Forum ogrodnicze FloraForum.pl
Internetowe forum o kwiatach w domu, na balkonie
i w ogrodzie ... Zapraszamy do dyskusji
logo
FloraForum.pl poleca:
Katalog firm ogrodniczych
 

Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
Maj 24, 2012, 23:15:39
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Strony: « 1 2   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Mleko i gorzka herbata  (Przeczytany 11391 razy)
0 użytkowników i 3 Gości przegląda ten wątek.
india
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 226



« Odpowiedz #30 : Sierpień 04, 2008, 10:20:39 »

Zbyt późno o tym przeczytałam, ale nic nie stoi na przeszkodzie żeby w przyszłym roku zastosować.
Pamiętam ze moja mama też w ogrodzie stosowała mleko jako oprysk, ale później kiedy na całego wkroczyła chemia mleko zostało zapomniane.
Zapisane

pozdrawiam Smile
india
nowicjuszka
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 57



« Odpowiedz #31 : Sierpień 06, 2008, 14:01:20 »

kurcze o takim sposobie jeszcze nie słyszałam !!
muszę to wypróbować !!
dam znać jak to u mnie zadziałało !!
Zapisane

india
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 226



« Odpowiedz #32 : Sierpień 06, 2008, 14:06:12 »

Ja teraz próbuję mleko na paprociach, dałam im i sobie miesiąc czasu - zobaczę czy będą zmiany na lepsze.
Tylko zastanawiam się czy podlać także łosie rogi?
Zapisane

pozdrawiam Smile
india
nowicjuszka
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 57



« Odpowiedz #33 : Sierpień 06, 2008, 14:12:05 »

apropo
jakie jeszcze inne kwiaty mozna podlewać mlekiem i herbatą ?
Zapisane

MałgorzataK
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 264



« Odpowiedz #34 : Sierpień 06, 2008, 18:15:22 »

Muszę wyprobować "mleczną kurację" - może coś w tym jest, w końcu reklama rzuca hasło: "pij mleko - będziesz wielki"  Very Happy
Zapisane

Pozdrawiam  Smile
india
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 226



« Odpowiedz #35 : Sierpień 06, 2008, 18:22:55 »

Oby nas nasze pupile nie przerosły Smile Smile Smile
Zapisane

pozdrawiam Smile
india
britvictango
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 811



« Odpowiedz #36 : Sierpień 10, 2008, 10:21:14 »

Ciekawych rzeczy przeczytać tu mozna, tylko że: paproć inaczej rośnie w donicy szerokiej i płytkiej (a takie są najbardziej odpowiednie dla nich bo mają system korzeniowy typu rozłorzystego) niż w wąskiej i wysokiej; dużą rolę odgrywa podłoże - najbardziej odpowiednie jest podłoże gąbczaste dobrze przepuszczające powietrze i utrzymujące równomierną wilgoć; no i zostaje jeszcze tajemnica oświetlenia - pod tym względem paprotki są bardzo tolerancyjne, jednak im więcej mają światła tym bardziej "stojące" gałązki mają.
Wystarczy postawić dwie identyczne paprocie w różnych miejscach: jedną w południowym oknie, drugą z dala od okna i porównać efekty.
  Tak więc żeby sprawdzić czy mleko naprawdę działa na wzrost paproci należy posadzić dwie w dwóch jednakowych donicach, w identycznym podłoży, postawić obok siebie żeby miały identyczne oświetlenie i jedną podlewać mlekiem a drugiej nie. Dopiero wtedy przekonamy się czy mleko pomaga naszym pięknisiom czy to tylko placebo.
Zapisane
Kasja
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 692


« Odpowiedz #37 : Sierpień 10, 2008, 10:29:37 »

Mądre słowa rzekłeś, Britvictango. Lepiej jeszcze powtórzyć eksperyment na kilku parach paproci.
Zapisane
britvictango
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 811



« Odpowiedz #38 : Sierpień 10, 2008, 12:39:42 »

Dokładnie, lepiej na kilku. Bo może zdarzyć się tak że na jedną jakieś paskudztwo napadnie i zwolni proces wzrostu a drugiej nie ruszy. W takim przypadku chora roślina nie ma szans powodzenia. Więc Kasja dobrą radę podała by eksperymentować na kilku parach roślin.
Zapisane
tellerka
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11788


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #39 : Sierpień 10, 2008, 12:54:56 »

Nie jestem pewna czy ona to poważnie mówiła... Confused
Zapisane

Kasja
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 692


« Odpowiedz #40 : Sierpień 10, 2008, 14:05:33 »

Mówiłam poważnie, chociaż zdaję sobie sprawę z nierealności takiego przedsięwzięcia. Kto będzie miał cierpliwość i warunki, żeby prowadzić przez dłuższy czas obserwacje?
Zapisane
tellerka
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11788


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #41 : Sierpień 10, 2008, 16:13:22 »

Wystarczy poobserwować kwiatka bez zmiany jego warunkow...
A żeby stworzyć warunki laboratoryjne... to jeszcze trochę wymagań trzebaby spełnić. Jak zabierać się do naukowej roboty to z sensem Wink
Zapisane

Aga1
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 700



WWW
« Odpowiedz #42 : Sierpień 10, 2008, 16:29:05 »

Ja kupuję jedną i przestawiam, przesadzam........
Zapisane

nowicjuszka
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 57



« Odpowiedz #43 : Sierpień 10, 2008, 19:28:32 »

no to co ? wie ktoś jakie jeszcze inne kwiaty można w ten sposób podlewać ?
Zapisane

nowicjuszka
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 57



« Odpowiedz #44 : Sierpień 10, 2008, 19:38:45 »

wszystkie ?
Zapisane

gruszkinawierzbie
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 281


6b


« Odpowiedz #45 : Wrzesień 06, 2008, 17:21:44 »

No chyba takie które lubią "kwas" Razz  Czyli jeśli jakaś roślina dobrze się czuje w glebie o kwaśnym odczynie, to dajemy jej mleka śmiało Wink  Zwłaszcza gdy podlewamy roślinę kwasolubną zwykłą kranówką lub jakąkolwiek inną wodą zawierającą jony wapnia, gdyż w ten sposób doprowadzamy do wzrostu zasadowości podłoża... Dobrze mówię, czy coś pokręciłem?
Zapisane
nowicjuszka
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 57



« Odpowiedz #46 : Wrzesień 07, 2008, 14:44:14 »

u mnie podlewanie paproci mlekiem z woda nie zdało egzaminu !!!!
z ziemi wydobywa sie okropny zapach !!!
okropieństwo !!!
nie polecam nikomu !!!!
Zapisane

gruszkinawierzbie
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 281


6b


« Odpowiedz #47 : Wrzesień 07, 2008, 15:06:33 »

Może za dużo tego mleka w wodzie? wcześniej ktoś chyba pisał, że powinno być 1:10 czyli naprawdę niewiele... A jak mleko śmierdzi, to może fusy z kawy, albo herbaty okażą się lepszym rozwiązaniem? One też z tego co kojarzę działają zakwaszająco, czyli powinny być w sam raz dla kwasolubów Very Happy  Tylko nie wiem jak działają na patogeny...
Zapisane
nowicjuszka
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 57



« Odpowiedz #48 : Wrzesień 07, 2008, 15:29:46 »

a ja wyczytałam gdzies ze pół na pół lub 1:3 i tyle lałam !!!
no to może rzeczywiście przesadziłam z tym mlekiem !?
spróbuje teraz z fusami .
tylko teraz jak pozbyc sie tego smrodu !!!???
Zapisane

bazyla
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 295


woj. mazowieckie ; strefa 6b


« Odpowiedz #49 : Wrzesień 07, 2008, 15:35:48 »

Może przesadzić do świeżej ziemi ?  Confused
Zapisane
gruszkinawierzbie
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 281


6b


« Odpowiedz #50 : Wrzesień 07, 2008, 16:27:31 »

O proporcjach jest więcej trochę wcześniej, na drugiej stronie Wink  Tam też poruszona została kwestia procentowości mleka, a ta pewnie też nie pozostaje bez znaczenia, choć znaczenie wydaje mi sie naprawdę znikome Razz 

Co do pozbywania się nieprzyjemnego zapachu, to może istnieje jakiś neutralizator i zmianę ziemi można sobie darować... Tylko tak mniemam, ale chodzi mi po głowie węgiel drzewny... No kurcze, ktoś musi wiedzieć! No bo jak babcin sposób nawalił w sposób nieoczekiwany, to musi być jakiś inny babcin sposób korygujący Very Happy  Jest?
Zapisane
dorotka
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 88



« Odpowiedz #51 : Wrzesień 08, 2008, 21:31:08 »

Moja mama gdy wypije herbatę, to potem pod jakiegoś krzaczka w ogrodzie "wyrzuca" poduszkę, ewentualnie ją rozrywa, ale nie wysypuje fusów ze środka, żeby zasilanie było na dłużej. Jeśli takowe ma miejsce. Bo nie zauważam ani negatywnych skutków a rosną te krzaczki normalnie, jak zwykle.
Też po wypiciu kawy parzonej, jej fusy rozcieńcza wodą i rozlewa pod krzaczkiem.
Ale gdy ja te fusy z kawy rozlałam(próbowałam ten sposób na jakiejś roślinie domowej doniczkowej, bo kiepsko wyglądała), to po jakimś czasie na powierzchni ziemi robił się z nich biały, lekko przybrudzony "kożuch " i zdzierałam to, wyrzucałam, bo się bałam o kwiatka. Wcale mu się nie poprawiało, a irytował mnie ten nalot. Zapachu żadnego nie odczuwałam.
Najlepsze co stosuję, to mieszanki witamin z minerałami w płynie, albo pałeczki, albo granulki do posypania(wielkości kaszy czy drobnego piasku) kupowane np. w Castoramie i odpowiednia ziemia do odpowiednich kwiatków, często wzbogacona w witaminy jakieś i minerały. Tego się trzymam.  Smile
Zapisane

Uśmiechnij się !!!
Strony: « 1 2   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: