Forum ogrodnicze FloraForum.pl
Internetowe forum o kwiatach w domu, na balkonie
i w ogrodzie ... Zapraszamy do dyskusji
logo
FloraForum.pl poleca:
Katalog firm ogrodniczych
 

Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
Maj 24, 2012, 20:57:03
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Strony: 1   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: ściółkowanie ognika  (Przeczytany 1193 razy)
0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.
dukra13
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 794



« : Październik 01, 2007, 20:24:36 »

Witam serdecznie.
Moje tegoroczne zauroczenie to ognik szkarłarny.Mam go od kwietnia, pięknie się przyjął i nawet owocuje w pierwszym roku Mam pytanie, czy można  ognik wyściółkować korą sosnową.W naszej encyklopedii nie podane jest dopuszczalne ph ziemi. A korą sosnową, zakwaszę podloże.
Jeszcze jedno pytanie jak poznać czy ta kora jest kompostowana. Worek tej kory kupiłam w kwiaciarni i nic nie pisze na opakowaniu, tylko ,że zakwasza podłoże.
Zapisane

Zoe
Gość
« Odpowiedz #1 : Październik 01, 2007, 20:39:59 »

A wiesz jakie masz pH swojej ziemi? Ognik lubi od obojętnej w górę, wtedy naprawdę wygląda imponująco. Rosnąć i kwitnąć będzie także na lekko kwaśnej, ale to już nie to.
Zapisane
dukra13
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 794



« Odpowiedz #2 : Październik 01, 2007, 20:58:56 »

Dzięki Zoe, tzn jest żle, bo jest lekko kwaśna. Sad
Ale nic to, w moim wieku Rolling Eyes  człowiek potrafi pogodzić się ze stratą.
Zapisane

Zoe
Gość
« Odpowiedz #3 : Październik 01, 2007, 21:01:16 »

To znaczy bardzo źle jeszcze nie jest, ale już nie zakwaszaj już.
Zapisane
dukra13
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 794



« Odpowiedz #4 : Październik 01, 2007, 21:20:02 »

Jeszcze raz podziękowania Zoe. W porę zdążyłaś, mnie  zatrzymać z tym sciółkowaniem.
Jeszcze zastanawiam się nad cyprysikami groszkowymi, ale tu już nie zdążyłaś Razz , bo zaściółowane.
Dobranoc.
Zapisane

dukra13
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 794



« Odpowiedz #5 : Listopad 30, 2007, 20:36:52 »

To jest mój tegoroczny młodziutki ognik w szacie zimowej

ostatecznie nie przykryłam go niczym.
Podpytałam się w okolicy, u nikogo jeszcze nie wymarzł.
Zapisane

Monia68
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3870



« Odpowiedz #6 : Listopad 30, 2007, 21:08:32 »

Piękny Very Happy
Zapisane

Serdecznie pozdrawiam,
Monika
Mój ogród
Kolekcja
rene10x
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1295



« Odpowiedz #7 : Grudzień 01, 2007, 08:07:50 »

ladnie sie prezetuje na tle sniegu Smile
Zapisane

pozdrawiam
dukra13
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 794



« Odpowiedz #8 : Grudzień 01, 2007, 15:15:34 »

Już chyba tęsknimy za barwami wiosny , lata i jesieni.
U dalszych sasiadów widziałam czerwone i żółte ogniki.Mój jest pomarańczowy. Te barwne owocki dają namiastkę kwiatów w zimie i doszłam do wniosku,ze nie ma sensu okrywać.
Zapisane

rene10x
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1295



« Odpowiedz #9 : Grudzień 02, 2007, 09:23:20 »

mój jest czerwony, owoce? pies sasiadki podjada Confused
Zapisane

pozdrawiam
BASIA TEL
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3856


mazowsze 6b


« Odpowiedz #10 : Grudzień 02, 2007, 11:01:42 »

ja tez niczym nigdy nie okrywałam  Very Happy Confused
Zapisane

dukra13
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 794



« Odpowiedz #11 : Grudzień 02, 2007, 12:22:27 »

Dzięki Basiu za wiadomość.Tzn. przeżył przedostatnią zimę?. Mieszkamy niedaleko. Ja okolice Piotrkowa Tryb.U mojej sasiadki, podobno w tamtą pamiętną zimę zmarzł. Ale troszkę jej niedowierzam Smile. bo ona lubi ciągłe zmiany. Widocznie jej psuł krajobraz Sad.
Pozdrawiam serdecznie.
Zapisane

MAJO
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 119


« Odpowiedz #12 : Grudzień 04, 2007, 22:02:12 »

Nie wiem jak to jest z ognikami, że Wam nie wymarzają. Mnie wszystkie wymarzły kilka lat temu. Posadziłam ponownie i znów wymarzły. Teraz sobie odpuściłam. Tyle jest innych krzewów, które dobrze zimują.
Zapisane
Ela G.
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3270


6a Region Pokarpacki


« Odpowiedz #13 : Grudzień 05, 2007, 07:44:39 »

W Rzeszowie rosnie ich mnóstwo na przyulicznych skwerach- ale nie widziałam by je czym okrywano...
Zapisane
rene10x
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1295



« Odpowiedz #14 : Grudzień 05, 2007, 08:17:06 »

Majo ,moge ci podeslac na wiosne Very Happy
Zapisane

pozdrawiam
BASIA TEL
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3856


mazowsze 6b


« Odpowiedz #15 : Grudzień 05, 2007, 12:01:26 »

jeśli się ukorzenia z gałązki ,choć nie wiem ,kupiłam gotowy ,to także bardzo chętnie ,w tym roku go cięłam ,zachodził mi na dróżkę i szarpał ubrania Smile
Zapisane

MAJO
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 119


« Odpowiedz #16 : Grudzień 05, 2007, 12:39:04 »

Dzięki dziewczyny za dobre chęci  Very Happy ale nie skorzystam. Szkoda roślin. U Was nie wymarzają bo na południu wiosną jest ciepło. U Basi zawsze jest ciepło. Przed budową Petrochemii było to najbardziej nasłonecznione miasto w Polsce. A Warszawa niestety to "daleki wschód". Widziałam wprawdzie ogniki na naszym osiedlu, ale tu jest specyficzny mikroklimat. Na naszych działkach wiosną wymarzło prawie wszystko. Nie będę ryzykować. Miałam wszystkie kolory i nie zostało nic.Pozdrawiam.
Zapisane
Jo37
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 41


« Odpowiedz #17 : Luty 18, 2008, 11:08:52 »

Z ognikami jest o tyle dobrze ,że nawet te ,które zimą wymarzły pięknie odbijają od korzeni .
Ja posadziłam jesienią nowy ognik . Zobaczymy jak sobie poradzi . Tworzę nowy ogród za Łosicami ( najbardziej wysunięta na wschód część Mazowsza ). 
Zapisane
Strony: 1   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: