Forum ogrodnicze FloraForum.pl
Internetowe forum o kwiatach w domu, na balkonie
i w ogrodzie ... Zapraszamy do dyskusji
logo
FloraForum.pl poleca:
Katalog firm ogrodniczych
 

Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
Maj 24, 2012, 19:48:49
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Strony: 1 2 3 4 5 6 7 »   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Hoja calycina  (Przeczytany 13369 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
natita
Gaduła
***
Offline Offline

Wiadomości: 1727



« : Wrzesień 19, 2007, 15:22:46 »

Mechate, milusie listki  Mr. Green

 

A tu młode:

Zapisane

Nie warto być dobrym - to się nie liczy... Liczy się ta jedna wpadka, która zdarzyć się może każdemu, a za którą dostanie się publiczny lincz bez jednego choćby pytania.- lekcja ff
natita
Gaduła
***
Offline Offline

Wiadomości: 1727



« Odpowiedz #1 : Wrzesień 19, 2007, 15:34:10 »

I druga:



Bardzo mi zależy na informacji jakie miejsce preferuje (nasłonecznienie) bo nie wiem czy ten llistek nie zbrązowiał przypadkiem od słońca - stoi na zachodnim oknie. No i jak z podlewaniem?
Zapisane

Nie warto być dobrym - to się nie liczy... Liczy się ta jedna wpadka, która zdarzyć się może każdemu, a za którą dostanie się publiczny lincz bez jednego choćby pytania.- lekcja ff
cloe
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 180


« Odpowiedz #2 : Wrzesień 19, 2007, 15:44:02 »

osiaga duze rozmiary. jest bardzo wrazliwa hoja. gdy zawiazuja sie paczki kwiatowe nie wolna jej szturchac ani przekrecac. nawet najmniejsze szturchniecie spowoduje zrzucenie paczkow. rowniez tak reaguje na zmiany w podlewaniu badz ustawieniu do slonca.

kwiaty maja bardzo silny zapach i wydzielaja duze krople nektaru.

 Wink
Zapisane

pozdrawiam viola
cloe
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 180


« Odpowiedz #3 : Wrzesień 19, 2007, 15:52:47 »

Renatko - o jej wymaganiach nie ma nic.  Sad
a ta plamka na listku powieksza sie czy ciagle jest taka sama ?
Zapisane

pozdrawiam viola
natita
Gaduła
***
Offline Offline

Wiadomości: 1727



« Odpowiedz #4 : Wrzesień 19, 2007, 16:02:57 »

Wiesz co - nie wiem, ale poobserwuję.
Zapisane

Nie warto być dobrym - to się nie liczy... Liczy się ta jedna wpadka, która zdarzyć się może każdemu, a za którą dostanie się publiczny lincz bez jednego choćby pytania.- lekcja ff
Petra
Gaduła
***
Offline Offline

Wiadomości: 1516


« Odpowiedz #5 : Wrzesień 19, 2007, 16:06:20 »

Moja stała na zachodnim oknie, bardzo ładnie i szybko rosła, aż do czasu jak opiekę nad moimi kwiatami przejęła przyszła teściowa, niestety straciłam tą hoyę ( całe szczęście że tylko ją), hoyę dopadły wełnowce a moja przyszła teściowa nie potrafiła zareagować i już raczej po hoi, zaraz wstawię zdjęcie,
osoby o słabych nerwach proszone są o nie patrzenie w monitor Razz


jak ją zobaczyłam to aż zbladłam, a nerwy miałam takie iż jakbym mogła wzrokiem zabić to na pewno bym to zrobiła Evil or Very Mad
Zapisane

Pozdrawiam Iwona

Zapraszam do naszej internetowej encyklopedii
pod adresem http://www.encyklopedia.multiflora.pl/
probeta
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1320



« Odpowiedz #6 : Wrzesień 19, 2007, 16:08:41 »

podlewanie regularne ale po dość silnym przeschnięciu podłoża - generalnie jak carnosa - nie lubi stagnującej wody- stanowisko słoneczne.
To się tyczy wszystkich z mechatymi liśćmi - ten meszek to naturalna ochrona przed słońcem.
To przebarwienie też wygląda na naturalne - ale nie widzę bezpośrednio - jeśli liść nie odbiega grubością w tym miejscu od reszty to nie ma się co martwić. To jest odporna hoja - oczywiście jak jej nie zalejemy.
Zapisane

_ula_64
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 264



« Odpowiedz #7 : Wrzesień 19, 2007, 16:21:31 »

Ja jeszcze powiem że bardzo szybko rośnie,u mnie wypuściła w 3 miejscach gołe badylki ,a teraz po dwóch miesiącach zauważyłam na nich małe listeczki,robi się coraz bujniejsza,a stoi na północnym oknie
Zapisane

pozdrawiam
Ula
probeta
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1320



« Odpowiedz #8 : Wrzesień 19, 2007, 17:18:14 »

o rety... ja tez zbladłam mimo iż to nie moja hoja - aż serce boli... a to taka wdzięczna roślinka - jedna z moich ulubionych.
Zapisane

natita
Gaduła
***
Offline Offline

Wiadomości: 1727



« Odpowiedz #9 : Wrzesień 19, 2007, 17:50:34 »

Sprawdziłam - liść jest taki sam gruby w każdym miejscu, więc się uspokoiłam.

Petro, współczuję...
Zapisane

Nie warto być dobrym - to się nie liczy... Liczy się ta jedna wpadka, która zdarzyć się może każdemu, a za którą dostanie się publiczny lincz bez jednego choćby pytania.- lekcja ff
anamat
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 643



« Odpowiedz #10 : Wrzesień 19, 2007, 17:58:36 »

Peterko co zrobić przecież przyszłaj tesciowej nie możesz sie narażać Rolling Eyes
Bardzo smutny widok dobrze, że tylko jedna Wink
Zapisane

Petra
Gaduła
***
Offline Offline

Wiadomości: 1516


« Odpowiedz #11 : Wrzesień 19, 2007, 18:31:20 »

No tak a Teściowa mi może Razz
Zapisane

Pozdrawiam Iwona

Zapraszam do naszej internetowej encyklopedii
pod adresem http://www.encyklopedia.multiflora.pl/
tellerka
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11788


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #12 : Wrzesień 19, 2007, 21:01:32 »

Cytat: "Petra"
No tak a Teściowa mi może Razz


Musisz ją sobie wychować  Cool

Pozdrawiam Smile
Zapisane

rene10x
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1295



« Odpowiedz #13 : Wrzesień 20, 2007, 07:05:24 »

szkoda tej hoji , az za serce lapie taki okaz,  Crying or Very sad ale ciesz sie ze jedna zmarnowala ,lepiej juz na dluzej nie zostawiaj swoich podopiecznych Wink
Zapisane

pozdrawiam
inna jagna
Gość
« Odpowiedz #14 : Wrzesień 25, 2007, 10:08:28 »

Moja jeszcze tycia, ale cieszy - bo własna  Mr. Green



Zapisane
tellerka
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11788


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #15 : Wrzesień 25, 2007, 10:10:23 »

pamietaj o formowaniu... ma dośc sztywne pędy...  Cool
Zapisane

inna jagna
Gość
« Odpowiedz #16 : Wrzesień 25, 2007, 10:13:30 »

Cytat: "tellerka"
ma dośc sztywne pędy...


Zdążyłam zauważyć  Twisted Evil
Muszę wykombinować coś przyjemnego, bo druciane pałąki mi się jakoś nie uśmiechają...  Rolling Eyes
Zapisane
tellerka
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11788


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #17 : Wrzesień 25, 2007, 10:15:01 »

Może bambusowe?  Rolling Eyes
Zapisane

inna jagna
Gość
« Odpowiedz #18 : Wrzesień 25, 2007, 10:18:12 »

No bambusowe, zdecydowanie, tylko muszę pomyśleć nad formą Wink  Mr. Green
Zapisane
tellerka
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11788


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #19 : Wrzesień 25, 2007, 10:23:38 »

Tak... myślę, że zawijanie jak fasolki może wyglądac interesująco...  Rolling Eyes

pozdrawiam Smile
Zapisane

Madziarra
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 645



« Odpowiedz #20 : Wrzesień 25, 2007, 10:38:11 »

Cytat: "tellerka"
że zawijanie jak fasolki może wyglądac interesująco...  

A jak to jest? M
Moja zaczęła teraz dość szybko rosnąć, muszę pomyśleć nad czymś gustownym i praktycznym, zastanawiam się nad takim samym bambusowym pałąkiem jaki mam przy polyneurze, co Wy na to?
Zapisane

Z pozdrowieniami Magda:)
tellerka
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11788


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #21 : Wrzesień 25, 2007, 10:40:23 »

No moja doszła do polowy takiego pałąka .. i przestalo mi się podobac zmuszanie jej do rośnięcia 'w dół' . Nie wiem więc czy nie lepiej prowadzić na pojedynczym kijaszku...

Pozdrawiam Smile
Zapisane

Madziarra
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 645



« Odpowiedz #22 : Wrzesień 25, 2007, 10:42:58 »

Kurcze i co ja mam teraz zrobić? Nie mam pomysła Laughing  
Chyba dzisiaj pojadę do OBI może cos wpadnie mi w oko... Rolling Eyes
Zapisane

Z pozdrowieniami Magda:)
probeta
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1320



« Odpowiedz #23 : Październik 01, 2007, 07:09:56 »

na kijaszku nie dasz rady bo ona rośnie ogromna i szybko a jak puści dłuższe pędy to da się ją przyginać całkiem swobodnie tylko od razu trzeba przygotować dla niej duuuży pałąk.
Zapisane

Madziarra
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 645



« Odpowiedz #24 : Październik 01, 2007, 10:13:56 »

A to moja calycina Laughing

Zapisane

Z pozdrowieniami Magda:)
Monia123
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 829



« Odpowiedz #25 : Październik 09, 2007, 15:05:24 »

A ja moją chyba zalałam  Embarassed  Jeden pęd zgnił u podstawy, więc pocięłam na sadzonki (niektóre już się ukorzeniają), drugi zostawiłam w doniczce. Liście i na tym pędzie i na sadzonkach miękkie, więc nie wiem co z tym będzie. Tymczasem zobaczyłam, że na tym zostawionym pędzie chyba powiększa mi się patyczek kwiatostanowy (jeśli mam omamy wzrokowe, to zdementuję tę wiadomość  Mr. Green )
Zapisane

Serdecznie pozdrawiam,
Monia
probeta
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1320



« Odpowiedz #26 : Październik 09, 2007, 15:17:09 »

Magda cudna ta Twoja sadzonka ale ona ma bardzo szybkie tempo wzrostu i chyba ciut  Very Happy  za małą podpórkę dałaś
Szkoda Monia że jednak padła liczyłam że jednak po przesuszeniu się podniesie.
Zapisane

Madziarra
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 645



« Odpowiedz #27 : Październik 09, 2007, 17:39:10 »

Przecież od Ciebie Beatko więc musi byc cudna Laughing  Rośnie faktycznie szybko i ma taaaakie duże te nowe liście, że nie spodziewałam się tego jak ja dostałam jako sadzoneczkę. Co do podpórki to pewnie, że mała,ale tylko chwilowo, bedzie miała koszyk jak cumingeana Smile  Mr. Green
Zapisane

Z pozdrowieniami Magda:)
rene10x
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1295



« Odpowiedz #28 : Październik 30, 2007, 11:45:57 »

moja stoi, chyba juz miesiac, w wodzie i nic , moze ja dac do ziemi ,moze jakas podpowiedz plis
Zapisane

pozdrawiam
probeta
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1320



« Odpowiedz #29 : Październik 30, 2007, 11:48:38 »

nie jak już stoi w wodzie i nie gnije to zostaw ją tam - chyba, że zacznie Ci podgniwać to wtedy skróć, w ukorzeniacz i do ziemi.
Zapisane

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 »   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: