|
Petra
|
 |
« : Wrzesień 18, 2007, 20:55:49 » |
|
W sumie nic o niej nie wiem poza tym iż ma piękne duże kwiaty i rośnie ogromna, mam jej malutką sadzonkę która niedawno się ukorzeniła i wypuściła nowy stożek wzrostu, ma już dwa listki 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
JeyDee
|
 |
« Odpowiedz #1 : Wrzesień 18, 2007, 21:02:02 » |
|
Ojojoj, to pilnuj jej, Kochana Peterko  , jak oka w głowie  A skąd ją masz ? Jakieś źródełko dostępne zwykłym śmiertelnikom czy wręcz przeciwnie ? 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam - Jola  A Stefek bezczelnie zmienił szkodę... Moje chychcie
|
|
|
cloe
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 180
|
 |
« Odpowiedz #2 : Wrzesień 18, 2007, 21:04:56 » |
|
piekna hoja , ma cudne kwiatki . juz pisze opis ..... 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
pozdrawiam viola
|
|
|
|
Petra
|
 |
« Odpowiedz #3 : Wrzesień 18, 2007, 21:17:21 » |
|
Pochodzi z ebay
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
cloe
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 180
|
 |
« Odpowiedz #4 : Wrzesień 18, 2007, 21:20:20 » |
|
.... gdy ma odpowiednie miejsce , osiaga szybko duze rozmiary. wymaga miejsca slonecznego ale przed bezposrednim sloncem trzeba ja chronic , w przeciwnym razie bedzie miec poparzone liscie. od czasu do czasu trzeba jej przycinac pedy , wtedy sie pieknie rozgalezia. temperatura otoczenia nie powinna spadac ponizej 20 stopni C. - (i tu moja uwaga : nic nie pisze czy taka temp. powinna miec przez caly rok). po osiagnieciu wieku ok.2 lat kwitnie bezproblemowo. kwiaty wydzielaja lepki nektar , maja swiezy zapach , wyczuwalny szczegolnie wieczorem i w godzinach rannych. utrzymuja sie ok.2 tygodni. szczegolnie w okresie wzrostu spryskiwac rosline aby zapewnic dobra wilgotnosc powietrza. nawozic oszczednie. po osiagnieciu okreslonego wzrostu potrzebuje podpory do wspinania sie. uwazac na zranienia rosliny. gdy ulamie sie lisc albo jej ped wyplywa obficie mleczny sok ; jezeli splynie na podloge lub meble , zostawia brzydkie plamy . hoja lubi wapienne podloze. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
pozdrawiam viola
|
|
|
|
probeta
|
 |
« Odpowiedz #5 : Wrzesień 19, 2007, 12:58:29 » |
|
tu do opisu dodam że ten sok mleczny gdy gdzieś nakapie trzeba od razu ścierać bo potem jest bardzo trudny do usunięcia. I rzeczywiście zbierają się do kwitnienia już 2letnie rośliny . To moja imperialis 2 letnia - niestety zrzuciła kwiaty ale w tym roku jej wybaczam. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
natita
|
 |
« Odpowiedz #6 : Wrzesień 19, 2007, 13:22:04 » |
|
hoja lubi wapienne podloze Czyli warto dorzucić pokruszonych muszelek... Powiedzcie mi jedno, czy... skorupki jajek też się nadają?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Nie warto być dobrym - to się nie liczy... Liczy się ta jedna wpadka, która zdarzyć się może każdemu, a za którą dostanie się publiczny lincz bez jednego choćby pytania.- lekcja ff
|
|
|
|
natita
|
 |
« Odpowiedz #7 : Wrzesień 19, 2007, 13:23:12 » |
|
To moja imperialis Beatko, cudny okaz...!
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Nie warto być dobrym - to się nie liczy... Liczy się ta jedna wpadka, która zdarzyć się może każdemu, a za którą dostanie się publiczny lincz bez jednego choćby pytania.- lekcja ff
|
|
|
cloe
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 180
|
 |
« Odpowiedz #8 : Wrzesień 19, 2007, 14:32:52 » |
|
hoja lubi wapienne podloze Czyli warto dorzucić pokruszonych muszelek... Powiedzcie mi jedno, czy... skorupki jajek też się nadają? a ja mialam tyle malych polamanych muszelek i wszystkie wyrzucilam ..... no wlasnie , moze walkiem do ciasta sproszkowac mozna skorupki od jajek ?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
pozdrawiam viola
|
|
|
|
tellerka
|
 |
« Odpowiedz #9 : Wrzesień 19, 2007, 15:44:43 » |
|
Przyniesc znad morza?  Pozdrawiam 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
cloe
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 180
|
 |
« Odpowiedz #10 : Wrzesień 19, 2007, 18:58:48 » |
|
mozesz przyniesc troche  ojejej , teraz uswiadomilam sobie, ze dawno nie bylam nad morzem i tesknota mnie dopada 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
pozdrawiam viola
|
|
|
bachud
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 729
|
 |
« Odpowiedz #11 : Wrzesień 21, 2007, 06:35:31 » |
|
No i niestety - moja imperialis raczej na straty... Najpierw spadły dwa listki. Wsadziłam ją do keramzytu żeby nie stała dosłownie we wodzie ale chyba było za późno... Jak zobaczyłam że nie jest jej lepiej to wsadziłam luźne podłoże, potraktowałam ukorzeniaczem i nakryłam przeźroczystą koszulką... Może zaraz skomentujecie moje eksperymenty ale tak się zachowuje zdesperowana początkująca. Nic innego na szybko mi do głowy nie przyszło... Jak się nie uda to trudno. Liczylkam się z tym że ściągając do domu kilka nieukorzenionych sadzonek nie ze wszystkimi może mi się udać. Padło na nią. Za to compacta, australis, sherphedii - już w glebie a i za chwilę waietii do nich dołączy. Może za jakiś czas zrobię drugie podejście. Tylko musze sie lepiej do tego przygotowac technicznie i... zdobyć sadzonkę 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Barbara
|
|
|
|
tellerka
|
 |
« Odpowiedz #12 : Wrzesień 21, 2007, 11:52:28 » |
|
Kupiłam dzis imperialis na allegro... trochę się boję przeprawy po przeczytaniu Twojej wypowiedzi Pozdrawiam 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
bachud
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 729
|
 |
« Odpowiedz #13 : Wrzesień 21, 2007, 11:55:34 » |
|
Nie, no przeciez Ty masz spore doświadczenie, pewnie sobie poradzisz. Ona ma bardzo grubą łodygę i oooogromne liście, bardzo mięsista jest. Może dlatego ją gnicie wzięło. Szkoda tylko że strasznie szybko szło - proponuje ją oglądać co chwilę...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Barbara
|
|
|
|
tellerka
|
 |
« Odpowiedz #14 : Wrzesień 21, 2007, 12:00:06 » |
|
Dzieki za porady 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
bachud
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 729
|
 |
« Odpowiedz #15 : Wrzesień 21, 2007, 12:02:34 » |
|
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Barbara
|
|
|
|
tellerka
|
 |
« Odpowiedz #16 : Wrzesień 21, 2007, 12:07:02 » |
|
Jasne. należy cie sie % chocby za trzymanie kciuków. W przypadku trudnych osobników trzeba bedzie chyba stosować metodę 'odkładu' Najpierw poczekajmy, niech dojdzie  A może by panią dolnyslask namówic na robienie ukorzenionych sadzonek metodą odkładu? Pozdrawiam 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
probeta
|
 |
« Odpowiedz #17 : Wrzesień 22, 2007, 18:07:45 » |
|
no to nie zdążyłam (miałam podesłać spagnum) a drugiej sadzonki narazie nie mam - przykro mi , nie wiem co się mogło z nią stać bo mam już wieści od 3osób że zaczynają puszczać korzenie a wszystkie są w wodzie. U dwóch osób są w spagnum i będą tak do pełnego ukorzenienia czyli mniej więcej do wiosny. Basiu a może za zimno miała? Będę w każdym razie o Tobie myślała i będę się rozglądać...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Lila2006
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 3039
Kujawsko-pomorskie strefa 6b
|
 |
« Odpowiedz #18 : Wrzesień 22, 2007, 18:14:09 » |
|
Dobrze jest do wody dodać węgla drzewnego. Moje na razie ładnie się w takiej wodzie z węglem ukorzeniają (ale to nie imperialis). 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Lidka
|
|
|
bachud
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 729
|
 |
« Odpowiedz #19 : Wrzesień 24, 2007, 07:12:12 » |
|
Basiu a może za zimno miała? Będę w każdym razie o Tobie myślała i będę się rozglądać... No nie sądzę, ostatnio nawet piec sie co jakiś czas włącza. Myśl o mnie, myśl  Co prawda trochę sie boję ale skoro mówisz że innym sie ukorzeniają to może to jednorazowy wypadek i za drugim razem mi się uda... Dotychczas też nigdy nie miałam problemów z ukorzenianiem...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Barbara
|
|
|
|
probeta
|
 |
« Odpowiedz #20 : Wrzesień 24, 2007, 08:18:41 » |
|
a obciełaś końcówkę jak przyszła do Ciebie i opłukałaś przed włożeniem do wody?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
bachud
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 729
|
 |
« Odpowiedz #21 : Wrzesień 24, 2007, 08:44:52 » |
|
a obciełaś końcówkę jak przyszła do Ciebie i opłukałaś przed włożeniem do wody Hmmm.... nie... a miałam?  No to gapa jestem... Nigdy tak nie robiłam
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Barbara
|
|
|
_ula_64
Aktywny

Offline
Wiadomości: 264
|
 |
« Odpowiedz #22 : Wrzesień 24, 2007, 11:26:45 » |
|
Ja też tak nie zrobiłam,dzisiaj zajrzałam do słoiczka i jest maleńki ale jest,korzonek ma tak ze 1,5 cm,poradżcie czy zostawić jeszcze w wodzie,aż będzie więcej korzonków albo dać do doniczki
|
|
|
|
|
Zapisane
|
pozdrawiam Ula
|
|
|
|
probeta
|
 |
« Odpowiedz #23 : Wrzesień 24, 2007, 11:39:39 » |
|
Ula zostaw jeszcze w wodzie, Basiu wszystkie sadzonki obojętnie jakich kwiatów jeśli były w paczce to mają porządnie zasuszone końcówki. Nie wszystkie mają dość siły by ciągnąć wodę przez aparaty szparkowe (jeśli je mają) na łodydze - dodatkowo hoje wydzielają sok mleczny który zatyka kanaliki i który zawsze trzeba spłukać - dlatego ja zawsze biorę żyletkę i ścinam na nowo końcówki pędów i płuczę by roślina się nie odwodniła i miała siłę wypuścić korzenie. Wydawało mi się że pisałam Ci o ścięciu końcówki ale nie jestem pewna bo oczyściłam skrzynkę - może napisałam to komuś innemu.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
bachud
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 729
|
 |
« Odpowiedz #24 : Wrzesień 24, 2007, 11:45:32 » |
|
To że końcówki po obcięciu np. hoi trzeba spłukać to wiem (jak ją wrzucałam do podłoża to tak zrobiłam - co to podgniłać zaczynało to obcięłam) ale przy wsadzeniu do wody to nie pomyślałam że mogła przeschnąć po drodze. Moja wina. Szczerze to też nie pamiętam czy pisałaś - tez czyściłąm ostatnio skrzynki.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Barbara
|
|
|
|
JeyDee
|
 |
« Odpowiedz #25 : Styczeń 19, 2008, 12:53:07 » |
|
Chciałam zadać pytanie, ale wielkiego sensu w tym nie ma, bo byłoby to pytanie z założenia retoryczne  . Otóż jestem połowicznie szczęśliwą posiadaczką sadzonki imperialis i wyobraźcie sobie, że ona się zachowuje wypisz wymaluj jak Teśkowa odorata - siedzi w wodzie z węglem od.... 23 września  . Wtedy do mnie przyszła. Koniuszek ścięłam, wypłukałam, wsadziłam do lekko ciepłej wody i tak sobie ten etap trwa do dziś  . Oczywiście woda jest co jakiś czas wymieniana, ale na tym postępy się kończą. Osiągnęłam stan filozoficznej ciekawości do czego ona zmierza.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam - Jola  A Stefek bezczelnie zmienił szkodę... Moje chychcie
|
|
|
Teśka
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 2522
Podlasie
|
 |
« Odpowiedz #26 : Styczeń 19, 2008, 15:01:21 » |
|
Chciałam zadać pytanie, ale wielkiego sensu w tym nie ma, bo byłoby to pytanie z założenia retoryczne  . zachowuje wypisz wymaluj jak Teśkowa odorata - siedzi w wodzie z węglem od.... 23 września  Osiągnęłam stan filozoficznej ciekawości do czego ona zmierza. - moja odorata jako, że wreszcie miała 3 porządne korzonki, dziś wsadzona do ziemi! Tyle, że ja ją trzymałam w najzwyklejszej wodzie ( bez dodatków) około 5mcy chyba  Jey szanse masz duże 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
JeyDee
|
 |
« Odpowiedz #27 : Styczeń 19, 2008, 15:31:28 » |
|
Bóg ci zapłać, Teśko kochana, wlałaś otuchę w moje biedne serce  I cieszę się jak nie wiem co z postępów odoratki  .
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam - Jola  A Stefek bezczelnie zmienił szkodę... Moje chychcie
|
|
|
Edyska
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 31
|
 |
« Odpowiedz #28 : Luty 19, 2008, 16:18:39 » |
|
hej ja dzis nabylam szczepinke tej hojeczki czy ktos moze doradzic jak z nia postepowac
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
tellerka
|
 |
« Odpowiedz #29 : Luty 19, 2008, 16:28:17 » |
|
Zobacz w temacie 'kompendium' - to hoja ciepłolubna. Pozdrawiam 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|