Forum ogrodnicze FloraForum.pl
Internetowe forum o kwiatach w domu, na balkonie
i w ogrodzie ... Zapraszamy do dyskusji
logo
FloraForum.pl poleca:
Oferty Agroturystyczne z całej Polski
 

Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
Maj 25, 2012, 00:51:33
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Strony: 1 2 3 4 5 6 7 »   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: PHALENOPSIS cz 3  (Przeczytany 17432 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Ooo
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 292



« : Październik 14, 2007, 09:54:16 »

Smile
Zapisane
Teśka
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2522


Podlasie


« Odpowiedz #1 : Październik 14, 2007, 10:10:32 »

Cytat: "sbb28"
o co Ci chodzi?
- chciałam wiedzieć jak się nazywa Razz
 Dziękuję Kamyczku Smile
Zapisane

Kamyczek
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1062



« Odpowiedz #2 : Październik 14, 2007, 12:04:05 »

Ależ proszę. Mr. Green

Mój pierwszy storczyk, którego dostałam na dzień kobiet wypuszcza łodyge Mr. Green ,tak się ucieszyłam,że aż go pocałowałam w liść... Embarassed  Razz  Laughing
Zapisane
Aletea
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 116


"zielono nam w głowach i fiołki w niej rosną"


WWW
« Odpowiedz #3 : Październik 14, 2007, 20:32:10 »

hehe moje też zaczynają przejawiać nowe oznaki chęci kwitnięcia  Mr. Green
jednak nie wszystko może być idealnie...
kupiłam niedawno falka w nieprzezroczytsej doniczce. po kilku dniach zaczęły mu żółknąć liście, a kwiaty nieco przywiędły. wyjęłam go z doniczki i obcięłam większość korzeni, które jak się okazało były całkiem przegnite. oberwałam zżółknięte liście, obcięłam pędy kwiatowe i umieściłam storczyka na wilgotym kermazycie. obecnie sprawa wygląda tak - falek ma 3 korzeni, z obciętych łodyg kwiatowych wyrastają nowe pędy i mam podejrzenia, że kolejny pęd szykuje się u podstawy kwiatka. problemem są jednak liście - zostały aż 3, z czego jeden właśnie zaczyna żółknąć. korzenie nie mają bezpośredniego dostępu do wody wykluczam więc przelanie, wilgotność w normie, wypuszczanie pędów uznałam za dobry znak, choć to może być również "ostatnia deska ratunku" dla kwiatka (tak mi się wydaje). boję się tylko, że jeśli straci wszystkie liście nie będę go już w stanie odratować. macie może jakiś pomysł co robić??
Zapisane

zwykłe i niezwykłe życie chartów afgańskich
www.czatyrdach.za.pl
sbb28
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 581


razem cieplej


« Odpowiedz #4 : Październik 14, 2007, 21:23:24 »

ja bym obcięła pędy kwiatowe zbyt duży wysiłek dla osłabionej rośliny- wiem co piszę - jedna z moich pierwszych miniaturek kupiona w Belgii była posadzona w spagnum i doniczce ceramicznej - ta która nie przetrzymała wypuściła drugi pęd kwiatowy a sytuacja była podobna jak u Ciebie Aletea - żółknące liście po przeglądzie okazało się - zgnite korzenie - też zostały trzy nieduże zdrowe korzonki liści miał 2 Mad nie obcięłam pędów i nie wytrzymał reanimacji. drugi,który jak na razie ( reanimacja 2 mce ma żywe jędrne liście - posadziłam w mieszance spagnum i kory - on miał "mnóstwo" -6 korzeni powietrznych, podlałam go na razie 2 razy ale spryskuję co 2 dzień i umieściłam w kuwecie z miltoniami gdzie ma zwiekszoną wilgotność powietrza)

może tylko takie problemy są z miniaturkami? już prawie zniechęciłam się do uprawy tego gatunku dopóki nie kupiłam "normalnego"
Trzymam kciuki za udaną reanimację
 
Zapisane

Per aspera ad astra - przez ciernie do gwiazd
pozdrawiam
Małgorzata
Aletea
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 116


"zielono nam w głowach i fiołki w niej rosną"


WWW
« Odpowiedz #5 : Październik 14, 2007, 22:17:38 »

sbb28 dzięki za rady! sugerujesz, że mam całkiem obciąć te maleńkie tak pięknie zielone młodziutkie pędy? nie no nie każcie mi tego robić!! qrde poczekam jeszcze kilka dni, może jednak trochę się podniesie... a jeśli nie to "ogolę" go, choć nię będzie to łatwe...
Zapisane

zwykłe i niezwykłe życie chartów afgańskich
www.czatyrdach.za.pl
bachud
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 729



« Odpowiedz #6 : Październik 15, 2007, 10:53:07 »

A ja mam jak zwykle dylemat. Obecnie żyją sobie u mnie dwa phalki.  Podlewam je zgodnie ze wszelkimi zaleceniami - jak korzenie zielone średnio to wypada co jakieś 14 dni.
Jeden standardowo w doniczce. Drugi jakoś kiepsko. Już jakiś czas temu trochę przywiędły mu liście (naprawdę go nie suszę!). Korzeni może nie ma za wiele (na wiosnę, po kupnie okazało się że był troche przelany) ale te co zostały są OK. W międzyczasie wypuszczał nowe korzenie powietrzne, liścia jakiegoś. Stoi na podstawce z mokrym keramzytem (obecnie wilgotność ok 50-60 %). Klika tygodni temu wsadziłam go do wazonu licząc na to że może skoro bardziej potrzebuje wilgoci to "sobie po nią zejdzie niżej". Widzę, że niby dwa korzenie zaczynają się powolutku wydłużać (żywo żielone końce) ale liście... Najniższy zaczyna żółknąć, nie wiem czy nie odpadnie za jakiś czas.
Czy jest szansa, że one nabiorą jeszcze jędrności? Mam coś zrobić?
Zapisane

Barbara
sbb28
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 581


razem cieplej


« Odpowiedz #7 : Październik 15, 2007, 16:05:38 »

Aletea ja też nie obcięłam łodyg kwiatowych bo żal mi było kwiatów w efekcie rozwinął się jeden kwiatuszek pozostałe pąki zaczęły żółknąć i opadały - po prostu nie miał siły ich wyżywić przy trzech malusich korzonkach Rolling Eyes  ale jak piszę to była miniaturka całość z listkami mieściła się w dłoni Crying or Very sad
wstaw  fotkę "choruszka" może  korzenie i liście Twojego są w lepszym stanie niż mojego mikrusa?
cały czas trzymam kciuki
pozdrawiam
Zapisane

Per aspera ad astra - przez ciernie do gwiazd
pozdrawiam
Małgorzata
Aletea
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 116


"zielono nam w głowach i fiołki w niej rosną"


WWW
« Odpowiedz #8 : Październik 15, 2007, 21:03:21 »

sbb28 przemyślałam sprawę, rozważyłam wszystkie sugestie i jeszcze wczoraj ciachnęłam oba pędy... doszłam do wniosku, że nie będzie miał teraz siły zakwitnąć, a jeśli obcięcie tych obciążających go pędów pozwoli uratować roślinę, to kiedyś na pewno zakwitnie  Wink o ile się odratuje... nie ma co fotografować - ot, taka moja mała bida... odezwę się kiedy kwiatuch przetrwa  Wink
Zapisane

zwykłe i niezwykłe życie chartów afgańskich
www.czatyrdach.za.pl
sbb28
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 581


razem cieplej


« Odpowiedz #9 : Październik 15, 2007, 21:17:47 »

I Tak trzymam kciuki i czekam cierpliwie - wiem,że długo to potrwa
Zapisane

Per aspera ad astra - przez ciernie do gwiazd
pozdrawiam
Małgorzata
Joanna52
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1103


G.Śląsk - strefa 6B


« Odpowiedz #10 : Październik 16, 2007, 09:40:01 »

Mam pytanie do falkowych guru. Mój falek z przeceny jest w trakcie reanimacji. Nowy listek sie pokazał i rośnie. Nie widzę natomiast nowych korzonków? Czy to normalne Confused
Zapisane

Pozdrowienia 
Joasia
Moja kolekcja
Mój ogród[/ur
bachud
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 729



« Odpowiedz #11 : Październik 16, 2007, 09:50:44 »

Cytat: "Joanna52"
Nie widzę natomiast nowych korzonków

Grunt, żeby miał chociaż stare...  Wink  Skoro rośnie liść to widocznie ma przez co się żywić. Może teraz liść a innym razem korzeń?
Zapisane

Barbara
bachud
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 729



« Odpowiedz #12 : Październik 16, 2007, 09:52:08 »

Yyyy... przepraszam - pytanie było do "falkowych guru" a to nie ja  Wink
Ja jestem z tych "napisała co wiedziała".
Guru niech się wypowie.
Zapisane

Barbara
Joanna52
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1103


G.Śląsk - strefa 6B


« Odpowiedz #13 : Październik 16, 2007, 09:54:13 »

Może tak, może nie. Ale pocieszenie było Mr. Green
Zapisane

Pozdrowienia 
Joasia
Moja kolekcja
Mój ogród[/ur
jUSTA
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 345


Wielkopolska - strefa 6b


« Odpowiedz #14 : Październik 18, 2007, 13:25:31 »

Witajcie!
Chcę sie pochwalić moim falkiem - chyba zaczął wypuszczać nowe pąki!!! Ten duży! a o małego mam pytanie-też coś sie ruszyło na łodydze-tylko obawiam się (po przeczytaniu innych postów!) czy aby nie musiałabym go uciąć Sad dlatego ,że
-musiałam go przesadzić,poobcinać zalane korzenie-zostały mu 3 małe i nie wiem czy dobrze,żeby on teraz brał się za kwitnięcie-co mi doradzicie?



Zapisane

sbb28
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 581


razem cieplej


« Odpowiedz #15 : Październik 18, 2007, 19:18:30 »

Justa -
Na pierwszy rzut oka wygląda zdrowo - więcej powiedziało by mi zdjęcie przed jego ponownym posadzeniem Embarassed
ten listek nowy, który widzę na powiększonym zdjęciu wyrósł już w trakcie reanimacji?
jeśli tak to roślina ruszyła i korzenie są wstanie ją wyżywić Rolling Eyes

korzenie jakie pozostały, może wystarczyły aby roślina szybko zaadaptowała się i bez większych problemów rozwija sie dalej?

moje miniaturki przed reanimacja były w gorszym stanie 2 liście, które zostały nie były tak jędrne nie miały nowego choćby maleńkiego nowego listka,
mimo to jeden wypuszczał nową łodygę kwiatową i rozwijała się zeszłoroczna; po ok 2 tygodniach od początku reanimacji zaczęły
zaczynając od najmłodszego żółknąć zawiązane pączki kwiatowe.

z kwiatów rozwinął sie tylko najstarszy uformowany na zeszłorocznej łodydze

nie mam doświadczenia w uprawie storczyków w wazonie na razie miałam w doniczkach ceramicznych i plastykowych przejrzystych
życzę powodzenia
pozdrawiam
Zapisane

Per aspera ad astra - przez ciernie do gwiazd
pozdrawiam
Małgorzata
nowira
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3682


łódzkie - strefa 6B


« Odpowiedz #16 : Październik 18, 2007, 19:31:24 »

Moje niektóre falki zaczynają wypuszczać nowe pędy kwiatowe, a część rozwija pąki lub rozgałęzienia na starych pędach Laughing

nowe pędy

 
Zapisane

jUSTA
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 345


Wielkopolska - strefa 6b


« Odpowiedz #17 : Październik 18, 2007, 20:12:07 »

sbb28dziękuję za odpowiedz Smile
nowira piękne............ Exclamation
Zapisane

sbb28
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 581


razem cieplej


« Odpowiedz #18 : Październik 18, 2007, 20:50:55 »

Justa mam nadzieje,że pokażesz jak dalej rozwija się reanimowany
Nowira zapowiada sie piękne kwitnienie Laughing
chyba sprawię sobie drugiego "normalnego" w kwiatach na zimowe dni Wink
Zapisane

Per aspera ad astra - przez ciernie do gwiazd
pozdrawiam
Małgorzata
jUSTA
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 345


Wielkopolska - strefa 6b


« Odpowiedz #19 : Październik 18, 2007, 21:38:37 »

sbb28 - no pewnie,że będę informować,bo sama jestem ciekawa kwiatów  Cool  kupiłam go gdy miał goły pęd-więc nawet nie wiem w jakim jest kolorze.
Zapisane

Maniek
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 690



« Odpowiedz #20 : Październik 19, 2007, 19:43:55 »

Nowirko, ale z Ciebie szczęściara!
Zapisane

Zapraszam do moich wątków:
Mój ogródek
Fiołki
pysia
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 800



« Odpowiedz #21 : Październik 21, 2007, 20:55:34 »

No to pochwalę swojego falka też  Wink
Kupiony pod koniec marca, w połowie lipca skończył kwitnienie, odpoczął trzy m-ce, a teraz wypuszcza nowy pęd kwiatowy.



A teraz mam pytanie do 'storczykarzy': jaką najniższą temp. jest w stanie wytrzymać taki phalaenopsis ?

Mój od zakupu stoi na parapecie zachodniego okna. Pod tym parapetem nie ma kaloryfera. Odkąd zaczęły się jesienne chłody, stojące na nim rośliny nie mają niestety za ciepło. Razem z falkiem trzymam tam fiołki i skrętniki, jedne i drugie jak dotąd kwitną jak oszalałe. Ale... dziś z ciekawości postawiłam obok doniczki z falkiem termometr. I trochę mnie zmroziło - 11st.
Gdzieś wyczytałam, że 13 st. zabija falenopsisy... Czy to prawda ? Boję się, że balansuję z nim na krawędzi...
Zapisane
Lila2006
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3039


Kujawsko-pomorskie strefa 6b


« Odpowiedz #22 : Październik 21, 2007, 21:02:18 »

Też się chętnie dowiem. Moje wszystkie storczyki też stoją na oknie i właśnie się zastanawiałam, czy nie przenieść ich w cieplejsze miejsce. Zwłaszcza, że również zabierają się za kwitnienie.
Zapisane

Pozdrawiam Lidka
Kamyczek
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1062



« Odpowiedz #23 : Październik 21, 2007, 21:10:51 »

Podobno najniższa znośna temp. dla nich to 15 stopni.
Zapisane
bachud
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 729



« Odpowiedz #24 : Październik 22, 2007, 06:26:46 »

A ja musze pomarudzić. W sobotę byłam w Gdańskim obi i aż mnie zatkało - i to bynajmniej nie różnorodność oferty... Były co najmniej dwie tace z... resztakami. Phalek przekwitnieęty, ledwo trzymajęcy się kupy, jakieś posuszone oncidia ze zmarszczonymi pseudobulwami (oczywiście bez kwiatów) i takie tam podobne. Az kilka razy poszłam sprawdzić do czytnika - 29,90! Aż kobieta jakas do mnie podeszła żeby zapytać na ile są przecenione...
Beznadzieja. I dlatego zawsze zazdroszczę Wam że gdzieś przeceniają kwiaty II gatunku... Wiem, że może nie zawsze jest sensowne kupowanie czegoś takiego ale chodzi już o zasadę. Niestety gdańskie obi (bywam tam co jakiś czas) jeżeli juz jakimś cudem ma coś przecenionego to są to dopiero wtedy jak są to całkiem przegniłe zwłoki. Dopóki jest kawałek zielonego liścia to trzymają cenę...
Zapisane

Barbara
BASIA TEL
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3856


mazowsze 6b


« Odpowiedz #25 : Październik 22, 2007, 07:32:52 »

Basieńka ,nie daj się nabrać...u nas Obi jest to samo ,zdzierstwo  Evil or Very Mad ,szukaj po kwiaciarniach ,nieraz mają zwłaszcza teraz jak idzie na zimę ,dostają świeże storczyki ,to co zrobią ze starymi ,u nas ma Nomi ,przyzwoiciej zniżone ,Auchan...ale trzeba polować Razz  Mr. Green
Zapisane

tellerka
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11788


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #26 : Październik 22, 2007, 12:41:19 »

bachud, może to problem w 'procedurze'?

Nie jestem taka mądra sama z siebie, ale zaobserwowałam taka scenę w warszawskim OBI, może to w Gdańsku też tak działa?

Bo w warszawie, pokazujesz PANI/PANU z OBI palcem kwiatka z tej 'przecenionej półki' i oni wypisują kwitek na cenę tego egzemplarza. Widziałam ludzi którzy brali po 3-4 przekwitle falki po 5 zl/szt.

Może tu taj też trzeba zawołac najpierw 'pana od kwiatkow' żeby wypisał karteczke do kasy?  Cool

Pozdrawiam Smile
Zapisane

bachud
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 729



« Odpowiedz #27 : Październik 22, 2007, 13:22:59 »

Cytat: "tellerka"
Może tu taj też trzeba zawołac najpierw 'pana od kwiatkow'

A, może to i mieć sens, faktycznie... Jak kolejnym razem będę i będę posiadać choć chwilę czasu (czytaj: "męża wywalę do electro...") to przetestuję...
Zapisane

Barbara
tellerka
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11788


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #28 : Październik 22, 2007, 13:25:56 »

Wiem, wiem jak to działa... w LM zdołałam w przelocie porwać tylko ziemię dla storczykow...  Rolling Eyes

Pozdrawiam Smile
Zapisane

sbb28
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 581


razem cieplej


« Odpowiedz #29 : Październik 22, 2007, 20:14:02 »

no to ja zaszalałam całkowicie.
Byłam na kiermaszu Tomaszewskiego w Poznańskiej palmiarni ale na zakupy pojechałam do ich sklepu- zawsze mają przecenione storczyki;
 tu mogę sie targować z ceny  10zł jak przekwikłe na 5zł tak kupiłam latem miltonie i miltoniopsis ( miltonie u mnie zakwitły; miltoniopsis ma dużo przyrostów)

w niedziele powalczyłam i z 15 kupiłam po 10 zł cambria colmanara wild cat red przekwitniętą z 3 nowymi przyrostami;
dendrobium Phalaenopsis białe ogromne- 30 cm ps-bulwy; pęd kwiatowy jeszcze 60 cm (cześć kwiatów przekwitła);

tutaj kwiat

 
no i całkowite szaleństwo ale nie mogłam sie oprzeć tyk ciapkom; kropkom no i  wielkości i ilości kwiatów przy dotychczas hodowanych miniaturkach jeden  z jedna łodygą kwiatową

i zbliżenie kwiatka - ciapka

 
drugi  wybór męża 2 łodygi główne i 4 boczne - tak dużego jeszcze nie miałam - mam nadzieję, że sie zaaklimatyzuje - że te wszystkie pąki rozkwitną - dotychczas kupowałam je późną wiosną, żeby nie miały zbyt wielkiego szoku przy przenosinach - temu jeszcze dodatkowo korzenie wyłażą z doniczki górą i dołem - podłoże ok; zabezpieczyłam korzenie - przesadzę po przekwitnięciu
 

macie rację w marketach są droższe i gorszej jakości do tego jeszcze nie umieją się z nimi obchodzić najczęściej są przelane
pozdrawiam
Zapisane

Per aspera ad astra - przez ciernie do gwiazd
pozdrawiam
Małgorzata
Strony: 1 2 3 4 5 6 7 »   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: