india
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 226
|
 |
« Odpowiedz #30 : Sierpień 04, 2008, 10:20:39 » |
|
Zbyt późno o tym przeczytałam, ale nic nie stoi na przeszkodzie żeby w przyszłym roku zastosować. Pamiętam ze moja mama też w ogrodzie stosowała mleko jako oprysk, ale później kiedy na całego wkroczyła chemia mleko zostało zapomniane.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
pozdrawiam  india
|
|
|
nowicjuszka
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 57
|
 |
« Odpowiedz #31 : Sierpień 06, 2008, 14:01:20 » |
|
kurcze o takim sposobie jeszcze nie słyszałam !! muszę to wypróbować !! dam znać jak to u mnie zadziałało !!
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
india
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 226
|
 |
« Odpowiedz #32 : Sierpień 06, 2008, 14:06:12 » |
|
Ja teraz próbuję mleko na paprociach, dałam im i sobie miesiąc czasu - zobaczę czy będą zmiany na lepsze. Tylko zastanawiam się czy podlać także łosie rogi?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
pozdrawiam  india
|
|
|
nowicjuszka
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 57
|
 |
« Odpowiedz #33 : Sierpień 06, 2008, 14:12:05 » |
|
apropo jakie jeszcze inne kwiaty mozna podlewać mlekiem i herbatą ?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
MałgorzataK
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 264
|
 |
« Odpowiedz #34 : Sierpień 06, 2008, 18:15:22 » |
|
Muszę wyprobować "mleczną kurację" - może coś w tym jest, w końcu reklama rzuca hasło: "pij mleko - będziesz wielki"
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam 
|
|
|
india
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 226
|
 |
« Odpowiedz #35 : Sierpień 06, 2008, 18:22:55 » |
|
|
|
|
|
|
Zapisane
|
pozdrawiam  india
|
|
|
britvictango
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 811
|
 |
« Odpowiedz #36 : Sierpień 10, 2008, 10:21:14 » |
|
Ciekawych rzeczy przeczytać tu mozna, tylko że: paproć inaczej rośnie w donicy szerokiej i płytkiej (a takie są najbardziej odpowiednie dla nich bo mają system korzeniowy typu rozłorzystego) niż w wąskiej i wysokiej; dużą rolę odgrywa podłoże - najbardziej odpowiednie jest podłoże gąbczaste dobrze przepuszczające powietrze i utrzymujące równomierną wilgoć; no i zostaje jeszcze tajemnica oświetlenia - pod tym względem paprotki są bardzo tolerancyjne, jednak im więcej mają światła tym bardziej "stojące" gałązki mają. Wystarczy postawić dwie identyczne paprocie w różnych miejscach: jedną w południowym oknie, drugą z dala od okna i porównać efekty. Tak więc żeby sprawdzić czy mleko naprawdę działa na wzrost paproci należy posadzić dwie w dwóch jednakowych donicach, w identycznym podłoży, postawić obok siebie żeby miały identyczne oświetlenie i jedną podlewać mlekiem a drugiej nie. Dopiero wtedy przekonamy się czy mleko pomaga naszym pięknisiom czy to tylko placebo.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Kasja
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 692
|
 |
« Odpowiedz #37 : Sierpień 10, 2008, 10:29:37 » |
|
Mądre słowa rzekłeś, Britvictango. Lepiej jeszcze powtórzyć eksperyment na kilku parach paproci.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
britvictango
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 811
|
 |
« Odpowiedz #38 : Sierpień 10, 2008, 12:39:42 » |
|
Dokładnie, lepiej na kilku. Bo może zdarzyć się tak że na jedną jakieś paskudztwo napadnie i zwolni proces wzrostu a drugiej nie ruszy. W takim przypadku chora roślina nie ma szans powodzenia. Więc Kasja dobrą radę podała by eksperymentować na kilku parach roślin.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
tellerka
|
 |
« Odpowiedz #39 : Sierpień 10, 2008, 12:54:56 » |
|
Nie jestem pewna czy ona to poważnie mówiła... 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Kasja
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 692
|
 |
« Odpowiedz #40 : Sierpień 10, 2008, 14:05:33 » |
|
Mówiłam poważnie, chociaż zdaję sobie sprawę z nierealności takiego przedsięwzięcia. Kto będzie miał cierpliwość i warunki, żeby prowadzić przez dłuższy czas obserwacje?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
tellerka
|
 |
« Odpowiedz #41 : Sierpień 10, 2008, 16:13:22 » |
|
Wystarczy poobserwować kwiatka bez zmiany jego warunkow... A żeby stworzyć warunki laboratoryjne... to jeszcze trochę wymagań trzebaby spełnić. Jak zabierać się do naukowej roboty to z sensem 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Aga1
|
 |
« Odpowiedz #42 : Sierpień 10, 2008, 16:29:05 » |
|
Ja kupuję jedną i przestawiam, przesadzam........
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
nowicjuszka
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 57
|
 |
« Odpowiedz #43 : Sierpień 10, 2008, 19:28:32 » |
|
no to co ? wie ktoś jakie jeszcze inne kwiaty można w ten sposób podlewać ?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
nowicjuszka
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 57
|
 |
« Odpowiedz #44 : Sierpień 10, 2008, 19:38:45 » |
|
wszystkie ?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
gruszkinawierzbie
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 281
6b
|
 |
« Odpowiedz #45 : Wrzesień 06, 2008, 17:21:44 » |
|
No chyba takie które lubią "kwas"  Czyli jeśli jakaś roślina dobrze się czuje w glebie o kwaśnym odczynie, to dajemy jej mleka śmiało  Zwłaszcza gdy podlewamy roślinę kwasolubną zwykłą kranówką lub jakąkolwiek inną wodą zawierającą jony wapnia, gdyż w ten sposób doprowadzamy do wzrostu zasadowości podłoża... Dobrze mówię, czy coś pokręciłem?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
nowicjuszka
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 57
|
 |
« Odpowiedz #46 : Wrzesień 07, 2008, 14:44:14 » |
|
u mnie podlewanie paproci mlekiem z woda nie zdało egzaminu !!!! z ziemi wydobywa sie okropny zapach !!! okropieństwo !!! nie polecam nikomu !!!!
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
gruszkinawierzbie
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 281
6b
|
 |
« Odpowiedz #47 : Wrzesień 07, 2008, 15:06:33 » |
|
Może za dużo tego mleka w wodzie? wcześniej ktoś chyba pisał, że powinno być 1:10 czyli naprawdę niewiele... A jak mleko śmierdzi, to może fusy z kawy, albo herbaty okażą się lepszym rozwiązaniem? One też z tego co kojarzę działają zakwaszająco, czyli powinny być w sam raz dla kwasolubów  Tylko nie wiem jak działają na patogeny...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
nowicjuszka
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 57
|
 |
« Odpowiedz #48 : Wrzesień 07, 2008, 15:29:46 » |
|
a ja wyczytałam gdzies ze pół na pół lub 1:3 i tyle lałam !!! no to może rzeczywiście przesadziłam z tym mlekiem !? spróbuje teraz z fusami . tylko teraz jak pozbyc sie tego smrodu !!!???
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
bazyla
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 295
woj. mazowieckie ; strefa 6b
|
 |
« Odpowiedz #49 : Wrzesień 07, 2008, 15:35:48 » |
|
Może przesadzić do świeżej ziemi ? 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
gruszkinawierzbie
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 281
6b
|
 |
« Odpowiedz #50 : Wrzesień 07, 2008, 16:27:31 » |
|
O proporcjach jest więcej trochę wcześniej, na drugiej stronie  Tam też poruszona została kwestia procentowości mleka, a ta pewnie też nie pozostaje bez znaczenia, choć znaczenie wydaje mi sie naprawdę znikome Co do pozbywania się nieprzyjemnego zapachu, to może istnieje jakiś neutralizator i zmianę ziemi można sobie darować... Tylko tak mniemam, ale chodzi mi po głowie węgiel drzewny... No kurcze, ktoś musi wiedzieć! No bo jak babcin sposób nawalił w sposób nieoczekiwany, to musi być jakiś inny babcin sposób korygujący  Jest?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
dorotka
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 88
|
 |
« Odpowiedz #51 : Wrzesień 08, 2008, 21:31:08 » |
|
Moja mama gdy wypije herbatę, to potem pod jakiegoś krzaczka w ogrodzie "wyrzuca" poduszkę, ewentualnie ją rozrywa, ale nie wysypuje fusów ze środka, żeby zasilanie było na dłużej. Jeśli takowe ma miejsce. Bo nie zauważam ani negatywnych skutków a rosną te krzaczki normalnie, jak zwykle. Też po wypiciu kawy parzonej, jej fusy rozcieńcza wodą i rozlewa pod krzaczkiem. Ale gdy ja te fusy z kawy rozlałam(próbowałam ten sposób na jakiejś roślinie domowej doniczkowej, bo kiepsko wyglądała), to po jakimś czasie na powierzchni ziemi robił się z nich biały, lekko przybrudzony "kożuch " i zdzierałam to, wyrzucałam, bo się bałam o kwiatka. Wcale mu się nie poprawiało, a irytował mnie ten nalot. Zapachu żadnego nie odczuwałam. Najlepsze co stosuję, to mieszanki witamin z minerałami w płynie, albo pałeczki, albo granulki do posypania(wielkości kaszy czy drobnego piasku) kupowane np. w Castoramie i odpowiednia ziemia do odpowiednich kwiatków, często wzbogacona w witaminy jakieś i minerały. Tego się trzymam. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Uśmiechnij się !!!
|
|
|
|