Forum ogrodnicze FloraForum.pl
Internetowe forum o kwiatach w domu, na balkonie
i w ogrodzie ... Zapraszamy do dyskusji
logo
FloraForum.pl poleca:
Katalog firm ogrodniczych
 

Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
Maj 25, 2012, 01:02:46
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Strony: « 1 2 3 4 5 6 7 »   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Kaktusy  (Przeczytany 16375 razy)
0 użytkowników i 3 Gości przegląda ten wątek.
KaRo
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 318



WWW
« Odpowiedz #30 : Październik 09, 2006, 12:01:29 »

Wilgoć podłoża w którym rosną i chłód tak,to zabójcza mieszanka.
Natomiast wilgoć w powietrzu,rosa to dla kaktusów i sukulentów  wspaniały okres,stad zaleca sie ich zgmławianie i pozostawianie na powietrzu we IX i X.Dzieki temu maja przepiekne kolce.
Spadki nocne temperatury,tez nie takie straszne,bo w naturalnym ich srodowisku np.w Meksyku czy Afryce  rózniece miedzy dniem a noca tez bywaja wydawałóby sie drastyczne a jednak kakrtusy sa do tego przystosowane.
Miłego dnia życzę i czekamy jeszcze na zdjecia

Jeśli masz ochotę zobacz moje kaktusy i sukulenty

http://roslinki.phorum.pl/viewtopic.php?t=38
Zapisane

KaRo
Famelia
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3319


Pomorze, strefa 6b


« Odpowiedz #31 : Październik 09, 2006, 13:18:23 »

Też jestem zdeklarowaną amatorką w tej dziedzinie - tzn zwykłym parapeciarzem, a nie rasowym kaktusiarzem. Co nie przeszkadza mi uwielbiać kaktusów. I tym większą mam satysfakcję, gdy któryś z nich zakwitnie  Laughing
Zapisane

Agnieszka

['] Z
premia
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 37


« Odpowiedz #32 : Październik 09, 2006, 15:07:19 »

Witam

Poniewaz jestem zywo zainteresowana kwiatami, jezeli nadarza sie okazja do przesledzenia oferty handlowej supermarketow - czynie to z nieklamana przyjemnoscia.
Ale jakie bylo moje zdumienie gdy siegnelam po jeden z ustawionych na polce kaktusow - dodam,ze byl to egzemplarz dosc spory i reprezantacyjny, a i jego cena byla necaca - kiedy przyjrzalam sie temu pieknisiowi - -o zgrozo mial na samym czubku przyklejonego potworka ( zasuszonego, ufarbowanego na pomaranczowo kwiatucha).
 
Nadmienie ze ten kto preparowal tego nieszczesnika nie mial wprawy, pokleil tego nieszczesnika dosc nieudolnie.  

Na nizszej polce staly takie same kaktuski bez tego przylepionego niby kwiatka i  cena byla naturalnie nizsza.

Nie skusilam sie ani na 1 ani na 2 ale zabawe mialam przednia.

Nie jestem niestety ekspertem w sprawie kaktusow, ale lubie te kwiaty.
Nie lubie jedynie byc nabijana w butelke. A ilu potencjalnych klientow dalo sie nabrac na trik przebieglych pracownikow Dzialu Kwiatow w tym oto supermarkecie??? Pozdrawiam
Zapisane
Petra
Gaduła
***
Offline Offline

Wiadomości: 1516


« Odpowiedz #33 : Październik 09, 2006, 15:17:43 »

Obawiam się że to nie supermarket zgotował taką niespodziankę tylko producent. U nas w sklepach też pojawiły się te kaktusy ale sklepy które je sprzedają nie maczały palcy w tym małym psikusie.
Zapisane

Pozdrawiam Iwona

Zapraszam do naszej internetowej encyklopedii
pod adresem http://www.encyklopedia.multiflora.pl/
Monika:)
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 625



« Odpowiedz #34 : Październik 09, 2006, 15:29:42 »

ja też takie kaktusy widziałam i muszę się przyznać, że z daleka dałam się nabrać na te kwiaty
Zapisane
premia
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 37


« Odpowiedz #35 : Październik 09, 2006, 20:18:34 »

Nie wiem czy to producent wpadl na szatanski pomysl z klejeniem kwiatkow, czy menager dzialu (?) - ale pomysl jest przedni.

 Moze napisze do nas ktos kto dal sie zlapac i kupil "ukwieconego" kaktuska???  :lol:  Pozdrowionka
Zapisane
bez
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 616



« Odpowiedz #36 : Październik 10, 2006, 04:25:35 »

Moim zdaniem to sprawka producentów - w sklepach mają dość innych zajęć.

Ale jeszcze bardziej mnie wkurza farbowanie całych roślin - szczególnie wrzosów.
Ohyda i okrucieństwo!!!!

bez
Zapisane

Pozdrowienia z Sopotu !
KaRo
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 318



WWW
« Odpowiedz #37 : Październik 10, 2006, 07:28:41 »

Głupota ludzka nie zna granic!
To jednak zakrawa na epidemię,wrzosy,kaktusy ...co będzie w dalszej kolejności!?
Ohyda!!
Zapisane

KaRo
KaRo
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 318



WWW
« Odpowiedz #38 : Październik 11, 2006, 15:24:01 »

Dziś los sprawił mi niespodziankę kaktusową.Chce się z Wami podzielić moją ogromną radością.
Myślę,że to Ariocarpus,ale nie jestem pewna.....
Nie jest to nic przyklejonego ani namalowanego,jest......żywy.....


Zapisane

KaRo
premia
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 37


« Odpowiedz #39 : Październik 14, 2006, 19:29:30 »

Witam

Dostalam od sasiadki kaktuska (nie wiem co za odmiana), przesadzilam go dzisiaj, niestety byl mocno podlewany i ma zgnite korzenie.  

Ukorzeni sie w tej nowej ziemi, czy mam go spisac na straty???

Pozdrawiam
Zapisane
aechmea
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 307


« Odpowiedz #40 : Październik 14, 2006, 19:51:48 »

jesli kaktus nie jest zgnity to da sie uratować. A co to za kaktus w ogole? jak wyglada? musisz go wyciągnąć z tej nowej ziemi, oberwać wszystki zgniłe korzenie i wysuszyć. możesz go później przez całą zime trzymać bez ziemi w chłodnym miejscu. W pozycji pionowej. Powinien sam puscic nowe korzenie, a wtedy wiosna wsadzisz do nowej ziemi odpowiedniej do kaktusów. Jeśli teraz wsadzilaś go z tymi zgnilymi korzeniami do ziemi i podlałas to zgnije z pewnością.
Zapisane

Ania z Poznania
premia
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 37


« Odpowiedz #41 : Październik 14, 2006, 20:05:42 »

Oberwalam zgnite korzenie. Zanim go przesadzilam nie byl podlewany. Wsadzilam i naturalnie nie podlalam. Kaktus ma dlugie i cienkie lodyzki.
Zapisane
aechmea
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 307


« Odpowiedz #42 : Październik 14, 2006, 20:22:03 »

to dobrze. To trzymaj w jasnym chlodnym miejscu i naturalnie nie podlewaj do wiosny.  Smile
Zapisane

Ania z Poznania
marsil
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 32


« Odpowiedz #43 : Październik 17, 2006, 11:55:48 »

a może ktoś z okolic Warszawy przyjąłby kaktusy. Mam ich kilka, niestety ze względu na alergię synamuszę się ich pozbyć, nie wyrzucę, nie mam sumienia. Co mam z nimi zrobić? Sad  Crying or Very sad
Zapisane

Marzena
KaRo
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 318



WWW
« Odpowiedz #44 : Październik 17, 2006, 12:15:53 »

Wyjąć z doniczek,zapakować w karton po butach np i wysłać chcącej osobie.Jeśli takiej nie znajdziesz w pobliżu,piszę się ja.Koszt wysyłki to 6,50zł na piorytet czyli następnego dnia ma odbiorca.
Wolałabym jednak,abyś znalazła chętnego bliżej,moje możliwości przechowywania są juz marne,ale nie mogę się zgodzic,że wyrzucisz ,o nie.... Sad  Sad  Sad  Sad  Sad  Sad
Pozdrawiam cieplutko...
Zapisane

KaRo
marsil
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 32


« Odpowiedz #45 : Październik 20, 2006, 11:51:49 »

nie wyrzuciłabym za żadne skarby, potem spać bym nie mogła Very Happy . Nocami by mnie nachodziły Shocked .
Zastanawiam się, czy nie podjechać do jakiegoś sklepu ogrodniczego, może oni przyjęliby, oddam przecież za darmo. Jak myślicie, dobry pomysł?
Zapisane

Marzena
aechmea
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 307


« Odpowiedz #46 : Październik 22, 2006, 22:09:48 »

to juz lepiej wyślij jakiemus kaktusiarzowi....
Zapisane

Ania z Poznania
MaciejKa
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 150



« Odpowiedz #47 : Luty 25, 2007, 22:41:21 »

Nie bede otwieral nowego topicu o kaktusach, tylko zadam tutaj pytanie do kaktusomaniakow.
Kupilem sobie wczoraj takiego malego kaktusika w markecie. Taki ladny byl, różowiutki. Czy ktos moze mi wytlumaczyc co to za odmiana, i jak to różowe coś wyrosło na czubku. Wydaje mi się ze to jakos szczepione było. Czy bedzie rósł? Bardzo mnie to ciekawi, wiec za wszelkie info z gory thx.

Zapisane
Zoe
Gość
« Odpowiedz #48 : Luty 26, 2007, 09:04:34 »

Nie wiem czy w naszym gronie będzie ktoś kto zajmuje się kaktusami.
Spróbuj zarejestrować się na bydgoskim forum kaktusowym. am na pewno otrzymasz niezbędne informacje.
Podaję ci adres www.kaktusy.bydgoszcz.pl/
Zapisane
Andżelika
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 325



« Odpowiedz #49 : Luty 26, 2007, 09:14:23 »

Cytat: "MaciejKa"
Nie bede otwieral nowego topicu o kaktusach, tylko zadam tutaj pytanie do kaktusomaniakow.
Kupilem sobie wczoraj takiego malego kaktusika w markecie. Taki ladny byl, różowiutki. Czy ktos moze mi wytlumaczyc co to za odmiana, i jak to różowe coś wyrosło na czubku. Wydaje mi się ze to jakos szczepione było. Czy bedzie rósł? Bardzo mnie to ciekawi, wiec za wszelkie info z gory thx.




Tutaj jest wszystko bardzo ładnie wyjaśnione:
http://swiatkwiatow.atspace.com/kaktusy/kaktus_na_kaktusie.html
Zapisane

Monika:)
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 625



« Odpowiedz #50 : Marzec 04, 2007, 11:55:31 »

a moje kaktusy przywędrowały wczoraj z zimnej pywnicy na południowy parapet Very Happy
Zapisane
tellerka
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11788


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #51 : Czerwiec 30, 2007, 19:11:19 »

O, znalazłam, dawno nie uzywany, temat 'kaktusy'.

Mam mianowicie takie pytanko: czy dowolny kaktus przeżyje w pojemniku bez odpływu? Mam na mysli takie z nim postepowanie jak ze storczykami posadzonymi w szklanym wazonie.
Mianowicie kupiłam taki mały, ciekawy wazonik i pomyslałam, że moznaby w nim zahodowac kaktusa.
Czy taki plan ma szansę powodzenia jeśli uda mi się go nie przelać?  Rolling Eyes

Pozdrawiam Smile
Zapisane

aechmea
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 307


« Odpowiedz #52 : Czerwiec 30, 2007, 20:32:46 »

możesz spróbować, ale jeszcze ostrozniej jak ze storczykami. od października do lutego w ogole nie podlewaj. Gdyby to przeczytali kaktusiarze... kaktusy w wazonie bez odpływu to by sie za glowę chwycili  Mr. Green
Zapisane

Ania z Poznania
tellerka
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11788


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #53 : Czerwiec 30, 2007, 20:44:31 »

Bo... chciałam wykorzystać dekoracyjność kaktusowego podłoża...  Rolling Eyes

Może zróbmy tak: ja spróbuje zrobic zdjęcie wazonikowi a wy mi poradzicie co w niego wetknąć?  Rolling Eyes

Pozdrawiam Smile
Zapisane

aiszo
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 4164


Dolny Śląsk - 7a


« Odpowiedz #54 : Czerwiec 30, 2007, 21:25:18 »

Moja córka tak hoduje kaktusy. W takiej szklanej rynience. I nawet jej kwitną.
Zapisane

Przyjdzie czas, przyjdzie rada.
Ania.
tellerka
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11788


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #55 : Czerwiec 30, 2007, 21:51:11 »

Jakieś porady w tej kwestii z niej wyciagniesz?  Cool

pozdrawiam Smile
Zapisane

aiszo
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 4164


Dolny Śląsk - 7a


« Odpowiedz #56 : Czerwiec 30, 2007, 21:57:01 »

Bardzo ostrożnie z podlewaniem. Ziemię ma zmieszaną w połowie z piaskiem. Odrywa i rozdaje wszystkie maluchy. I co jakiś czas podlewa z nawozem do kaktusów i sukulentów. Stoi na zachodnim oknie. To wszystko.
Zapisane

Przyjdzie czas, przyjdzie rada.
Ania.
tellerka
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11788


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #57 : Czerwiec 30, 2007, 21:58:19 »

Ok, rozumiem Smile

Cytat: "aiszo"
Odrywa i rozdaje wszystkie maluchy.


Co ona tam ma?  Rolling Eyes

A może jakiegoś sukulenta tam posadzić ?  Rolling Eyes

Pozdrawiam Smile
Zapisane

Wojtek
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 16


« Odpowiedz #58 : Lipiec 01, 2007, 14:13:15 »

Jako, że dopiero wczoraj zarejestrowałem się na forum i na razie sporo czytam odświeżę może nieco starszy, zapomniany temat dotyczący moim zdaniem pięknych a dla niektórych brzydkich i nie wartych uwagi kaktusów. Mam małą kolekcję na parapecie ok. 6 gatunków, z czego do tej pory dwa co roku kwitną. Opiszę jeden który moim zdaniem ma najbardziej okazałe kwiaty. Szkoda tylko, że kwiat utrzymuje się  bardzo krótko i kwitnie w oczach w ciągu jednej nocy. Można dosłownie siedząc spoglądać jak powoli się rozwija...mało wytrwali mogą przespać kulminacyjny moment Wink Jest to gatunek ECHINOPSIS Zucc. Zamieszczam kilka fotek które zrobiłem rok temu telefonem kom. bo wtedy jeszcze nie miałem cyfrówki.
aha...zapomniałem dodać, że kwiaty mają piękny zapach. Czasami zdarza się, że wciągu jednej nocy wypuszcza po kilka pąków.
 

 
 
Zapisane
tellerka
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11788


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #59 : Lipiec 01, 2007, 15:12:38 »

Piękny Smile Naprawdę piękny.
Ja nastawiłam kiedyś kamerę internetową na moje amarylisy - zrobiłam zrzuty zdjęć co 10 min i mam film z ich rozwijania się... możesz z kaktusem zrobic to samo. Ale chyba powinieneś zostawić właczone światło  Cool

To ja chyba zamknę temat kaktusów w parapeciarzach...  Rolling Eyes

Pozdrawiam Smile
Zapisane

Strony: « 1 2 3 4 5 6 7 »   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: