26, 2008, 10:24:25 »

widze ze nie tylko ja mam problem w zakupieniu hoi. ja mysle ze warto zasadzic i po prostu czekac skoro lisc sie ukorzenia to moze jednak jest szansa. w sklepach sprzedaja listki kerri wiec.... zasadz i czekaj Smile Very Happy
Zapisane
Monika20
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 8



« Odpowiedz #55 : Marzec 26, 2008, 10:27:26 »

Iwonko to same listki  Very Happy maja tylko ogonki
Zapisane
iwona13
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1866



« Odpowiedz #56 : Marzec 26, 2008, 10:30:45 »

eee To chyba nie dobrze dziewczny gdzies tutaj pisały odnośnie hoyi ,że z listka nic nie urośnie musi miec pęd główny. Listek owszem puści korzonki i tak moze utrzymywac sie przy życiu wiele lat . 
Zapisane

iwona13
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1866



« Odpowiedz #57 : Marzec 26, 2008, 10:32:54 »

Edyśka no własnie o te listki kerii chodzi . One nie zmieniaja swojej formy sa po prostu listkiem przez caly czas i nic wiecej . Wiele lat masz po prostu taki jeden liść i z niego nic nie wyrośnie
Zapisane

Monika20
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 8



« Odpowiedz #58 : Marzec 26, 2008, 10:35:31 »

Wiesz co iwona wszyscy moga wielwe pisac ja czytalam ze listki nie puszcza karzeni moje puscily i to dosc szybko i wierze w to ze  wyrosna z nich duze ladne roslinki Smile
Zapisane
Edyska
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 31



« Odpowiedz #59 : Marzec 26, 2008, 10:36:03 »

monika mysle ze jesli twoje listki sa ladne i kolorowe to posadz nawet jak nie wyrosnie duza roslinka to lisc bedzie sie powiekszal i bedzie to tez ciekawie wygladalo pozdrowionka
Zapisane
Strony: « 1 2 3 4 5 6 7 8 »   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: