Forum ogrodnicze FloraForum.pl
Internetowe forum o kwiatach w domu, na balkonie
i w ogrodzie ... Zapraszamy do dyskusji
logo
FloraForum.pl poleca:
Katalog firm ogrodniczych
 

Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
Maj 24, 2012, 19:08:19
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Strony: 1   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: zimowanie róż piennych  (Przeczytany 594 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
kromeczka02
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 10


« : Wrzesień 17, 2007, 11:23:04 »

Witam! Mam na balkonie cztery róże pienne i w związku ze zbliżającymi sie chłodami mam zapytanie o to w jaki sposób je przezimowac? Pozostawienie róży okrytej włókniną i zabezpieczonej stropianem nie dało efektu ponieważ mimo łagodnej zimy przemarzłam. Dlatego proszę o radę bo nie chcę stracic kolejnych egzemplarzy.
Zapisane

Daga
JeyDee
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 7910


strefa klimatyczna 6B


WWW
« Odpowiedz #1 : Wrzesień 17, 2007, 11:24:08 »

A pnie masz zielone czy zdrewniałe ?
Zapisane

Pozdrawiam - Jola Smile

A Stefek bezczelnie zmienił szkodę...
Moje chychcie
tellerka
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11788


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #2 : Wrzesień 17, 2007, 13:39:34 »

A powiedz co jej przemarzło? Korzenie czy góra?  Shocked

pozdrawiam Smile
Zapisane

Zoe
Gość
« Odpowiedz #3 : Wrzesień 17, 2007, 16:26:45 »

O jednym należy pamiętać przy zimowaniu na balkonie. W słoneczne dni należy podlewać co jakiś czas. Często na mróz zwalamy winę a tak naprawdę to roslinę myśmy zasuszyli a mróz tylko dokończył dzieła.

Jeśli to tylko możliwe należy rośliny pienne  w donicach zimować na leżąco.
Donicę po podlaniu wkładamy do pudła uszczelniamy. Miejsce szczepienia okręcamy dość długim pasem z agrowókniny.
Koronkę lekko związujemy okręcamy grubą włókniną.
Na podłogę kładziemy 2-3 płaty styropianu, kartonu. I na tą wyściółkę przewracamy zabezpieczone rośliny. W razie naprawdę syberyjskich mrozów łatwiej na tak położone rośliny coś narzucić jako dodatkowe zabezpieczenie.

Jeśli dłuższy czas jest pogoda bezmroźna sprawdzamy stan wilgotności bryły - sacharyjski pisek jest niewskazany.

I jeszcze jedno żadnej foli na drzewku. Bąbelkowa na donicy owszem, z tym, że to dobre w zachodnich rejonach w pozostałych to zabezpieczenie może okazać się niewystarczające.
Zapisane
JeyDee
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 7910


strefa klimatyczna 6B


WWW
« Odpowiedz #4 : Wrzesień 17, 2007, 17:30:18 »

Cytat: "Zoe"
sacharyjski piasek jest niewskazany.

To prawda.
Ja tylko jako doświadczona zalewaczka ostrzegam przed nadmiarem wody. Należy pamiętać, że jak w każdym innym przypadku - roślina łatwiej przeżyje brak niż nadmiar wody  Cool
Zapisane

Pozdrawiam - Jola Smile

A Stefek bezczelnie zmienił szkodę...
Moje chychcie
Ela G.
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3270


6a Region Pokarpacki


« Odpowiedz #5 : Wrzesień 18, 2007, 08:50:17 »

Jak chowałam swoje róże na pniu na zimę do chłodniejszej części piwnicy- to były z roku na rok. Jak wkopałam w ziemię i okręcałam- nawet odczepiając koronę od podpory i kopczykując a pień owijając- też mi zmarniały przemarzając. Kto może- radzę schować zimą . U nas zimy nie przewidywalne- szkoda okazów na zatratę...
Zapisane
JeyDee
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 7910


strefa klimatyczna 6B


WWW
« Odpowiedz #6 : Wrzesień 18, 2007, 09:35:22 »

A jak ja schowałam moją różę do zaprzyjaźnionej piwnicy to wiosną ją złamałam (w czasie transportu)  Rolling Eyes
Fakt, że się zrosła i zakwitła  Razz   Mr. Green
Zapisane

Pozdrawiam - Jola Smile

A Stefek bezczelnie zmienił szkodę...
Moje chychcie
Strony: 1   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: