|
JeyDee
|
 |
« : Październik 23, 2007, 11:59:16 » |
|
Parę fotek ze wspomnianej wystawy. Sorry, że bez opisów, ale ja tylko podziwiacz. Znawczy mogą się mądrzyć 1. 2. 3. 4. 5.  Za radą Juniorki  post został podzielony i dlatego jest zadyma w komentarzach Sorry, chciałam dogodzić ogladającym 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam - Jola  A Stefek bezczelnie zmienił szkodę... Moje chychcie
|
|
|
|
tellerka
|
 |
« Odpowiedz #1 : Październik 23, 2007, 12:01:23 » |
|
Ta pierwsza "miska z figami' jest najciekawsza, nie widzialam takich 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
wyrak
|
 |
« Odpowiedz #2 : Październik 23, 2007, 12:10:01 » |
|
To to ja podpiszę  : Epithelanta micromeris, Euphorbia resinifera, Astrophytum ornatum, Melocactusy i Gymnocalycium.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
JeyDee
|
 |
« Odpowiedz #3 : Październik 23, 2007, 12:11:14 » |
|
Czekaj, ponumeruję...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam - Jola  A Stefek bezczelnie zmienił szkodę... Moje chychcie
|
|
|
|
tellerka
|
 |
« Odpowiedz #4 : Październik 23, 2007, 12:25:53 » |
|
Tego 24. kupilaś? 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
JeyDee
|
 |
« Odpowiedz #5 : Październik 23, 2007, 12:28:22 » |
|
Mam kawalątko od Haworsji 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam - Jola  A Stefek bezczelnie zmienił szkodę... Moje chychcie
|
|
|
|
wyrak
|
 |
« Odpowiedz #6 : Październik 23, 2007, 12:46:09 » |
|
No to jeszcze raz. Podpiszę tylko te, które znam. W razie jakby jakiś więcej Was interesował mogę poszukać. Ale póki co: 1. Epithelanta micromeris (mam jedną malutką na zbyciu jakby ktoś chciał-choć uprzedzam, że ma pewne wymagania), 2. Euphorbia resinifera, 3. Astrophytum ornatum, 5. Mammillaria geminispina, 6. Lophocereus schottii, 7. Mammillaria plumosa, 8. Tephrocactus papyracanthus, 9. Euphorbia enopla, 12,13,16,17,21 i 22 to agawy, z nich rozpoznaję tylko 22- Agave victoriae-reginae, 14. Ferocactus schwarzii, 15. Melocactusy i Gymnocalycium, 18 i 19 Pachypodium lamarei, 23. Mammillaria elongata. JD kupiłaś coś na wystawie? Ja nie byłam.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
JeyDee
|
 |
« Odpowiedz #7 : Październik 23, 2007, 13:02:02 » |
|
Kupiłam adenium i agawkę nr 22. Acha, i śmiesznego gruboszka. Pokażę je u siebie 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam - Jola  A Stefek bezczelnie zmienił szkodę... Moje chychcie
|
|
|
|
JeyDee
|
 |
« Odpowiedz #8 : Październik 23, 2007, 13:11:36 » |
|
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam - Jola  A Stefek bezczelnie zmienił szkodę... Moje chychcie
|
|
|
|
JeyDee
|
 |
« Odpowiedz #9 : Październik 23, 2007, 13:13:27 » |
|
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam - Jola  A Stefek bezczelnie zmienił szkodę... Moje chychcie
|
|
|
|
JeyDee
|
 |
« Odpowiedz #10 : Październik 23, 2007, 13:15:52 » |
|
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam - Jola  A Stefek bezczelnie zmienił szkodę... Moje chychcie
|
|
|
|
JeyDee
|
 |
« Odpowiedz #11 : Październik 23, 2007, 13:21:18 » |
|
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam - Jola  A Stefek bezczelnie zmienił szkodę... Moje chychcie
|
|
|
|
makosz11
|
 |
« Odpowiedz #12 : Październik 23, 2007, 22:53:24 » |
|
Ale cudnie...kolczaste
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Kotom bez trudu udaje się to, co nie jest dane człowiekowi : iść przez życie nie czyniąc hałasu. 
|
|
|
BASIA TEL
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 3856
mazowsze 6b
|
 |
« Odpowiedz #13 : Październik 24, 2007, 08:19:26 » |
|
śliczne Jeydee,  dzięki za wklejenie  ,na przyszły rok jak szczęsliwie doczekam ,to wybiorę się  ,a ten na zdjęciu 22 ,chętnie dowiem się nazwy ,bo go mam 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
bajadera
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 404
Łódź
|
 |
« Odpowiedz #14 : Październik 24, 2007, 09:14:54 » |
|
A moje takie jak ma zdjęciu 19 (nie wiem jak sie konkretnie nazywa, ale wiem, że to jakiś wilczomlecz sukulentowaty) kilka lat temu z dizygoteką poszedł do Łódzkiej Palmiarni, bo był zdecydowanie za duży do domu.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Małgorzata
|
|
|
|
JeyDee
|
 |
« Odpowiedz #15 : Październik 24, 2007, 11:45:05 » |
|
22- Agave victoriae-reginae 19 Pachypodium lamarei
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam - Jola  A Stefek bezczelnie zmienił szkodę... Moje chychcie
|
|
|
maag
Aktywny

Offline
Wiadomości: 435
|
 |
« Odpowiedz #16 : Październik 25, 2007, 10:22:43 » |
|
Posiadam epithelantha micromeris już jakiś czas i w ogóle się nie rozmnaża, co zrobić żeby przybyły młode?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Małgorzata
|
|
|
|
wyrak
|
 |
« Odpowiedz #17 : Październik 25, 2007, 10:25:57 » |
|
Nic się nie da zrobić. Ten kaktus normalnie nie tworzy odrostów. Czemu ten na zdjęciu tak wygląda nie wiem. Jest kilka możliości, ale w domowych warunkach takiego efektu się nie osiągnie.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
JeyDee
|
 |
« Odpowiedz #18 : Październik 25, 2007, 10:29:09 » |
|
Jeśli mówicie o "misce z figami"  to zdaje się, że ona ma ze 20 lat... 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam - Jola  A Stefek bezczelnie zmienił szkodę... Moje chychcie
|
|
|
|
wyrak
|
 |
« Odpowiedz #19 : Październik 25, 2007, 11:08:30 » |
|
Jak nie lepiej 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
maag
Aktywny

Offline
Wiadomości: 435
|
 |
« Odpowiedz #20 : Październik 25, 2007, 11:15:28 » |
|
Ci kaktusiarze z Łodzi to amatorzy, jak więc udało im się wyhodować taką michę w warunkach domowych? Czy tak samo jest z mammillarią- nie rozmnaża się?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Małgorzata
|
|
|
|
JeyDee
|
 |
« Odpowiedz #21 : Październik 25, 2007, 13:06:58 » |
|
to amatorzy, Myślisz ? Ja powiedziałabym, że paru zasługuje na miano HODOWCY 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam - Jola  A Stefek bezczelnie zmienił szkodę... Moje chychcie
|
|
|
Jarek
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 132
|
 |
« Odpowiedz #22 : Październik 25, 2007, 13:27:28 » |
|
Ale żem się uśmiał czytając o "amatorach" wystawiających swoje rośliny na wystawie. Wiosną tego roku wraz z kaktusiarzami z Bydgoszczy zwiedzałem kolekcje kolegów z Łodzi i naprawdę było co oglądać. Co do epitelanty to efekt jak na zdjęciu można też osiągnąć poprzez zaszczenienie jej. Poprzez zaszczepienie jej na innej podkładce, roślina, która zazwyczaj rośnie pojedynczo może powypuszczać dużo odrostków. Roślinki szczepione na parapet jak najbardziej się nadają. PS Nie twierdzę, że roślina na zdjęciu jest szczepiona.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
maag
Aktywny

Offline
Wiadomości: 435
|
 |
« Odpowiedz #23 : Październik 25, 2007, 13:30:08 » |
|
Pewnie, że część to HODOWCY ( dla mnie hodowla to coś na dużą skalę i zarobkowo ), część amatorzy, ale też hodowcy, różnie można podejść do tematu, nikomu nic nie ujmując. Kiedyś byłam na takiej wystawie w ŁDK i właśnie tam kupiłam epithelantha i stoi sobie teraz taki jeden samotnik. Jakie więc trzeba mieć warunki do ich rozmnożenia, bo tym HODOWCOM się to jednak udało 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Małgorzata
|
|
|
bajadera
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 404
Łódź
|
 |
« Odpowiedz #24 : Październik 25, 2007, 18:55:02 » |
|
Kiedyś taki jeden z łódzkich kaktusiarzy pracował ze mną. To są maniacy. Kilka sztuk trzymał u nas w pracy. Jaką awanturę zrobił nam kiedyś, gdy przestawiliśmy jakąś rzadką mammilarię, która zawiązała pączki. Wtedy pod jego w wpływem troszkę porosłam w kaktusy, ale to już przeminęło. Gdzieś jest na przedmieściach Łodzi (chyba na Dołach albo w okolicach Rogów) facet, który ma wielką hodowlę i sprzedaje kaktusy. Taki kolekcjoner musi zawsze coś sobie porozmnażać i hodować więcej niż tylko pojedyńcze okazy, aby mieć na wymianę czy ze sprzedaży pospolitych gatunków mieć na nabycie cymesików.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Małgorzata
|
|
|
maag
Aktywny

Offline
Wiadomości: 435
|
 |
« Odpowiedz #25 : Październik 26, 2007, 07:47:47 » |
|
Ja w swoim życiu też miałam krótki epizod z kaktusami. Zauroczyły mnie litopsy i nawet byłam u jednego sympatycznego pana z Andrzejowa, pana Jeske, który hodował głównie żywe kamienie. Niestety z kaktusami, które bardzo mi się podobają i pod których urokiem jestem ciągle , wygrały inne roślinki. Bardzo sobie cenię ludzi, którzy mają jakieś pasje i słowo "amatorzy" nie miało absolutnie na celu deprecjonować zanaczenia tego co robią, czyli hodowli wspaniałych okazów cieszących oczy takich laików, w tym temacie, jak ja.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Małgorzata
|
|
|
|
|
Lulu
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 2896
mazowieckie strefa klimatyczna 6B
|
 |
« Odpowiedz #27 : Lipiec 02, 2008, 22:06:35 » |
|
Odgrzebuję wątek. Niechcący się na niego natknęłam poszukując informacji o Adenium obsesum. Czy w tym roku też będzie podobna wystawa w Łodzi? Wie ktoś? JeyDee?  Fotki mnie normalnie zatkały 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
JeyDee
|
 |
« Odpowiedz #28 : Lipiec 02, 2008, 22:35:00 » |
|
Jasne, że będzie. 9-12 października. Daj znać, którym pociągiem przyjedziesz  .
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam - Jola  A Stefek bezczelnie zmienił szkodę... Moje chychcie
|
|
|
Anula2007
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 392
Był ktoś, po kim pozostała pustka...
|
 |
« Odpowiedz #29 : Lipiec 02, 2008, 22:48:05 » |
|
Jolu, a dokładny adres? Możesz podać, może i ja tam zawitam, wszak niedaleczko  .
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawia cieplutko Anna;)
|
|
|
|