quillamaru
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 158
|
 |
« : Wrzesień 03, 2007, 12:31:49 » |
|
Witam Wszystkich po dluuugiej nieobecnosci. Praca i wakacje zaabsorbowaly mnie kompletnie, ale oczywiscie o plumeriach i forum nie zapomnialam. Co do nasion, ktore u mnie wzeszly, to jestem bardzo zadowolona. Co prawda kilka roslin mi umarlo, szczegolnie tych, na ktorych najbardziej mi zalezalo: Samoan Fluff. Wzeszly mi 4 z pieciu, 3 male roslinki zgnily. Pod moja krotka nieobecnosc zostaly postawione na podstawce i obficie podlane. Zaraz im listki zzolkly i koniec. Ta, co przezyla, tez chorowala i jest kiepska.  Na szczescie nasiona - niespodzianki rosna bardzo dobrze. Dostalam rowniez kilka nasion on kolezanki. Tez ladnie wykielkowaly, a oto i moja wysiana kolekcja:  A tak wyglada kwiat rosliny matecznej przywiezionych sadzonek:  Ostatnie nasionko wzeszlo po kilku miesiacach (!), w czasie okrutnych upalow. Chyba rzeczywiscie temperatura jest kluczem do kielkowania. Co do roslinki w poscie Basi to nie wiem, moze mozesz, Basiu, jeszcze kilka zdjec wstawoc?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
elbe
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 80
|
 |
« Odpowiedz #1 : Wrzesień 05, 2007, 21:30:44 » |
|
Moje dwie Plumercie z nasion tez bardzo ładnie rosną. Wyzsza ma juz nawet boczny ped.
Pozdrawiam , Elzbieta
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Ela.B
|
|
|
krysp50
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1913
Wielkopolska 7a
|
 |
« Odpowiedz #2 : Wrzesień 05, 2007, 21:40:00 » |
|
Moje dwie Plumercie z nasion tez bardzo ładnie rosną. Elu - a karmiłaś je już czymś, czy tak rosną bez jedzonka ?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Krysia
|
|
|
elbe
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 80
|
 |
« Odpowiedz #3 : Wrzesień 08, 2007, 21:25:54 » |
|
Moje dwie Plumercie z nasion tez bardzo ładnie rosną. Elu - a karmiłaś je już czymś, czy tak rosną bez jedzonka ? Tak, juz raz podlałam je Florowitem. Pozdrawiam , Ela
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Ela.B
|
|
|
quillamaru
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 158
|
 |
« Odpowiedz #4 : Październik 05, 2007, 11:11:34 » |
|
Witam ponownie, Elu, jak twoje plumcie? Jak maluchy u innych entuzjastek? Moje juz przygotowuja sie do spania. Szczytowe zaczatki listkow zlozyly sie jak pazurki i juz nie rozwijaja sie. Co prawda rosliny jeszcze stoja na zewnatrz i maja liscie, ale juz niedlugo pewnie bede musiala je wstawic do zimowej szklarenki. Znalazlam w ksiazce "Rośliny w dużych pojemnikach - Klock Peter", ktora zreszta bardzo polecam, informacje, ze plumerii nie powinno sie podlewac az do maja, gdyz inaczej nie zakwitnie. Wydaje mi sie, ze jesli przestaniemy je podlewac gdy zgubia liscie, to do maja bez wody moga nie wytrzymac, sa jeszcze bardzo mlode. Co na ten temat myslicie?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Zoe
Gość
|
 |
« Odpowiedz #5 : Październik 05, 2007, 14:04:46 » |
|
Ja zrobiłam eksperyment obcięłam łepek mojej sadzonce jakiś czas temu i zobaczę czy na wiosnę wypuści więcej pędów. Moja stoi już w domu i to ona zdecyduje kiedy skończę podlewanie. na razie zaczynają żółknąć wszystkie dolne liście więć zmniejszam nieznacznie podlewanie i będę zmniejszać do zaschnięcia liści. Tak na oko to potrwa to do połowy listopada. Potem zobaczymy.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Lila2006
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 3039
Kujawsko-pomorskie strefa 6b
|
 |
« Odpowiedz #6 : Październik 05, 2007, 14:14:12 » |
|
Moja Plumeria (nie sadzonka, tylko spora roślinka, kupiona w Castoramie) wcale nie szykuje się do spania. Fakt, że cały czas stoi w domu w temp.ok. 15-18 stopni przy południowo zachodnim oknie. Ciągle rozwija nowe listki, te starsze cały czas są zielone. Jedyny problem stanowią (chyba) wciornastki. Nie ma ich dużo, ale co jakiś czas się pojawiają. Pryskam Karate Zeon i mam nadzieję, że w końcu sobie z nimi poradzę. Co ciekawe nie przenoszą się one na inne rośliny. Wiem bo oglądam je bardzo dokładnie. A może ona ma u mnie za ciepło i nie przejdzie okresu spoczynku i wcale mi na przyszły rok nie zakwitnie???  Pocieszam się tylko, że zimą zwłaszcza w nocy będzie chłodniej.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Lidka
|
|
|
krysp50
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1913
Wielkopolska 7a
|
 |
« Odpowiedz #7 : Październik 05, 2007, 15:39:44 » |
|
Jak maluchy u innych entuzjastek? To te młodziutkie z nasion też mam przestać podlewać ? Na razie moje dwie ładnie rosną i wypuszczają świeże listki, nie widać, aby chciały spać.....Mają po 12 i 11 liści.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Krysia
|
|
|
quillamaru
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 158
|
 |
« Odpowiedz #8 : Październik 08, 2007, 19:02:45 » |
|
No wlasnie ja mam tez taka watpliwosc - podlewac czy nie podlewac, oto jest pytanie. Zrobie tak jak Zoe - jak im opadna wszystkie liscie to przestane podlewac, tylko nie wiem, kiedy zaczac na wiosne. Jak beda maluchy bardzo schly, to troche je podleje.
Zoe, a wierzchnia sadzonke ukorzeniasz czy nie?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
krysp50
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1913
Wielkopolska 7a
|
 |
« Odpowiedz #9 : Październik 08, 2007, 22:14:08 » |
|
Tylko,że Zoe ma sadzonkę i ona była na dworze, natomiast moje z nasion są cały czas na parapecie.Jeżeli przestanę podlewać to chyba padną, a zasychać raczej nie planują. Zresztą zobaczcie:plumeria Kona i White 4301/na zdjęciu zaznaczona wypustka-ciekawe co z niej będzie/, 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Krysia
|
|
|
|
Zoe
Gość
|
 |
« Odpowiedz #10 : Październik 09, 2007, 17:03:20 » |
|
Ja nie miałam co ukorzeniać bo na razie obcięłam sam czubeczek. Zobaczę wiosną. Jak się diablica nie rozkrzewi to ciachnę tak bym miała co ukorzeniać.
Krysp myślę, że tych siewek nie warto w tym roku zasuszać. Chyba że same zaczną.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
krysp50
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1913
Wielkopolska 7a
|
 |
« Odpowiedz #11 : Październik 09, 2007, 20:20:58 » |
|
Dzięki Zoe. Będę się przyglądać i jak będzie chciało odpocząć, to albo zaraz napiszę, albo im dam "pospać" 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Krysia
|
|
|
quillamaru
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 158
|
 |
« Odpowiedz #12 : Listopad 11, 2007, 13:51:55 » |
|
Witam znowu po dluzszej przerwie. U mnie juz jesien ale plumerie nadal stoja na tarasie. Jedyna wieksza traci liscie na potege lecz maluchy z nasion wcale nie. Przestaly co prawda wypuszczac nowe liscie, ale stare nie opadaja. Przygotowalam im szklarenke - ramy obita przezroczysta folia - i zamierzam je tam przechowac przez zime. Napiszcie, jak plumerki maja sie u Was. Pozdrawiam, Magdalena
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
krysp50
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1913
Wielkopolska 7a
|
 |
« Odpowiedz #13 : Listopad 12, 2007, 13:12:28 » |
|
. Przygotowalam im szklarenke - ramy obita przezroczysta folia - i zamierzam je tam przechowac przez zime. U mnie spokojnie rosną, od czasu do czasu odpadnie dolny listek, górne powoli też przybywają. Ta szklarenka - będzie w domu czy na tarasie ? Może swoim też coś zbuduję, bo na parapecie niby ciepło, ale od szyby jest ziąb.....
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Krysia
|
|
|
krysp50
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1913
Wielkopolska 7a
|
 |
« Odpowiedz #14 : Styczeń 23, 2008, 12:19:51 » |
|
Robiłam porządki na parapecie i ... jak Wasze plumerie ? Moje - 2 sztuki - wypuszczają kolejne listki /starsze pogubiły/.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Krysia
|
|
|
|
tellerka
|
 |
« Odpowiedz #15 : Styczeń 23, 2008, 12:29:38 » |
|
A stoi w okolicy balkonu ... bez szczególnych zmian. Ale wydaje mi się, ze warunki domowe bardziej jej służą niż tarasowe 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
quillamaru
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 158
|
 |
« Odpowiedz #16 : Kwiecień 09, 2008, 17:49:56 » |
|
Czesc dziewczyny:) Moje plumerie, te z nasion, zaczynaja wypuszczac nowe listki. Przyszedl porzadny deszcz i wystawilam je z suchej szklarni znow na taras. Jedna malutka zaschla na smierc, choc obcielam jej gore i wsadzilam do doniczki. Reszta ma sie swietnie:) Napiszcie, jak Wasze przezyly zime?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
krysp50
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1913
Wielkopolska 7a
|
 |
« Odpowiedz #17 : Kwiecień 10, 2008, 14:39:31 » |
|
Stoją sobie, trochę liści opadło, przybyły nowe, "zmężniały" i czekają na lepszą pogodę.... 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Krysia
|
|
|
quillamaru
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 158
|
 |
« Odpowiedz #18 : Kwiecień 16, 2008, 16:25:08 » |
|
O! Krysiu, widzę że wyglądają wspaniale! Ja tez mam cos do pokazania... Dziś właśnie, robiąc porządki po kolejnym silnym wietrze, odsunęłam dużą plumerię (z tej samej rośliny matecznej jak przywiozłam) i.... ...ma zaląże kwiatostanu! Nie mogę wkleić fotki, ale będę próbowała. Już nie mogę sie doczekać kwitnienia! Juz nauczylam sie wstawic fote, oto kwiatostan: 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|