|
probeta
|
 |
« : Wrzesień 11, 2007, 12:20:49 » |
|
skoro taki był zamysł żeby było o różnych w osobnych wątkach to jako pierwsza założę takowy  . Jak Sobie przypominacie pisałam kiedyś, że hoją która mi sprawia najwięcej problemów jest hoja bella i linearis. Z bellą dzięki postom Petry już sobie poradziłam - natomiast linearis o której pisałam że morduję już trzecią - właśnie zamordowałam. No niezupełnie... - zanim całkowicie padła nacięłam sadzonek i ukorzeniam w wodzie, ona się świetnie korzeni z tym nie ma żadnych problemów. Problemy pojawiają się później, po posadzeniu. Wiem że ma mikry system korzeniowy, że nie lubi się rozgałęziać i rośnie na metry długa - natomiast nie wiem jakie podłoże woli i jak z podlewaniem - za krótko wszystkie 3 miałam by zauważyć jej reakcje. Może ktoś ma ją dłużej i jest w stanie napisać swoje doświadczenia? Tak wiem co napisałam w kompendium - niestety na moje doświadczenie to jest za mało przy tej hoi - zawsze dostawałam ją w podłożu torfowym jako dużą roślinę i tu był ten problem - ono nie przesychało a na zdanie się na podlanie raz w miesiącu jakoś nie miałam serca. Raz nawet przesadziłam ale chyba dałam za ścisłą ziemię i też zaczęła obsychać od góry - nie było co czekać trzeba było ciąć. Może Któraś ma ją i ma jakieś wyniki w jej uprawie?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
_ula_64
Aktywny

Offline
Wiadomości: 264
|
 |
« Odpowiedz #1 : Wrzesień 11, 2007, 12:40:14 » |
|
Tez ją mam od paru miesięcy,u mnie zasycha w miejscu gdzie styka się z doniczką, ile ja już pędów podcięłam,i ukorzeniam od nowa ,ciekawa jestem czy ktoś ma z nią inne doświadczenia,dziewczyny napiszcie Ula
|
|
|
|
|
Zapisane
|
pozdrawiam Ula
|
|
|
|
agar
|
 |
« Odpowiedz #2 : Wrzesień 11, 2007, 19:22:13 » |
|
No to mnie "pocieszyłyście"  . Właśnie trzymam w wodzie sadzonki h.linearis od Probety i czekam na ich korzonki. Na razie nic się nie dzieje, ale jeśli nawet wystartują i będą takie kapryśne, jak to przedstawiłyście, to mało ciekawa perspektywa. Nie chciałabym ich utracić. To teraz i ja czekam na rady fachowców, tak na wszelki wypadek, żeby wiedzieć jak zapobiegać i ratować (mam nadzieję, że nie będzie takiej potrzeby). Pozdrawiam
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Agnieszka
|
|
|
|
natita
|
 |
« Odpowiedz #3 : Wrzesień 12, 2007, 11:29:52 » |
|
Moja też tak robiła - teraz jest spokój, bo skróciłam jej pędy, ale co dalej zobaczymy...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Nie warto być dobrym - to się nie liczy... Liczy się ta jedna wpadka, która zdarzyć się może każdemu, a za którą dostanie się publiczny lincz bez jednego choćby pytania.- lekcja ff
|
|
|
anamat
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 643
|
 |
« Odpowiedz #4 : Wrzesień 13, 2007, 08:34:59 » |
|
Potwierdzam moja linearis też szybko puściła korzonki ale gdy wsadziłam ją do ziemi to 2 pędy podeschły i musiałam je szybko ratować wszadzajac je z powrotem do wody. Na razie się moczą i czekaja na większe korzonki a w doniczce jest tylko jeden który ocalał i już puścił nowy przyrost.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Petra
|
 |
« Odpowiedz #5 : Wrzesień 13, 2007, 16:08:50 » |
|
Moja linearis ma się świetnie, przycięłam ją i powtykałam ucięte gałązki do podłoża, mają się dobrze jak i cała roślinka. A oto ona 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
tellerka
|
 |
« Odpowiedz #6 : Wrzesień 13, 2007, 16:19:40 » |
|
 To ile ona ma? z 1,5 metra? Pozdrawiam 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Kamihash
Aktywny

Offline
Wiadomości: 262
|
 |
« Odpowiedz #7 : Wrzesień 13, 2007, 16:21:15 » |
|
!!!Petra - co za wspaniała, rozrośnięta roślina!!!!!!! czy mogłabym się do Ciebie uśmiechnąć o jakąś gałązkę? oczywiście pokryłabym koszty przesyłki pozdrawiam!!!
|
|
|
|
|
Zapisane
|
pozdrawiam cieplutko  Kamila
|
|
|
|
rene10x
|
 |
« Odpowiedz #8 : Wrzesień 13, 2007, 16:36:04 » |
|
ale wielkasna  masz reke do wszystkich kwiatów,a szczególnie do hoi
|
|
|
|
|
Zapisane
|
pozdrawiam
|
|
|
_ula_64
Aktywny

Offline
Wiadomości: 264
|
 |
« Odpowiedz #9 : Wrzesień 13, 2007, 17:55:08 » |
|
Petra,ona jest wspaniała,u mnie wiszą takie 2 kikutki,i się cieszę,ale twoja to cudo pozdrawiam Ula
|
|
|
|
|
Zapisane
|
pozdrawiam Ula
|
|
|
anamat
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 643
|
 |
« Odpowiedz #10 : Wrzesień 13, 2007, 17:58:36 » |
|
Piękna, a w jakim podłożu ją trzymasz?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
natita
|
 |
« Odpowiedz #11 : Wrzesień 13, 2007, 19:00:11 » |
|
No, to teraz wiemy kogo pytać o pielęgnację. Petra powiedz wszystko: ziemia, stanowisko, wilgotność, podlewanie... Inne...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Nie warto być dobrym - to się nie liczy... Liczy się ta jedna wpadka, która zdarzyć się może każdemu, a za którą dostanie się publiczny lincz bez jednego choćby pytania.- lekcja ff
|
|
|
|
Petra
|
 |
« Odpowiedz #12 : Wrzesień 13, 2007, 19:08:20 » |
|
Podłoże to typowa ziemia uniwersalna, dość szybko przesycha, podlewam gdy podłoże całkowicie przeschnie - robię jej wtedy prysznic w wannie, nie zraszam między podlewaniami, wisi na zachodnim oknie, wiosną dostała pałeczki nawozowe na cały sezon.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
natita
|
 |
« Odpowiedz #13 : Wrzesień 13, 2007, 19:13:52 » |
|
To może właśnie w tym popełniłam błąd... Byłam przekonana, że lubi bardziej mokro niż sucho...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Nie warto być dobrym - to się nie liczy... Liczy się ta jedna wpadka, która zdarzyć się może każdemu, a za którą dostanie się publiczny lincz bez jednego choćby pytania.- lekcja ff
|
|
|
|
inna jagna
Gość
|
 |
« Odpowiedz #14 : Wrzesień 25, 2007, 09:59:07 » |
|
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
tellerka
|
 |
« Odpowiedz #15 : Wrzesień 25, 2007, 10:12:37 » |
|
O kuuuuurcze....................... Ja i bez remontu chyba nie mialabym gdzie... chociaż dla takiego okazu chyba bym zlamala mojego Okaza na haki w suficie... Pozdrawiam i zazdraszczam 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
inna jagna
Gość
|
 |
« Odpowiedz #16 : Wrzesień 25, 2007, 10:16:44 » |
|
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
tellerka
|
 |
« Odpowiedz #17 : Wrzesień 25, 2007, 10:22:13 » |
|
Czyli jestes po prostu fuksiara (co nie ma nic wspólnego z fuksjami  ) A ja z gory cieszę się malym uratowanym z rąk (  ) dżdżownicy A jak dohoduję do tej wielkości to sie pochwalę Pozdrawiam 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Beata____2007
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 500
|
 |
« Odpowiedz #18 : Wrzesień 25, 2007, 10:39:03 » |
|
Wspaniaaała ta hoja...  A ja ciągle czekam na przesyłkę z Allegro i godzinami czytam wszystko o hojach z Forum (muszę się dobrze przygotować do roli  ).
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Beata Tylko czas nie traci czasu... 
|
|
|
anamat
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 643
|
 |
« Odpowiedz #19 : Wrzesień 25, 2007, 11:33:20 » |
|
Beata jak zamówiłaś u Dolnyśląsk to z tydzień poczekasz Ja też tak czekam i czekam moze dzisiaj dotrze wkońcu 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Beata____2007
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 500
|
 |
« Odpowiedz #20 : Wrzesień 25, 2007, 13:08:14 » |
|
Anamat - rozmawiałam wczoraj telefonicznie z "Dolnyśląsk". Przesyłka dotyczy 2 partii zakupionych hoi: pierwszych kupionych 7go września i tych ostatnich. Zgodzilam się na wysłanie ich łącznie. Paczka została wysłana wczoraj i idzie na warunkach szczegolnych. Mam nadzieję otrzymać ją do czwartku i to w dobrym stanie... 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Beata Tylko czas nie traci czasu... 
|
|
|
|
tellerka
|
 |
« Odpowiedz #21 : Wrzesień 25, 2007, 13:09:27 » |
|
Przesyłka dotyczy 2 partii zakupionych ho Ile tego nakupilaś?  Pozdrawiam 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Beata____2007
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 500
|
 |
« Odpowiedz #22 : Wrzesień 25, 2007, 13:09:58 » |
|
Mam nadzieję, że Ty  doczekasz się swojej przesylki jeszcze dziś! A tak nawiasem mówiąc, to od kiedy czekasz?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Beata Tylko czas nie traci czasu... 
|
|
|
Beata____2007
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 500
|
 |
« Odpowiedz #23 : Wrzesień 25, 2007, 13:12:14 » |
|
Oj, dajcie mi spokój...  Miałam od lat jedną ale podłapałam na Waszym Forum i na Allegro HOJOMANIĘ.  Czekam na osiem... 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Beata Tylko czas nie traci czasu... 
|
|
|
|
tellerka
|
 |
« Odpowiedz #24 : Wrzesień 25, 2007, 13:13:26 » |
|
Czekam na osiem... No no, niezły początek kolekcji pozdrawiam 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Beata____2007
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 500
|
 |
« Odpowiedz #25 : Wrzesień 25, 2007, 13:19:31 » |
|
Zwariowałam na stare lata, a co! 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Beata Tylko czas nie traci czasu... 
|
|
|
Kamihash
Aktywny

Offline
Wiadomości: 262
|
 |
« Odpowiedz #26 : Wrzesień 25, 2007, 13:19:46 » |
|
no to ładnie żeś się "zahojowała" 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
pozdrawiam cieplutko  Kamila
|
|
|
Beata____2007
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 500
|
 |
« Odpowiedz #27 : Wrzesień 25, 2007, 13:23:56 » |
|
Muszę jeszcze poczytać o postępowaniu z nowymi nabytkami.  Gdzieś na Forum widziałam taki temat.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Beata Tylko czas nie traci czasu... 
|
|
|
|
inna jagna
Gość
|
 |
« Odpowiedz #28 : Październik 06, 2007, 10:34:23 » |
|
To teraz będę stawiać pytania  Pierwsze: czy mogę/powinnam przesadzić linearis, która jest obsypana pąkami? Pierwotnie nie miałam takiego zamiaru, ale ziemia, w której była kupiona, nie wygląda najlepiej... Hoja w zasadzie ma się dobrze, pąki rosną, ale kilka listków jakby blednie... Powinnam się doszukiwać przyczyny w podłożu/pielęgnacji, czy też może to być reakcja na zmianę miejsca i warunków (kupiłam ją około dwa tygodnie temu)? W kwiaciarni stała na półce, niektóre pędy zwisały, niektóre były ułożone obok doniczki. Pomieszczenie, w którym stała, było dosyć jasne, ale słońce nie padało bezpośrednio na roślinę - u mnie wisi w oknie, w którym ma trochę bezpośredniego słońca wczesnym rankiem. Delikwentka wisi bezpośrednio przy szybie. Przypuszczam, że w kwiaciarni roślinka miała dość mokro, bo na powierzchni ziemi jest trochę mchu, a kilka pędów ( z tych, które leżały na półce), wypuściło korzonki - mimo to, kiedy ją kupowałam była w świetnej kondycji i miała już pąki... No i teraz nie wiem - przesadzać?  Nie przesadzać?  Jeśli przesadzać, to do jakiej ziemi?  I jak z nawożeniem? Jak pisałam, roślina jest ogólnie w dobrej kondycji, bledną pojedyncze listki i nie jest ich dużo...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
probeta
|
 |
« Odpowiedz #29 : Październik 06, 2007, 16:37:29 » |
|
Jagna ten mech to chyba dlatego że w/g literatury ona kwitnie w okresie monsunu a wtedy pada codziennie czyli niby musi mieć mokro - ale u mnie to się nie sprawdziło. Nie wiem czy jest ktoś w Polsce kto uprawia ją dłużej. Miałam koleżankę która miała ją z 4-5 lat - hoja miała już prawie 4metrowe pędy była podlewana raz w tygodniu ale nie przypominam sobie by mówiła mi coś o kontrolowaniu ziemi przed podlaniem - rosła ciągle w doniczce i podłożu z czasu zakupu - ale.. no właśnie ale w tym roku roślina jej jednak zaczęła podsychać.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|