olas
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 31
|
 |
« : Październik 22, 2007, 21:44:53 » |
|
Dostałam ok 1,5 roku temu hoję. Jest już bardzo duża, ale nie kwitnie. Liście ma piękne błyszczące. Stoi na wschodnim oknie. Mam wrażenie jakby wypuszczała pączki kwiatowe, ale one się dalej nie rozwijają. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Ola
|
|
|
|
tellerka
|
 |
« Odpowiedz #1 : Październik 22, 2007, 22:03:02 » |
|
Może niewłąsciwa pora roku? A co to za hoja? 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
JeyDee
|
 |
« Odpowiedz #2 : Październik 22, 2007, 22:53:39 » |
|
Właśnie, możesz pokazać zdjęcie ? Bo przyczyn może być 100 Powinnyśmy odesłać cię do głównego wątku hojowego, ale ja nie mam sumienia... (zważywszy na jego objętość  ).
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam - Jola  A Stefek bezczelnie zmienił szkodę... Moje chychcie
|
|
|
olas
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 31
|
 |
« Odpowiedz #3 : Październik 23, 2007, 08:28:49 » |
|
To jest hoja różowa. Zdjęcie dołączę później, teraz jestem w pracy. Rośnie jak na drożdżach, ma mnóstwo pędów. Nie przycinam jej, może to jest powód?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Ola
|
|
|
|
tellerka
|
 |
« Odpowiedz #4 : Październik 23, 2007, 09:22:14 » |
|
Hoje sa dość grymaśne... jesli jest dobrze podlewana (prawidłowo nie mocno!) i nawożona.. być może miejsce jej nie odpowiada. Wbrew pozorom do zakwitnięcia potrzebuje sporo światła. Teraz nie jest odpowiednia pora do kwitnięcia.... zaczekajmy na nowy sezon 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Dora45_2
Aktywny

Offline
Wiadomości: 295
|
 |
« Odpowiedz #5 : Październik 23, 2007, 19:24:49 » |
|
Rośnie jak na drożdżach, ma mnóstwo pędów. Nie przycinam jej, może to jest powód? H. carnosa kwitnie za każdym razem na tych samych kwiatostanach, dlatego ich się nie usuwa. Jak przytniesz to je usuniesz i po kwitnieniu  Niektórym hojom cięcie szkodzi na kwitnienie, właśnie takim jak hoja różowa czy H. australis. One wolą zostawienie ich pędów w spokoju  Przycina się te hoje, które kwitną na końcach młodych pędów (więc ciecie je pobudza do kwitnienia) a są to chociażby H. bella czy H. linearis. Ważne też jest nawożenie, bo gdy roślina dostaje za dużo azotu będzie rosła jak szalona, ale na kwitnienie nie ma co liczyć  Musisz przeanalizować co jest u Ciebie i powinnaś dojść co trzeba poprawić. A teraz, przed zimą najlepiej dać jej już odpocząć. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
olas
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 31
|
 |
« Odpowiedz #6 : Październik 30, 2007, 09:59:13 » |
|
Wiem, że teraz ma za mało światła do wytworzenia kwiatów. Ale cały czas mnie męczy dlaczego nie zakwitła w lecie. Tak ostanio wydedukowałam, że stoi ona w pokoju na wschodnim oknie. Ale w ciągu dnia zaciągam tam rolety na 2-3 godziny (w pokoju śpi dziecko). Może to jest powód, bo kwiat jest okazem zdrowia ?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Ola
|
|
|
|
tellerka
|
 |
« Odpowiedz #7 : Październik 30, 2007, 10:00:14 » |
|
Tak, to może być powód.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
olas
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 31
|
 |
« Odpowiedz #8 : Październik 30, 2007, 10:04:03 » |
|
Ale jesteś szybka Tellerka  Dzięki za odpowiedź, dzisiaj ją przestawię.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Ola
|
|
|
olas
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 31
|
 |
« Odpowiedz #9 : Listopad 02, 2007, 22:06:37 » |
|
A oto moja hoja. Czy to coś co widać na pierwszym zdjęciu to pąk kwiatowy?  
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Ola
|
|
|
|
wyrak
|
 |
« Odpowiedz #10 : Listopad 03, 2007, 11:43:14 » |
|
Na pierwszy zdjęciu widzę pączek, ale niech jeszcze jakiś spec potwierdzi. Tylko pamiętaj, że hoja nie lubi przestawiania, zwłaszcza jak ma pąki.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Beata____2007
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 500
|
 |
« Odpowiedz #11 : Listopad 04, 2007, 17:52:08 » |
|
Na pierwszy zdjęciu widzę pączek, ale niech jeszcze jakiś spec potwierdzi. Tylko pamiętaj, że hoja nie lubi przestawiania, zwłaszcza jak ma pąki. Nie jestem specem, ale potwierdzam!!!  I zazdroszczę... 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Beata Tylko czas nie traci czasu... 
|
|
|
olas
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 31
|
 |
« Odpowiedz #12 : Listopad 07, 2007, 13:48:54 » |
|
Hmm, nie wiem czy jest czego zazdrościć? Kwiat duży, zdrowy, ma pączki ale się nie rozwijają.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Ola
|
|
|
|
tellerka
|
 |
« Odpowiedz #13 : Listopad 07, 2007, 17:35:20 » |
|
Światło i ciepło... to klucz do rozkwitania pąków... 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Beata____2007
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 500
|
 |
« Odpowiedz #14 : Listopad 07, 2007, 18:27:31 » |
|
Hmm, nie wiem czy jest czego zazdrościć? Kwiat duży, zdrowy, ma pączki ale się nie rozwijają. Daj spokój, moje h.carnosy, a mam ich 6, nie kwitły w tym roku... Ale jak wyglądają!  Przecież one mają śliczne, zdobne liście!  Wytrwałości, tego mnie nauczyło to Forum! Wytrwałości więc... 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Beata Tylko czas nie traci czasu... 
|
|
|
|
wiolek
|
 |
« Odpowiedz #15 : Listopad 07, 2007, 21:03:08 » |
|
wszędzie gdzie zajrzę te emoty, strach lodówkę otworzyć skąd je bierzesz?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
(L) Wioletta
|
|
|
|
|
|
tellerka
|
 |
« Odpowiedz #17 : Listopad 07, 2007, 22:31:43 » |
|
Proszę, Beatko, nie naduzywaj tych ikon... otrzymuje niestety głosy że niektórych denerwują posty gdzie nie ma nic konkretnego a tylko ruchome ikonki. Co innego oczywiście w kawiarence  Pozdrawiam 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Beata____2007
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 500
|
 |
« Odpowiedz #18 : Listopad 07, 2007, 22:39:05 » |
|
Proszę, Beatko, nie naduzywaj tych ikon... otrzymuje niestety głosy że niektórych denerwują posty gdzie nie ma nic konkretnego a tylko ruchome ikonki. Co innego oczywiście w kawiarence  Pozdrawiam OK! Choć troszkę sie dziwię - że niektórych denerwują posty gdzie nie ma nic konkretnego a tylko ruchome ikonki. Wydaje mi się, że moje początki na Forum były właśnie takie "puste", ale teraz?! Ale, OK! Nie byłam i pewnie nie będę specjalistką od hoji. Przez przypadek trafiłam na to Forum i bardzo się cieszę. Łączę przyjemne z pożytecznym. Znalazłam tu to, czego poszukiwałam - pomoc i naukę w zawiłych meandrach wiedzy hojarskiej (brrr, jak to brzmi!). Dzięki Forum mam już 10 odmian hoji! Dzięki Forum uratowałam gnijącą 3kolorkę. Dzięki Forum wiem cokolwiek na temat sadzenia, szczepienia czy pielęgnacji tei ślicznej rośliny. Jestem tu zaledwie od półtorej miesiąca a jak wiele się od was nauczyłam. Dużo dobrego można by mówić o Forum, ale nie o to chodzi. Ja już mam pracę zawodową a czas spędzony na Forum jest dla mnie czystą przyjemnością, relaksem, odskocznią od codziennej szarzyzny w końcu jest ono moim hobby... Moje posty nie będą pewnie nigdy zawierały merytorycznej wiedzy na temat hoi. Z czasem przybędzie mi doświadczenia i nim chętnie będę się dzieliła z pozostałymi forumowiczkami. Ale jeszcze troszkę czasu, nie po 45 dniach - toć hoje nie urosły wiele i na dodatek idzie zima... Nie wydaje mi się też, żebym obecnie nadużywała ematikonów. Na pewno w swoich początkach na Forum tak - za co przepraszam. Postaraj się przeczytać nasze posty 2 razy, raz widząc ikonki, a drugim razem nie. One pomagają w prawidłowym odczytaniu treści a zwłaszcza intencji osoby piszącej post. Poczytalam dziś jeszcze dosty w różnych tematach i nie sądzę, żebym obecnie mogła denerwować postami gdzie nie ma nic konkretnego a tylko ruchome ikonki. Pozdrawiam
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Beata Tylko czas nie traci czasu... 
|
|
|
|
tellerka
|
 |
« Odpowiedz #19 : Listopad 08, 2007, 10:36:33 » |
|
Ależ.. nie chodzi o zakaz wypowiedzi... jeżeli masz cos do powiedzenia lub chciałabys coś zaprezentować, zapytać... Poaptrz na swój post w hoi tricolor: Odp: Hoya tricolor « Odpowiedz #46 : 07 Listopad 2007, 20:30:14 » Rozumiem potrzebę wyluzowania się itp, sama przychodzę na Forum dla przyjemności. Chodzi tylko o odrobinę samodyscypliny w postach merytorycznych - nie zaśmiecanie ich 'pustymi' wiadomościami. Jest masa uzytkowników, w tym zapewne Ty (a napewno ja), którzy codziennie zaglądają do niektórych wątków by łyknąć wiedzy innych.... a tu niespodzianka... Pełen luz panuje w kawiarence, tam nikt nie bedzie próbowal wprowadzać moderacji.... Pozdrawiam 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Beata____2007
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 500
|
 |
« Odpowiedz #20 : Listopad 08, 2007, 12:55:56 » |
|
Poaptrz na swój post w hoi tricolor: Odp: Hoya tricolor « Odpowiedz #46 : 07 Listopad 2007, 20:30:14 » Pozdrawiam Żeby uniknąć podobnych nieprzyjemności w przyszłości, jeszcze raz przeczytałam Regulamin FloraForum.net z Marzec 31, 2006, 23:08:11 . Nie zawsze tak reaguję, jak w przytoczonym przez Ciebie poście. Już za to przeprosiłam. Każdemu zdarza się nadmiar ematikonów, więc i do nich powinna się odnieść Twoja krytyczna uwaga. Ale puste posty mnie, nową alergowiczkę, przyznam zabolały. Z czasem z pewnością je wypełnię. IKończę na tym tę wypowiedź, nie w tym temacie dla niego miejsce. Pozdrawiam - Beata
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Beata Tylko czas nie traci czasu... 
|
|
|
|
tellerka
|
 |
« Odpowiedz #21 : Listopad 08, 2007, 13:03:03 » |
|
Pusty post oznacza post bez słów. NIKT nie zrozumial co masz na mysli... a ja aż się zastanowiłam ile masz lat... bo raczej młodzież podejrzewałabym o namietne nadużywanie GIFków dla rozrywki. Pozdrawiam 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
olas
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 31
|
 |
« Odpowiedz #22 : Maj 29, 2008, 21:41:20 » |
|
Doczekałam się  . Pąki wreszcie ruszyły z miejsca. Tylko mam teraz zmartwienie  . Wiele osób mówiło mi, że kwiaty wydzielają bardzo silny zapach. Hoja stoi w sypialni, więc chyba, to nie jest najlepsze miejsce. Zwłaszcza, że mój mąż jest alergikiem. Czy hoję mozna wystawić na balkon? Jakie temperatury wytrzymuje? Noce bywają jeszcze chłodne. Wiem, że najlepiej byłoby jej nie ruszać. Ale może lepiej teraz niż później, kiedy bedzie miała wykształcone pąki i kwiaty? W tej chwili ma wykształcone dwa pąki. Co mam robić 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Ola
|
|
|
|
tellerka
|
 |
« Odpowiedz #23 : Maj 29, 2008, 21:47:30 » |
|
Wystawić do pokoju, na balkon bym się bała...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
olas
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 31
|
 |
« Odpowiedz #24 : Maj 29, 2008, 21:52:02 » |
|
Nie ma znaczenia, że teraz stoi na wschodnim oknie, a przestawię na południowo - zachodnie ?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Ola
|
|
|
|
JeyDee
|
 |
« Odpowiedz #25 : Maj 29, 2008, 22:01:34 » |
|
Gdzie byś nie przestawiła i tak może rzucić pąkami.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam - Jola  A Stefek bezczelnie zmienił szkodę... Moje chychcie
|
|
|
|
tellerka
|
 |
« Odpowiedz #26 : Maj 29, 2008, 22:16:19 » |
|
Na południowo-zachodnim powinna poczuć się lepiej - ale za przestawienie może cię ukarac zrzuceniem pąków i tak 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
olas
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 31
|
 |
« Odpowiedz #27 : Maj 30, 2008, 06:20:46 » |
|
Dziekuję bardzo za odpowiedzi. Chyba jednak zaryzykuję. Jesli zrzuci tylko te dwa pąki, to niewielka strata. Ale spróbuję z nią pogadać  . Podobno do kwiatów trzeba mówić;)
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Ola
|
|
|
|
JeyDee
|
 |
« Odpowiedz #28 : Maj 30, 2008, 09:37:50 » |
|
I postaw ją tak, żeby światło padało na nią z tej samej strony co poprzednio.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam - Jola  A Stefek bezczelnie zmienił szkodę... Moje chychcie
|
|
|
olas
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 31
|
 |
« Odpowiedz #29 : Czerwiec 01, 2008, 21:14:02 » |
|
Jak na razie wszystko OK. Pąki nadal się rozwijają. Po jakim czasie od przestawienia hoja może zrzucić pąki?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Ola
|
|
|
|