nie odbieram waszych pytań jako naiwne tylko troszkę mnie przeraża wasze zaangażowanie na pograniczu fanatyzmu
Myślę, że moje zachowanie nie byłoby takie, gdyby nie jedna z pierwszych informacji, jakie wyczytałam, że hoja carnosa jest najłatwiejsza w uprawie. Z doświadczenia własnego wiem, że się strasznie pleni, więc szybko doszłam do wniosku, że to
chwast...

I że dopiero te
INNE, to są
HOJE...

A inną sprawą jest ( mój mąż śmieje się ze mnie

) że ja wszystkiego uczę się z książek czy instrukcji, hi, hi, hi...

Robótki na drutach, kulinaria, obsługa sprzętu, itp...
