Beata____2007
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 500
|
 |
« Odpowiedz #30 : Październik 01, 2007, 17:53:17 » |
|
Widać tylko adresy fotek, a jak wkleić zdjęcie widoczne na FORUM? 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Beata Tylko czas nie traci czasu... 
|
|
|
anamat
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 643
|
 |
« Odpowiedz #31 : Październik 01, 2007, 17:56:23 » |
|
No nie do końca kliknij w "pobierz bezpośrednie kody" i skopiuj np miniaturka na forum  Biedniutka ta tricolorka, chyba nie ma na co czekać tylko albo reklamować albo uciać i do wody, żeby się na nowo ukorzeniła.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Beata____2007
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 500
|
 |
« Odpowiedz #32 : Październik 01, 2007, 17:59:59 » |
|
No nie do końca kliknij w "pobierz bezpośrednie kody" i skopiuj np miniaturka na forum A może tak?  O ja biedna, o ja nieszczęśliwa...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Beata Tylko czas nie traci czasu... 
|
|
|
anamat
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 643
|
 |
« Odpowiedz #33 : Październik 01, 2007, 18:02:36 » |
|
to jest adres na aukcje a ty masz skopiować adres na forum na początku musi być URL
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Beata____2007
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 500
|
 |
« Odpowiedz #34 : Październik 01, 2007, 18:04:01 » |
|
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Beata Tylko czas nie traci czasu... 
|
|
|
anamat
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 643
|
 |
« Odpowiedz #35 : Październik 01, 2007, 18:06:01 » |
|
Nie ma za co polecam się na przyszłość 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Beata____2007
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 500
|
 |
« Odpowiedz #36 : Październik 01, 2007, 18:10:02 » |
|
Biedniutka ta tricolorka, chyba nie ma na co czekać tylko albo reklamować albo uciać i do wody, żeby się na nowo ukorzeniła.[/quote] Zaraz to zrobię - zgnilizna podeszła już o dwa piętra liści w górę... A tak wyglądała na Allegro: 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Beata Tylko czas nie traci czasu... 
|
|
|
Teśka
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 2522
Podlasie
|
 |
« Odpowiedz #37 : Październik 01, 2007, 18:27:45 » |
|
Lepiej utnij i do świeżej ziemi, tak żeby listki dotykały ziemi. Będzie dobrze tylko nie nadskakuj za dużo. Powodzenia.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Beata____2007
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 500
|
 |
« Odpowiedz #38 : Październik 01, 2007, 18:38:25 » |
|
Lepiej utnij i do świeżej ziemi, tak żeby listki dotykały ziemi. Będzie dobrze tylko nie nadskakuj za dużo. Powodzenia. pysia napisał/a: Beata____2007 napisał/a: Otrzymałam od Pani Dolnyśląsk oczekiwane 8 hoi.  7 jest chyba zdrowych, niestety jedna choruje.  Po rozpakowaniu przesyłki zauważyłam, że H. tricolor straciła 3 listki. Gnije?! Następne 2 spadły wczoraj dziś patrzę i oczom nie wierzę... Beata, jeśli mam Ci coś poradzić, to wyjmij delikatnie z doniczki i sprawdź stan korzeni. U mnie kilka roślin, które mam z tego allegrowego źródła, przyszło nieźle przelanych, m.in. h.tricolor też. Odsączyłam, ile się dało w papierowe ręczniki, a teraz cały czas mam na nie oko i czekam aż dojdzie perlit z orchidsklepiku, bym mogła je przesadzić. Zanim dotarły moje nowe nabytki z Allegro zaopatrzyłam się w Orchidsklepiku w dodatki do ziemi. Przesadziłam tricolorkę ale zaczęła gnić w tak zastraszającym tempie, że nie czekałam już dłużej - pocięłam na szczepki za radom Anamat. Myślisz, że lepiej do ziemi?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Beata Tylko czas nie traci czasu... 
|
|
|
|
rene10x
|
 |
« Odpowiedz #39 : Październik 01, 2007, 18:44:25 » |
|
wspólczuje , trzeba ja zareklamowac
|
|
|
|
|
Zapisane
|
pozdrawiam
|
|
|
Teśka
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 2522
Podlasie
|
 |
« Odpowiedz #40 : Październik 01, 2007, 18:46:39 » |
|
Nawet jestem pewna, że lepiej do ziemi  i nie za mokro. Będzie dobrze 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Beata____2007
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 500
|
 |
« Odpowiedz #41 : Październik 01, 2007, 19:09:44 » |
|
wspólczuje , trzeba ja zareklamowac Może jestem dziwna, ale nie śmiałbym... Dostałam hoje w piątek w godzinach pracy. Wcześniej pisałam do Dolnyśląsk: Może faktyczne lepiej (bezpieczniej) będzie wysłać je razem?! Martwię się, żeby nie odchorowały przesyłki... Prowadzę specyficzny tryb życia przemieszczając się pomiędzy Gdańskiem i Poznaniem. Zazwyczaj w piątek prosto z pracy jadę do Poznania, wracam w niedzielę wieczorem. Byłoby super, gdybym całą przesyłkę dostała do czwartku! Rozpakowałam hojki przed wyjazdem, tricolorka poza stratą kilku listków wyglądała całkiem, całkiem. Niestety w niedzielę już straszył... 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Beata Tylko czas nie traci czasu... 
|
|
|
Beata____2007
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 500
|
 |
« Odpowiedz #42 : Październik 01, 2007, 19:11:35 » |
|
Nawet jestem pewna, że lepiej do ziemi  i nie za mokro. Będzie dobrze  Zrobimy tak: jedna do wady z węglem drzewnym, druga do ziemi. Takie małe doświadczenie... 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Beata Tylko czas nie traci czasu... 
|
|
|
Kamihash
Aktywny

Offline
Wiadomości: 262
|
 |
« Odpowiedz #43 : Październik 01, 2007, 19:16:01 » |
|
Mi w ziemi ukorzeniały się zawsze  Natomiast w wodzie to różnie bywało ...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
pozdrawiam cieplutko  Kamila
|
|
|
anamat
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 643
|
 |
« Odpowiedz #44 : Październik 01, 2007, 19:17:00 » |
|
Beatko może posłuchaj dziewczyn one bardziej obeznane w hojach 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Kamihash
Aktywny

Offline
Wiadomości: 262
|
 |
« Odpowiedz #45 : Październik 01, 2007, 19:23:16 » |
|
W ziemi też można przelać, bo roślinka przeciez nie ma jak odciagać wody bez korzonków, więc ja zawsze "dosadzam" do doniczki z inną rosliną, lubiącą wodę i dbam, żeby miały w miarę mokro  Roślinka lubiąca wodę pije sobie, a hoja ma tyle mokro ile potrzeba i się ukorzenia jak trza!  pozdrawiam 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
pozdrawiam cieplutko  Kamila
|
|
|
Beata____2007
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 500
|
 |
« Odpowiedz #46 : Październik 01, 2007, 19:26:07 » |
|
Beatko może posłuchaj dziewczyn one bardziej obeznane w hojach  Zrobimy tak: jedna do wady z węglem drzewnym, druga do ziemi. Takie małe doświadczenie...  _________________ Beata
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Beata Tylko czas nie traci czasu... 
|
|
|
|
tellerka
|
 |
« Odpowiedz #47 : Październik 02, 2007, 21:36:29 » |
|
Choroba postępuje... (białe plamy są od śroodka przeciwgrzybiczego)  Pozdrawiam 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
JeyDee
|
 |
« Odpowiedz #48 : Październik 03, 2007, 10:01:42 » |
|
Dziewczyny, wiecie, że w dziedzinie hoi to ja dopiero chodzę na czworakach, ale jako doświadczona zalewaczka  i klientka kwiaciarni mam trochę doświadczeń w ratowaniu roślin zalanych bądź gnijących. Może się komuś przydadzą... Otóż jedynym środkiem, który ma szansę opanować zgniliznę korzeni jest Previcur (Zoe potwierdzi, bo była przeze mnie nękana na tę okoliczność parę razy  ). Być może Zoe podrzuci jeszcze jakąś nazwę, ale ja znam tylko ten. Zdarzyło mi się ratować gnijącą kurkumę kupioną na giełdzie w stanie absolutnie wspaniałym. Dla tych co nie wiedzą - kurkuma ma bulwy podobne do dalii, więc kiedy po 3 tygodniach od zakupu wypatrzyłam zgniliznę idącą od ziemi wpadłam w autentyczne przerażenie. Po konsultacji z panią ogrodniczką z naszej palmiarni wyciągnęłam całość z doniczki, usunęłam podłoże, odcięłam wszystko co zgniłe i to co zostało włożyłam na kilka godzin do wiaderka z roztworem Previcuru. Potem świeże podłoże (nie podlane !) i po przeschnięciu podlanie znowu Previcurem. Część liści jeszcze wypadła, ale wygląda na to, że choróbsko zostało zwalczone. Pani z palmiarni potwierdziła jeszcze jedno - jeśli pojawiają się jakiekolwiek objawy, które mogą świadczyć o chorobie grzybowej - po pierwsze wywalić zainfekowane liście bądź pędy. Bywa, że to wystarczy.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam - Jola  A Stefek bezczelnie zmienił szkodę... Moje chychcie
|
|
|
|
tellerka
|
 |
« Odpowiedz #49 : Październik 03, 2007, 10:04:02 » |
|
po pierwsze wywalić zainfekowane liście bądź pędy Nadal się łudzę że to od słońca...  Musiałabym ją w polowie oskubac... 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
JeyDee
|
 |
« Odpowiedz #50 : Październik 03, 2007, 10:04:59 » |
|
Tellerko, ja bym te liście odżałowała...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam - Jola  A Stefek bezczelnie zmienił szkodę... Moje chychcie
|
|
|
|
tellerka
|
 |
« Odpowiedz #51 : Październik 03, 2007, 10:06:35 » |
|
Nowe listeczki Ona była mocno cięta prawdopodobnie na sadzonki... wreszcie ruszył pęd... BARDZO TRUDNO MI SIĘ ZDECYDOWAĆ. Pozdrawiam, ech....
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
JeyDee
|
 |
« Odpowiedz #52 : Październik 03, 2007, 10:17:13 » |
|
Łączę się w bólu... A przy okazji - co to za gatunek ? Wyjątkowo piękny...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam - Jola  A Stefek bezczelnie zmienił szkodę... Moje chychcie
|
|
|
|
rene10x
|
 |
« Odpowiedz #53 : Październik 03, 2007, 10:20:45 » |
|
tellerko napewno odbije ,bedzie przeciez pod troskliwa opieka
|
|
|
|
|
Zapisane
|
pozdrawiam
|
|
|
Kamihash
Aktywny

Offline
Wiadomości: 262
|
 |
« Odpowiedz #54 : Październik 03, 2007, 10:26:46 » |
|
kurczę, taka wspaniała roślina!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
pozdrawiam cieplutko  Kamila
|
|
|
Monia123
Aktywny

Offline
Wiadomości: 829
|
 |
« Odpowiedz #55 : Październik 03, 2007, 11:44:44 » |
|
Choroba postępuje...  (białe plamy są od śroodka przeciwgrzybiczego) Tellerko, jeśli to jest h. parasitica lao, to białe plamy są jak najbardziej naturalne. Myślę, że niepokojące są czerwone plamy. Ja z tą hoją mam takie doświadczenie: kupiłam trzy egzemplarze - jeden zostawiłam sobie i stał z dala od okna zachodniego mając niewiele słońca po południu, a dwa stały tuż przy oknie wschodnim właściwie bezpośrednio na słońcu. "Mój" egzemplarz był zupełnie bez czerwonych plam, natomiast te dwa plam dostały (może to jednak od słońca). Ktoś z Allegro kupił jedną tę hoję, więc wysłałam tej pani mój "zdrowy" egzemplarz, a te dwie posadziłam razem. Popsikam czymś przeciwgrzybowym i zobaczę jak sytuacja się rozwinie. Postaram się niebawem wrzucić zdjęcie.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Serdecznie pozdrawiam, Monia
|
|
|
|
tellerka
|
 |
« Odpowiedz #56 : Październik 03, 2007, 11:47:06 » |
|
Nie mówilam o 'srebrnych' plamach a o białym nalocie... bo srodek przeciwgrzybiczy jest biały. To moze... zaryzykuje i postawię ją dalej od okna? Zobaczę co bedzie z następnymi listkami? Pozdrawiam 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
probeta
|
 |
« Odpowiedz #57 : Październik 03, 2007, 20:06:04 » |
|
Tellerko nie obskubuj wszystkiego - już spryskałaś i trzeba poczekać, za tydzień jeszcze raz spryskać a ten jeden listek urwać koniecznie (wygląda nieestetycznie) - moja stoi na północnym oknie - sama widziałaś też w plamkach - tylko u mnie jakoś to nie postępuje - a i ja na razie nie specjalnie się tym przejmuję i nie doglądam. Możesz napisać czym pryskałaś? I nie zagłaskaj w chorobie rośliny.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
tellerka
|
 |
« Odpowiedz #58 : Październik 03, 2007, 20:38:50 » |
|
Nic nie obrywam. Odstawiłam dalej od okna... zobaczę co dalej. Spryskałam... Topsinem, spróbować Bravo? Cały czas liczę na to że jest po prostu wrażliwa na słońce... Pozdrawiam 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Teśka
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 2522
Podlasie
|
 |
« Odpowiedz #59 : Październik 04, 2007, 09:05:57 » |
|
na to że jest po prostu wrażliwa na słońce...  - pewnie, że tak. Ale te najbrzydsze listeczki oberwij i już miej pewność, że będzie dobrze. Nie martw się, to atmosfera wokół kwiatka się polepszy i też poprawi kondycję  was obu zresztą 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|