Forum ogrodnicze FloraForum.pl
Internetowe forum o kwiatach w domu, na balkonie
i w ogrodzie ... Zapraszamy do dyskusji
logo
FloraForum.pl poleca:
Katalog firm ogrodniczych
 

Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
Maj 24, 2012, 22:49:03
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Strony: 1 2 3 4 5 6 7 »   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: PHALENOPSIS cz2  (Przeczytany 14872 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
tellerka
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11788


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« : Sierpień 28, 2007, 14:47:16 »

Temat osiagnął 1000 postów, mamy więc częśc 2.

pozdrawiam Smile
Zapisane

BASIA TEL
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3856


mazowsze 6b


« Odpowiedz #1 : Sierpień 28, 2007, 16:51:20 »

witam,jesli chodzi o awatarka ..to ja się w nim zakochałam....od pirwszego wejrzenia i nie dziwię się tobie.... Mr. Green  Mr. Green  Mr. Green
Zapisane

Yamaya
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 81



« Odpowiedz #2 : Sierpień 29, 2007, 08:17:50 »

No i stało się kupiłam pierwszego falka , niestety aparatu nie mam:( jest fioletowy z dwoma pędami kwiatowymi i 17stoma kwiatkami/pączkami  Mr. Green  , korzonki zdrowizny że hej a i patrząc na roślinkę widać że zadbana Smile

Tak się też złożyło że dostałam " w spadku" falka pięknego białego nakrapianego na różowo , tyle że jego stan pozostawia wiele do życzenia , chyba był przelewany bo część korzeni ma bladozielonych a część zupełnie brązowa , korzenie powietrzne po części "poprzyklejały" się do kory , ma rozwinięte 4 kwiaty  i jeden pączek ale dotykałam go lekko i jest jakby zasuszony Sad
nie wiem co zrobić czy powinnam go przesadzić i poobcinać te zbrązowiałe korzonki ? Jeżeli tak czy ktoś mógłby udzielić mi małej instrukcji ? Rolling Eyes  Chciałabym naprawdę go uratować bo aż się serce kraje jak się na niego patrzy ;(
Zapisane
tomek137
Gość
« Odpowiedz #3 : Sierpień 29, 2007, 09:37:05 »

Yamaya powinnas go wyjąc z doniczki i poobcinac koreznie te które są miękkie i brązowe i kupic mową kore i wsadzic do tej samej doniczki i lekko podlac a po dwuch tygodniach dopiero nawozic
Zapisane
tellerka
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11788


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #4 : Sierpień 29, 2007, 09:40:20 »

Cytat: "Yamaya"
Jeżeli tak czy ktoś mógłby udzielić mi małej instrukcji ?


Wyjaśnienia znajdziesz tutaj:
http://www.floraforum.net/topics27/reanimacja-storczyka-phalaenopsisa-lekcja-pogladowa-vt715.htm

Pozdrawiam Smile
Zapisane

tropka
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 111



« Odpowiedz #5 : Sierpień 29, 2007, 10:47:39 »

ja reanimowałam storczyka metodą Tellerki i żyje Mr. Green  Mr. Green
Zapisane

storczyki to moja pasja
BASIA TEL
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3856


mazowsze 6b


« Odpowiedz #6 : Sierpień 29, 2007, 12:19:31 »

kazdy sposób dobry,w "sos"  Mr. Green
Zapisane

Yamaya
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 81



« Odpowiedz #7 : Sierpień 29, 2007, 12:54:17 »

Jak zwykle Tellerka na ratunek  Mr. Green  Powinnaś jakiś program w TV prowadzić czy cuś Wink
reszcie też dziękuję , zamówiłam już podłoża + węgiel + nową doniczkę ( na wszelki wypadek) w orchidsklepiku , mam nadzieję że do piątku dojdzie Wink i będzie reanimacja Smile

Tak przy okazji Tellerko zaraziłaś mnie zapałem do miniaturek , mój M już planuje wykwaterunek dla mnie i kfiatków powiedział że zwariowałam  Rolling Eyes
Zapisane
tellerka
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11788


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #8 : Sierpień 29, 2007, 16:03:03 »

Przeczytaj lepiej co napisała Beata gdy brałam się za miniaturki. Ona NAPRAWDĘ miala rację... to znacznie trudniejsza zabawa a i roslinki ZNACZNIE droższe...  Rolling Eyes

http://www.floraforum.net/topics27/glupie-pytanie-absolutnej-nowicjuszki-vt2611.htm

pozdrawiam Smile
Zapisane

Yamaya
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 81



« Odpowiedz #9 : Sierpień 29, 2007, 20:36:06 »

Czytam , czytam ehh serce sie kraje Wink ale nie chcę świadomie zabić żadnego kwiatka więc być może  jak nabiorę więcej doświadczenia to i miniaturki przyjdą Smile

Jakie jeszcze gatunki są dość łatwe w uprawie jak falki / nie wymagają orchidarium ect.?

Dziękuję za odpowiedzi Smile
Zapisane
Ooo
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 292



« Odpowiedz #10 : Sierpień 30, 2007, 09:12:04 »

Co to moze byc, pęd kwiatowy czy korzeń Question  
Zapisane
tellerka
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11788


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #11 : Sierpień 30, 2007, 09:17:00 »

Poczekamy, zobaczymy...

Pozdrawiam Smile
Zapisane

BASIA TEL
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3856


mazowsze 6b


« Odpowiedz #12 : Sierpień 30, 2007, 10:49:23 »

może to ten ,liście ma podobne,  Mr. Green  
Zapisane

tellerka
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11788


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #13 : Sierpień 30, 2007, 11:01:40 »

Basiu, tak to taki sam... ale tam na dole wyłazi mu coś zielonego... i nie wiadomo co to bedzie Very Happy
Zapisane

BASIA TEL
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3856


mazowsze 6b


« Odpowiedz #14 : Sierpień 30, 2007, 11:43:30 »

myślę,że szykuje się do kwitnienia Mr. Green oby
Zapisane

tomek137
Gość
« Odpowiedz #15 : Sierpień 30, 2007, 13:46:28 »

a moje falki odpoczywają na balkonie  narazie ich nienawoże ale za około miesiąc zaczne i będom kwitły
Zapisane
Ooo
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 292



« Odpowiedz #16 : Sierpień 30, 2007, 13:47:20 »

on troche przeżył więc jesli to mialby być pęd kwiatowy to byłabym w wielkim szoku bo ma 2 małe listki i rośnie dopiero trzeci a to coś ma już od dobrych kilku tygodni
Zapisane
Yamaya
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 81



« Odpowiedz #17 : Sierpień 30, 2007, 13:54:17 »

Widać dobrze się u ciebie czuje , nic tylko pogratulować "maluszka"  Very Happy
Zapisane
Aletheia
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 197



« Odpowiedz #18 : Sierpień 30, 2007, 19:28:46 »

Kupiłam skatowanego falka dwupędowego o malutkich filoetowych kwiatach. Wsadziłam go od razu do szkła. Tylko 2 korzenie były ładna, reszta wyschnięta na popiół. Nie obcięłam tych wyschniętych. Dobrze zrobiłam??

A i coś mu wyłazi:D Pędzik albo dziecko:D
Zapisane
tellerka
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11788


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #19 : Sierpień 30, 2007, 19:56:06 »

Zalaży czy były to te 'powietrzne' czy te w doniczce...
Jeśli te powietrzne, to ok, ale te w doniczce lepiej obcinac bo mogą gnić.

Oglądaj przez szkło co się dzieje... czy nie trzeba interweniować. Trzymam kciuki Smile

Pozdrawiam Smile
Zapisane

Aletea
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 116


"zielono nam w głowach i fiołki w niej rosną"


WWW
« Odpowiedz #20 : Sierpień 30, 2007, 20:25:32 »

co do skatowanych falków - pisałam już o moim "Zgniłku" uratowanym z marketowej powodzi. wspominałam też, że jakimś cudem zmobilizował się i wytworzył jednego kwiatowego pączusia. dziś rano ów pączuś rozwinął się w pełnej krasie. i niby nic w tym dziwnego ale... sami zobaczcie! na zdjęciu to ten usadowiony niżej

dodam, że kwiatuchy rosną na jednym pędzie kwiatowym, a sama roślina nie była poddawana innym zabiegom niż przesadzenie z całkiem przelanego podłoża... może uznacie, że taka różnica w wielkości kwiatów na jdnej roślinie to nic nadzwyczajnego, ale ja jeszcze czegoś podobnego nie widziałam  Mr. Green
Zapisane

zwykłe i niezwykłe życie chartów afgańskich
www.czatyrdach.za.pl
Aletheia
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 197



« Odpowiedz #21 : Sierpień 30, 2007, 20:40:48 »

W środku, powietrzne chyba miał poobcinane, czy co. To nie wiem, wyciągać go i obcinać zeschnięte?
One wyglądają tak- przy falku zeschnięte i ogólnie taie nieładne, a dalej dosyć ładne i zielone.
Zapisane
Yamaya
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 81



« Odpowiedz #22 : Sierpień 31, 2007, 06:56:58 »

Ponownie proszę o pomoc , przez mój brak doświadczenia nie sprawdziłam korzonków pod spodem doniczki kiedy kupowałam mojego falka , wczoraj podniosłam doniczkę i szok , oba korzonki które wychodzą na zewnątrz są koloru zgniłej zieleni i całe pomarszczone i miękkie , do tego biegają po nich jakieś robaczki , jedne szaro-brązowe długości jakichś 3 mm podłużne a drugie jakby bardziej okrągłe i całkiem białe , korzenie w doniczce mają kolor zielony i wyglądają bardzo zdrowo , również powietrzne są w stanie idealnym , roślinka cały czas wypuszcza nowe pąki kwiatowe i rozwija nowe kwiaty , liście też w stanie idealnym sztywne bez żadnych objawów chorobowych , pan w centrum ogrodniczym gdzie kupowałam storczyka powiedział że mam przelać kwiatek " od góry" żeby wypłukać robaki i obciąć te wychodzące korzenie ale coś mi się wydaje że to raczej nie pomoże.

Próbowałam zrobić zdjęcia ale że dysponuję tylko komórką nie było na nich nic widać Sad

Czy ktoś ma jakiś pomysł , nie chcę stracić kwiatka , już bym wolała żeby stracił teraz wszystkie kwiaty ale potem ponownie zakwitł Sad
Zapisane
Aletheia
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 197



« Odpowiedz #23 : Sierpień 31, 2007, 07:44:42 »

To co, wyciągać z wazonu i ucinać zeschnięte? Nie odżyją jakoś? *pyta z nutką nadziei w głosie*
Zapisane
tellerka
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11788


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #24 : Sierpień 31, 2007, 08:26:21 »

Cytat: "Aletheia"
To co, wyciągać z wazonu i ucinać zeschnięte?


jestem za obserwacją - w końcu to wazon - jeżeli nie zrobia sie brunatne (no zgniłe) to obserwuj... jak zaczną gnic to wyciagaj.

Moim zdaniem oczywiście. Bo ciagłe manewrowanie kwiatem w te i wewte wcale mu nie polepszy zdrowia...

pozdrawiam Smile
Zapisane

tellerka
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11788


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #25 : Sierpień 31, 2007, 08:30:19 »

Cytat: "Yamaya"
obciąć te wychodzące korzenie ale coś mi się wydaje że to raczej nie pomoże.


Obciąć zgniłe korzenie to napewno... i zasypać węglem. Ja bym opłukala delikatnie korzenie  i sparzyła doniczkę i podstawek i zmieniła podłoże. Robaki powinny zniknąć razem ze swoim 'środowiskiem' czyli zgniłymi korzeniami.... Rolling Eyes

Moim zdaniem jeżeli reszta korzeni jest ok, to nie powinien nawet zrzucić kwiatków...  Rolling Eyes

Pozdrawiam Smile
Zapisane

Yamaya
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 81



« Odpowiedz #26 : Sierpień 31, 2007, 08:39:58 »

No właśnie reszta wygląda ok , jędrne i nadal zielone , jeśli dojdzie do mnie dziś paczka z materiałami to będę miała nowa doniczkę do której będę mogła go przesadzić, Tellerko pocieszyłaś mnie że może nie zgubi kwiatków  Very Happy

Relację zdam potem Smile
Zapisane
Aletheia
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 197



« Odpowiedz #27 : Sierpień 31, 2007, 08:44:20 »

tellerko, w tym sęk, że korzeni jest tak mało i są tak biedne, że tylko 2 widać przez szkło, a i te są zdrowe.
Zapisane
Yamaya
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 81



« Odpowiedz #28 : Sierpień 31, 2007, 11:19:36 »

Dostałam właśnie paczkę z Orchidsklepiku i mam w związku z tym jeszcze jedno pytanie , czy podłoże muszę jeszcze w jakiś sposób przygotować ? W instrukcji jest opisane że można użyć od razu i nie podlewać przez 2 tyg , podłoże jest lekko wilgotne.
Zapisane
Aletheia
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 197



« Odpowiedz #29 : Sierpień 31, 2007, 11:20:27 »

Podejrzewam, że mozesz bez obaw wsadzać kwiatka Smile

Co do gubienia kwiatkó- Yamaya, spoko luz i spontan Very Happy  Felusia przesadzałam w pełni rozkwitu (gnił) i ma się bardzo dobrze, kwitnie nieprzerwanie a i listka wypuszcza hardo Very Happy
Zapisane
Strony: 1 2 3 4 5 6 7 »   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: