Betrix
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 27
|
 |
« : Kwiecień 26, 2006, 21:57:44 » |
|
Mam dwie donice z tym kwiatem. Jeden stoi w hydrokulturze, drugi w ziemi. Niestety żaden nie kwitnie od dwóch lat. U znajomej, od której pobrałam szczepki kwitną one na okrągło. Dlaczego u mnie tak się nie dzieje? Czy ktoś z Was wie, jak namówić je do kwitnięcia. Wielokrotnie pytałam o to moją znajomą ale pilnie strzeże swojej tajemnicy. Końcówki listków robią się ostatnio czerwone(te ostatnie wyrostki), słyszałam też, że jest to kaktus 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Anonymous
Gość
|
 |
« Odpowiedz #1 : Kwiecień 26, 2006, 23:31:04 » |
|
co to jest ten grudnik, moze jakies zdjecie. na pewno nie jest to kaktus ale niektore sukulenty z crassulaceae maja sklonnosci do zmianyy barwy naskorka na zakonczeniach lisci
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Gagatek
Aktywny

Offline
Wiadomości: 763
|
 |
« Odpowiedz #2 : Kwiecień 27, 2006, 07:03:50 » |
|
Grudniki kwitną zazwyczaj od pażdziernika do połowy stycznia. Rozwojowi kwiatów sprzyja niska temperatura 13-15 stopni. Potrzebuje dużo rozproszonego światła i lekko wilgotnego podłoża o kwaśnym odczynie- u mnie rośnie na uniwersalnej i ładnie wygląda. Rozwojowi pąków sprzyja przesuszenie w okresie spoczynku. Może się zmarszczxyć ale nic mu nie będzie. Czerwone małe listki to nowe zielone liście. Jeśli czerwienią się stare to znaczy że rośnie w bardzo słonecznym miejscu. Jak zacznie wypuszczać pąki zacznij podlewać nawozem do kwitnących . W lecie też możesz zasilać ale do zielonych. Grudnik mylony z zygokaktusem szlumbergera ( jeśli to nie to samo) jest prawdopodobnie sukulentem ale wojtek lepiej się na tym zna. Wojtku to jest zygokaktus: http://www.ogrodowy.republika.pl/pliki/domowe/zygokaktus_schlumbergera_nicole.jpg
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam - Agata
|
|
|
|
Anonymous
Gość
|
 |
« Odpowiedz #3 : Kwiecień 27, 2006, 16:59:37 » |
|
ten twoj "grudnik" to nie tylko sukulent ale rzeczywiscie kaktus
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Betrix
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 27
|
 |
« Odpowiedz #4 : Kwiecień 27, 2006, 22:04:00 » |
|
Widzisz Wojtku? Jednak kaktus, chociaż w życiu bym go o tę przynależność nie podejrzewała. On normalnie kwitnie zimą ale u mojej znajomej właśnie puszcza pąki i tak co roku. Kwitnie 3-4 razy w roku. Dlaczego? Oto jest pytanie. Dam sobie chyba jednak spokój, oby zakwitł mi chociaż tego grudnia  .
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Anonymous
Gość
|
 |
« Odpowiedz #5 : Kwiecień 27, 2006, 23:07:03 » |
|
twoja znajoma "zmusza" rosline do takiego wymuszonego rytmu biologicznego. Cala tajemnica polega na tym aby nfaszerowac rosline fosforem ppozna jesienia, pozniej jak przekwitnie od razu wstawiamy kaktusik do ciemnego i chlodnego na miesiac, bez zadnego podlewania. Po miesiac przenosimy nadal do ciemnego ale cieplejszego. wtedy kaktus zaczyna zawiazywac paki pod koniec 2go miesiaca. wystawiamu roslina na swiatlo, zaczynamy podlewanie z nawozeniem i tak na okraglo. po kazdym okresie kwitnienia dokladamy nawoz z wieksza iloscia fosforu, nawet 6:1 ale nie moze to byc nawoz granulowany a rozopuszczalny w wodzie
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Mirabilis
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 222
|
 |
« Odpowiedz #6 : Kwiecień 28, 2006, 08:37:17 » |
|
Grudnika nie trzeba specjalnie do niczego zmuszać. Mój zaczął kwitnąć w połowie listopada i przestał jakieś 2 tygodnie temu. Cały rok stoi w jednym miejscu, nawet zimą w temperaturze pokojowej. Podlewany niezbyt często, zasilany raz czy dwa do roku po kwitnieniu zwykłym uniwersalnym nawozem do roślin pokojowych.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Betrix
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 27
|
 |
« Odpowiedz #7 : Kwiecień 28, 2006, 11:41:36 » |
|
No właśnie moja znajoma nigdzie z grudnikiem się nie wynosi. On cały czas stoi na komodzie z dala od okna. Gdyby go wyniosla napewno zauważyłabym. Może rzeczywiście nie ma co zanadto pieścić się z roślinami, bo to im bardziej szkodzi niz pomaga i chociaż nie jest to odpowiednie miejsce chcę Wam coś opisać. Moja siostra zabrala od znajomej storczyk - Phalaenopsis, który ta zamierzała wyrzucić, bo... przekwitł. Siostra nie uznaje żadnych dziwactw, dlatego też natychmiast zmieniła mu podłoże na normalną ziemię i podlewała po kilka kropel. Ubiegłego roku zakwitł jej pięknie, 32 kwiaty ; łodyżki musiała kijkami podpierać. Piękny widok. Nie wiem jak będzie w tym roku moze był to łabędzi śpiew, ale jeżeli ponownie zakwitnie to całe te pianie o specyficznym traktowaniu niektórych roślin to nagonka na klienta.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
|
aechmea
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 307
|
 |
« Odpowiedz #9 : Wrzesień 17, 2006, 21:47:40 » |
|
na razie trzymam mojego grudnika na balkonie, ograniczyłam podlewanie i wezmę go chyba z balkonu jako ostatniego. Mam zamiar go "zmusić" do kwitnienia. Czyli brak wody i chłodno. Myślę, że z miesiąc minimalnie tak powinno byc 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Ania z Poznania
|
|
|
Amonet
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 46
|
 |
« Odpowiedz #10 : Wrzesień 18, 2006, 12:53:31 » |
|
Ja chyba też tak zrobie 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam
|
|
|
Krystyna
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 76
|
 |
« Odpowiedz #11 : Wrzesień 18, 2006, 20:27:19 » |
|
Grudniki obecnie spotykane w handlu są mieszańcami Zygocactus i Schlumbergera. W niektórych domach mogą być jeszcze stare odmiany jednego z tych kaktusów. Warunkiem kwitnienia jest przesuszenie oraz krótki dzień. (stąd nazwa grudzieniec). Podobnym kaktusem jest Ripsalidopsis zwany też kaktusem Wielkanocnym bo kwitnie od marca do maja. Ale w kwiaciarniach sprzedawane są pod jedną nazwą Zygocactus. Krystyna
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Krystyna
|
|
|
bez
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 616
|
 |
« Odpowiedz #12 : Wrzesień 19, 2006, 04:58:35 » |
|
Grudniki obecnie spotykane w handlu są mieszańcami Zygocactus i Schlumbergera. Na innym forum była niedawno dyskusja na ten temat. Głos zabrał systematyk. Wg niej nazwa zygocactus jest już nieprawidłowa, bo cały rodzaj został przeniesiony do rodzaju schlumbergera Grudnik nazywa się obecnie prawidłowo Schlumbergera truncata.. W niektórych domach mogą być jeszcze stare odmiany jednego z tych kaktusów. Ja mam dziki gatunek od ponad 30 lat. Warunkiem kwitnienia jest przesuszenie oraz krótki dzień. (stąd nazwa grudzieniec). To akurat jest nieprawda. Mój grudnik jest podlewany (bardzo skromnie) 2 x tygodniowo przez okrągły rok. Czyli podłoże ma cały czas lekko wilgotne. Jedynie w czasie kwitnienia wypija więcej wody. Kwitnie regularnie 2 x w roku: listopad-grudzień i marzec-kwiecień. bez
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrowienia z Sopotu !
|
|
|
Krystyna
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 76
|
 |
« Odpowiedz #13 : Wrzesień 20, 2006, 17:31:12 » |
|
Zgadza się. Ja tylko podałam, że w handlu używa się jeszcze nazwy Zygocactus. I to zarówno do Schlumbergera jak i do Ripsalidopsis. Krystyna
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Krystyna
|
|
|
amidala
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 70
|
 |
« Odpowiedz #14 : Wrzesień 21, 2006, 15:58:24 » |
|
Ja mam grudnika od wielu lat (nie powiem czy to mieszaniec czy nie bo nie wiem). Kwitł mi co roku, ale w zeszłym roku nie chciał. Podejrzewam, że to sprawa zimowego "uśpienia", bo w zeszłym roku wymieniałam okna na szczelne, a wcześniej okiennice były tak dziurawe, że temperatura w moim pokoju dochodziła w zimę do 17 stopni Celcjusza, a firanki się bujały przy wietrze. W tym roku mam zamiar go przechłodzić jesienią na balkonie i zobaczymy. Betrix, jeśli Twoja znajoma ma w swoim domu warunki zbliżone do tego, co opisałam, to nie musi nigdzie wynosić kwiatka. Moje stały w tym samym miejscu cały rok.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam, Amidala
|
|
|
aechmea
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 307
|
 |
« Odpowiedz #15 : Wrzesień 27, 2006, 17:46:26 » |
|
w przypadku zimowania takie nieszczelne drewniane okna to zaleta  Ale jak ktos ma balkonik to polecam. Zauważyłam, że na moim grudniku juz robia sie pączki. Na razie jeszcze ich niewiele i małe ale juz zaczynaja sie robić. Stoi w słoncu i od dwóch tygodni przestalam go podlewać.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Ania z Poznania
|
|
|
pszubart
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 37
|
 |
« Odpowiedz #16 : Wrzesień 30, 2006, 10:23:49 » |
|
Grudniki/Zygokaktusy, zostały nazwane Szlumbergerami na cześć F. Schlumbergera, kolekcjonera kaktusów z XIX w. Dawniej nazywano je Epifyllami zimowymi. Gatunki rodzicielskie naszych Grudników pochodzą z lasów wschodniej Brazyllii (okolice Rio de Janeiro). Szlumbergery, łatwo odróżnić od siebie, np. po budowie członów z których zbudowane są ich pędy oraz po kształcie kwiatów: - Szlumbergera ucięta (S. truncata), na Zachodzie nazywana Kaktusem listopadowym, a w USA Kaktusem dziękczynienia, ma ostro ząbkowane brzegi członów, sprawiających wrażenie jakby uciętych na końcach i różnokolorowych kwiatach, składających się z podwójnego okółka płatków, z których dolne są odgięte do tyłu, a górne skierowane do przodu. Istnieje wiele odmian tego kaktusa zakwitającego zwykle w listopadzie. - Szlumbergera Buckleya (S. x buckleyi), występująca nieraz pod nazwą S. x bridgesii, ma łagodnie karbowane brzegi członów i różowo-amarantowe kwiaty o podwójnym okółku odgiętych do tyłu płatków, które przypominają trochę kwiaty Fuksji (Ułanki). Jest to tradycyjny Grudnik/Kaktus bożonarodzeniowy, zakwitający najczęściej w grudniu, w okresie świąt Bożego Narodzenia. Epifit ten jest hybrydą powstałą ze skrzyżowania Schlumbergera russelliana x S. truncata. Kultywara tego otrzymał w Anglii W. Buckley (szkółka Rollisson), w 1840 r., skąd rozprzestrzenił się szybko po całym świecie, stając się jedną z najpopularniejszych roślin doniczkowych. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam wszystkich.
|
|
|
|
Petra
|
 |
« Odpowiedz #17 : Wrzesień 30, 2006, 11:08:34 » |
|
Ja miałam i grudnika i szlumbergię. Tą drugą dałam znajomej i co roku kwitnie jej właśnie w tym okresie. Trzeba wiedzieć co się ma, ja akurat kupiłam prawidłowo oznaczone. Szlumbergia naprawdę okazała się tym co napisano. Kwitnie po przejściu delikatnie suchego okresu spoczynku ale przy zapewnionym maksimum światła dziennego a nawet słonecznego. U znajomej takie warunki ma podczas lata a już w pażdzierniku jest obsypana w pąkach. Posadziłam w jednej donicy trzy kolory i ładnie to dygląda gdy kwitnie. Natomiast grudnik mi zmarniał, chyba przesadziłam z wodą 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
pszubart
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 37
|
 |
« Odpowiedz #18 : Wrzesień 30, 2006, 12:05:31 » |
|
Tradycyjna Szlumbergera Bukleja (Schlumbergera x buckleyi), zwana Grudnikiem lub Kaktusem Bożonarodzeniowym, ma takie same wymagania uprawowe, co komercyjna Szlumbergera ucięta (Schlumbergera truncata). 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam wszystkich.
|
|
|
Monika:)
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 625
|
 |
« Odpowiedz #19 : Wrzesień 30, 2006, 21:11:15 » |
|
mój grudnik wylądował w tym roku na świeże powietrze właściwie tylko ze wg na to, że jest tak wielki i nie było już miejsca dla niego w moim pokoju. A co do kwitnięcia to jeszcze nigdy nie kwitł, może z racji na to że przez cały rok mam w domu warunki ,,cieplarniane", zobaczymy czy po powrocie do domu wreszcie zakwitnie...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Amonet
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 46
|
 |
« Odpowiedz #20 : Październik 24, 2006, 08:26:29 » |
|
Moje grudniki są całe w malutkich pąkach 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam
|
|
|
|
Zoe
Gość
|
 |
« Odpowiedz #21 : Październik 24, 2006, 13:54:08 » |
|
Gratulacje. Tylko ich teraz nie przestawiaj.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Monika:)
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 625
|
 |
« Odpowiedz #22 : Październik 29, 2006, 12:35:55 » |
|
wczoraj odkryłam na moim grudniku aż jednego pąka.... ale to i tak dobrze bo jest już wielki a jeszcze nigdy nie miał kwiatów  czekam na więcej 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Krystyna
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 76
|
 |
« Odpowiedz #23 : Październik 29, 2006, 20:28:12 » |
|
Wyczytałam w książce, że nowe odmiany nie są wrażliwe na przestawianie. Ja przestawiam gdy pokażą sie pąki czasem kilka razy i nic sie nie dzieje. Pozdrawiam Krystyna
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Krystyna
|
|
|
Ela G.
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 3270
6a Region Pokarpacki
|
 |
« Odpowiedz #24 : Październik 30, 2006, 08:48:36 » |
|
Dziewczyny- pokażcie te kwitnące cuda ! Ja nie mam tych kwiatów, ale bardzo chętnie się im "napatrzę" Pozdrawiam wszystkich 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
KaRo
|
 |
« Odpowiedz #25 : Październik 30, 2006, 09:34:34 » |
|
Ja też,ja też - prosimy!
|
|
|
|
|
Zapisane
|
KaRo
|
|
|
Amonet
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 46
|
 |
« Odpowiedz #26 : Październik 30, 2006, 16:09:20 » |
|
Jak mój rozkwitnie to napewno wam pokarze 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam
|
|
|
pszubart
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 37
|
 |
« Odpowiedz #27 : Październik 30, 2006, 22:58:16 » |
|
Grudniki (Szlumbergery), to jedne z moich ulubionych roślin. Widok ich kwiatów o jaskrawych barwach, raduje duszę i poprawia nastrój w zimowym okresie. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam wszystkich.
|
|
|
|
KaRo
|
 |
« Odpowiedz #28 : Październik 31, 2006, 09:56:50 » |
|
|
|
|
|
|
Zapisane
|
KaRo
|
|
|
Monika:)
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 625
|
 |
« Odpowiedz #29 : Październik 31, 2006, 17:34:12 » |
|
ja też zrobię zdjęcia jak się pootwierają  p.s. dzisiaj zauważyłam drugiego pąka 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|