Forum ogrodnicze FloraForum.pl
Internetowe forum o kwiatach w domu, na balkonie
i w ogrodzie ... Zapraszamy do dyskusji
logo
FloraForum.pl poleca:
Porady domowe, Zdrowie, Dom, Ogród, Kuchnia
 

Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
Maj 25, 2012, 01:44:06
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Strony: « 1 2 3 4 5 6 7 8   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Rozmnażanie hoi - komentarz  (Przeczytany 17915 razy)
0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.
przemo7
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 851



WWW
« Odpowiedz #210 : Kwiecień 10, 2009, 17:02:07 »

Za mery z hojami w ogień Smile czyli powinny Ci się ukorzenić melutka.
Zapisane

melutka
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 38



« Odpowiedz #211 : Kwiecień 10, 2009, 17:58:16 »

Dzięki a już myślałam że źle to robię  Very Happy
Zapisane
mery
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1919


Lato, lato zostań dłużej...


« Odpowiedz #212 : Kwiecień 11, 2009, 13:20:45 »

Melutko z trudniejszymi odmianami wskazane jest doniczkę z sadzonką w odpowiednim podłożu umieścić w foliowym woreczku, aby zwiększyć wilgotność powietrza Cool. Wcześniej ta metoda została dość szczegółowo opisana Smile.
Zapisane

Małżeństwo to ucywilizowana forma niewolnictwa. A.Einstein

Moje hoje
Zaczarowany ogródek Mery
lusiaq
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 103


« Odpowiedz #213 : Kwiecień 19, 2009, 16:28:07 »

Kochani mam problem
Na moich sadzonkach w spagnum i przykrytych woreczkami pojawiły się kłaczki czarnego chyba grzyba -- co mam zrobić? powycinałam większe dziurki w woreczkach by się lepiej wietrzyły. Może zdejmę te woreczki?
Cholerka co mam począć?
Zapisane

JeyDee
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 7910


strefa klimatyczna 6B


WWW
« Odpowiedz #214 : Kwiecień 20, 2009, 00:38:53 »

A dokładnie na czym masz to czarne - na sphagnum czy na sadzonkach ?
Zapisane

Pozdrawiam - Jola Smile

A Stefek bezczelnie zmienił szkodę...
Moje chychcie
a-moroso
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 638



« Odpowiedz #215 : Kwiecień 20, 2009, 07:33:51 »

lusiag nie zdejmuj od razu woreczków, bo hoye doznają szoku  Smile
jak zrobiłaś większe dziury to ok, możesz hoye wietrzyć raz dziennie po kilka minut ..., cały czas je obserwuj, jak będzie się znowu pojawiała pleśń, to zwiększ częstość wietrzenia  Cool
Ja miałam tak z cv Mathilde, zwiększyłam wietrzenie i było ok, teraz już stoi bez wora i się puszcza  Smile
3mam kciuki  Very Happy
Zapisane

Moje domowe, balkonowe i ogrodowe Smile
http://www.floraforum.pl/index.php/topic,12252.0.html

Moja kolekcja hippeastrum:
http://www.floraforum.pl/index.php/topic,10744.0.html

Pozdrawiam serdecznie
Ania
lusiaq
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 103


« Odpowiedz #216 : Kwiecień 25, 2009, 21:31:58 »

pleśń była na roślinkach. Teraz jak zrobiłam większe dziry to kłaczki przeschły i zostały tylko "placki". Nie ścierałam ich ani nie zdejmowałam woreczków, ale widzę ,że już się nie podnoszą i nie rozrastają. W woreczkach widać, że nadal jest wilgotno bo się skrapla para , ale już nie aż tak by "parchy"rosły. Teraz zostaje czekać Smile Widzę ,że np Glabra się puszcza Smile więc dobrze jest  Very Happy
Zapisane

Krystal
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1713



« Odpowiedz #217 : Kwiecień 25, 2009, 22:28:21 »

Ja tylko chciałam tak sobie Wink napisać, że woreczki faktycznie czynią cuda!  Smile
Jedna moja oporna bestia w worku puściła się w korzenie na całej długości sadzonki!  Very Happy Aż mi szczęka opadła. No cóż  Mad - gniewać się na nią nie gniewam, pocięłam na trzy i do ziemi Wink

W ogóle - co za cudna pora teraz na ukorzenianie - zrobiłam przegląd moich nielicznych, niektóre z odzysku, mocno niewyględne - i pochodziwszy koło nich z żyletką Wink najpierw długo się wahałam, a potem ogołocone z różnych przyczyn pędy ciach - i do wody. Nawet bez worków, bez szklarenek - i po paru dniach (!) korzenie niemal ze szklanek mi wyłaziły!  Very Happy Aż się zlękłam, że przetrzymałam (może nie...).
Zapisane
agar
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1165



« Odpowiedz #218 : Kwiecień 26, 2009, 08:49:51 »

Krysiu, jak Ci się ich zrobi za dużo, zawsze znajdziesz na nie amatorów Mr. Green Tylko daj znać, których się chcesz pozbyć Smile U mnie też się rożne badylki moczą.
Zapisane

Pozdrawiam Agnieszka
Krystal
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1713



« Odpowiedz #219 : Kwiecień 26, 2009, 10:17:03 »

Też tak myślę Wink Teraz czekam na ruch w doniczkach, żeby nie było, że truchła oddaję  Razz
Zapisane
bachud
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 729



« Odpowiedz #220 : Maj 15, 2009, 20:26:01 »

A ja się właśnie zastanawiam - muszę zrobić zapas mojej wayettii (bo ma się tak sobie) i zastanawiam się jak najlepiej to zrobić. Na razie kilka przysypałam wilgotnym podłożem i wsadziłam do woreczka i na południowe okno (wietrzyć czy nie wietrzyć?!)
O różnych metodach piszecie ale najważniejsza chyba temperatura - i tu się zastanawiam. Czy sam worek + południowe okno wystarczy czy warto by podgrzewać (bo nie bardzo mam gdzie/czym). Czasem sobie wieczorkiem napalimy w kominku to cieplunio ale tak normalnie to już się piec nie włącza...
Niby wiosna najlepsza na rozmnażanie ale pod koniec zimy to przynajmniej grzejniki "chodzą" cały czas...
Zapisane

Barbara
Krystal
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1713



« Odpowiedz #221 : Maj 16, 2009, 11:54:13 »

Basiu, ja myślę, że teraz jednak wiosna przezwycięża niedobory cieplne Wink
U mnie w ciągu ostatnich tygodni ukorzenia się dosłownie wszystko, wliczając hoje  Mad - ja robię to w wodzie. Wayetti też się obkorzeniła, aż miło Wink
Fakt - w czasie upałów szło im to jakie 3-4 dni szybciej, ale teraz (noce po +5, brak grzania) wiszą po prostu w południowym oknie w worach, i też dają radę Smile

Te sadzonki "odkładowe" w doniczkach ja bym chyba jednak wietrzyła trochę  Confused
Zapisane
mery
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1919


Lato, lato zostań dłużej...


« Odpowiedz #222 : Maj 16, 2009, 12:10:08 »

Już raz pisałam, ale powtórzę we właściwym wątku Smile:
Są dwie opcje ukorzeniania we worze :
1. malutka doniczka z przepuszczalnym podłożem, sadzonka prosto do ziemi i do wora - konieczny otwór wentylacyjny, w razie potrzeby (pojawienia się kropelek wody na worku) wietrzenie.
2. odrobina wody w rożek - jakieś 2-3 cm, aby tylko sadzonka zanurzała się końcówką. Worek szczelnie zamknięty, niewietrzony, aż do pojawienia się korzonków. 
Przy obu metodach ważne jest jasne i ciepłe stanowisko. O tej porze roku parapet południowy wystarczy, nie trzeba podgrzewać  Cool.
Zapisane

Małżeństwo to ucywilizowana forma niewolnictwa. A.Einstein

Moje hoje
Zaczarowany ogródek Mery
bachud
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 729



« Odpowiedz #223 : Maj 16, 2009, 15:45:07 »

No ja się właśnie gdzieś na to natknęłam i chcę przetestować tą drugą metodę. Tylko mnie ten brak wietrzenia trochę zastanawia (w obawie przed pleśniakami). Ale sprawdzę  Smile
Zapisane

Barbara
Krystal
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1713



« Odpowiedz #224 : Maj 16, 2009, 15:49:05 »

Basiu - za tę drugą metodę i ja mogę ręczyć  Mad Very Happy
Nie wiem, jak to działa - ale pleśnie się w ogóle nie pojawiają, nawet woda nie zmętnieje.
Zapisane
Strony: « 1 2 3 4 5 6 7 8   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: