|
probeta
|
 |
« Odpowiedz #90 : Październik 26, 2007, 18:38:56 » |
|
wiecie tak czytam o tych kłopotach z ukorzenianiem i się zastanawiam... wiele hoi jest kapryśnych do ukorzeniania, wiele potrzebuje odpowiedniego terminu czy wilgotności jak choćby słoiczek, wiele ciepła - ale wiele z ukorzenianych ginie tylko poprzez nadmiar troski... Ja nie krytykuję was dziewczyny bo sama te błędy popełniam - ale jak zauważyłam gdy mam dużą roślinę i nie martwię się czy się przyjmie czy nie to po prostu wkładam świeżo uciętą szczepkę do ziemi obok rośliny macierzystej (gdy chcę ją np zagęścić) i traktuję od razu jako roślinę dorosłą i z korzeniami. I w ten sposób ani razu nie miałam żadnych "wypadów" - tak traktowałam np : carnosę, kerii, publikalix, tsangii, compakte, serpens i parę innych. Gorzej jest gdy to jedyna ciężko zdobyta szczepka - oj wtedy jakoś nie dowierzam że to jeszcze nie czas ją podlać i tak zalewam rośliny.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
_ula_64
Aktywny

Offline
Wiadomości: 264
|
 |
« Odpowiedz #91 : Październik 27, 2007, 08:50:57 » |
|
Oj Beatko,święta racja jak chuchałam i dmuchałam to padły mi eliptika,galomcoiana a nicholsoniae stoi od miesiąca w wodzie i nic ,a tak mi na niej zależy ,ale to już ostatnia sadzonka która stoi w słoiczku
|
|
|
|
|
Zapisane
|
pozdrawiam Ula
|
|
|
hszonszcz
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 982
|
 |
« Odpowiedz #92 : Listopad 25, 2007, 12:38:44 » |
|
no dobrze ,wrocilam i chcialabym sie dowiedziec komu sie hoja przyjela  a komu nie  z moich pozostalych 2 kikutkow jeden padl a drugi ma sie dobrze.w tym jednym cala moja nadzieja
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Wszystko jest trudne zanim stanie sie proste;-)
|
|
|
smykla1
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 489
|
 |
« Odpowiedz #93 : Listopad 25, 2007, 14:20:22 » |
|
A kto się ze mną podzieli? 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
ewa
|
|
|
anamat
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 643
|
 |
« Odpowiedz #94 : Listopad 25, 2007, 16:59:51 » |
|
hszonszcz moja hoja ma się dobrze na razie nie rośnie stoi w miejscu ale nic się z nia nie dzieje  Czekam na rozliczenie 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
tellerka
|
 |
« Odpowiedz #95 : Listopad 25, 2007, 19:15:38 » |
|
Moja też dobrze (tfu, tfu, nie zapeszać) ale stoi. Zero przyrostów. Obrazila się czy co?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
inna jagna
Gość
|
 |
« Odpowiedz #96 : Listopad 25, 2007, 19:57:40 » |
|
A moja zdecydowała się padnąć  Zrobiłam z niej dwie sadzonki, ale też wcale dobrze nie wyglądają 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
_ula_64
Aktywny

Offline
Wiadomości: 264
|
 |
« Odpowiedz #97 : Listopad 26, 2007, 07:49:34 » |
|
Po tych waszych padnięciach,moja rośnie ale bardzo słabo,zrobiłam sadzoneczkę ale padła  , z reszty chyba coś będzie,zobaczymy na wiosnę,nareszcie się odezwałaś hszonszczu,brakowało nam ciebie,i co z zapłatą
|
|
|
|
|
Zapisane
|
pozdrawiam Ula
|
|
|
Madziarra
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 645
|
 |
« Odpowiedz #98 : Listopad 26, 2007, 11:49:14 » |
|
Moja niestety powoli umierała  , więc zdecydowałam się nie czekać aż nic z niej nie będzie. Wczoraj obcięłam jej korzenie i wsadziłam do wody z węglem (próbuję ratować)  Trzymajcie kciuki!
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Z pozdrowieniami Magda:)
|
|
|
hszonszcz
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 982
|
 |
« Odpowiedz #99 : Listopad 28, 2007, 19:34:53 » |
|
nareszcie się odezwałaś hszonszczu,brakowało nam ciebie,  jak milo.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Wszystko jest trudne zanim stanie sie proste;-)
|
|
|
|
agar
|
 |
« Odpowiedz #100 : Listopad 30, 2007, 15:42:10 » |
|
Sprawa mojej hoi od hszonszcza jeszcze nie jest do końca rozstrzygnięta. To, co przyszło, niestety zaczęło marnieć i zdecydowałam się pociąć pęd, robiąc dwie szczepki. Obie wsadziłam w spaghnum i na razie tam siedzą. Z podglądania wnioskuję, że jedna raczej nie przeżyje, powiedziałabym, że dogorywa. Ale może ta druga będzie silniejsza i coś ocalę. Żyję nadzieją, że się uda. Będę niepocieszona, jeśli nie  Pozdrawiam
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Agnieszka
|
|
|
|
rene10x
|
 |
« Odpowiedz #101 : Listopad 30, 2007, 16:42:25 » |
|
nie dmuchaj tak, na nia ,to przezyje ,trzymam kciuki 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
pozdrawiam
|
|
|
hszonszcz
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 982
|
 |
« Odpowiedz #102 : Grudzień 17, 2007, 08:20:44 » |
|
 oficjalnie zawiadamiam ze moja hoja padla  jest mi strasznie przykro.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Wszystko jest trudne zanim stanie sie proste;-)
|
|
|
|
tellerka
|
 |
« Odpowiedz #103 : Grudzień 17, 2007, 09:15:22 » |
|
Ooojejku... jak mi przykro  Mój ogonek wisi od poczatku bez zmian. Jesli coś wypuści obiecuję że dostaniesz. Pozdrawiam 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
agar
|
 |
« Odpowiedz #104 : Maj 07, 2008, 20:48:07 » |
|
Pamiętacie jeszcze kłopoty niektórych z nas z tą odmianą zdobytą przez hszonszcza? Z wielką radością informuję, że udało mi się ocalić 2 malutkie szczepki, przetrzymując je przez zimę w spaghnum. Teraz odbiły i wypuściły pędy. Przesadziłam je do ziemi, wygląda na to, że zaaklimatyzowały się i będą rosły (wolniutko, ale zawsze to wzrost). Jestem z nich bardzo dumna, nie poddały się, dzielne maluchy  Wkrótce postaram się zrobić im fotki. Pozdrowienia dla "mamusi" tychże, czyli hszonszcza i wszystkich posiadaczek odmiany. Jak Wasze pupilki?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Agnieszka
|
|
|
|
tellerka
|
 |
« Odpowiedz #105 : Maj 08, 2008, 08:01:01 » |
|
Mój ogonek.... stoi w ziemi. Nie marnieje ani nie rośnie. No, zgubił kilka liści. Jeśli wypuści jakiś nowy pęd to się nim podzielę - w tej sytacji boję się go kroić....
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
hszonszcz
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 982
|
 |
« Odpowiedz #106 : Maj 09, 2008, 18:49:58 » |
|
Pozdrowienia dla "mamusi" tychże, czyli hszonszcza dziekuje za pamiec.  Moje wszystkie sadzonki padly,natity hoja tez.Anamat i madziarra sie nie odzywaja.Twoja i tellerki sie trzymaja.Zrob te fotki "dla pokrzepienia serc".Bede szmuglowac fiolki i basta.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Wszystko jest trudne zanim stanie sie proste;-)
|
|
|
|
agar
|
 |
« Odpowiedz #107 : Maj 09, 2008, 20:54:35 » |
|
Oto mój dzielny maluch, obudzony na wiosnę, po przetrwaniu zimy. Wygląda na to, że się będzie rozrastać  
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Agnieszka
|
|
|
anamat
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 643
|
 |
« Odpowiedz #108 : Maj 10, 2008, 20:24:15 » |
|
Moja niestety też nie przetrwała.  W połowie zimy zaczęła gubić liście i gnić od korzenia. Wsadziłam kawałek do wody ale chyba było już za późno bo też zgnił 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
hszonszcz
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 982
|
 |
« Odpowiedz #109 : Lipiec 04, 2009, 09:32:06 » |
|
Jezeli moja dozyje nowych liści to deklaruje że się podziele  Jak moja zacznie przyrastac też się podzielę
Dziewczyny moja jak na razie też jest ok, więc jak będzie czym to się też podzielę  Hejka:) Tak sie chcialam dowiedziec czy cos z tych sadzonek wyroslo?? Czy sie ktos podzieli ze mna??Moge odkupic......za rozsadna cene.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Wszystko jest trudne zanim stanie sie proste;-)
|
|
|
anamat
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 643
|
 |
« Odpowiedz #110 : Lipiec 04, 2009, 10:31:27 » |
|
Moja sadzonka padła więc nie mam sie czym dzielić 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
agar
|
 |
« Odpowiedz #111 : Lipiec 04, 2009, 12:11:59 » |
|
Hszonszczu, moje maluchy - jak wcześniej meldowałam - jakoś przetrwały, ale potem coś im zaszkodziło (chyba zmarzły) i ostatecznie z tego Twojego zakupu już mi nic nie zostało  Dodam tylko, że potwornie wolno rosły, niemal żadnego przyrostu przez ponad rok. Zupełnie inaczej rośnie mi kupiona kiedyś w ogrodniczym (czasami i mnie się poszczęści  ) compacta Regalis. Między tymi dwiema odmianami są ogromne różnice.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Agnieszka
|
|
|
aisatel
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 115
|
 |
« Odpowiedz #112 : Lipiec 05, 2009, 19:29:50 » |
|
Zupełnie inaczej rośnie mi kupiona kiedyś w ogrodniczym (czasami i mnie się poszczęści  ) compacta Regalis. Między tymi dwiema odmianami są ogromne różnice. Agar, czym się różnią te odmiany? Myślałam, że regalis ma różowe młode liście (tak pisano w "Hoja compacta, compacta variegata, hindu ropes cz 2"), a Twoje variegaty na zdjęciach powyżej też takie miały.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam, Asia.
|
|
|
|
kiczulka
|
 |
« Odpowiedz #113 : Lipiec 14, 2009, 17:14:13 » |
|
A moja od Ciebie Aga rośnie niesamowicie powoli. Zupełnie inaczej niż jej koleżanka hindu rope. Ta stała, ale ostatnio ruszyła "z kopyta".
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam, Ania
|
|
|
|
agar
|
 |
« Odpowiedz #114 : Lipiec 18, 2009, 17:38:03 » |
|
Agar, czym się różnią te odmiany? Myślałam, że regalis ma różowe młode liście (tak pisano w "Hoja compacta, compacta variegata, hindu ropes cz 2"), a Twoje variegaty na zdjęciach powyżej też takie miały. Asiu, ta pierwsza miała mniejsze, inaczej skręcone listki. Trochę mi przypominała w tym swoim skręcie jedną z odmian fikusa (chyba on ma w nazwie człon "barocco"  ). Bardzo ścisły skręt, młody pęd nie mógł się nawet przebić. Ogólnie - drobniutka. A ta druga to - tak bym to określiła - po prostu compacta z białym obrzeżeniem. Liście zdecydowanie większe, rośnie szybciej (ale myślę o dorosłym egzemplarzu). A obie odmiany młode listki miały różowe. Aniu, dobrze, że chociaż ta hindu rope (lura lei?) ratuje honor  . U mnie coś oporna się zrobiła.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Agnieszka
|
|
|
|
kiczulka
|
 |
« Odpowiedz #115 : Lipiec 19, 2009, 17:43:35 » |
|
Aguś, to ja co mam - regalis? Co do hindu rope(s) czy laure lei to też nie wiem czy to synonimy. Gdzieś kiedyś coś o tym czytałam, ale szczegółów nie pamiętam, to nie napiszę 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam, Ania
|
|
|
|
agar
|
 |
« Odpowiedz #116 : Lipiec 20, 2009, 18:34:00 » |
|
Aniu, Tobie wysyłałam tę większą, łatwiejszą, czyli cv. Regalis  Tamtej w ogóle nie dzieliłam.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Agnieszka
|
|
|
|
|
|
kiczulka
|
 |
« Odpowiedz #118 : Sierpień 01, 2009, 08:12:14 » |
|
Aguś, dziękuję  Aniu, ależ widok  Zatkało mnie i nic więcej nie powiem 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam, Ania
|
|
|
Aania
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 48
|
 |
« Odpowiedz #119 : Sierpień 01, 2009, 17:22:46 » |
|
Aniu cudo, kwitła Ci ?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Ania
|
|
|
|