Ooo
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 292
|
 |
« : Październik 14, 2007, 09:54:16 » |
|
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Teśka
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 2522
Podlasie
|
 |
« Odpowiedz #1 : Październik 14, 2007, 10:10:32 » |
|
o co Ci chodzi? - chciałam wiedzieć jak się nazywa Dziękuję Kamyczku 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Kamyczek
|
 |
« Odpowiedz #2 : Październik 14, 2007, 12:04:05 » |
|
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Aletea
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 116
"zielono nam w głowach i fiołki w niej rosną"
|
 |
« Odpowiedz #3 : Październik 14, 2007, 20:32:10 » |
|
hehe moje też zaczynają przejawiać nowe oznaki chęci kwitnięcia jednak nie wszystko może być idealnie... kupiłam niedawno falka w nieprzezroczytsej doniczce. po kilku dniach zaczęły mu żółknąć liście, a kwiaty nieco przywiędły. wyjęłam go z doniczki i obcięłam większość korzeni, które jak się okazało były całkiem przegnite. oberwałam zżółknięte liście, obcięłam pędy kwiatowe i umieściłam storczyka na wilgotym kermazycie. obecnie sprawa wygląda tak - falek ma 3 korzeni, z obciętych łodyg kwiatowych wyrastają nowe pędy i mam podejrzenia, że kolejny pęd szykuje się u podstawy kwiatka. problemem są jednak liście - zostały aż 3, z czego jeden właśnie zaczyna żółknąć. korzenie nie mają bezpośredniego dostępu do wody wykluczam więc przelanie, wilgotność w normie, wypuszczanie pędów uznałam za dobry znak, choć to może być również "ostatnia deska ratunku" dla kwiatka (tak mi się wydaje). boję się tylko, że jeśli straci wszystkie liście nie będę go już w stanie odratować. macie może jakiś pomysł co robić??
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
sbb28
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 581
razem cieplej
|
 |
« Odpowiedz #4 : Październik 14, 2007, 21:23:24 » |
|
ja bym obcięła pędy kwiatowe zbyt duży wysiłek dla osłabionej rośliny- wiem co piszę - jedna z moich pierwszych miniaturek kupiona w Belgii była posadzona w spagnum i doniczce ceramicznej - ta która nie przetrzymała wypuściła drugi pęd kwiatowy a sytuacja była podobna jak u Ciebie Aletea - żółknące liście po przeglądzie okazało się - zgnite korzenie - też zostały trzy nieduże zdrowe korzonki liści miał 2  nie obcięłam pędów i nie wytrzymał reanimacji. drugi,który jak na razie ( reanimacja 2 mce ma żywe jędrne liście - posadziłam w mieszance spagnum i kory - on miał "mnóstwo" -6 korzeni powietrznych, podlałam go na razie 2 razy ale spryskuję co 2 dzień i umieściłam w kuwecie z miltoniami gdzie ma zwiekszoną wilgotność powietrza) może tylko takie problemy są z miniaturkami? już prawie zniechęciłam się do uprawy tego gatunku dopóki nie kupiłam "normalnego" Trzymam kciuki za udaną reanimację 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Per aspera ad astra - przez ciernie do gwiazd pozdrawiam Małgorzata
|
|
|
Aletea
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 116
"zielono nam w głowach i fiołki w niej rosną"
|
 |
« Odpowiedz #5 : Październik 14, 2007, 22:17:38 » |
|
sbb28 dzięki za rady! sugerujesz, że mam całkiem obciąć te maleńkie tak pięknie zielone młodziutkie pędy? nie no nie każcie mi tego robić!! qrde poczekam jeszcze kilka dni, może jednak trochę się podniesie... a jeśli nie to "ogolę" go, choć nię będzie to łatwe...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
bachud
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 729
|
 |
« Odpowiedz #6 : Październik 15, 2007, 10:53:07 » |
|
A ja mam jak zwykle dylemat. Obecnie żyją sobie u mnie dwa phalki. Podlewam je zgodnie ze wszelkimi zaleceniami - jak korzenie zielone średnio to wypada co jakieś 14 dni. Jeden standardowo w doniczce. Drugi jakoś kiepsko. Już jakiś czas temu trochę przywiędły mu liście (naprawdę go nie suszę!). Korzeni może nie ma za wiele (na wiosnę, po kupnie okazało się że był troche przelany) ale te co zostały są OK. W międzyczasie wypuszczał nowe korzenie powietrzne, liścia jakiegoś. Stoi na podstawce z mokrym keramzytem (obecnie wilgotność ok 50-60 %). Klika tygodni temu wsadziłam go do wazonu licząc na to że może skoro bardziej potrzebuje wilgoci to "sobie po nią zejdzie niżej". Widzę, że niby dwa korzenie zaczynają się powolutku wydłużać (żywo żielone końce) ale liście... Najniższy zaczyna żółknąć, nie wiem czy nie odpadnie za jakiś czas. Czy jest szansa, że one nabiorą jeszcze jędrności? Mam coś zrobić?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Barbara
|
|
|
sbb28
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 581
razem cieplej
|
 |
« Odpowiedz #7 : Październik 15, 2007, 16:05:38 » |
|
Aletea ja też nie obcięłam łodyg kwiatowych bo żal mi było kwiatów w efekcie rozwinął się jeden kwiatuszek pozostałe pąki zaczęły żółknąć i opadały - po prostu nie miał siły ich wyżywić przy trzech malusich korzonkach  ale jak piszę to była miniaturka całość z listkami mieściła się w dłoni wstaw fotkę "choruszka" może korzenie i liście Twojego są w lepszym stanie niż mojego mikrusa? cały czas trzymam kciuki pozdrawiam
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Per aspera ad astra - przez ciernie do gwiazd pozdrawiam Małgorzata
|
|
|
Aletea
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 116
"zielono nam w głowach i fiołki w niej rosną"
|
 |
« Odpowiedz #8 : Październik 15, 2007, 21:03:21 » |
|
sbb28 przemyślałam sprawę, rozważyłam wszystkie sugestie i jeszcze wczoraj ciachnęłam oba pędy... doszłam do wniosku, że nie będzie miał teraz siły zakwitnąć, a jeśli obcięcie tych obciążających go pędów pozwoli uratować roślinę, to kiedyś na pewno zakwitnie  o ile się odratuje... nie ma co fotografować - ot, taka moja mała bida... odezwę się kiedy kwiatuch przetrwa 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
sbb28
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 581
razem cieplej
|
 |
« Odpowiedz #9 : Październik 15, 2007, 21:17:47 » |
|
I Tak trzymam kciuki i czekam cierpliwie - wiem,że długo to potrwa
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Per aspera ad astra - przez ciernie do gwiazd pozdrawiam Małgorzata
|
|
|
Joanna52
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1103
G.Śląsk - strefa 6B
|
 |
« Odpowiedz #10 : Październik 16, 2007, 09:40:01 » |
|
Mam pytanie do falkowych guru. Mój falek z przeceny jest w trakcie reanimacji. Nowy listek sie pokazał i rośnie. Nie widzę natomiast nowych korzonków? Czy to normalne 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
bachud
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 729
|
 |
« Odpowiedz #11 : Październik 16, 2007, 09:50:44 » |
|
Nie widzę natomiast nowych korzonków Grunt, żeby miał chociaż stare...  Skoro rośnie liść to widocznie ma przez co się żywić. Może teraz liść a innym razem korzeń?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Barbara
|
|
|
bachud
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 729
|
 |
« Odpowiedz #12 : Październik 16, 2007, 09:52:08 » |
|
Yyyy... przepraszam - pytanie było do "falkowych guru" a to nie ja Ja jestem z tych "napisała co wiedziała". Guru niech się wypowie.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Barbara
|
|
|
Joanna52
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1103
G.Śląsk - strefa 6B
|
 |
« Odpowiedz #13 : Październik 16, 2007, 09:54:13 » |
|
Może tak, może nie. Ale pocieszenie było 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
jUSTA
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 345
Wielkopolska - strefa 6b
|
 |
« Odpowiedz #14 : Październik 18, 2007, 13:25:31 » |
|
Witajcie! Chcę sie pochwalić moim falkiem - chyba zaczął wypuszczać nowe pąki!!! Ten duży! a o małego mam pytanie-też coś sie ruszyło na łodydze-tylko obawiam się (po przeczytaniu innych postów!) czy aby nie musiałabym go uciąć  dlatego ,że -musiałam go przesadzić,poobcinać zalane korzenie-zostały mu 3 małe i nie wiem czy dobrze,żeby on teraz brał się za kwitnięcie-co mi doradzicie?    
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
sbb28
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 581
razem cieplej
|
 |
« Odpowiedz #15 : Październik 18, 2007, 19:18:30 » |
|
Justa - Na pierwszy rzut oka wygląda zdrowo - więcej powiedziało by mi zdjęcie przed jego ponownym posadzeniem ten listek nowy, który widzę na powiększonym zdjęciu wyrósł już w trakcie reanimacji? jeśli tak to roślina ruszyła i korzenie są wstanie ją wyżywić korzenie jakie pozostały, może wystarczyły aby roślina szybko zaadaptowała się i bez większych problemów rozwija sie dalej? moje miniaturki przed reanimacja były w gorszym stanie 2 liście, które zostały nie były tak jędrne nie miały nowego choćby maleńkiego nowego listka, mimo to jeden wypuszczał nową łodygę kwiatową i rozwijała się zeszłoroczna; po ok 2 tygodniach od początku reanimacji zaczęły zaczynając od najmłodszego żółknąć zawiązane pączki kwiatowe. z kwiatów rozwinął sie tylko najstarszy uformowany na zeszłorocznej łodydze nie mam doświadczenia w uprawie storczyków w wazonie na razie miałam w doniczkach ceramicznych i plastykowych przejrzystych życzę powodzenia pozdrawiam
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Per aspera ad astra - przez ciernie do gwiazd pozdrawiam Małgorzata
|
|
|
|
|
jUSTA
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 345
Wielkopolska - strefa 6b
|
 |
« Odpowiedz #17 : Październik 18, 2007, 20:12:07 » |
|
sbb28dziękuję za odpowiedz nowira piękne............ 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
sbb28
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 581
razem cieplej
|
 |
« Odpowiedz #18 : Październik 18, 2007, 20:50:55 » |
|
Justa mam nadzieje,że pokażesz jak dalej rozwija się reanimowany Nowira zapowiada sie piękne kwitnienie chyba sprawię sobie drugiego "normalnego" w kwiatach na zimowe dni 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Per aspera ad astra - przez ciernie do gwiazd pozdrawiam Małgorzata
|
|
|
jUSTA
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 345
Wielkopolska - strefa 6b
|
 |
« Odpowiedz #19 : Październik 18, 2007, 21:38:37 » |
|
sbb28 - no pewnie,że będę informować,bo sama jestem ciekawa kwiatów  kupiłam go gdy miał goły pęd-więc nawet nie wiem w jakim jest kolorze.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Maniek
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 690
|
 |
« Odpowiedz #20 : Październik 19, 2007, 19:43:55 » |
|
Nowirko, ale z Ciebie szczęściara!
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
pysia
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 800
|
 |
« Odpowiedz #21 : Październik 21, 2007, 20:55:34 » |
|
No to pochwalę swojego falka też Kupiony pod koniec marca, w połowie lipca skończył kwitnienie, odpoczął trzy m-ce, a teraz wypuszcza nowy pęd kwiatowy.  A teraz mam pytanie do 'storczykarzy': jaką najniższą temp. jest w stanie wytrzymać taki phalaenopsis ? Mój od zakupu stoi na parapecie zachodniego okna. Pod tym parapetem nie ma kaloryfera. Odkąd zaczęły się jesienne chłody, stojące na nim rośliny nie mają niestety za ciepło. Razem z falkiem trzymam tam fiołki i skrętniki, jedne i drugie jak dotąd kwitną jak oszalałe. Ale... dziś z ciekawości postawiłam obok doniczki z falkiem termometr. I trochę mnie zmroziło - 11st. Gdzieś wyczytałam, że 13 st. zabija falenopsisy... Czy to prawda ? Boję się, że balansuję z nim na krawędzi...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Lila2006
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 3039
Kujawsko-pomorskie strefa 6b
|
 |
« Odpowiedz #22 : Październik 21, 2007, 21:02:18 » |
|
Też się chętnie dowiem. Moje wszystkie storczyki też stoją na oknie i właśnie się zastanawiałam, czy nie przenieść ich w cieplejsze miejsce. Zwłaszcza, że również zabierają się za kwitnienie.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Lidka
|
|
|
|
Kamyczek
|
 |
« Odpowiedz #23 : Październik 21, 2007, 21:10:51 » |
|
Podobno najniższa znośna temp. dla nich to 15 stopni.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
bachud
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 729
|
 |
« Odpowiedz #24 : Październik 22, 2007, 06:26:46 » |
|
A ja musze pomarudzić. W sobotę byłam w Gdańskim obi i aż mnie zatkało - i to bynajmniej nie różnorodność oferty... Były co najmniej dwie tace z... resztakami. Phalek przekwitnieęty, ledwo trzymajęcy się kupy, jakieś posuszone oncidia ze zmarszczonymi pseudobulwami (oczywiście bez kwiatów) i takie tam podobne. Az kilka razy poszłam sprawdzić do czytnika - 29,90! Aż kobieta jakas do mnie podeszła żeby zapytać na ile są przecenione... Beznadzieja. I dlatego zawsze zazdroszczę Wam że gdzieś przeceniają kwiaty II gatunku... Wiem, że może nie zawsze jest sensowne kupowanie czegoś takiego ale chodzi już o zasadę. Niestety gdańskie obi (bywam tam co jakiś czas) jeżeli juz jakimś cudem ma coś przecenionego to są to dopiero wtedy jak są to całkiem przegniłe zwłoki. Dopóki jest kawałek zielonego liścia to trzymają cenę...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Barbara
|
|
|
BASIA TEL
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 3856
mazowsze 6b
|
 |
« Odpowiedz #25 : Październik 22, 2007, 07:32:52 » |
|
Basieńka ,nie daj się nabrać...u nas Obi jest to samo ,zdzierstwo  ,szukaj po kwiaciarniach ,nieraz mają zwłaszcza teraz jak idzie na zimę ,dostają świeże storczyki ,to co zrobią ze starymi ,u nas ma Nomi ,przyzwoiciej zniżone ,Auchan...ale trzeba polować 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
tellerka
|
 |
« Odpowiedz #26 : Październik 22, 2007, 12:41:19 » |
|
bachud, może to problem w 'procedurze'? Nie jestem taka mądra sama z siebie, ale zaobserwowałam taka scenę w warszawskim OBI, może to w Gdańsku też tak działa? Bo w warszawie, pokazujesz PANI/PANU z OBI palcem kwiatka z tej 'przecenionej półki' i oni wypisują kwitek na cenę tego egzemplarza. Widziałam ludzi którzy brali po 3-4 przekwitle falki po 5 zl/szt. Może tu taj też trzeba zawołac najpierw 'pana od kwiatkow' żeby wypisał karteczke do kasy? Pozdrawiam 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
bachud
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 729
|
 |
« Odpowiedz #27 : Październik 22, 2007, 13:22:59 » |
|
Może tu taj też trzeba zawołac najpierw 'pana od kwiatkow' A, może to i mieć sens, faktycznie... Jak kolejnym razem będę i będę posiadać choć chwilę czasu (czytaj: "męża wywalę do electro...") to przetestuję...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Barbara
|
|
|
|
tellerka
|
 |
« Odpowiedz #28 : Październik 22, 2007, 13:25:56 » |
|
Wiem, wiem jak to działa... w LM zdołałam w przelocie porwać tylko ziemię dla storczykow... Pozdrawiam 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
sbb28
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 581
razem cieplej
|
 |
« Odpowiedz #29 : Październik 22, 2007, 20:14:02 » |
|
no to ja zaszalałam całkowicie. Byłam na kiermaszu Tomaszewskiego w Poznańskiej palmiarni ale na zakupy pojechałam do ich sklepu- zawsze mają przecenione storczyki; tu mogę sie targować z ceny 10zł jak przekwikłe na 5zł tak kupiłam latem miltonie i miltoniopsis ( miltonie u mnie zakwitły; miltoniopsis ma dużo przyrostów) w niedziele powalczyłam i z 15 kupiłam po 10 zł cambria colmanara wild cat red przekwitniętą z 3 nowymi przyrostami; dendrobium Phalaenopsis białe ogromne- 30 cm ps-bulwy; pęd kwiatowy jeszcze 60 cm (cześć kwiatów przekwitła); tutaj kwiat no i całkowite szaleństwo ale nie mogłam sie oprzeć tyk ciapkom; kropkom no i wielkości i ilości kwiatów przy dotychczas hodowanych miniaturkach jeden z jedna łodygą kwiatową  i zbliżenie kwiatka - ciapka drugi wybór męża 2 łodygi główne i 4 boczne - tak dużego jeszcze nie miałam - mam nadzieję, że sie zaaklimatyzuje - że te wszystkie pąki rozkwitną - dotychczas kupowałam je późną wiosną, żeby nie miały zbyt wielkiego szoku przy przenosinach - temu jeszcze dodatkowo korzenie wyłażą z doniczki górą i dołem - podłoże ok; zabezpieczyłam korzenie - przesadzę po przekwitnięciu  macie rację w marketach są droższe i gorszej jakości do tego jeszcze nie umieją się z nimi obchodzić najczęściej są przelane pozdrawiam
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Per aspera ad astra - przez ciernie do gwiazd pozdrawiam Małgorzata
|
|
|
|