Ooo
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 292
|
 |
« : Październik 14, 2007, 09:02:39 » |
|
Nie znalazłam tematu o carnosie, może dlatego że jest najbardziej popularna i może nie warta takiej uwagi jak inne gatunki ale chciałabym dowiedzieć się więcej na jej temat. Podzielcie się waszymy doświadczeniami i zdjęciami Mam problem z moją carnosą, kupiłam ją w miarę nie dawno, ale ona nic nie urosła od tego czasu. Ma stożek z takimi małutkimi listkami ale one stoją w miejscu i nie wyglądają najzdrowiej  martwię się czy wszystko jest w porządku
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
BASIA TEL
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 3856
mazowsze 6b
|
 |
« Odpowiedz #1 : Październik 14, 2007, 09:07:39 » |
|
witaj Ooo,  ja także miałam podobny problem ,stała w miejscu ,i nic się nie działo ,  po przestawieniu gdzie indziej ,aż odżyła u mnie stoi teraz w kuchni  ,jak byś poczytał-ła ,wstecz  ,tam pisze na ten temat ,potrafi tak stać nawet kilka lat i nic nie rosnąć 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Ooo
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 292
|
 |
« Odpowiedz #2 : Październik 14, 2007, 09:09:10 » |
|
Wiem ze najlepiej dla niej byłoby postawić ją na parapecie ale nie mam miejsca  a czy Twoja stoi w słońcu czy półcieniu 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
cloe
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 180
|
 |
« Odpowiedz #3 : Październik 14, 2007, 09:23:56 » |
|
ja moja mlodziutka carnose niedawno przestawilam do innego pomieszczenia (w poprzednim rosla jak szalona) i to miejsce tez jej sie spodobalo bo rosla nadal. i niewiele ja podlewam - dopiero gdy ziemia jest sucha. z tym, ze moja hoja stoi na parapecie okna zachodniego. czytalam , ze ona i w cieniu bedzie rosla ale wtedy nie zakwitnie.
ooo a nie masz mozliwosci jej powiesic w poblizu okna albo przy samym oknie ?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
pozdrawiam viola
|
|
|
Ooo
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 292
|
 |
« Odpowiedz #4 : Październik 14, 2007, 09:30:02 » |
|
Niestety nie mam  biegam z nia z jednego miejsca na drugie i pewnie tez dlatego nie rośnie
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
cloe
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 180
|
 |
« Odpowiedz #5 : Październik 14, 2007, 09:35:05 » |
|
a mozesz jej fotke zamiescic ? poszukaj jej miejsce mozliwie najjasniejsze , z pewnoscia bedzie rosla. teraz moje hoje juz tak nie przyrastaja , wzrost wznowia na wiosne. a 2 mlode ukorzenione szczepki , ktore niedawno posadzilam tez stoja zupelnie w miejscu - mimo, ze stoja na oknie. licze na to , ze po zimie rusza ze wzrostem. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
pozdrawiam viola
|
|
|
Ooo
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 292
|
 |
« Odpowiedz #6 : Październik 14, 2007, 09:38:53 » |
|
Proszę bardzo  jest jeszcze mała 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
inna jagna
Gość
|
 |
« Odpowiedz #7 : Październik 14, 2007, 09:42:43 » |
|
Ja bym jej jeszcze dała czas i poczekała z szukaniem nowego miejsca do wiosny - jeśli zacznie rosnąć, znaczy - wszystko w porządku, a jeśli nie - poszukasz nowego miejsca. Nie jestem specem od hoi, ale większość roślin potrzebuje czasu, żeby się zaaklimatyzować, a każde przenosiny wiążą się ze stresem... 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
cloe
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 180
|
 |
« Odpowiedz #8 : Październik 14, 2007, 09:46:55 » |
|
moja tez jest jeszcze mala , z tym ze ma jeden dluzszy ped . teraz nawet nowe listki sie nie wyksztalcaja a jeszcze niedawno szlo jej to piorunem . nie martw sie, bo twoja hoja wyglada zdrowo i ma sie dobrze  powies ja lub postaw w mozliwie jasnym miejscu i zobaczysz, ze na wiosne ruszy ze wzrostem . 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
pozdrawiam viola
|
|
|
Ooo
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 292
|
 |
« Odpowiedz #9 : Październik 14, 2007, 09:49:16 » |
|
Zostawię ją tak gdzie jest i poczekam do wiosny, zobaczymy co z tego wyniknie Wstawcie zdjęci Waszych hoi stojących na parapetach. Uzywacie dla nich drabinek  ciekawi mnie jak wygladają bo nie moge sie zdecydowac czy moją kierunkować na wisząca czy pnącą
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
cloe
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 180
|
 |
« Odpowiedz #10 : Październik 14, 2007, 09:52:08 » |
|
ooo - zdjecia naszych hoi sa pozamieszczane w poszczegolnych ich rodzajach np. compacta, bella ...itd. musisz tam zajrzec koniecznie 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
pozdrawiam viola
|
|
|
anamat
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 643
|
 |
« Odpowiedz #11 : Październik 14, 2007, 10:05:45 » |
|
Według mnie to ona po jakimś czasie napewno ruszy z miejsca, zastosuj się do powyższych rad a na pewno na wiosnę będzie ok. Moja carinoska stoi na oknie południowo-zachodnim w lipcu była malutka a teraz rosnie jak szalona i co chwilkę puszcza nowe pędy. Zdjęcie z lipca  Dzisiejsze zdjęcie  Jak patrzę na Twoja to nie widzę, żeby jej coś dolegało, wygląda pieknie i zdrowo, tylko może potrzebuje czasu na zaklimatyzowanie sie w nowych warunkach. Spróbuj ją jeszcze może przesadzić do nowej ziemi 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Ooo
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 292
|
 |
« Odpowiedz #12 : Październik 14, 2007, 10:10:38 » |
|
do nowej ziemi juz ją przesadziłam. Zrobiłam mieszankę zwykłej ziemi i podłoża do storczyków (troszkę), przeczytałam że takie będzie dobre, ale czy aby napewno 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Kamihash
Aktywny

Offline
Wiadomości: 262
|
 |
« Odpowiedz #13 : Październik 14, 2007, 10:12:00 » |
|
Moja wielka carnosa ma drabinki i inne udziwniacze, bo bez nich to czepia się i oplatuje wszystko!!!! 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
pozdrawiam cieplutko  Kamila
|
|
|
anamat
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 643
|
 |
« Odpowiedz #14 : Październik 14, 2007, 10:14:14 » |
|
carnosa tak jak compakta - ziemia żyzna ale przepuszczalna - każda jedna mieszanka będzie dobra Myslę że podłoże masz dobre, najlepiej daj jej jeszcze troche czasu 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
probeta
|
 |
« Odpowiedz #15 : Październik 14, 2007, 10:43:28 » |
|
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Ooo
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 292
|
 |
« Odpowiedz #16 : Październik 14, 2007, 13:36:34 » |
|
piękne  co ja bym dała żeby moja chociaż trochę wyglądała tak jak Twoje Od czego zależy ubarwienie liści  Twoja carnosa jest śliczna  zreszta nie tylko ona jest cudna 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
cloe
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 180
|
 |
« Odpowiedz #17 : Październik 14, 2007, 13:39:43 » |
|
piękne  co ja bym dała żeby moja chociaż trochę wyglądała tak jak Twoje ooo - spokojnie , my tez doczekamy sie pieknych okazow a swoja droga dziewczyny maja sie czym pochwalic i maja z czego byc dumne . milo ogladac ich hoje 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
pozdrawiam viola
|
|
|
Ooo
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 292
|
 |
« Odpowiedz #18 : Październik 14, 2007, 13:42:14 » |
|
rzeczywiście milo sie oglada takie okazy  aż ma się ochote wyskoczyć do sklepu i kupić jakąs nowa  a swoją drogą znacie jakieś markety w których sa dostępne hoje 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Majoki
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1893
6a - Mazury/6b-Wawa
|
 |
« Odpowiedz #19 : Październik 14, 2007, 13:59:08 » |
|
Wyjełaś mi z ust Beatko,też idę się chować.Chylę czoło probetko 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Są takie chwile w życiu żółwia,że musi komuś dać w mordę. (Andrzej Mleczko) Jolka
|
|
|
bachud
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 729
|
 |
« Odpowiedz #20 : Październik 15, 2007, 10:15:26 » |
|
A ja Wam powiem, że już mam mieszane uczucia co do "cud przepisów" na uprawę czegokolwiek. Mam wrażenie że każda roślina - co więcej: każda roslina z jendnej matecznej może bardzo różnie reagować. Swoją carnosę dostałam 1,5 roku temu od bratowej jako jeden pęd kilkudziesięcio cm. Ukorzeniła się, rosła sobie spokojnie. Po przeprowadzce postawiłam ją na szafce ze 2 metry od zachodniego okna (generalnie jasno). No i sobie stała jak zaklęta - zwalałam na przeprowadzkę. Jakiś czas temu egz. teścia ściągnęlam z wysokiej szafy (bo mi się jej szkoda zrobiło) przesadziłam i znalazłam jej miesce na zachodnik oknie - przez 2-3 tygodnie puściła spore kilkanaście liści - idą jeden za drugim. No i stwierdziłam że moją też postawię na parapet - po krotkich kilku dniach liście już zaczynają rosnąć! A niby wszędzie piszą że bez dużej ilości słońca też rośnie ale np. nie kwitnie... A na dodatek powiem Wam, że mateczna hoja mojej bratowej rośnie powieszona pod sufitem we wnęce - niby przy oknie ale w gąszczu innych roślin i okno ma dosyć ciężkie kotary - na bank ma znacznie ciemniej niż moja miała na szafce - oczywiście jej rośnie i kwitnie jak głupia! Czyli nie ma zasady. Jedyna chyba słuszna zasada - jak coś nie rośnie/nie kwitnie a jest zdrowe (bez oznak chorobowych) to trzeba po jakimś czasie sprawdzać w innych miejscach i tyle. W końcu któreś powinno podpasować. Ja teraz świętuję że moja po kilku miesiącach (!) stagnacji ruszyła od razu po postawieniu na parapet.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Barbara
|
|
|
|
JeyDee
|
 |
« Odpowiedz #21 : Październik 15, 2007, 10:23:56 » |
|
Mam wrażenie że każda roślina - co więcej: każda roslina z jendnej matecznej może bardzo różnie reagować. Cóż, życie uczy, że najważniejszą cechą ogrodnika winna być... pokora wobec natury Zatem trudno się z Basią nie zgodzić 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam - Jola  A Stefek bezczelnie zmienił szkodę... Moje chychcie
|
|
|
Majoki
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1893
6a - Mazury/6b-Wawa
|
 |
« Odpowiedz #22 : Październik 15, 2007, 22:33:02 » |
|
Z moją hoyą było tak,wyczytałam w mądrej książce że lubi kiedy jej pędy zwisają w dół więc wstawiłam do doniczki wysoko w oknie,tak sobie rosła ładne kilka lat aż zakryła mi całą połowę okna,słońce miała tylko w godz.14-18 nie raz i nie dwa miała popalone pojedyncze listki,do mycia raz w miesiącu zdejmowałam i do wanny,zajmowała ją całą bo pędy były długości 3-4m.któregoś pięknego dnia doniczka pękła i spadła na podłogę,obdzieliłam całą rodzinę pędami resztę owinęłam wkoło słupka założyłam żaluzje moja chimera stanęła, ani pędy ani kwiaty tak było ostatnie dwa lata dopiero teraz widzę że puszcza nowe ale stoi na parapecie i kręcę nią na wszystkie strony.Wniosek-odkąd mam żaluzje nie kwitnie.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Są takie chwile w życiu żółwia,że musi komuś dać w mordę. (Andrzej Mleczko) Jolka
|
|
|
Ooo
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 292
|
 |
« Odpowiedz #23 : Październik 16, 2007, 14:42:54 » |
|
Przestawiłam moja carnose w ostateczne miejsce- na parapet  (udało mi się upchnąć storczyki i znaleźć dla niej miejsce) Mam nadzieję ze zacznie rosnąć jeszcze w tym roku. A jak to jest z Waszymy carnosami  rosną jeszcze czy raczej trzeba poczekać z szybszym tempem do wiosny 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Madziarra
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 645
|
 |
« Odpowiedz #24 : Październik 16, 2007, 14:49:59 » |
|
Rosną, rosną  Moje w zasadzie od lata cały czas wypuszczaja nowe pędy i liście  Niestety w tym roku kwiatków niet! 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Z pozdrowieniami Magda:)
|
|
|
anamat
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 643
|
 |
« Odpowiedz #25 : Październik 16, 2007, 15:01:38 » |
|
Moja cały czas rośnie i teraz kiedy jest słońce na dworze to nawt szybko 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
cloe
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 180
|
 |
« Odpowiedz #26 : Październik 16, 2007, 15:04:22 » |
|
a moja zwolnila 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
pozdrawiam viola
|
|
|
|
inna jagna
Gość
|
 |
« Odpowiedz #27 : Październik 16, 2007, 15:29:19 » |
|
A moja się na razie łaskawie ukorzeniła, po czym najwyraźniej uznała, że pora na urlop 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Beata____2007
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 500
|
 |
« Odpowiedz #28 : Październik 16, 2007, 15:31:22 » |
|
Wyczytałam, że h. Cornosa jest najłatwiejszą hoją. Coś w tym jest, choć pierwszą cornosę, otrzymaną od siostry, zmarnowałam. W porę jej smętne resztki pocięłam na kawałki i tak się zaczęło. Nowe mieszkanie i więcej światła a hoja ruszyła z kopyta. Pleniła się jak chwast! Obdzieliłam nią całą rodzinę i koleżanki. Mam ją w Gdańsku i w Poznaniu. Raz dawałam się jej piąć do góry, raz zwieszać w dół... Raz zawijałam w obręcz, raz w okół pałąka kosza, w którym stała doniczka. I wówczas to zakwitła tak obficie, że nie dało się przy niej spać.  Po przekwitnięciu nie prezentowała się najokazalej, więc ją pocięłam.  Mści się teraz – w trzech doniczkach buja liśćmi, ale daleko jej do kwitnięcia...  Zawsze jednak trzymałam ją w zwykłej uniwersalnej ziemi i podlewałam kranówką... Teraz, dzięki Wam i Forum, zaraziłam się hojomanią i pielęgnuję, jak najlepiej potrafię, osiem nowych nabytków... Kolejny dziewiąty w drodze (kerii). 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Beata Tylko czas nie traci czasu... 
|
|
|
Sirga
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 499
|
 |
« Odpowiedz #29 : Październik 16, 2007, 18:49:19 » |
|
A oto moja mała Carnoska  w lipcu pożyczyłam sobie trzy kawałeczki z długaśnej rośliny która wisi w pokoju mojego chłopaka (swoją drogą szkoda mi jej bo nikt o nią nie dba  ) ukorzeniły się bez problemu i od tamtej pory ładnie zdobią moją ścianę  
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|