Madziarra
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 645
|
 |
« : Październik 01, 2007, 10:20:59 » |
|
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Z pozdrowieniami Magda:)
|
|
|
Madziarra
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 645
|
 |
« Odpowiedz #1 : Październik 10, 2007, 08:26:44 » |
|
No i jak to nikt więcej nie chce pokazać swojej cumingeany 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Z pozdrowieniami Magda:)
|
|
|
anamat
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 643
|
 |
« Odpowiedz #2 : Październik 10, 2007, 08:27:57 » |
|
Moja się moczy w wodzie bo w ziemi zaczęła mi gnić  nie wiem czy z niej coś wogóle bedzie 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
inna jagna
Gość
|
 |
« Odpowiedz #3 : Październik 10, 2007, 08:28:00 » |
|
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Madziarra
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 645
|
 |
« Odpowiedz #4 : Październik 10, 2007, 08:39:20 » |
|
Moja się moczy w wodzie bo w ziemi zaczęła mi gnić a z węglem? Bo mojej było tak zdecydowanie lepiej 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Z pozdrowieniami Magda:)
|
|
|
Madziarra
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 645
|
 |
« Odpowiedz #5 : Październik 10, 2007, 08:39:50 » |
|
więc co tu pokazywać ? Jak to co... Jagusiu nie bądź taka, proszę pokaż 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Z pozdrowieniami Magda:)
|
|
|
|
inna jagna
Gość
|
 |
« Odpowiedz #6 : Październik 10, 2007, 08:43:01 » |
|
Jagusiu nie bądź taka, proszę pokaż A co z tego będę miała ? 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Madziarra
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 645
|
 |
« Odpowiedz #7 : Październik 10, 2007, 08:48:02 » |
|
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Z pozdrowieniami Magda:)
|
|
|
|
inna jagna
Gość
|
 |
« Odpowiedz #8 : Październik 10, 2007, 08:56:30 » |
|
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Madziarra
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 645
|
 |
« Odpowiedz #9 : Październik 10, 2007, 09:09:16 » |
|
BĘDĘ CZEKAĆ Z NIECIERPLIWOŚCIĄ 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Z pozdrowieniami Magda:)
|
|
|
|
inna jagna
Gość
|
 |
« Odpowiedz #10 : Październik 10, 2007, 09:11:28 » |
|
Dobrze, przekażę mojej hojeczce że jest ktoś, kto bardzo chciałby zobaczyć jej wszystkie CZTERY listki 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Madziarra
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 645
|
 |
« Odpowiedz #11 : Październik 10, 2007, 09:28:41 » |
|
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Z pozdrowieniami Magda:)
|
|
|
anamat
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 643
|
 |
« Odpowiedz #12 : Październik 10, 2007, 09:31:58 » |
|
Moja się moczy w wodzie bo w ziemi zaczęła mi gnić a z węglem? Bo mojej było tak zdecydowanie lepiej  Tak tak z weglem A czy komuś w ogóle się udało ukorzenić w ten sposób cumingeane i ile to trwało?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
inna jagna
Gość
|
 |
« Odpowiedz #13 : Październik 10, 2007, 09:35:55 » |
|
Mojej poszło bardzo szybko, żeby nie powiedzieć wręcz ekspresowo. Najpierw miałam ją przez dwa czy trzy dni w wodzie, a potem dałam ją w ukorzeniacz i do ziemi w podgrzewanej mnożarce. Miała przyzwoite korzonki po jakichś dwóch tygodniach, i wtedy już poszła w doniczkę. Jest malutka, ale na oko biorąc ma się całkiem dobrze 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Madziarra
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 645
|
 |
« Odpowiedz #14 : Październik 10, 2007, 09:44:31 » |
|
A czy komuś wogóle się udało ukorzenić w ten sposób cumingeane i ile to trwało? Mnie sie udało i trwało to jakieś 3 tygodnie, gorzej było z tricolorką, ale też w końcu się poddała 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Z pozdrowieniami Magda:)
|
|
|
anamat
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 643
|
 |
« Odpowiedz #15 : Październik 10, 2007, 10:16:22 » |
|
Dzieki to jest jeszcze nadzieja na korzonki u mojej. Moja tricolor ukorzeniała sie w wodzie ponad miesiac ale wreszcie puściła korzonki 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
pysia
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 800
|
 |
« Odpowiedz #16 : Październik 10, 2007, 11:11:43 » |
|
Moja sadzonka cumingeany kupiona na allegro niestety zgniła. Tzn. chyba zgniła, bo tak właściwie to nie wiem, czy było to gnicie, czy jeszcze coś innego... To była mała, ok. 10cm sadzonka. Gdy ją dostałam, końcówka pędu była taka jakby rozmoknięta i ta wierzchnia warstwa "skórki" lekko odstawała. Obcięłam to zmienione miejsce, a sadzonkę wstawiłam do przefiltrowanej wody z dodatkiem Carbo medicinalis. Mniej więcej co dwa dni wymieniałam i wodę i węgiel. Po tygodniu zauważyłam, że woda - mimo że dzień wcześniej zmieniona - zrobiła się mętna i taka gęsta, mówiąc nieelegancko 'glutowata'. Wyjęłam więc sadzonkę, by zmienić tę wodę, i w tym momencie odpadły jej wszystkie liście (4 szt. miała). Byłam nieco zaskoczona, bo do tej pory liście wyglądały normalnie, nie były zwiotczałe, tylko jeden z nich (pierwszy od dołu) w ciągu doby poprzedzającej odpadnięcie delikatnie zżółkł. Natomiast końcowe kilka mm pędu można było z łatwością rozetrzeć w palcach na pojedyncze włókienka (takie zielone trocinki).
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Madziarra
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 645
|
 |
« Odpowiedz #17 : Październik 10, 2007, 11:18:31 » |
|
Moja sadzonka cumingeany kupiona na allegro niestety zgniła. Tzn. chyba zgniła, bo tak właściwie to nie wiem, czy było to gnicie, czy jeszcze coś innego... Ojej przykro mi, wiem co to znaczy moja australiska też zgniła  Ale to chyba moja wina, bo wypuściła korzonki, wsadziłam ja do ziemi i chyba za dużo podlewałam, po jakimś czasie został tylko jeden listek  Ale na pocieszenie Tellerka wysłała mi juz nową sadzoneczkę, mam nadzieję, że teraz zniczego nie zepsuję 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Z pozdrowieniami Magda:)
|
|
|
|
agar
|
 |
« Odpowiedz #18 : Październik 10, 2007, 19:50:26 » |
|
No to dołączę do grona braci (raczej sióstr  ) żałujących, bo i mnie się nie udało oswoić tej odmiany. Kupiłam na allegro ukorzenioną sadzonkę, ale mi zmarniała. Próbowałam ją ratować, ale się nie udało. To jest jak na razie jedyny gatunek, z którym miałam problemy, z resztą mi się powiodło. Odpukać, bo właśnie dostałam przesyłkę od hszonszcza  .
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Agnieszka
|
|
|
Madziarra
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 645
|
 |
« Odpowiedz #19 : Październik 11, 2007, 09:24:07 » |
|
Ojej to ja miałam chyba dużo szczęścia, że moja cumingeana dobrze się ukorzeniła i teraz szybciutko rośnie 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Z pozdrowieniami Magda:)
|
|
|
Madziarra
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 645
|
 |
« Odpowiedz #20 : Październik 29, 2007, 09:50:47 » |
|
Dobrze, przekażę mojej hojeczce że jest ktoś, kto bardzo chciałby zobaczyć jej wszystkie CZTERY listki  No i jak będzie - chyba ktoś zapomniał  Jak długo jeszcze każesz mi czekać? 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Z pozdrowieniami Magda:)
|
|
|
|
inna jagna
Gość
|
 |
« Odpowiedz #21 : Październik 29, 2007, 11:27:22 » |
|
Jak długo jeszcze każesz mi czekać? Obawiam się, że długo - niestety  Po mojej hoi zostało wspomnienie - któregoś ranka zastałam ją całkiem bez listków, powody niewiadome...  Zostawiłam ją, póki co, w doniczce, ale bez większej nadziei na to, że coś z niej odbije  No nic, trudno się mówi - na wiosne kolejna przymiarka 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Madziarra
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 645
|
 |
« Odpowiedz #22 : Październik 29, 2007, 12:34:10 » |
|
Oj to mnie zmartwiłaś  Ale cóż nie można tracić nadziei, trzymam kciuki! 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Z pozdrowieniami Magda:)
|
|
|
|
anntaris
|
 |
« Odpowiedz #23 : Lipiec 03, 2008, 12:57:00 » |
|
No to i mnie się nie udało z tą hoyą. Kupiłam dwie sadzonki u p. Mariusza, ale przyszły w fatalnym stanie i z jakimiś dziwnymi białymi plamkami( nie wiem czy to jakaś choroba, czy długa i męcząca podróż). Moczę je już dwa tygodnie w wodzie z węglem i wyglądają coraz gorzej  ,zero korzonków. Szkoda,bo bardzo mi się ta hoya podoba  . Dziewczyny wrzućcie jakieś zdjęcie na osłodę 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Danusia
|
|
|
mery
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1919
Lato, lato zostań dłużej...
|
 |
« Odpowiedz #24 : Lipiec 04, 2008, 15:09:45 » |
|
Nie traćcie nadziei  ! Ja kupiłam w marcu nieukorzenioną sadzonkę. Najpierw długo się opierała przy ukorzenianiu, potem zrzuciła większość liści  , aż wreszczie skapitulowała i zaczęła szybko rosnąć  : :xListki, które wypuszcza są duże, śliczniutko zielone. To hoja, która lubi wapń i dużo słońca-stoi na południowym parapecie. Liczę, że z tego łysego badyla coś wypuści na boki... 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
anntaris
|
 |
« Odpowiedz #25 : Lipiec 04, 2008, 15:25:42 » |
|
No to super  . , czyli jest jeszcze nadzieja. Niech rośnie jak największa  . Śliczne te młode listeczki. Ale wydaje mi się, że ma jakieś takie większe listki niż moja  .
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Danusia
|
|
|
mery
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1919
Lato, lato zostań dłużej...
|
 |
« Odpowiedz #26 : Lipiec 14, 2008, 17:56:36 » |
|
anntaris sprawidzłam w Necie! Moja -okazało się-to densifolia syn. cumingeana! Chyba sprzedawca nie bardzo wiedział co mi sprzedaje  , choć zmawiałam właśnie cumingeane. To bardzo blisko spokrewnione i bardzo podobne gatunki, tak samo wredne w ukorzenianiu i uprawie  . Chyba, że ktoś kupi dorosłą roślinę, wtedy łatwiej sobie z nią poradzić  .
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
anntaris
|
 |
« Odpowiedz #27 : Lipiec 14, 2008, 18:03:34 » |
|
Też mi się tak właśnie wydawało, że się trochę różnią. A że wredne, to się zgodzę. Miałam dwie sadzonki i żadna się nie ukorzeniła. Mówisz, że w uprawie też trudna? Chyba sobie podaruję tą odmianę, za wysokie progi...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Danusia
|
|
|
mery
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1919
Lato, lato zostań dłużej...
|
 |
« Odpowiedz #28 : Wrzesień 30, 2008, 14:22:45 » |
|
Nareszcie mam ją  ! trochę zmeczona podróżą i przesadzaniem, ale -mam nadzieje- szybko dojdzie do siebie  i...zakwitnie
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
a-moroso
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 638
|
 |
« Odpowiedz #29 : Wrzesień 30, 2008, 14:33:26 » |
|
mery piękna ta Twoja hoja  Skąd Wy Dziewczyny zobywacie takie okazy  ?!
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|