|
natita
|
 |
« : Wrzesień 19, 2007, 15:22:46 » |
|
Mechate, milusie listki  A tu młode: 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Nie warto być dobrym - to się nie liczy... Liczy się ta jedna wpadka, która zdarzyć się może każdemu, a za którą dostanie się publiczny lincz bez jednego choćby pytania.- lekcja ff
|
|
|
|
natita
|
 |
« Odpowiedz #1 : Wrzesień 19, 2007, 15:34:10 » |
|
I druga:  Bardzo mi zależy na informacji jakie miejsce preferuje (nasłonecznienie) bo nie wiem czy ten llistek nie zbrązowiał przypadkiem od słońca - stoi na zachodnim oknie. No i jak z podlewaniem?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Nie warto być dobrym - to się nie liczy... Liczy się ta jedna wpadka, która zdarzyć się może każdemu, a za którą dostanie się publiczny lincz bez jednego choćby pytania.- lekcja ff
|
|
|
cloe
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 180
|
 |
« Odpowiedz #2 : Wrzesień 19, 2007, 15:44:02 » |
|
osiaga duze rozmiary. jest bardzo wrazliwa hoja. gdy zawiazuja sie paczki kwiatowe nie wolna jej szturchac ani przekrecac. nawet najmniejsze szturchniecie spowoduje zrzucenie paczkow. rowniez tak reaguje na zmiany w podlewaniu badz ustawieniu do slonca. kwiaty maja bardzo silny zapach i wydzielaja duze krople nektaru. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
pozdrawiam viola
|
|
|
cloe
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 180
|
 |
« Odpowiedz #3 : Wrzesień 19, 2007, 15:52:47 » |
|
Renatko - o jej wymaganiach nie ma nic. a ta plamka na listku powieksza sie czy ciagle jest taka sama ?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
pozdrawiam viola
|
|
|
|
natita
|
 |
« Odpowiedz #4 : Wrzesień 19, 2007, 16:02:57 » |
|
Wiesz co - nie wiem, ale poobserwuję.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Nie warto być dobrym - to się nie liczy... Liczy się ta jedna wpadka, która zdarzyć się może każdemu, a za którą dostanie się publiczny lincz bez jednego choćby pytania.- lekcja ff
|
|
|
|
Petra
|
 |
« Odpowiedz #5 : Wrzesień 19, 2007, 16:06:20 » |
|
Moja stała na zachodnim oknie, bardzo ładnie i szybko rosła, aż do czasu jak opiekę nad moimi kwiatami przejęła przyszła teściowa, niestety straciłam tą hoyę ( całe szczęście że tylko ją), hoyę dopadły wełnowce a moja przyszła teściowa nie potrafiła zareagować i już raczej po hoi, zaraz wstawię zdjęcie, osoby o słabych nerwach proszone są o nie patrzenie w monitor  jak ją zobaczyłam to aż zbladłam, a nerwy miałam takie iż jakbym mogła wzrokiem zabić to na pewno bym to zrobiła 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
probeta
|
 |
« Odpowiedz #6 : Wrzesień 19, 2007, 16:08:41 » |
|
podlewanie regularne ale po dość silnym przeschnięciu podłoża - generalnie jak carnosa - nie lubi stagnującej wody- stanowisko słoneczne. To się tyczy wszystkich z mechatymi liśćmi - ten meszek to naturalna ochrona przed słońcem. To przebarwienie też wygląda na naturalne - ale nie widzę bezpośrednio - jeśli liść nie odbiega grubością w tym miejscu od reszty to nie ma się co martwić. To jest odporna hoja - oczywiście jak jej nie zalejemy.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
_ula_64
Aktywny

Offline
Wiadomości: 264
|
 |
« Odpowiedz #7 : Wrzesień 19, 2007, 16:21:31 » |
|
Ja jeszcze powiem że bardzo szybko rośnie,u mnie wypuściła w 3 miejscach gołe badylki ,a teraz po dwóch miesiącach zauważyłam na nich małe listeczki,robi się coraz bujniejsza,a stoi na północnym oknie
|
|
|
|
|
Zapisane
|
pozdrawiam Ula
|
|
|
|
probeta
|
 |
« Odpowiedz #8 : Wrzesień 19, 2007, 17:18:14 » |
|
o rety... ja tez zbladłam mimo iż to nie moja hoja - aż serce boli... a to taka wdzięczna roślinka - jedna z moich ulubionych.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
natita
|
 |
« Odpowiedz #9 : Wrzesień 19, 2007, 17:50:34 » |
|
Sprawdziłam - liść jest taki sam gruby w każdym miejscu, więc się uspokoiłam.
Petro, współczuję...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Nie warto być dobrym - to się nie liczy... Liczy się ta jedna wpadka, która zdarzyć się może każdemu, a za którą dostanie się publiczny lincz bez jednego choćby pytania.- lekcja ff
|
|
|
anamat
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 643
|
 |
« Odpowiedz #10 : Wrzesień 19, 2007, 17:58:36 » |
|
Peterko co zrobić przecież przyszłaj tesciowej nie możesz sie narażać Bardzo smutny widok dobrze, że tylko jedna 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Petra
|
 |
« Odpowiedz #11 : Wrzesień 19, 2007, 18:31:20 » |
|
No tak a Teściowa mi może 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
tellerka
|
 |
« Odpowiedz #12 : Wrzesień 19, 2007, 21:01:32 » |
|
No tak a Teściowa mi może  Musisz ją sobie wychować Pozdrawiam 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
rene10x
|
 |
« Odpowiedz #13 : Wrzesień 20, 2007, 07:05:24 » |
|
szkoda tej hoji , az za serce lapie taki okaz,  ale ciesz sie ze jedna zmarnowala ,lepiej juz na dluzej nie zostawiaj swoich podopiecznych 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
pozdrawiam
|
|
|
|
inna jagna
Gość
|
 |
« Odpowiedz #14 : Wrzesień 25, 2007, 10:08:28 » |
|
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
tellerka
|
 |
« Odpowiedz #15 : Wrzesień 25, 2007, 10:10:23 » |
|
pamietaj o formowaniu... ma dośc sztywne pędy... 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
inna jagna
Gość
|
 |
« Odpowiedz #16 : Wrzesień 25, 2007, 10:13:30 » |
|
ma dośc sztywne pędy... Zdążyłam zauważyć Muszę wykombinować coś przyjemnego, bo druciane pałąki mi się jakoś nie uśmiechają... 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
tellerka
|
 |
« Odpowiedz #17 : Wrzesień 25, 2007, 10:15:01 » |
|
Może bambusowe? 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
inna jagna
Gość
|
 |
« Odpowiedz #18 : Wrzesień 25, 2007, 10:18:12 » |
|
No bambusowe, zdecydowanie, tylko muszę pomyśleć nad formą 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
tellerka
|
 |
« Odpowiedz #19 : Wrzesień 25, 2007, 10:23:38 » |
|
Tak... myślę, że zawijanie jak fasolki może wyglądac interesująco... pozdrawiam 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Madziarra
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 645
|
 |
« Odpowiedz #20 : Wrzesień 25, 2007, 10:38:11 » |
|
że zawijanie jak fasolki może wyglądac interesująco... A jak to jest? M Moja zaczęła teraz dość szybko rosnąć, muszę pomyśleć nad czymś gustownym i praktycznym, zastanawiam się nad takim samym bambusowym pałąkiem jaki mam przy polyneurze, co Wy na to? 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Z pozdrowieniami Magda:)
|
|
|
|
tellerka
|
 |
« Odpowiedz #21 : Wrzesień 25, 2007, 10:40:23 » |
|
No moja doszła do polowy takiego pałąka .. i przestalo mi się podobac zmuszanie jej do rośnięcia 'w dół' . Nie wiem więc czy nie lepiej prowadzić na pojedynczym kijaszku... Pozdrawiam 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Madziarra
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 645
|
 |
« Odpowiedz #22 : Wrzesień 25, 2007, 10:42:58 » |
|
Kurcze i co ja mam teraz zrobić? Nie mam pomysła Chyba dzisiaj pojadę do OBI może cos wpadnie mi w oko... 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Z pozdrowieniami Magda:)
|
|
|
|
probeta
|
 |
« Odpowiedz #23 : Październik 01, 2007, 07:09:56 » |
|
na kijaszku nie dasz rady bo ona rośnie ogromna i szybko a jak puści dłuższe pędy to da się ją przyginać całkiem swobodnie tylko od razu trzeba przygotować dla niej duuuży pałąk.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Madziarra
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 645
|
 |
« Odpowiedz #24 : Październik 01, 2007, 10:13:56 » |
|
A to moja calycina 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Z pozdrowieniami Magda:)
|
|
|
Monia123
Aktywny

Offline
Wiadomości: 829
|
 |
« Odpowiedz #25 : Październik 09, 2007, 15:05:24 » |
|
A ja moją chyba zalałam  Jeden pęd zgnił u podstawy, więc pocięłam na sadzonki (niektóre już się ukorzeniają), drugi zostawiłam w doniczce. Liście i na tym pędzie i na sadzonkach miękkie, więc nie wiem co z tym będzie. Tymczasem zobaczyłam, że na tym zostawionym pędzie chyba powiększa mi się patyczek kwiatostanowy (jeśli mam omamy wzrokowe, to zdementuję tę wiadomość  )
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Serdecznie pozdrawiam, Monia
|
|
|
|
probeta
|
 |
« Odpowiedz #26 : Październik 09, 2007, 15:17:09 » |
|
Magda cudna ta Twoja sadzonka ale ona ma bardzo szybkie tempo wzrostu i chyba ciut  za małą podpórkę dałaś Szkoda Monia że jednak padła liczyłam że jednak po przesuszeniu się podniesie.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Madziarra
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 645
|
 |
« Odpowiedz #27 : Październik 09, 2007, 17:39:10 » |
|
Przecież od Ciebie Beatko więc musi byc cudna  Rośnie faktycznie szybko i ma taaaakie duże te nowe liście, że nie spodziewałam się tego jak ja dostałam jako sadzoneczkę. Co do podpórki to pewnie, że mała,ale tylko chwilowo, bedzie miała koszyk jak cumingeana 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Z pozdrowieniami Magda:)
|
|
|
|
rene10x
|
 |
« Odpowiedz #28 : Październik 30, 2007, 11:45:57 » |
|
moja stoi, chyba juz miesiac, w wodzie i nic , moze ja dac do ziemi ,moze jakas podpowiedz plis
|
|
|
|
|
Zapisane
|
pozdrawiam
|
|
|
|
probeta
|
 |
« Odpowiedz #29 : Październik 30, 2007, 11:48:38 » |
|
nie jak już stoi w wodzie i nie gnije to zostaw ją tam - chyba, że zacznie Ci podgniwać to wtedy skróć, w ukorzeniacz i do ziemi.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|