Betrix
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 27
|
 |
« : Kwiecień 23, 2006, 21:35:59 » |
|
Witam serdecznie. Mam kilka pytań odnośnie winorośli. Posiadam dwa krzewy mocno zaniedbane. Pną się po zachodniej i wschodniej ścianie domu. W tym roku dość mocno go przycięłam na "trzy oczka" i usunęłam uschnięte pędy. Zasiliłam go też nawozem do winogron. Krzew owocuje co roku ale ma małe grona, są jednak bardzo słodkie. Niestety podejrzewam, że jest chory, gdyż przy końcu kiści owoce w ubieglym roku miał ciemne. Chyba nie jest to normalne aby winogron był dwukolorowy. Czy powinnam jeszcze coś zrobić zanim zacznie puszczać paki czy poczekać do lata? Pozdrawiam.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Zoe
Gość
|
 |
« Odpowiedz #1 : Kwiecień 24, 2006, 13:10:17 » |
|
Jeżeli jeszcze nie puścił pąków to wykonaj oprysk środkiem o nazwie Miedzian 50. Kupisz go w ogrodniku za około 5 zł. Ponieważ jest w proszku musisz rozrobić całość mimo, że dla ciebie za wiele bo inaczej nie dasz rady precyzyjnie dozować. Z reguły pierwszy oprysk wykonuje się w końcu marca lub na początku kwietnia, a drugi teraz. Chodzi o wytłuczenie grzybni szarej pleśni i mączniaka rzekomego która znajduje się na pędach. Ponieważ będziesz miała nadmiar środka wykonaj dwa opryski w odstępach 4 dni. Jeśli jeszcze ci zostanie a masz ogródek i w nim irysy i drzewka owocowe to opryskaj je także. Jeśli nie masz to wylej do kanalizacji. Wypłucz opryskiwacz i dokładnie umyj wszystko. To powinno ograniczyć występowanie choroby. Potem już w lecie może pokazać się mączniak rzekomy i też trzeba będzie wykonać oprysk ale innym już środkiem. Wówczas będziesz miała i ładne liście i zdrowe owoce. Zawsze możesz pytać po to jesteśmy.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Betrix
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 27
|
 |
« Odpowiedz #2 : Kwiecień 24, 2006, 14:16:07 » |
|
Dziękuję bardzo za odpowiedź. Dzięki Wam mój ogród stanie się pięknym zakątkiem. Podjadając latem owoce będę Cię mile wspominać Zoe.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Betrix
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 27
|
 |
« Odpowiedz #3 : Maj 10, 2006, 20:41:45 » |
|
Kupiłam Miedzian 50 ale zaczym wzięłam się za oprysk, to winogron zaczął puszczać listki. I co teraz, czy jest za późno? Jeszcze jedna sprawa, jeśli pozostałą resztą miałabym opryskać drzewa, to czy tym kwitnącym już nie zaszkodzę, jak to jest później z owocami?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Zoe
Gość
|
 |
« Odpowiedz #4 : Maj 11, 2006, 06:23:14 » |
|
Tym środkiem możesz jeszcze spryskać winogron ale dla bezpieczeństwa dolej do np. 5 litrów wody jeszcze litr. Wstrzymaj się z oprysmiek drzew kwitnących. Możesz to zrobić po kwitnieniu.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
W50
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 38
|
 |
« Odpowiedz #5 : Lipiec 04, 2006, 13:04:22 » |
|
Witam wszystkich forumowiczów. Mam pytanie.
Jestem początkujący w uprawie winorośli. Mam 2 letni krzaczek winorośli deserowej czarnej. Teraz ma 2 pędy o długości ponad 2 m i 2 pędy o długości 1 m. Przy każdym liści puszcza nowe pędy, czy mam przyciąć pędy główne czy też zostawić je. Dziękuję.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Władek
|
|
|
Gagatek
Aktywny

Offline
Wiadomości: 763
|
 |
« Odpowiedz #6 : Lipiec 04, 2006, 13:29:51 » |
|
Ja bym zostawiła. Dopóki gałęzie się nie przecinają i nie zacieniają się to jest wszystko ok 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam - Agata
|
|
|
Roland
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 74
|
 |
« Odpowiedz #7 : Lipiec 04, 2006, 20:23:52 » |
|
Winorośl tnie się w okresie spoczynku tj. od opadnięcia liści do ruszenia soków. Na ogół przyjmuje się, że optymalne obciążenie krzewu owocowaniem (w zależności od odmiany) powinno wynosić 10-40 płodnych oczek. Tzn. trzeba po przycięciu krzewu pozostawić łozy mające 10-40 płodnych oczek. Np. dla założonych 24 oczek można pozostawić 2 łozy po 12 oczek (reszta pod sekator), 3 łozy po 8 oczek (reszta pod sekator), 4 łozy po 6 oczek (reszta pod sekator), 6 łóz po 4 oczka (reszta pod sekator). Należy jednak pamiętać o tym, że niektóre odmiany ( z dużym udziałem vitis vinifera) pierwsze trzy oczka mają często niepłodne, tzn. na latoroślach z nich wyrosłych nie będzie gron! te i inne porady znajdziesz tutaj: http://www.winogrona.org/modules.php?name=News&file=article&sid=7
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Roland
|
|
|
W50
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 38
|
 |
« Odpowiedz #8 : Lipiec 04, 2006, 23:25:20 » |
|
Dziękuję za pomoc. Polecam sie na przszłość.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Władek
|
|
|
bez
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 616
|
 |
« Odpowiedz #9 : Październik 14, 2006, 15:11:29 » |
|
Mam 3-letnią winorośl (szt. 1) Cud Panonii (przydatna tylko do uprawy w namiocie lub szklarence) - chciałbym ją wymienić na uzgodnione ozdobne rośliny domowe lub ogrodowe.
bez
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrowienia z Sopotu !
|
|
|
Paprykarz
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 51
|
 |
« Odpowiedz #10 : Grudzień 16, 2007, 12:06:38 » |
|
Hej! Mam pytanie Mieszkam w Anglii, rok temu tesciowa przywozla nam kilka szczepek winogrona. U niej rosnie cudownie. Tak jak poradzila wsadzilem je wprost do gruntu. A byl to koniec pazdziernika 2006. Przez caly rok nic sie nie dzialo. Wiec wykopalem i wlozylem do doniczki i zanioslem do domu (listopad 07) w nadziei ze moze da sie uratowac. I ku mojemu zdziwieniu wypuscil zielone lodygi. Po kilku tygodniach mial juz 30cm. Lecz teraz usycha a ja nie wiem co robic? Help me? Przepraszam za brak polskich liter
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Wszystko można co nie można byle z wolna i ostrożna!
|
|
|
|
Zoe
Gość
|
 |
« Odpowiedz #11 : Grudzień 16, 2007, 12:33:32 » |
|
Winorośł w tej chwili powinna być goła. Sądzę, że u was mrozów nie ma. Zatem jak masz możliwość wystaw na godzinę, dwie na zewnętrzny parapet w ciagu dnia, lecz nie na słońce. Codziennie zwiększaj czas przebywania na zewnatrz o godzinę lub dwie. Poprostu przynosząc do domu ją rozhartowałeś. Teraz trzeba na powrót zahartować roślinę. Jak w dalszym ciągu nie będzie mrozów zadołuj ją w gruncie wraz z doniczką. I okryj grubą agrowłokniną. Inaczej może zmarznąć. Ta włoknina będzie chronić zarówno od nadmiaru słońca jak i mrozów.
Na pewno coś takiego dostaniesz w sklepach ogrodniczych. Może się trochę inaczej nazywać.
Tyle mogę ci powiedzieć bez widoku rośliny.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
joana.s
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 1
|
 |
« Odpowiedz #12 : Czerwiec 28, 2008, 21:01:12 » |
|
Witam serdecznie! jestem nowicjuszką na forum, w ogrodzie trochę też. Proszę o poradę - kiedy wykonuje sie opryski winorośli? czy nie jest za późno? jakim środkiem? dziękuję za porady, pozdrawiam joana
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
JeyDee
|
 |
« Odpowiedz #13 : Czerwiec 28, 2008, 22:24:49 » |
|
Joana.s , przeniosłam tutaj twoje pytanie, żebyś szybciej uzyskała odpowiedź. Dział Pierwsze kroki na forum służy do przedstawiania się  .
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam - Jola  A Stefek bezczelnie zmienił szkodę... Moje chychcie
|
|
|
|
małgosia w
|
 |
« Odpowiedz #14 : Czerwiec 28, 2008, 23:37:30 » |
|
Joasiu, napisz jaką masz odmianę winorośli,niektóre są odporne na choroby,inne trzeba pryskać.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Jagódka
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 22
|
 |
« Odpowiedz #15 : Lipiec 01, 2008, 06:43:00 » |
|
Joasiu, dla pewności wszystkie trzeba pryskać, to mit z tą odpornością. Tzn są bardziej i mniej odporne, te odporne można pryskać rzadziej i tylko tak profilaktycznie, a na te delikatniejsze trzeba chuchać i dmuchać. Wieczorem wyślę Ci wszystko o opryskach, u nas winoroślą zajmuje się mąż, więc wieczorem przepytam go co i jak to Ci odpiszę. A jakie masz odmiany?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Jagódka
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 22
|
 |
« Odpowiedz #16 : Lipiec 01, 2008, 19:29:39 » |
|
No więc piszę o opryskach winorośli. Zasada jest taka, że na grzyby pryska się zapobiegawczo, no chyba że już coś jest, to wtedy też, a na robale to jak już są. Pierwszy oprysk wykonuje się wiosną zanim pękną pąki, zlewa się wtedy winorośl siarkolem - o,3%, tzn. ma to być oprysk myjący. A potem przed kwitnieniem siarkolem i miedzianem w odstępie dwóch, trzech tygodni, po kwitnieniu powtarzasz to znowu. A jeżeli lato jest wilgotne, lub jeżeli zobaczysz na winorośli mączniaka to wtedy również pryskasz.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Zoe
Gość
|
 |
« Odpowiedz #17 : Październik 11, 2008, 14:44:31 » |
|
A możecie polecić dobrą, słodką odmianę winogronu w miarę odporną na mączniaka?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
małgosia w
|
 |
« Odpowiedz #18 : Październik 11, 2008, 16:52:38 » |
|
Zoe ,ja mam fioła na punkcie winorośli,zgromadziłam już ok.30 odmian i mogę coś podpowiedzieć,ale muszę wiedzieć: -deserowa czy na wino -masz zamiar prawidłowo prowadzić,czy puścić "na żywioł" -czy będziesz ew.okrywać na zimę
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Zoe
Gość
|
 |
« Odpowiedz #19 : Październik 11, 2008, 17:54:02 » |
|
Małgosiu, faktycznie niezłego masz "fioła", ale to wspaniale. Potrzebuję deserową, poprowadzę prawidłowo i nie bardzo chce mi się okrywać na zimę, chyba, że będzie to super, ekstra owoc. Będzie na południowej ścianie.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
małgosia w
|
 |
« Odpowiedz #20 : Październik 11, 2008, 20:31:03 » |
|
Zoe,przedstawię Ci ranking odmian sporządzony przez rodzimych maniaków winogronowych za rok 2007 /2008 będzie dopiero zimą/ Masz szczęście,że mieszkasz w ciepłej strefie Polski nie masz siarczystych mrozów. Odmiany jasne: ARKADIA-wielkie,pyszne jagody,wytrzymuje -22 ALOSZENKIN-b.wczesny,-26 MUSKAT LETNI-muszkatowy smak,-20 PRIM-odmiana ekologiczna/przynajmniej u mnie/ -22 odmiany ciemne: KODRIANKA -22 MUSKAT BLUE -20 V 25-20 [REGINA] -22 NADIEżDA AZOS -23 NERO -24 AJWAZ -22 Piszę z pamięci,ale mam nadzieję,że dobrze to przytoczyłam. Wszystkie odmiiany jadłam i mogę polecić z czystym sumieniem,ale wszystkie były prawidłowo prowadzone /nie przeciążone /,a to jest warunkiem otrzymania okazałych owoców.Zalecana jest profilaktyczna ochrona chemiczna przeciwko mączniakowi rzekomemu i prawdziwemu./w tym roku była konieczna/ Jest jeszcze sporo odmian wytrzymujących -25 ,ale to nowości i jeszcze w rankingu się nie znalazły. Chyba zboczyłyśmy z tematu wątku 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
jurekg
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 467
|
 |
« Odpowiedz #21 : Październik 11, 2008, 21:58:10 » |
|
Wiciokrzew świetnie komponuje się z krzewem winorośli odmiany Iliczewskij Rannij,które wg zapewnień eksperta z winogronowego forum-ma wyśmienity smak,pomimo,że jest to odmiana ogólnoużytkowa.Zalety-poza tym,ze bardzo słodka jest również pienna i odporna na choroby.Nie ma takich ogromnych gron,jak np. Aloszenkin-ale jest chyba bardziej niezawodna.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Zoe
Gość
|
 |
« Odpowiedz #22 : Październik 11, 2008, 23:09:22 » |
|
Dzięki wam. Teraz mam nad czym myśleć. Za chwilę przyjdzie trochę lewej forsy to sprawdzę co u siebie dostanę.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Aga2
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 602
Agnieszka kujawsko-pomorskie
|
 |
« Odpowiedz #23 : Listopad 03, 2008, 18:56:48 » |
|
1) Kiedy tniecie winogrona , aby nie płakało ?. Ma ktoś swoje konkretne terminy.
2) I co stosujecie na mączniaki i kiedy?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"Gdyby pszczoły zniknęły z powierzchni planety, ludziom pozostałoby cztery lata życia . Bez pszczół nie ma zapylania, a więc też roślin, zwierząt i ludzi" A Einstein.
|
|
|
|
małgosia w
|
 |
« Odpowiedz #24 : Listopad 03, 2008, 19:29:38 » |
|
1) Są dwie szkoły-można teraz,,można na wiosnę.Ja wstępnie tnę na jesieni ,/mniejszy krzak łatwiej zabezpieczyć przed mrozem/,ale z zapasem gdyby coś przemarzło.Wiosną tnę na "gotowo".Wtedy oczywiście jest płacz,ale to sama woda,nie musisz się przejmować.Ważne tylko żeby ciąć łozę nie prostopadle a pod kątem,w tak sposób żeby" łzy" nie zalewały oczka nad którym tniesz.
2) Na mączniaki najlepsza jest profilaktyka -na m.prawdziwego -mycie całych krzewów SIARKOLEM EXTRA na przedwiośniu przed ruszeniem soków -na m.rzekomego-oprysk środkiem systemicznym np.AMISTAREM przed i po kwitnieniu
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
jurekg
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 467
|
 |
« Odpowiedz #25 : Listopad 03, 2008, 19:34:45 » |
|
małgosiu w-a czy mozna już ciąć winogrona w celu pozyskania sztobrów? 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
małgosia w
|
 |
« Odpowiedz #26 : Listopad 03, 2008, 19:43:07 » |
|
Jurekg,ja pamiętam o Tobie,ale czekam ,żeby dobrze zdrewniały.Jutro zrobię przegląd i napiszę na PW. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
ANTOŚ 113
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 209
Koszalin - Strefa klimatyczna 7a
|
 |
« Odpowiedz #27 : Luty 02, 2009, 14:33:46 » |
|
Witam Was bardzo serdecznie.... Jeżeli macie trudności lub sami nie możecie nauczyć się trudnej sztuki jak jest niewątpliwie ....cięcie winorośli .... bardzo serdecznie zapraszam Was do działu Ogrody i działki Forumowiczów - tam poszukajcie w nowo utworzonym wątku : Cięcie winorośli gdzie właśnie dzisiaj zamieściłem kilka ciekawych linków z adresami na które wystarczy kliknąć lub je sobie skopiować i możecie oglądać i uczyć się jednocześnie jak ciąć winorośl ... Tam również - jako ostatnia pozycję - już na samym dole / za linkami do obejrzenia filmów / zamieściłem adres do obejrzenia Obrazkowego Elementarza Cięcia Winorośli wg. Janusza tekst i zdjęcia: Henryk Wierciński - na którego to fotografiach - ja osobiście -stawiałem pierwsze kroki nauki w trudnej sztuce cięcia winorośli - i polecam abyście również i Wy od tego Kalendarza rozpoczęli swoją samodzielna naukę lub podnieśli swoje kwalifikacje.
Gorąco polecam...............Antoś
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
małgosia w
|
 |
« Odpowiedz #28 : Luty 12, 2009, 16:44:26 » |
|
Zbliża się pora ukorzeniania sztobrów winorośli.Czy oprócz Jurka jurekg i mnie ktoś jeszcze się w to bawi ? Jurek,co będziesz ukorzeniał oprócz tego o czym wiem  ?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
ANTOŚ 113
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 209
Koszalin - Strefa klimatyczna 7a
|
 |
« Odpowiedz #29 : Luty 12, 2009, 18:12:46 » |
|
Droga Gosieńko, robiłem to kilka lat temu ale teraz kiedy wszyscy moi koledzy a zwłaszcza koleżanki maja już piękne krzewy winorośli a nasze zaledwie 3-arowe działeczki nie pozwalają na większe dosadzanie nowych winorośli- więc już to się nie bawię .. A tak między nami - napisz mi bardzo proszę co to ja jeszcze ukorzeniam - o czym to niby Ty wiesz, a ja nawet nie wiem hmmm... 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|