Forum ogrodnicze FloraForum.pl
Internetowe forum o kwiatach w domu, na balkonie
i w ogrodzie ... Zapraszamy do dyskusji
logo
FloraForum.pl poleca:
Katalog firm ogrodniczych
 

Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
Maj 25, 2012, 00:31:10
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Strony: 1   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Resuscytacja kaktusa  (Przeczytany 1985 razy)
0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.
nevermind
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 8



« : Październik 12, 2007, 14:22:50 »

Witam wszystkich
Przechodziłem dziś obok małego śmietniczka który przykuł moją uwagę. Z za ścianek wyłaniał się mały, niewinny kaktusik– który dziwnym zbiegiem okoliczności, chwilę później znalazł się w mojej reklamówce. :) Przemyciłem bąbla w bezpieczne miejsce - po oględzinach wiedziałem już dlaczego ktoś go tam umieścił. Ten mały przeżył już chyba wszystko co najgorsze – jest połamany, dziurawy, ociosany, ususzony, obskubany a nawet (to numer jeden na tej liście) – podpalony… Zrobiło mi się go żal, przygarnąłem go i mam tylko jedno pytanie. Na samym czubku wypuścił małego bliźniaczka – czy kaktusa można rozszczepić i odsadzić gdzie indziej? Nie wiem czy mogę coś dla niego jeszcze zrobić, zresztą sami zobaczcie, może macie jakieś pomysły.



 
Zapisane
BASIA TEL
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3856


mazowsze 6b


« Odpowiedz #1 : Październik 12, 2007, 20:53:29 »

witaj ,to uratowałes mu życie, Mr. Green i od razu ci się odwdzięcza ,(na ucho ,ja,najczęściej takie zmarnowane kupuję) można go ściąć ,nożem ,obsuszyć parę dni i wetknąc w nową ziemię ,przedtem zanurzając w ukorzeniaczu,do roślin
Zapisane

Dora45_2
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 295



« Odpowiedz #2 : Listopad 01, 2007, 19:28:08 »

Mam propozycję- zaczekaj z tym do wiosny. Teraz bez podlewania zostaw go w miejscu o temperaturze pokojowej, a jak mu podłoże wyschnie na pieprz ustaw w 10-12 stopniach i do wiosny nie podlewaj. Wiosną obudź ostrożnie i jak maluszek nieco podrośnie zrób to, co radzi Basia
Zapisane
JeyDee
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 7910


strefa klimatyczna 6B


WWW
« Odpowiedz #3 : Listopad 01, 2007, 20:46:48 »

Ewentualnie możesz poprosić o opinię Wyraka  Cool
Zapisane

Pozdrawiam - Jola Smile

A Stefek bezczelnie zmienił szkodę...
Moje chychcie
wyrak
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2881



« Odpowiedz #4 : Listopad 02, 2007, 07:24:40 »

Ten kaktus to Pilosocereus. Należy do kaktusów ciepłolubnych, wymagających zimą temp. 10-20 st. Zatem zimowanie nie jest konieczne. Wystarczy postawić go na parapecie, pod którym nie będzie hajcował grzejnik. Jeśli chcesz ratować tego małego, który wyrósł u góry to z cięciem to jak napisała Dora trzeba poczekać do wiosny. Teraz już za późno na ukorzenianie. Jeśli Ci natomiast zależy na ładnym wyglądzie kaktusa to możesz już teraz ściąć górę i ją wyrzucić.
Zapisane
Dora45_2
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 295



« Odpowiedz #5 : Listopad 02, 2007, 15:41:14 »

Cytat: "wyrak"
Ten kaktus to Pilosocereus.


Mnie wyglądał na peruvianusa, ale nie przyjglądałam się zbytnio- przyznaję no i na kolumnowych się z braku miejsca najmniej znam. Chyba, że chodzi o podkładki Very Happy  albo Lophocereus schotii Wink
Można go teraz postawić w kącie, a wiosną przywrócić ładny wygląd.
Będą 2 pieczenie przy jednym ogniu, a mamuśka się rozgałęzi Laughing
Zapisane
wyrak
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2881



« Odpowiedz #6 : Listopad 02, 2007, 19:37:33 »

Cytat: "Dora45_2"
Lophocereus schotii Wink

 Mr. Green  Mr. Green
Zapisane
olci@
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 85



« Odpowiedz #7 : Lipiec 18, 2008, 17:55:00 »

Nie wiem co to za kaktus, ale gratuluję.
Zapisane
Famelia
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3319


Pomorze, strefa 6b


« Odpowiedz #8 : Lipiec 18, 2008, 17:59:17 »

Olci@, proszę nie wygrzebuj starych tematów, bo wprowadzasz zamieszanie, a ten użytkownik tutaj już nie bywa Sad
Zapisane

Agnieszka

['] Z
nevermind
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 8



« Odpowiedz #9 : Lipiec 18, 2008, 19:42:38 »

Dziękuje wszystkim za zainteresowanie tematem!
Cytuj
a ten użytkownik tutaj już nie bywa
Rzeczywiście dawno mnie tu nie było – widzę też, że ominęło mnie przemeblowanie!
Dzięki olci znów tu trafiłem i bardzo dobrze się stało Smile

Przyszła pora na dalszą część kaktusowej historii! Niestety nie udało mi się go ukorzenić, nawet nie podjąłem takiej próby - chciałem poczekać aż będzie nieco większy ale niestety się nie doczekałem - bliźniak z dnia na dzień wyglądał coraz gorzej i po czasie uszło z niego całe powietrze. I tak miesiącami ten kaktusik zajmował miejsce na parapecie aż w końcu wyjechałem na wakacje. Po powrocie oniemiałem. Dla dobra kwiatów powinienem częściej wyjeżdżać, albo zatrudnić osobę która zajmowała się domem na stałe. Nie wiem z czego to wynika - kiedy po powrocie spojrzałem w spodeczki pomyślałem "gdzieeeeee mooooppp?!?!", większość doniczek niemal falowała (ja głupi 600 km zrobiłem żeby zobaczyć morze a takie samo miałem na parapecie Smile ) no ale oprócz tej powodzi zaszokowały mnie monstrualne rozmiary niektórych roślin no i oczywiście główny bohater tej historii! Sami zobaczcie!





Trzeci bliźniak! Ludzie co wy na to?! Nawet nie chce już go odszczepiać, przywiązałem się do tego ociosanego nieszczęśnika ano i taką rodzinę po przejściach rozdzielać nie mam serca! Smile
Zapisane
Avocado
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 583


frezje :O strefa 6a


« Odpowiedz #10 : Lipiec 19, 2008, 08:24:06 »

No no ładną ci niespodziankę sprawił Smile Teraz tylko poświęcaj mu dużo czasu i trochę mniej wody.
Zapisane

<<Niechaj ziemia wyda rośliny zielone: trawy dające nasiona, drzewa owocowe rodzące na ziemi według swego gatunku owoce w których są nasiona>> I stało się tak. Ziemia wydała rośliny zielone: [...]. A Bóg widział, że były dobre.
olci@
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 85



« Odpowiedz #11 : Lipiec 20, 2008, 10:53:24 »

Kaktusy gdy mają niezdatną łodygę wypuszczają coś w stylu nowego ciała choć to wciąsz wciąż ta sama roślina. Nowe ciało wysysa wszystko z łodygi i żyje normalnie jak kaktus.
Zapisane
olci@
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 85



« Odpowiedz #12 : Lipiec 22, 2008, 07:55:07 »

Więc nie wolno Ci szczepić tego "nowego ciała".
Zapisane
sisay
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 891



WWW
« Odpowiedz #13 : Lipiec 23, 2008, 20:28:41 »

Ale piękna historia  Very Happy i jak tu się nie przywiązywać do roślinek  Very Happy
Zapisane

Moje Sukulenty i inne zielone  Smile
Monika.
Strony: 1   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: