nemezja
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 123
|
 |
« : Wrzesień 03, 2007, 17:56:38 » |
|
Czy nasze roślinki domowe, które spędzały lato na zewnątrz zabieramy już do domu?Noce są coraz chłodniejsze.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam
|
|
|
BASIA TEL
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 3856
mazowsze 6b
|
 |
« Odpowiedz #1 : Wrzesień 03, 2007, 18:32:49 » |
|
nie wiem jak u ciebie temperaturka ,u nas tzyma się narazie dobrze ponad 10 st....w nocy
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
ewalukas
Aktywny

Offline
Wiadomości: 844
|
 |
« Odpowiedz #2 : Wrzesień 03, 2007, 18:52:00 » |
|
u nas było już 3 noce po 5 stopni. Jeżeli nawet 10 bym miała, to jednak bym schowała.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Famelia
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 3319
Pomorze, strefa 6b
|
 |
« Odpowiedz #3 : Wrzesień 03, 2007, 20:41:34 » |
|
Ja zostawiłam tylko calle i hipki. Reszta do domu.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Agnieszka
['] Z
|
|
|
nowira
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 3682
łódzkie - strefa 6B
|
 |
« Odpowiedz #4 : Wrzesień 03, 2007, 21:12:42 » |
|
Ja też nie wiem co zrobić. U nas w nocy temp.6 stopni, a ja mam na działce wystawione kloniki, strzałkowce, azalię pokojową, hipcie, ismeny, norinę, krasnokwiata, kalle, psianki itp. Które zabrać do altany, a które do domu?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
|
|
Zoe
Gość
|
 |
« Odpowiedz #6 : Wrzesień 04, 2007, 09:25:17 » |
|
Ponieważ w dzień też nie ma za dużo stopni to rośliny powoli się przystaosowują.
Kryterium tutaj jest to gdzie dane rośliny będą spędzać zimę. Jeśli w domu i dalej mają rosnąć to zabieramy jak najszybciej. Czyli już powinny być w domu by nie fundować im stresu związanego ze skokiem temperaturowym i wilgotnościowym. Natomiast rośliny które zasuszamy, lub spędzaja zimę w chłodnych widnych pomieszczeniach zabieramy jak najpóźniej się da.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Sirga
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 499
|
 |
« Odpowiedz #7 : Wrzesień 04, 2007, 11:13:11 » |
|
Wprost nie wierzę, w to co piszecie! W naszej kotlince ostatnio jest po 3 stopnie nocą, a rano, ok. godz. 6.00/7.00 - 5 stopni. Bylam u w niedziele w Jeleniej i normalnie myślalam że zamarznę  niby Wałbrzych blisko a jednak różnice temperatur da się odczuć  Ja jak narazie schowałam tylko jatrophe,męczennice,bonsai, a zostawiłam mirta i granata.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
BASIA TEL
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 3856
mazowsze 6b
|
 |
« Odpowiedz #8 : Wrzesień 04, 2007, 18:39:18 » |
|
ja dziś miałam na balkonie o 5 rano + 14 st.,11 piętro, dalej trzymam ,bo to do,zasuszenia ,jak pisze Zoe
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
nemezja
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 123
|
 |
« Odpowiedz #9 : Wrzesień 05, 2007, 09:39:52 » |
|
Zoe, czyli takie zwykłe roślinki domowe, które wyniosłam na lato na zewnątrz radzisz już schować.Bo ja się ciągle łudze, że to załamanie pogody jest chwilowe i bedziemy jeszcze mieli piękne, słoneczne, ostatnie dni lata a potem złotą jesień.Ale jako doświadczonej posłucham Cię:).
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam
|
|
|
sylwia
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 107
|
 |
« Odpowiedz #10 : Wrzesień 05, 2007, 13:44:04 » |
|
Ja dzisiaj juz z rana poleciałam do ogrodu żeby zabrać z powrotem do domu kolumnee i aeschynanthusy. Zostały jeszcze: grudnie, hobbit, zanokcica, benjaminki i kalanchoe. Licze na to że może się ociepli i kwiatki jeszcze zostaną na dworze ale to już chyba tylko marzenie. Właśnie leje jak z cebra i strasznie wieje.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
nemezja
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 123
|
 |
« Odpowiedz #11 : Wrzesień 05, 2007, 14:19:00 » |
|
Co do benjaminków to podziwiam.Ja mojego prawie nie ruszam, bo wiem jaki jest "obrażalski".Nie odważyłabym się go wynieść na zewnątrz;).
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam
|
|
|
sylwia
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 107
|
 |
« Odpowiedz #12 : Wrzesień 05, 2007, 14:24:03 » |
|
juz 2 lato wynosze do ogrodu i musze powiedziec ze lepiej rosna w ogrodzie niż w domu
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Zoe
Gość
|
 |
« Odpowiedz #13 : Wrzesień 05, 2007, 16:33:23 » |
|
Rośliny domowe raczej na okres tego załamania pogody zabrać do domu. Tylko dobrze by było przed wniesieniem ich do mieszkania zrobić szczególowy przegląd sanitarny. Bo na pewno na zewnatrz jest większa szansa, że podłapią różne zarazy. Teraz w okresie tych deszczy zarodniki grzybów mają doskonałe warunki do kiełkowania. Dlatego wartałoby zrobić prze wniesieniem lub natychmiast po wniesieniu profilaktyczny oprysk przeciw szarej pleśni i takich tam grzybowych tu dobrze sprawdzi sie Bravo. Poza tym trzeba zdawać sobie sprawę, że nawet jeden robal na rośłinie, szczególnie wełnowiec to po wniesieniu do mieszkania będzie sie mnożył w galopującym tempie. Poza tym pamiętajmy, że w ziemi na pewno są jaja ziemiórek które dadzą nam się we znaki.
Dlatego ten ogląd jest taki ważny jak również ważne jest zabezpieczenie ię w podstawowe środki. I twierdzenie, że ja w ubiegłym roku też miałam na polu i nic się nie działo jest złudne. Nikt nie ma gwarancji, że w tym roku też tak będzie.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
sylwia
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 107
|
 |
« Odpowiedz #14 : Wrzesień 05, 2007, 17:03:06 » |
|
Zoe dobrze piszesz. Zawsze można coś przynieść z kwiatkiem i to nie tylko jak wraca z ogródka ale i z kwiaciarni. Moim kwiatuszkom sie udało rok temu i mam nadzieje ze w tym roku tez bedzie bez niespodzianek. A to dlatego zawsze przechodzą przegląd za nim przyniose je do domu. Następnie lądują na jakiś czas na korytarzu w ramach dalszej obserwacji a następnie dopiero przenosze je we właściwe miejsce. Opryski tez robie. Tak wiec wszystko musi byc ok. pozdrawiam cieplutko w tą deszczowa pogode
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
BASIA TEL
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 3856
mazowsze 6b
|
 |
« Odpowiedz #15 : Wrzesień 05, 2007, 17:36:54 » |
|
święta prawda  ,jesli chodzi o benjaminka,to mój tak samo woli być w domku,tak kocha cieplutko,byle ma chłodniej, już zrzuca listki,przeniaośłam go nawet do sypialni,jest wąska i cieplutka i od razu wyprostował się listkowo
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
sylwia
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 107
|
 |
« Odpowiedz #16 : Wrzesień 05, 2007, 18:17:00 » |
|
u mnie niestety jest za ciepło i wtedy dopiero zaczyna się zrzucanie listków
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
tellerka
|
 |
« Odpowiedz #17 : Wrzesień 06, 2007, 12:02:12 » |
|
Ja wczoraj schowałam plumerie i hibiscusa... a amarylisy skoro nie chcą dać się zasuszyć to niech postoją w chlodzie Pozdrawiam 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|