Forum ogrodnicze FloraForum.pl
Internetowe forum o kwiatach w domu, na balkonie
i w ogrodzie ... Zapraszamy do dyskusji
logo
FloraForum.pl poleca:
Katalog firm ogrodniczych
 

Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
Maj 25, 2012, 00:53:56
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Strony: 1 2 3 4 5 6 7 »   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Grudnik  (Przeczytany 16990 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Betrix
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 27


« : Kwiecień 26, 2006, 21:57:44 »

Mam dwie donice z tym kwiatem. Jeden stoi w hydrokulturze, drugi w ziemi.
Niestety żaden nie kwitnie od dwóch lat. U znajomej, od której pobrałam szczepki kwitną one na okrągło. Dlaczego u mnie tak się nie dzieje? Czy ktoś z Was wie, jak namówić je do kwitnięcia. Wielokrotnie pytałam o to moją znajomą ale pilnie strzeże swojej tajemnicy. Końcówki listków robią się ostatnio czerwone(te ostatnie wyrostki), słyszałam też, że jest to kaktus
 Shocked
Zapisane
Anonymous
Gość
« Odpowiedz #1 : Kwiecień 26, 2006, 23:31:04 »

co to jest ten grudnik, moze jakies zdjecie. na pewno nie jest to kaktus ale niektore sukulenty z crassulaceae maja sklonnosci do zmianyy barwy naskorka na zakonczeniach lisci
Zapisane
Gagatek
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 763



« Odpowiedz #2 : Kwiecień 27, 2006, 07:03:50 »

Grudniki kwitną zazwyczaj od pażdziernika do połowy stycznia. Rozwojowi kwiatów sprzyja niska temperatura 13-15 stopni. Potrzebuje dużo rozproszonego światła i lekko wilgotnego podłoża o kwaśnym odczynie- u mnie rośnie na uniwersalnej i ładnie wygląda. Rozwojowi pąków sprzyja przesuszenie w okresie spoczynku. Może się zmarszczxyć ale nic mu nie będzie. Czerwone małe listki to nowe zielone liście. Jeśli czerwienią się stare to znaczy że rośnie w bardzo słonecznym miejscu. Jak zacznie wypuszczać pąki zacznij podlewać nawozem do kwitnących . W lecie też możesz zasilać ale do zielonych. Grudnik  mylony z zygokaktusem szlumbergera ( jeśli to nie to samo) jest prawdopodobnie sukulentem ale wojtek lepiej się na tym zna.

Wojtku to jest zygokaktus:
http://www.ogrodowy.republika.pl/pliki/domowe/zygokaktus_schlumbergera_nicole.jpg
Zapisane

Pozdrawiam - Agata
Anonymous
Gość
« Odpowiedz #3 : Kwiecień 27, 2006, 16:59:37 »

ten twoj "grudnik" to nie tylko sukulent ale rzeczywiscie kaktus
Zapisane
Betrix
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 27


« Odpowiedz #4 : Kwiecień 27, 2006, 22:04:00 »

Widzisz Wojtku? Jednak kaktus, chociaż w życiu bym go o tę przynależność nie podejrzewała. On normalnie kwitnie zimą ale u mojej znajomej właśnie puszcza pąki i tak co roku. Kwitnie 3-4 razy w roku. Dlaczego? Oto jest pytanie. Dam sobie chyba jednak spokój, oby zakwitł mi chociaż tego grudnia Very Happy .
Zapisane
Anonymous
Gość
« Odpowiedz #5 : Kwiecień 27, 2006, 23:07:03 »

twoja znajoma "zmusza" rosline do takiego wymuszonego rytmu biologicznego. Cala tajemnica polega na tym aby nfaszerowac rosline fosforem ppozna jesienia, pozniej jak przekwitnie od razu wstawiamy kaktusik do ciemnego i chlodnego na miesiac, bez zadnego podlewania.
Po miesiac przenosimy nadal do ciemnego ale cieplejszego. wtedy kaktus zaczyna zawiazywac paki pod koniec 2go miesiaca. wystawiamu roslina na swiatlo, zaczynamy podlewanie z nawozeniem i tak na okraglo. po kazdym okresie kwitnienia dokladamy nawoz z wieksza iloscia fosforu, nawet 6:1 ale nie moze to byc nawoz granulowany a rozopuszczalny w wodzie
Zapisane
Mirabilis
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 222


« Odpowiedz #6 : Kwiecień 28, 2006, 08:37:17 »

Grudnika nie trzeba specjalnie do niczego zmuszać. Mój zaczął kwitnąć w połowie listopada i przestał jakieś 2 tygodnie temu. Cały rok stoi w jednym miejscu, nawet zimą w temperaturze pokojowej. Podlewany niezbyt często, zasilany raz czy dwa do roku po kwitnieniu zwykłym uniwersalnym nawozem do roślin pokojowych.
Zapisane
Betrix
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 27


« Odpowiedz #7 : Kwiecień 28, 2006, 11:41:36 »

No właśnie moja znajoma nigdzie z grudnikiem się nie wynosi. On cały czas stoi na komodzie z dala od okna. Gdyby go wyniosla napewno zauważyłabym. Może rzeczywiście nie ma co zanadto pieścić się z roślinami, bo to im bardziej szkodzi niz pomaga i chociaż nie jest to odpowiednie miejsce chcę Wam coś opisać.
Moja siostra zabrala od znajomej storczyk - Phalaenopsis, który ta zamierzała wyrzucić, bo... przekwitł. Siostra nie uznaje żadnych dziwactw, dlatego też natychmiast zmieniła mu podłoże na normalną ziemię i podlewała po kilka kropel. Ubiegłego roku zakwitł jej pięknie, 32 kwiaty ; łodyżki musiała kijkami podpierać. Piękny widok. Nie wiem jak będzie w tym roku moze był to łabędzi śpiew, ale jeżeli ponownie zakwitnie to całe te pianie o specyficznym traktowaniu niektórych roślin to nagonka na  klienta.
Zapisane
kasia
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 5108



WWW
« Odpowiedz #8 : Kwiecień 28, 2006, 14:04:25 »

no nie sadze,jednak siostra podlewala tylko po pare kropli a nie jak paprocie czesto,jakby nie dostosowala sie do specjalnego podlewania po jakis czasie storczyk byłby utopiony Laughing  Laughing
Zapisane

aechmea
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 307


« Odpowiedz #9 : Wrzesień 17, 2006, 21:47:40 »

na razie trzymam mojego grudnika na balkonie, ograniczyłam podlewanie i wezmę go chyba z balkonu jako ostatniego. Mam zamiar go "zmusić" do kwitnienia. Czyli brak wody i chłodno. Myślę, że z miesiąc minimalnie tak powinno byc  Smile
Zapisane

Ania z Poznania
Amonet
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 46



« Odpowiedz #10 : Wrzesień 18, 2006, 12:53:31 »

Ja  chyba też tak zrobie  Smile
Zapisane

Pozdrawiam
Krystyna
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 76



« Odpowiedz #11 : Wrzesień 18, 2006, 20:27:19 »

Grudniki obecnie spotykane w handlu są mieszańcami Zygocactus i Schlumbergera. W niektórych domach mogą być jeszcze stare odmiany jednego z tych kaktusów.
Warunkiem kwitnienia jest przesuszenie oraz krótki dzień. (stąd nazwa grudzieniec).
Podobnym kaktusem jest Ripsalidopsis zwany też kaktusem Wielkanocnym bo kwitnie od marca do maja.
Ale w kwiaciarniach sprzedawane są pod jedną nazwą Zygocactus.
Krystyna
Zapisane

Pozdrawiam Krystyna
bez
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 616



« Odpowiedz #12 : Wrzesień 19, 2006, 04:58:35 »

Cytat: "Krystyna"
Grudniki obecnie spotykane w handlu są mieszańcami Zygocactus i Schlumbergera.


Na innym forum była niedawno dyskusja na ten temat. Głos zabrał systematyk. Wg niej nazwa zygocactus jest już nieprawidłowa, bo cały rodzaj został przeniesiony do rodzaju schlumbergera Grudnik nazywa się obecnie prawidłowo Schlumbergera truncata..

Cytat: "Krystyna"
W niektórych domach mogą być jeszcze stare odmiany jednego z tych kaktusów.


Ja mam dziki gatunek od ponad 30 lat.


Cytat: "Krystyna"
Warunkiem kwitnienia jest przesuszenie oraz krótki dzień. (stąd nazwa grudzieniec).


To akurat jest nieprawda.
Mój grudnik jest podlewany (bardzo skromnie) 2 x tygodniowo przez okrągły rok. Czyli podłoże ma cały czas lekko wilgotne. Jedynie w czasie kwitnienia wypija więcej wody.
Kwitnie regularnie 2 x w roku: listopad-grudzień i marzec-kwiecień.

bez
Zapisane

Pozdrowienia z Sopotu !
Krystyna
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 76



« Odpowiedz #13 : Wrzesień 20, 2006, 17:31:12 »

Zgadza się. Ja tylko podałam, że w handlu używa się jeszcze nazwy Zygocactus. I to zarówno do Schlumbergera jak i do Ripsalidopsis.
Krystyna
Zapisane

Pozdrawiam Krystyna
amidala
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 70


« Odpowiedz #14 : Wrzesień 21, 2006, 15:58:24 »

Ja mam grudnika od wielu lat (nie powiem czy to mieszaniec czy nie bo nie wiem). Kwitł mi co roku, ale w zeszłym roku nie chciał. Podejrzewam, że to sprawa zimowego "uśpienia", bo w zeszłym roku wymieniałam okna na szczelne, a wcześniej okiennice były tak dziurawe, że temperatura w moim pokoju dochodziła w zimę do 17 stopni Celcjusza, a firanki się bujały przy wietrze. W tym roku mam zamiar go przechłodzić jesienią na balkonie i zobaczymy.
Betrix, jeśli Twoja znajoma ma w swoim domu warunki zbliżone do tego, co opisałam, to nie musi nigdzie wynosić kwiatka. Moje stały w tym samym miejscu cały rok.
Zapisane

Pozdrawiam, Amidala
aechmea
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 307


« Odpowiedz #15 : Wrzesień 27, 2006, 17:46:26 »

w przypadku zimowania takie nieszczelne drewniane okna to zaleta Smile Ale jak ktos ma balkonik to polecam. Zauważyłam, że na moim grudniku juz robia sie pączki. Na razie jeszcze ich niewiele i małe ale juz zaczynaja sie robić. Stoi w słoncu i od dwóch tygodni przestalam go podlewać.
Zapisane

Ania z Poznania
pszubart
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 37



« Odpowiedz #16 : Wrzesień 30, 2006, 10:23:49 »

Grudniki/Zygokaktusy, zostały nazwane Szlumbergerami na cześć F. Schlumbergera, kolekcjonera kaktusów z XIX w.
Dawniej nazywano je Epifyllami zimowymi.
Gatunki rodzicielskie naszych Grudników pochodzą z lasów wschodniej Brazyllii (okolice Rio de Janeiro).
Szlumbergery, łatwo odróżnić od siebie, np. po budowie członów z których zbudowane są ich pędy oraz po kształcie kwiatów:
- Szlumbergera ucięta (S. truncata), na Zachodzie nazywana Kaktusem listopadowym, a w USA Kaktusem dziękczynienia, ma ostro ząbkowane brzegi członów, sprawiających wrażenie jakby uciętych na końcach i różnokolorowych kwiatach, składających się z podwójnego okółka płatków, z których dolne są odgięte do tyłu, a górne skierowane do przodu. Istnieje wiele odmian tego kaktusa zakwitającego zwykle w listopadzie.
- Szlumbergera Buckleya (S. x buckleyi), występująca nieraz pod nazwą S. x bridgesii, ma łagodnie karbowane brzegi członów i różowo-amarantowe kwiaty o podwójnym okółku odgiętych do tyłu płatków, które przypominają trochę kwiaty Fuksji (Ułanki). Jest to tradycyjny Grudnik/Kaktus bożonarodzeniowy, zakwitający najczęściej w grudniu, w okresie świąt Bożego Narodzenia. Epifit ten jest hybrydą powstałą ze skrzyżowania Schlumbergera russelliana x S. truncata. Kultywara tego otrzymał w Anglii W. Buckley (szkółka Rollisson), w 1840 r., skąd rozprzestrzenił się szybko po całym świecie, stając się jedną z najpopularniejszych roślin doniczkowych.
 Smile
Zapisane

Pozdrawiam wszystkich.
Petra
Gaduła
***
Offline Offline

Wiadomości: 1516


« Odpowiedz #17 : Wrzesień 30, 2006, 11:08:34 »

Ja miałam i grudnika i szlumbergię. Tą drugą dałam znajomej i co roku kwitnie jej właśnie w tym okresie.

Trzeba wiedzieć co się ma, ja akurat kupiłam prawidłowo oznaczone.
Szlumbergia naprawdę okazała się tym co napisano. Kwitnie po przejściu delikatnie suchego okresu spoczynku ale przy zapewnionym maksimum światła dziennego a nawet słonecznego. U znajomej takie warunki ma podczas lata a już w pażdzierniku jest obsypana w pąkach. Posadziłam w jednej donicy trzy kolory i ładnie to dygląda gdy kwitnie.

Natomiast grudnik mi zmarniał, chyba przesadziłam z wodą Sad
Zapisane

Pozdrawiam Iwona

Zapraszam do naszej internetowej encyklopedii
pod adresem http://www.encyklopedia.multiflora.pl/
pszubart
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 37



« Odpowiedz #18 : Wrzesień 30, 2006, 12:05:31 »

Tradycyjna Szlumbergera Bukleja (Schlumbergera x buckleyi), zwana Grudnikiem lub Kaktusem Bożonarodzeniowym, ma takie same wymagania uprawowe, co komercyjna Szlumbergera ucięta (Schlumbergera truncata).
 Smile
Zapisane

Pozdrawiam wszystkich.
Monika:)
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 625



« Odpowiedz #19 : Wrzesień 30, 2006, 21:11:15 »

mój grudnik wylądował w tym roku na świeże powietrze właściwie tylko ze wg na to, że jest tak wielki i nie było już miejsca dla niego w moim pokoju. A co do kwitnięcia to jeszcze nigdy nie kwitł, może z racji na to że przez cały rok mam w domu warunki ,,cieplarniane", zobaczymy czy po powrocie do domu wreszcie zakwitnie...
Zapisane
Amonet
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 46



« Odpowiedz #20 : Październik 24, 2006, 08:26:29 »

Moje grudniki są całe w malutkich pąkach  Smile
Zapisane

Pozdrawiam
Zoe
Gość
« Odpowiedz #21 : Październik 24, 2006, 13:54:08 »

Gratulacje. Tylko ich teraz nie przestawiaj.
Zapisane
Monika:)
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 625



« Odpowiedz #22 : Październik 29, 2006, 12:35:55 »

wczoraj odkryłam na moim grudniku aż jednego pąka.... ale to i tak dobrze bo jest już wielki a jeszcze nigdy nie miał kwiatów Smile
czekam na więcej Smile
Zapisane
Krystyna
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 76



« Odpowiedz #23 : Październik 29, 2006, 20:28:12 »

Wyczytałam w książce, że nowe odmiany nie są wrażliwe na przestawianie. Ja przestawiam gdy pokażą sie pąki czasem kilka razy i nic sie nie dzieje.
Pozdrawiam Krystyna
Zapisane

Pozdrawiam Krystyna
Ela G.
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3270


6a Region Pokarpacki


« Odpowiedz #24 : Październik 30, 2006, 08:48:36 »

Dziewczyny- pokażcie te kwitnące cuda ! Ja nie mam tych kwiatów, ale bardzo chętnie się im "napatrzę"  Very Happy


 Pozdrawiam wszystkich  Very Happy
Zapisane
KaRo
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 318



WWW
« Odpowiedz #25 : Październik 30, 2006, 09:34:34 »

Ja też,ja też - prosimy!
Zapisane

KaRo
Amonet
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 46



« Odpowiedz #26 : Październik 30, 2006, 16:09:20 »

Jak mój rozkwitnie to napewno wam pokarze  Very Happy
Zapisane

Pozdrawiam
pszubart
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 37



« Odpowiedz #27 : Październik 30, 2006, 22:58:16 »

Grudniki (Szlumbergery), to jedne z moich ulubionych roślin. Widok ich kwiatów o jaskrawych barwach, raduje duszę i poprawia nastrój w zimowym okresie.
 Smile
Zapisane

Pozdrawiam wszystkich.
KaRo
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 318



WWW
« Odpowiedz #28 : Październik 31, 2006, 09:56:50 »

Nie tylko Twoja dusze,Przemku,nasze też.Nawt potrafimy się zachwycać jesiennymi barwami liści na drzewach?
A'propos,czy możesz pokazać trochę swojej kolekcji.Bardzo jestem jej ciekawa,nie musi być kwitnąca,proszęęęęęę! Laughing  Laughing  Laughing  Laughing
Zapisane

KaRo
Monika:)
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 625



« Odpowiedz #29 : Październik 31, 2006, 17:34:12 »

ja też zrobię zdjęcia jak się pootwierają Smile
p.s. dzisiaj zauważyłam drugiego pąka Smile
Zapisane
Strony: 1 2 3 4 5 6 7 »   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: