Forum ogrodnicze FloraForum.pl
Internetowe forum o kwiatach w domu, na balkonie
i w ogrodzie ... Zapraszamy do dyskusji
logo
FloraForum.pl poleca:
Katalog firm ogrodniczych
 

Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
Maj 24, 2012, 18:45:27
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Strony: 1 2 3 4 5 »   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Hoja polyneura  (Przeczytany 8682 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Madziarra
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 645



« : Wrzesień 14, 2007, 07:51:26 »

Dziewczyny powiedzcie jak sprawuje Wam się w uprawie i czy kwitła kiedykolwiek. Moją sadzonkę kupiłam od Mariusza miała 7-8 cm teraz ma jakieś 30 cm i rosnie jak szalona. Wczoraj zobaczyłam, że przy każdympodwójnym listku ma pączek kwiatowy, jest ich z 10 sztuk - tak się cieszę! Laughing  Boję się jednak zapeszyć Rolling Eyes  Zaraz wkleję Wam zdjęcia.
Zapisane

Z pozdrowieniami Magda:)
Madziarra
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 645



« Odpowiedz #1 : Wrzesień 14, 2007, 07:53:40 »

Tu ona w całej okazałości, jak widzicie nie jest za duża. Sadzonkę mam od maja i te pączki totalnie mnie zaskoczyły Laughing



A tu jeden z paczków, przepraszam za ostrość zdjęcia, ale taki ze mnie fotograf Mr. Green

Zapisane

Z pozdrowieniami Magda:)
natita
Gaduła
***
Offline Offline

Wiadomości: 1727



« Odpowiedz #2 : Wrzesień 14, 2007, 08:23:42 »

Magda, od kiedy zastosowałam Twoje rady odnośnie uprawy moja polyneura ma sie lepiej. Wypuszcza z boku mały przyrościk Very Happy
Zapisane

Nie warto być dobrym - to się nie liczy... Liczy się ta jedna wpadka, która zdarzyć się może każdemu, a za którą dostanie się publiczny lincz bez jednego choćby pytania.- lekcja ff
Madziarra
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 645



« Odpowiedz #3 : Wrzesień 14, 2007, 08:27:35 »

Gratuluję! Więc teraz i u Ciebie czekamy na kwiatuszki Laughing
Zapisane

Z pozdrowieniami Magda:)
natita
Gaduła
***
Offline Offline

Wiadomości: 1727



« Odpowiedz #4 : Wrzesień 14, 2007, 08:29:02 »

Niech ona najpierw nowe zdrowe listki powypuszcza  Razz  Mr. Green
Zapisane

Nie warto być dobrym - to się nie liczy... Liczy się ta jedna wpadka, która zdarzyć się może każdemu, a za którą dostanie się publiczny lincz bez jednego choćby pytania.- lekcja ff
Madziarra
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 645



« Odpowiedz #5 : Wrzesień 14, 2007, 08:29:53 »

Ach to przepraszam i trzymam kciuki Very Happy
Zapisane

Z pozdrowieniami Magda:)
natita
Gaduła
***
Offline Offline

Wiadomości: 1727



« Odpowiedz #6 : Wrzesień 14, 2007, 08:34:01 »

Nie przepraszaj, ja też po cichu liczę na kwiaty...  Mr. Green  Tylko się do tego nie chcę głośno przyznać. Laughing
Zapisane

Nie warto być dobrym - to się nie liczy... Liczy się ta jedna wpadka, która zdarzyć się może każdemu, a za którą dostanie się publiczny lincz bez jednego choćby pytania.- lekcja ff
tellerka
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11788


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #7 : Wrzesień 14, 2007, 08:37:03 »

Cytat: "natita"
Magda, od kiedy zastosowałam Twoje rady odnośnie uprawy moja polyneura ma sie lepiej. Wypuszcza z boku mały przyrościk Very Happy


A jakie one byly?
Proszę o przytoczenie?  Cool

Pozdrawiam Smile
Zapisane

natita
Gaduła
***
Offline Offline

Wiadomości: 1727



« Odpowiedz #8 : Wrzesień 14, 2007, 08:41:14 »

Jaśniejsze stanowisko i częstsze podlewanie.
Zapisane

Nie warto być dobrym - to się nie liczy... Liczy się ta jedna wpadka, która zdarzyć się może każdemu, a za którą dostanie się publiczny lincz bez jednego choćby pytania.- lekcja ff
Madziarra
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 645



« Odpowiedz #9 : Wrzesień 14, 2007, 09:10:43 »

Cytat: "natita"
Nie przepraszaj, ja też po cichu liczę na kwiaty...  Mr. Green  Tylko się do tego nie chcę głośno przyznać. Laughing

 Mr. Green  Laughing  Mr. Green
Zapisane

Z pozdrowieniami Magda:)
Madziarra
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 645



« Odpowiedz #10 : Wrzesień 14, 2007, 09:11:26 »

Cytat: "natita"
Jaśniejsze stanowisko

A nawet słoneczne bym powiedziała, moja stoi na południowym oknie Very Happy
Zapisane

Z pozdrowieniami Magda:)
tellerka
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11788


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #11 : Wrzesień 14, 2007, 09:54:32 »

Cytat: "Madziarra"
Cytat: "natita"
Jaśniejsze stanowisko

A nawet słoneczne bym powiedziała, moja stoi na południowym oknie Very Happy


Ocienianym? Jak z poparzeniami?
Zapisane

Madziarra
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 645



« Odpowiedz #12 : Wrzesień 14, 2007, 12:23:02 »

Moja stoi na parapecie i slońce od 13.00-ej do 21.oo-ej jej nie przeszkadzało. Nic nie zacieniałam, chyba że ja nie mogłam w kuchni ugotować obiadu wtedy zasłaniałam rolety Mr. Green  Żadnych poparzeń, to samo z cumingeaną, stoją obok siebie Laughing
Zapisane

Z pozdrowieniami Magda:)
tellerka
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11788


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #13 : Wrzesień 14, 2007, 14:17:20 »

No to super. Ja narazie walcze o żaluzje.. i jakoś sie ich nie mogę doczekac :/

Pozdrawiam Smile
Zapisane

Majoki
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1893


6a - Mazury/6b-Wawa


« Odpowiedz #14 : Wrzesień 14, 2007, 15:55:23 »

Tellerko,do póki nie miałam żaluzji hoja pięknie kwitła,teraz bardzo słabo.
Oświetlenie takie jak u Magdy.
Zapisane

Są takie chwile w życiu żółwia,że musi komuś dać w mordę.
(Andrzej Mleczko)                            Jolka
tellerka
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11788


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #15 : Wrzesień 15, 2007, 10:36:31 »

Ale u mnie jest rano, az do poludnia bardzo mocne słońce (o ile jest) i boję się o poparzenia... żaluzje można zawsze trochę 'skręcić'.

Pozdrawiam Smile
Zapisane

Lila2006
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3039


Kujawsko-pomorskie strefa 6b


« Odpowiedz #16 : Wrzesień 15, 2007, 23:00:21 »

Wyczytałam, że musi mieć chłodno, żeby zakwitnąć i lubi wilgotne podłoże i sporą wilgotność powietrza. Chętnie dowiem się więcej. Mr. Green
Zapisane

Pozdrawiam Lidka
Lila2006
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3039


Kujawsko-pomorskie strefa 6b


« Odpowiedz #17 : Wrzesień 16, 2007, 12:12:02 »

Hoya polyneura broget.
Zapisane

Pozdrawiam Lidka
Monia123
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 829



« Odpowiedz #18 : Wrzesień 18, 2007, 18:48:00 »

Madziarra - gratulacje odnośnie do Twojej polyneury  Shocked  Mr. Green  - ja też kupiłam w tym samym czasie maleńką, nieukorzenioną sadzoneczkę u p. Mariusza, ale moja nie urosła tak dużo jak Twoja. Też miała ze dwa, może trzy pędy kwiatostanowe wyrastające u nasady liści, ale zobaczyłam, że się nie utrzymały  Crying or Very sad  Jaka może być przyczyna? Za sucho, za mokro? Wydaje mi się, że ani jej nie zasuszam, ani nie przelewam, a może ona jednak woli więcej wody, tak jak piszesz? Stoi, a właściwie wisi we wschodnim oknie, w kuchni, nad zlewem, więc wilgotność powietrza jest OK.
Zapisane

Serdecznie pozdrawiam,
Monia
cloe
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 180


« Odpowiedz #19 : Wrzesień 18, 2007, 20:24:14 »

to ja tak na szybko - tlumacze opis :

mimo , ze h. polyneura nie jest latwa w uprawie , przy wlasciwej pielegnacji i duzej wytrwalosci mozna doprowadzic ja do rozwoju. ona wymaga chlodu , w przeciwnym razie nie rozwina sie kwiaty. trzeba ja koniecznie duzo spryskiwac aby miala wysoka wilgotnosc powietrza. w zimie roslina potrzebuje bardzo malo wody. powinna  - do czego hoje zwykle nie sa przyzwyczajone - byc posadzona w podloze skladajace sie z ciezkiej mieszanki z duza domieszka piasku.   h. polyneura nie toleruje zbyt suchego traktowania ale zbyt  "mokre stopy" bedzie tolerowac krotki czas.

ogolnie wyczytalam , ze hoje nie toleruja doniczek w oslonkach - tam lubi zalegac nadmiar wody. w przypadku tej hoi trzeba utrzymywac wilgoc, ziemi nie wolno wysuszac ale ta wilgoc musi byc umiarkowana.
Zapisane

pozdrawiam viola
Monia123
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 829



« Odpowiedz #20 : Wrzesień 18, 2007, 20:29:24 »

Dzięki, Cloe. Choć ten opis odnośnie chłodu dla rozwinięcia kwiatów nie pasuje do tego, co pisała Madziarra (no cóż, zobaczymy, czy na południowym oknie jej pączusie się rozwiną - życzę jej tego z całego serca, bo to by była chyba pierwsza forumowa kwitnąca polyneura - czyż nie tak?)
Zapisane

Serdecznie pozdrawiam,
Monia
cloe
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 180


« Odpowiedz #21 : Wrzesień 18, 2007, 20:48:25 »

moniu - musisz poeksperymentowac i sama wyczuc . tam pisze o chlodzie ale nie ma slowa o tym czy ten chlod ma byc tylko zima czy roslina woli w ogole chlodniejsze warunki.  opis przetlumaczylam wiernie z oryginalu - ja sama nie mam pojecia o tej hoi i jej wymaganiach .
w tych opisach uwagi o pielegnacji sa czesto niewielkie lub nieprecyzyjne - my wolalybysmy nieco wiecej  , tam glownie opisuje sie klasyfikacje i opisy listkow i kwiatkow , pochodzenie itd.  - to jest dobre dla kogos kto interesuje sie botanika.  te ktore dotycza pielegnacji - bedziemy tlumaczyc  Very Happy
Zapisane

pozdrawiam viola
Madziarra
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 645



« Odpowiedz #22 : Wrzesień 19, 2007, 07:47:31 »

Cytat: "Monia123"
czy na południowym oknie jej pączusie się rozwiną - życzę jej tego z całego serca, bo to by była chyba pierwsza forumowa kwitnąca polyneura - czyż nie tak?

No własnie Moniu, masz rację - pożyjemy zobaczymy! Na razie pączusie rosną, ale do rozkwitu jeszcze troszkę czasu, więc czekam z niecierpliwością Laughing  Nie mam możliwości wynienienia jej w chłodniejsze miejsce, ale z uwagi na to, że teraz słońce nie świeci tak mocno, może się uda Very Happy  Będę Was na bieżąco informować. Może wreszcie pierwszse forumowe polyneurowe kwiatki będę mogła Wam przedstawić...oby!
Zapisane

Z pozdrowieniami Magda:)
tellerka
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11788


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #23 : Wrzesień 19, 2007, 09:01:10 »

Przedstawiaj roslinki, nie tylko kwiatki, proszę Smile
Zapisane

Monia123
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 829



« Odpowiedz #24 : Wrzesień 19, 2007, 09:55:52 »

Cytat: "Madziarra"
Będę Was na bieżąco informować. Może wreszcie pierwszse forumowe polyneurowe kwiatki będę mogła Wam przedstawić...oby!


Trzymamy kciuki, Madziu Very Happy[glow=darkred][/glow][glow=darkred][/glow][glow=darkred][/glow]
Zapisane

Serdecznie pozdrawiam,
Monia
Madziarra
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 645



« Odpowiedz #25 : Wrzesień 19, 2007, 10:05:52 »

Dzieki dziewczyny!
Oczywiście Tellerko nie tylko kwiatki, ale roslinki również - tak zresztą jak w moim wątku Very Happy
Zapisane

Z pozdrowieniami Magda:)
probeta
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1320



« Odpowiedz #26 : Wrzesień 19, 2007, 12:47:06 »

to odnośnie tej hoi coś wam opowiem - co mnie kompletnie zaskoczyło.
Teraz w sobotę i niedzielę była wystawa storczykowa w naszym ogrodzie botanicznym a ja jak zwykle poszłam pozwiedzać szzklarnie i w szklarni tropikalnej wypatrzyłam tą hoję z wieloma pąkami lada chwila do pęknięcia - zaskoczyło mnie jedno że kwitnie w szklarni tropikalnej - no... wilgotność powietrza ... rozumiem ale temperatura też rodem z tropiku, i jak tu wierzyć we wszystkie opisy? a że jest trudną hoją to się zgadzam i w ukorzenianiu i w uprawie - to tak samo jak z linearis jedym rośnie innym wcale.
Zapisane

inna jagna
Gość
« Odpowiedz #27 : Wrzesień 25, 2007, 10:02:43 »

To ja pokażę moje nowe cudo Smile



Zapisane
tellerka
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11788


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #28 : Wrzesień 25, 2007, 10:09:30 »

Piekności Smile
Chyba jakiś pałączek jej zainstalujesz? Ona ma dośc cięzkie gałązki...

Pozdrawiam Smile
Zapisane

inna jagna
Gość
« Odpowiedz #29 : Wrzesień 25, 2007, 10:23:27 »

No właśnie tak patrzę na nią, i myślę... Najbardziej byłabym szczęśliwa, gdyby ona chciała wisieć... ale chyba nie zechce jednak...  Rolling Eyes  Więc usiłuję wymyślić coś mądrego, żeby ona nie wisząc wyglądała jak wisząca Wink  Mr. Green
Zapisane
Strony: 1 2 3 4 5 »   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: