Forum ogrodnicze FloraForum.pl
Internetowe forum o kwiatach w domu, na balkonie
i w ogrodzie ... Zapraszamy do dyskusji
logo
FloraForum.pl poleca:
Katalog firm ogrodniczych
 

Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
Maj 24, 2012, 18:16:46
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Strony: « 1 2 3 4 5 6 7 »   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Gardenia cz.2  (Przeczytany 15856 razy)
0 użytkowników i 3 Gości przegląda ten wątek.
monia24
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 33


« Odpowiedz #30 : Październik 17, 2007, 19:50:09 »

Szukałam, szukałam i w końcu zakupiłam ziemię - jest do rododendronów, ale jak się zorientowałam, te ziemie zazwyczaj sai do nich i do azalii. Nie kupiłam płynnego nawozu, ale znalazłam do rozrabiania w wodzie nawóz do rododendronów, więc go zakupię.
Zapisane
kasia
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 5108



WWW
« Odpowiedz #31 : Październik 17, 2007, 19:53:23 »

doradzam po zakupie gardenii zrobienie szczepek we włoknie kokosowym pod szkłem,w razie niepowodzen z roslina mateczna zawsze zostana nam szczepki ktore  beda od poczatku pielegnowane tak jak powinny.Ja swoje po ukorzenieniu przesadziłam razem z bryła korzeniowa do ziemi do azalii,raz podlałam nawozem do azalii i nawet kawałeczek listka nie zzółł Smile teraz zaczeła sama z siebie bez przycinania sie rozkrzewiac Smile
ukorzeniajcie sadzonki.
Zapisane

monia24
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 33


« Odpowiedz #32 : Październik 18, 2007, 13:46:27 »

Kasiu, a można te szczepki w ukorzeniacz i od razu do ziemi w doniczce? Albo do wody? Jak powiem mężowi, żeby mi jeszcze włókno kokosowe przywiózł, to mnie juz chyba zakatrupi  Mr. Green  Najeździł się juz za ziemią, a ja z uwagi na malutkie dzieciaki nie moge za bardzo pojechac sama...
Zapisane
kasia
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 5108



WWW
« Odpowiedz #33 : Październik 18, 2007, 14:29:07 »

jak masz ziemie do azalii to wymieszaj ja z piaskiem i w takiej ukorzeniaj.Tylko przykryj bo szybko wiednie.Ukorzenianie trwa ok 2-3 tygodni
Zapisane

krysp50
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1913

Wielkopolska 7a


« Odpowiedz #34 : Październik 20, 2007, 14:52:47 »

Moją gardenię kupiłam, jak padło forum - na pocieszkę  Mr. Green  Miała jeden rozkwitnięty i pachnący kwiatek i duużo pąków.  Kwiatek przekwitł, pąki opadają !? Jak na swoją wielkośc, jest według mnie w bardzo małej doniczce, wypełnionej prawie w całości korzeniami.Podlewam przegotowaną wodą i nawozem do azalii. Liście są sztywne, nie miękkie, lokatorów nie widzę. Duże pąki już opadły - mniejsze jeszcze sie trzymają. Przesadzić ? Może trochę wyciąć pędów, bo jest mocno zwarta i chyba pędy się wzajemnie zagłuszają ? oto ona:
Zapisane

Pozdrawiam
Krysia
kasia
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 5108



WWW
« Odpowiedz #35 : Październik 20, 2007, 15:01:45 »

za kazdym razem podlewasz z nawozem?to za duzo.Przestan na jakis czas a po dwoch tygodniach nawiez minimalnie.Przesadz w ziemie do azalii do niewiele wiekszej doniczki.I powodzenia Smile
Zapisane

krysp50
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1913

Wielkopolska 7a


« Odpowiedz #36 : Październik 20, 2007, 15:47:29 »

Powiedzmy,że co drugie podlewanie, ale przestanę. I po niedzieli przesadzę. Dzięki  Smile
Zapisane

Pozdrawiam
Krysia
dukra13
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 794



« Odpowiedz #37 : Październik 20, 2007, 16:17:22 »

Witam wielbicielki gardenii. Chciałam coś pokazać.
To jest gardenia, którą osobiście wyprowadziłam od sadzonki. Ma ok 5 miesięcy.

a to jest tzw imieninowa, kupiona w kwiaciarni. Są rówieśniczkami. Obie posadzone do kwaśnej ziemi. Stoją razem na parapecie południowego okna. Jeszcze nie nawożonę, bo świeża ziemia.Różnica  duża.
Ogromna różnica w wyglądzie dzięki zastosowaniu chyba retardantów wzrostu, tj preparatów skarlająccych. Ciemniejsza barwa lisci, gęsty pokrój, krótsze międzywężla
Zapisane

dukra13
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 794



« Odpowiedz #38 : Październik 20, 2007, 16:21:41 »

Krysp50 nic nie wycinaj, za 3, 4 miesiące przestanie działać preparat skarlający i roślinka się rozluźni, będzie mieć więcej pędów i więcej kwiatów.
Zapisane

dukra13
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 794



« Odpowiedz #39 : Październik 20, 2007, 16:32:08 »

Wracając do tego porównania, myślę,że to jest ta sama odmiana. Kupiona - imieninowa ma już dużo maleńkich pączków.
Z mojej nie jestem zadowolona. Bo to mam być kwiatek na parapet okienny a chce rosnąć duży. Uszczykiwanie stożków wzrosu  daje mały efekt.
Pozdrawiam.
Zapisane

kasia
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 5108



WWW
« Odpowiedz #40 : Październik 20, 2007, 17:38:09 »

poczekaj az osiagnie odpowiedni wzrost i jak masz dostep do srodkow skarlajacych to ja spryskaj.Mam swoja tez wyprowadzona od sadzonki ale lepiej wyglada Rolling Eyes Moim zdaniem twoja ma troszke za mało swiatła bo faktycznie wyciagnieta.
Zapisane

monia24
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 33


« Odpowiedz #41 : Październik 21, 2007, 21:28:36 »

Mam jeszcze jedo pytanko: ziemia do rododendronów, której uzyłam do przesadzenia gardenii, była wymieszana z długodziałającym nawozem Osmocote. Po jakim czasie powinnam zacząć zasilać roślinkę samodzielnie?
Zapisane
asiazett
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 45


« Odpowiedz #42 : Listopad 05, 2007, 01:01:28 »

Moi drodzy, jestem szczęśliwą posiadaczką sporej już kolekcji roślinek, ale tym razem chciałabym zająć się moją gardenią. Wkrótce po tym jak ją kupiłam poczytałam o niej trochę na forum i nie tylko i raczej nie nastawiałam się na jej długi żywot, ale na szczęście moje przypuszczenia nie sprawdziły się Smile Roślinka wygląda na zdrową i chyba szczęśliwą (w mojej laicznej ocenie), ale zauważyłam, że jakoś dziwnie w niektórych miejscach nienaturalnie zgęstniała malutkimi listkami, a końce pędów ma całkowicie ładne i proporcjonalne. No i pierwsze moje odczucie było takie, żeby ją w tych nefralgicznych miejscach przerzedzić obcinając te karłowate gęste pędki, ale dzisiaj podjęłam próbę i jakoś mnie to zadanie przerosło, bo kompletnie nie wiem, jak to zrobić, żeby nie przedobrzyć i żeby roślinka w efekcie moich "zabiegów fryzjerskich" nie została oszpecona...

Pierwsze moje pytanie do Was: czy moja intuicja dobrze mi podpowiada, że należy ją przerzedzić?

Drugie moje pytanie: jeśli tak to jak to zrobić dobrze?

I wreszcie pytanie nr 3: czy ewentualnie ucięte końcówki mogę jeszcze jakoś wykorzystać, np. jako szczepki - bo w tym temacie też nie mam za grosz wiedzy, i znowu jeśli tak to jak?

Zrobiłam zdjęcia mojej gardenii, żebyście sami ocenili jak to wygląda, choć muszę dodać, że na żywo ten efekt skupisk małych, gęstych kępek jest mocniejszy niż na zdjęciach... Sad

 

Pomożecie?...  Rolling Eyes
Zapisane

asiazett
nowira
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3682


łódzkie - strefa 6B


« Odpowiedz #43 : Listopad 05, 2007, 01:13:31 »

Witaj, ja się nie znam, ale są tu specjalistki, które Ci poradzą. Jutro forum nie będzie dostępne /zmiany techniczne/, więc musisz poczekać.
Zapisane

kasia
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 5108



WWW
« Odpowiedz #44 : Listopad 05, 2007, 07:58:31 »

Gardenia jest pryskana srodkami hamujacymi wzrost,ktore dzialaja ok roku,u twojej gardenii byc moze na jednych pedach jeszcze działa,na innych juz nie i stad nierownomierny wzrost.Ma  paki/bo jak nie to obetnij koncowki pedow,włóz do torfowej doniczki z wloknem kokosowym lub mieszanka ziemi do azalii z duza iloscia piasku,nakryj wazonem (przezroczystym)lub plastikowa butelka,ukorzeni sie po ok 2-3 tygodniach. Nie bój sie ciecia.Utnij wszystko co wyrosło nieharmonijne i za długie.Ile juz ja masz/nawozisz?bo listki wydaja mi sie bardzo jasne,albo to tylko lampa błyskowa.Nawoz tylko taki do azalii
Zapisane

JeyDee
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 7910


strefa klimatyczna 6B


WWW
« Odpowiedz #45 : Listopad 05, 2007, 10:02:59 »

asiazett - chyba już wiesz, dlaczego przeniosłam twój post ?  Cool
Zapisane

Pozdrawiam - Jola Smile

A Stefek bezczelnie zmienił szkodę...
Moje chychcie
asiazett
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 45


« Odpowiedz #46 : Listopad 07, 2007, 23:34:41 »

A więc tak...

po pierwsze to dzięki Kasia za szczegółowe info  Very Happy, tylko z tym przycinaniem jest tak, że jeżeli poprzycinam tylko te krótkie karły (a generalnie właśnie w nich widzę problem) to zostaną mi mocne prześwity - łyse do połowy pałąki, które później rosną ładnie i proporcjonalnie Sad dodatkowo każda jedna gałązka kończy się np. rozwidleniem na 4 ładnie rosnące a w miejscu rozwidlenia jest jeszcze cały gąszcz tych malutkich... postaram się zrobić lepsze zdjęcia, bo słowami to chyba nie dam rady :/

Moja gardenia jest u mnie już ok. pół roku. Kupiłam ją kwitnącą, potem kwitnęła drugi raz, a teraz widziałam już jeden pączek trzeciego "rzutu".

Nawożę dość rzadko, ale staram się często podlewać. Listki na zdjęciu wyszły zdecydowanie jaśniejsze niż są w rzeczywistości, chociaż te młode może są ciut jaśniejsze niż stare. Ale te karłowate (mimo, że też młode) nie są jaśniejsze...

asiazett - chyba już wiesz, dlaczego przeniosłam twój post ?  Cool

No właśnie sama zastanawiałam się gdzie najlepiej będzie mi ten temat umieścić...  Very Happy Smile

Pozdr
Zapisane

asiazett
kasia
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 5108



WWW
« Odpowiedz #47 : Listopad 08, 2007, 09:40:04 »

mi chodziło o przyciecie tych długich pedow nie tych karłowatych,a nawozisz nawozem do azalii? Confused
Zapisane

asiazett
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 45


« Odpowiedz #48 : Listopad 08, 2007, 23:29:09 »

Ok, to mi będzie łatwiej wykonać Smile ale wtedy rzekomo te karłowate zaczną się normalnie rozwijać?

Nawożę nawozem NAWOMIX do roślin doniczkowych kwitnących. Ale nawożę dość rzadko :/
Zapisane

asiazett
kasia
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 5108



WWW
« Odpowiedz #49 : Listopad 10, 2007, 10:05:20 »

gardenia nie znosi wapnia i moze byc nawozona tylko nawozem bez wapnia czyli nawozem do azalii
Zapisane

monia24
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 33


« Odpowiedz #50 : Listopad 11, 2007, 08:43:58 »

Moja gardenka jednak zaczyna coś kombinować - a juz myslałam, że znalazłam "złoty środek" Smile Po tym jak przesadziłam ja trzy tygodnie temu do nowej doniczki z ziemia do rododendronów w sumie nie działo się nic specjalnego, poza odpadnięciem paru paczków, ale wzięłam to za reakcję na przesadzenie. Wczoraj przyjrzałam się rosline i zauważyłam, że liście żółkną od nerwów, brązowieją i odpadają - dzisiaj oberwałam ponad 10. Wygladaja tak:


Juz poczytałam wczesniejsze wątki i wiem, że w takim wypadku zalecane jest albo przesadzenie, albo przelanie bo ma za duzo nawozu. I w sumie nie wiem co zrobić. Przesadzona jest, a w nowej ziemi, której dodałam po obrzeżach dosłownie po 1,5 cm jest nawóz Osmocote. zastanawiam się, czy własnie mam tu do czynienia z za dużą ilościa nawozu. Może ja nadmiernie przesuszyłam, bo starając się dojśc do dobrego rytmu podlewania ( przegotowana woda) mogłam ją troche posuszyć - choc sprawdzałam ziemię.... Boje się, że mi teraz lawinowo pójda liście. Może na razie zwiększe podlewanie i zobaczę. Paki juz nie odpadają, jest kilka dobrze rokujacych i sporo młodych. tam gdzie się da puszcza nowe listki.
Zapisane
kasia
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 5108



WWW
« Odpowiedz #51 : Listopad 11, 2007, 09:20:32 »

dobrze podejrzewasz.Tu widac zaburzenia w proporcjach skladnikow pokarmowych w ziemi.Ten nawoz osmocote mi sie nie podoba,czy on na pewno ma kwasny odczyn?Jaka woda podlewasz?
Zapisane

monia24
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 33


« Odpowiedz #52 : Listopad 11, 2007, 17:10:37 »

Podlewam przegotowaną wodą. Nawóz był zmieszany razem z ziemią do rododendronów - takie małe pomarańczowe kuleczki, które ponoc mają sie powolutku rozpuszczać. Mam małą teorię - w związku z tym, że przesadzałam roslinke do niewiele większej doniczki, tej świeżej ziemi jest nie za duzo - może korzonki nie zdąrzyły tam dotzreć jeszcze? A jesli dodatkowo ciut przesuszyłam stara bryłe korzeniową... Co myślisz?
Zapisane
kasia
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 5108



WWW
« Odpowiedz #53 : Listopad 11, 2007, 19:50:08 »

Podlewam przegotowaną wodą. Nawóz był zmieszany razem z ziemią do rododendronów - takie małe pomarańczowe kuleczki, które ponoc mają sie powolutku rozpuszczać. Mam małą teorię - w związku z tym, że przesadzałam roslinke do niewiele większej doniczki, tej świeżej ziemi jest nie za duzo - może korzonki nie zdąrzyły tam dotzreć jeszcze? A jesli dodatkowo ciut przesuszyłam stara bryłe korzeniową... Co myślisz?
chyba ze za duze nawozenie i przesuszenie,ale mowilas ze nie nawoziłas.. Sad
Zapisane

monia24
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 33


« Odpowiedz #54 : Listopad 11, 2007, 20:53:27 »

No właśnie nie nawoziłam... Spróbuje najpierw podlewac co drugi dzien po kapce - dotychczas wychodziło dwa razy w tygodniu. Dodam do wody soku z cytryny ( słyszałam, że kwasek tez jest dobry) i poobserwuję... Kurczaki, tyle się nachuchałam na nią, a ona po miesiącu zaczyna mi wywijac numery...
Zapisane
kasia
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 5108



WWW
« Odpowiedz #55 : Listopad 11, 2007, 20:55:49 »

No właśnie nie nawoziłam... Spróbuje najpierw podlewac co drugi dzien po kapce - dotychczas wychodziło dwa razy w tygodniu. Dodam do wody soku z cytryny ( słyszałam, że kwasek tez jest dobry) i poobserwuję... Kurczaki, tyle się nachuchałam na nią, a ona po miesiącu zaczyna mi wywijac numery...
czesto juz w sklepie popelniaja bledy Sad
Zapisane

lwica79
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 212



« Odpowiedz #56 : Listopad 17, 2007, 01:51:20 »

ja bym bardzo prosiła o jakieś porady dotyczące mojej gardenii  Sad
Otóż..była kupiona w supermarkecie już prawie dwa miesiące temu. Wyglądała perfekcyjnie (może poza tym że niektóre listki się jakby skręcały). Miała mnustwo pąków i była w małej doniczce.
Ja ją przesadziłam (do uniwersalnej ziemi-wiem błąd podstawowy, ale za późno zajrzałam na forum Sad ), nie nawoziłam , podlewałam wodą początkowo tylko odstaną, później już przegotowaną (kilka razy wkropliłam do wody odrobinę soku z cytryny). Roślinka wisi sobie jakieś dwa metry od południowo-zachodniego okna..ma jasno, ale nie bezpośrednie słońce. Raz zastosowałam jej nabłyszczanie liści przy pomocy piwa (nie miałam zresztą wyjścia, bo zarówno woda z kranu..i odstana i przegotowana i deszczówka..po przemywaniu listków zostawiają mi jakby zakurzone plamy więc przemyłam piwem).
Próbowałam zrobić też kilka szczepek, ale narazie bezskutecznie.
Jeden pąk kwiatowy rozwiną się tydzień po zakupie kwiatka, reszta od tamtej pory "sobie jest", ale ani nie kwitnie ani nie usycha. Natomiast nurtujące mnie problemy to:
1.problemy z listkami  - regularnie żółkną i/lub brązowieją (fotki załączam)
2.roślinka zaczyna rozluźniać swój pokrój. Czy gdzieś na necie są dostępne te środki skarlające jakie stosowano na niej zapewne w jej miejscu hodowli? Nie mogę/nie wiem jak ją przycinać aby nie traciła na gęstości, bo na każdej gałązce są pączki.
3. Czy nadaje się do niej nawóz do cytrusów(z witaminą c)? (firma agrekol, skład: 8,0-azot ogólny, 5,0-fosfor, 6,0-potas, 0,02-żelazo, tyle samo boru, trochę miedzi, manganu, molibdenu,cynku). - czy do kawy też mogłabym go dać?
Narazie dość może bo email mi wyszedł..dodam jeszcze kilka fotek do oceny stanu roślinki...

     
Zapisane

gg.3597720    email: aronia26@wp.pl
Domowa zieleń -Lwica79
Moje fuksje
Pozdrawiam. Edyta
Zoe
Gość
« Odpowiedz #57 : Listopad 17, 2007, 08:48:30 »

Na inne pytania na pewno ci odpowie Kasia. Ja tylko podpowiem, że te brązowienie liści to zwyczajna szara pleśń. Zatem wizyta w sklepie ogrodniczym. Zapytaj co mają na tę chorobę. Nie bierz środków w proszku bo trudno dokładnie dozować przy sporządzaniu cieczy roboczej.

Środka skarlającego jeszcze nie należy stosować może w przyszłym roku. Poza tym najmniejsze opakowanie to koszt około 250 zł. więc chyba lepiej gęsty pokrój zapewnić cięciem.
Zapisane
moniq
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1662



« Odpowiedz #58 : Listopad 17, 2007, 09:44:25 »

Iwica79 jednak powinnaś się skłonić do przesadzenia jej do ziemi dla azalii, jak na razie roślinka jest bardzo ładna, ale to naprawdę kwestia czasu kiedy zacznie narzekać na złe podłoże. Wiem to bo sama przechodzę od jakiegoś czasu przez wiele gardenii.
Piwo raczej nie powinno jej zaszkodzić.
Temat nawozów - Kasia
Ja nawożę Biohumusem do roślin kwitnących raz na kilka podlewań i w dawce o 3, nawet 4 zmniejszonej. widzę że służy Smile
Zapisane
kasia
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 5108



WWW
« Odpowiedz #59 : Listopad 17, 2007, 09:46:33 »

zoe jak ty szara plesc rozpoznałas?Ja zawsze mam z tym problem.Te brazowe i czarne liscie mialam takze na poczatku na swojej gardenii.Mi sie wydaje ze to ten problem omawiany tu na forum chyba setke razy :-?ziemia i proporcje skladnikow mineralnych.Nawoziłas jakims nawozem?
Przejrzyj watki o gardenii,wszedzie jest ta sama rada.Przeplukac podloze pod letnia woda przez kilka minut,potem dobrze odsaczyc papierem,gazetami i posadzic do ziemi dla azalli (rododendronow,kwasna).Nie nawozic przez kilka tygodni a potem tylko i wyłacznie nawozem do azalii.Kawe rowniez.Podlewanie woda bez wapnia (zakwasic mozna przez moczenie przez noc w wodzie kwasnego torfu i zrobic sobie zapas wody do podlewania)
przyjrzałam sie zdjeciom i widze ze stanowczo za duzo podlewasz,roslina jest przelewana-podłoze musi troche podeschnac przed nastepnym podlaniem
Zapisane

Strony: « 1 2 3 4 5 6 7 »   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: